Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Javiolla

Użytkownik
  • Zawartość

    2672
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    9

Ostatnia wygrana Javiolla w dniu 27 Grudzień 2021

Użytkownicy przyznają Javiolla punkty reputacji!

Reputacja

11 Dobra

3 obserwujących

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Kaszuby

Ostatnie wizyty

7793 wyświetleń profilu
  1. Jeśli mogłabym się wrócić z obecną wiedzą, doświadczeniem i tym kim jestem teraz to mogę się cofnąć do podstawówki. Wtenczas nie pozwalałabym sobie na poniżanie, wykorzystywanie, demotywowanie i mobbing. Wiele bym miała do roboty od rodziny, po kolegów aż do pracodawcy 😉 Jeśli miałabym się wrócić taka jaka byłam wtedy, to nie ma sensu bo to nic nie zmieni 😉
  2. Otóż jest coś takiego jak lekka, umiarkowana i ciężka depresja. Tak jak wszystkie choroby i depresja ma swoje stadia. "Ze względu na natężenie zaburzenia depresyjne dzieli się na: lekkie (I stopnia), umiarkowane (II stopnia), ciężkie (III stopnia)." Ja mam np. lekkie ZZSK.
  3. Javiolla

    Problem

    Wszystko można ale to raczej trzeba pytać na forum prawnym a nie psychologicznym 😉
  4. A jak wyglądała ta przerwa czyli ile jadłaś, co jadłaś i w jakich ilościach? Oczywiście nie musisz mi tu pisać szczegółowego menu, ale jedynie przybliżyć temat. Czy proporcje bardzo się różniły, a częstotliwość posiłków była bardzo zwiększona? Wiesz.... tu tak naprawdę nie chodzi o to, że masz dietę i przytyłaś. Chodzi o to, że siebie nie akceptujesz zarówno zewnętrznie jak i wewnętrznie. Jaka jest przyczyna trzymania diety? Tylko to by utrzymać wagę i pokazać innym, że jednak nie jesteś "kawał baby"? Robisz to dla kogoś czy dla siebie? Jeśli dla siebie to tylko dla wyglądu, czy zdrowia czy dobrego samopoczucia psychicznego?
  5. Akceptujesz siebie to już coś, ale czy siebie lubisz? Czy dobrze czujesz się ze sobą i lubisz swoje własne towarzystwo? A druga sprawa.... Martwienie się to wynik obaw i lęku o przyszłość, a więc jak oswajasz swój lęk?
  6. Uwierzyć w siebie. To będzie możliwe dzięki pracy nad sobą m.in. podniesieniu samoceny, polubieniu siebie, poznaniu swojej prawdziwej wartości.
  7. Temat może już nieaktualny ale odpowiadam na wypadek gdyby komuś miało się przydać. Nie, mężowi nie przysługuje, bo w domu jest osoba mogąca zająć się chorym. Chyba, ze teściowa ma inny adres zameldowania. Obowiązku nie masz, w sumie nic nie musisz nawet opiekować się własną matką. Twoja wola. Tylko, że nikogo nie interesuje (zwłaszcza ZUS-u), że nie chcesz się zajmować teściową. Skoro z nią mieszkasz, nie pracujesz i nie masz zaświadczenia o chorobie, to dla każdej instytucji powinnaś się zająć kobietą i opieka mężowi nie przysługuje. Poza tym na rodzica jest tylko 14 dni -o ile pamiętam- więc i tak potem ktoś musi się nią zająć. Jeśli nie Ty to trzeba wynająć opiekę. A kwestie formularzy należy poruszyć w kadrach w pracy męża.
  8. Javiolla

    Policzki

    Przecież to zabobon 😉
  9. Javiolla

    Związek

    Chłopak jest dorosły i zadaje się z osobą małoletnią, co wzbudza nie tylko obawy prawne, ale też uzasadnione obawy o ciąże niepełnoletniej. Chłopak w tym wieku ma inne priorytety niż dziewczyna w Twoim wieku. Jako matka nastolatki miałabym poważne wątpliwości co do takiego związku. Po pierwsze bo jesteś bardzo młodziutka i nie chłopak powinien być ważny a nauka. A po drugie w wieku 15 lat jesteś małoletnią i związek z pełnoletnim jest niezgodny z prawem. Inna kwestia, że nikt tu na forum nie zna Twoich rodziców i nie powie jak się do nich zwracać, jak im to powiedzieć. Ty znasz ich najlepiej i tylko Ty to wiesz.
  10. Czy leczysz depresję? Pytasz co robić... Zostawić go, zapisać się na terapie dla osób współuzależnionych i zacząć żyć.
  11. Javiolla

    Związek

    No i co w związku z tym?
  12. W pierwszej kolejności warto by było iść do psychologa ze swoim stresem. W sytuacji gdy to jest na tle nerwowym, lękowym lub antyspołecznym to pozostaje tylko psychiatra. Tylko czy chcesz od takiego lekarza zwolnienie? Jako niepełnoletnia nigdzie nie pójdziesz bez rodzica... niestety.
  13. Nie wiem czy coś jest nie tak, ale możliwe, że mąż robi tak samo... tylko o tym nie wie 😉 A jak wyglądają Wasze relacje w łóżku? Czujesz się zaspokojona?
  14. Myślę, że lekarz wie co robi.
  15. W takim razie może masz skłonności do nakręcania się jakąś sytuacją. Jeśli nie raz wcześniej miałaś tak, że coś się wydarzyło a Ty tym żyłaś długo i namiętnie całymi dniami, to może oznaczać, że sama to sobie wkręcasz. A wtenczas trzeba popracować nad swoją psychiką. Jeśli i ta przyczyna nie wchodzi w grę, to pozostaje opcji biseksualności.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...