Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość k...7

Jak sobie poradzić z depresją?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość k...7

Witam. Piszę z prośbą o pomoc. Od kilku miesięcy często jest mi smutno nie mam na nic siły. Wydaje mi się, że jestem najgorszy. Często też jestem zdenerwowany z byle powodu ale próbuje trzymac wszystko w sobie aby nikomu nie sprawiać problemów. Przez jakiś czas jakos sobie z tym radzilem poprzez wyladowanie tego kopaniem i uderzaniem w poduszki itp. Kiedy bylem pod 2 tygodniowa kwarantanna przez 3 dni sie samookoleczalem i wydawalo mi sie, ze to pomoga lecz przestalem. Nie wiem jak wytlumaczyc do końca to, co się ze mna dzieje po prostu wszyatko jest mroczne i ma najciemniejsze barwy. Ogolnie w tym roku mam 15 lat i dwoch przyjaciol ktorych wydaje mi sie ze tylko denerwuje. Ciagle staram sie byc jak najlepszy dla wszystkich ale chyba cos mi nie wychodzi. Chcialbym zniknac z tego swiata i zeby kazdy o mnie zapomnial. Myslalem kilkukrotnie o samobojstwie ale konczylo sie na tym ze nie chcialem sprawiac nikomu przykrosci. Nie chce wygadywac sie bliskim osobom aby o mnie nie myslaly, nie przejmowaly sie. Raz jedynie powiedzialem o tym dla mamy i powiedzialem ze chcialbym sie widziec z psychologiem ale wydarla sie na mnie ze gdyby mnie zagonila na pole to by depresje poprzechodzily. Kiedys to nie bylo depresji (nic o depresji nie wspominalem). Wydaje mi sie ze zycie ani nic nie ma sensu, ze nie ma po co sie starac. Kazdy czlowiek to robot. Kazdy jest pusty i taki sam w moich oczach. Oprocz mojej kuzynki ktora jest dla mnie najwazniejsza. Po prostu wszystko mbie przytlacza i nie moge tego zniesc. Nie wiem czy jest to powazny problem ale ja nie moge sobie juz z tym radzic sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Loraine

Witaj, powinieneś koniecznie umówić sie na wizytę do psychologa. Nie wiem czy w obecnej sytuacji Koronawirusa w szkołach można się łączyć z psychologami szkolnymi, ale jako osoba nieletnia musisz mieć pozwolenie od rodzica na taki udział w wizycie u psychologa. Jeżeli miałbyś możliwość porozmawiania z psychologiem szkolnym to już nie. Na wizytach rodzic, albo osoba z rodziny, osoba najbliższa jak np. babcia musi być z tobą abyś był pod opieką osoby dorosłej. Możesz tez skorzystać z innej opcji i dopóki nie można pójść do psychologa nawet tego szkolnego to można zadzwonić na 800 080 222 to jest bezpłatny numer dla osób z problemami takimi jakie masz, możesz też zadzwonić pod numer 116111 to jest telefon dla młodzieży i dzieciaków z problemami. Jeżeli masz myśli samobójcze, nie możesz się zwrócić do rodziców o pomoc to zadzwoń tam bezpłatnie. Tutaj na ABC Zdrowie też możesz napisać bezpośrednio do lekarza z prośbą o pomoc ponieważ masz myśli samobójcze i nie masz wsparcia w domu.Również powinieneś byc pod kontrolą i psychologa i myślę psychiatry w związku z samookaleczeniem się. To jest dla ciebie bardzo niebezpieczne mimo że chwilowo możesz czuć się lepiej. Skorzystaj z telefonów i zadzwoń bezpłatnie, albo napisz tutaj do lekarza. Spróbuj też jeżeli jest szansa aby porozmawiać z psychologiem szkolnym lub jeżeli masz w szkole jakiegoś nauczyciela z którym dobrze żyjesz też porozmawiaj. Nauczyciel jako pedagog powinien z tobą porozmawiać i pomóc ci. Może ktoś jeszcze z rodziny mógłby z tobą udać się na wizytę u psychologa? Pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Gość k...7 napisał:

Ciagle staram sie byc jak najlepszy dla wszystkich ale chyba cos mi nie wychodzi.

A ile razy starałeś się być najlepszy sam dla siebie? Czy pomyślałeś żeby dla siebie robić więcej niż dla innych?

Zgadzam się, że potrzebujesz w tej chwili nie tylko psychologa ale tez psychiatry, który wystawiłby receptę na antydepresanty. Masz prawdo podobnie młodzieńczą depresję i strasznie mi przykro, że mama Cię tak potraktowała. Czy masz w rodzinie inną dorosłą osobę, która jest bardziej przychylną (babcia, rodzeństwo)?


"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...