Forum Psychologia

Studia

~autor23

~autor23

Cześć
Jestem studentem Informatyki i mam problem ponieważ za żadne skarby nie moge zrozumieć logiki tzn te łatwe pierwsze tematy rozumiem ale później zaczyna sie dla mnie czarna magia. Nie wiem co robić, popadam w depresję przez to i zaczynam sie sam krytykować. Zalezy mi na skończeniu tych studiow wiec zapisalem sie na korepetycje, pewnie juz na nie za pozno jest bo zaraz sesja. Moze one coś dadzą. Musialem sie komus wygadac.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~nadzieja2

~nadzieja2

Logika to przedmiot sprawiający kłopoty wielu studentom, naprawdę. Nie martw się. Dobrze, że zapisałeś się na korepetycje to może Ci pomóc. W międzyczasie, jeśli komuś na Twoim roku logika nie sprawia problemu, możesz poprosić o jakieś wyjaśnienia pewnych zagadnień, które są dla Ciebie jak ,,czarna magia". powodzenia.

kingak2

kingak2

A czy ktoś rozumie logikę? Dobrze ,że masz korepetycje . Jak załapiesz o co w tym chodzi , to potem będzie z górki.

186107 kingak2 Kobieta, 59 lat, Kraków
~autor23

~autor23

Szkoda, że w szkole średniej mało z tego było i nie było jak się nauczyć logicznego myślenia.

~estera235

~estera235

Ja też miałam na studiach logikę i przez to bardzo dużo stresu. I też w pewnym momencie musiałam zapisać się na korepetycje! Do sesji jeszcze trochę czasu, nie załamuj się. Pracuj systematycznie, a wszystko się ułoży. Pozdrawiam i życzę powodzenia! :)

ka-wa

ka-wa

~autor23
Szkoda, że w szkole średniej mało z tego było i nie było jak się nauczyć logicznego myślenia.

Skoro dostałeś się na tak trudne studia, to nie masz problemu z logicznym myśleniem, / matematyki nie zrozumiesz bez logicznego myślenia/ tego raczej nie da się nauczyć, to się ma chyba we krwi, teraz zetknąłeś się z logiką na wyższym poziomie, nie każdy umysł to ogarnie, korzystając z korepetycji dasz radę.

--

Szanuj zdanie innych...

104146 ka-wa Kobieta, 102 lata, Toruń
~autor23

~autor23

Mam nadzieję, że korepetycje pomogą.

Tak, dostałem się, ale matura była prosta w porównaniu z tym co teraz mam. Od zawsze lubiłem i nadal lubię liczyć, bawić się wzorami i schematami, a za logiką niestety nie przepadałem nawet jak były te podstawowe tematy w liceum. Najgorsze jest to, ze jestem panikarzem i małym niepowodzeniem strasznie się martwię przez co nie mogę się skupić na drugiej matematyce i na informatycznych przedmiotach.

ka-wa

ka-wa wpis edytowany

~autor23

Najgorsze jest to, ze jestem panikarzem i małym niepowodzeniem strasznie się martwię przez co nie mogę się skupić na drugiej matematyce i na informatycznych przedmiotach.

I z tym walcz..., studia to nie szkoła średnia, jest za duża przepaść między szkołą średnią a studiami, szczególnie technicznymi i od lat nikt nic z tym nie robi, więc takie problemy jakie masz ,nie dziwią.

--

Szanuj zdanie innych...

104146 ka-wa Kobieta, 102 lata, Toruń
~autor23

~autor23

Studia to też lekcja życia bo to taka walka o przyszłość. Tylko czasami mam wrażenie jakby wykładowcy nam utrudniali tę walkę. Czasami jest niemożliwe zdać egzamin.

unna-1

unna-1

Ja kliknęłam " logika dla informatyków nauka" i wyświetliło się dużo informacji.
Są tam kursy, wyjaśnienia itp.
Nie czytałam tego, ale z innych dziedzin, które mnie interesowały wiem, że są tam jasno i przejrzyście podane informacje.
Poczytaj!! Koniecznie!! Powinno ci się rozjaśnić w głowie, warto.
Oczywiście, z korepetycji nie rezygnuj, ale zwiększona dawka nauki na pewno ci pomoże.

170997 unna-1 Kobieta, 74 lata, Łomianki
~do autorki

~do autorki

Autorze,zastanów się czy wogóle masz predyspozycje do uprawiania tego zawodu.No niestety,ale abstrakcyjne myślenie to podstawa.Jeśli na początku 1 roku piszesz że,dla Ciebie to czarna magia, w dodatku masz problem ze skupieniem na wykładach to może być naprawdę nie wesoło.
Pewnie masz świadomość, ze po pierwszym roku, odpada znaczna część studentów,dlatego miej świadomość ze może się tak zdarzyć.I to nie bedzie koniec świata.Po prostu nie wszyscy są stworzeni do uprawiania pewnych zawodów i życie to weryfikuje, a nie wykładowcy którycb oskarżasz o złą wolę...

Nie mniej,walcz.Może coś się odblokuje,zajarzysz co w trawie piszczy.Bardzo Ci tego życzę.

~Kareta7

~Kareta7

To ciekawe, że dostałeś się na informatykę a czujesz ze masz problem z logiką.
Ja z kolei miałam problem z matmą(i dalej średnio sobie radzę), więc poszlam na studia humanistyczne- konitywistykę. Co też ciekawe miałam logikę, którą ogarniałam najlepiej na roku:) Rozumiałam ją i ...lubiłam: )
Utarło się, że logika jest trudna i skomplikowana, boimy się jej, nakręcamy i zaczynamy CZUĆ, że to czarna magia. Uczucia utwierdzają nas w mysleniu, że jej nie rozumiemy.
Nie powiem-może sprawiać kłopot, ale tak jest z kazdym przedmiotem, ktorego nie znamy.
Nie musisz być w niej geniuszem. Nabierz dystansu, żeby się odblokować, skup się na pojęciach i formułach oraz ukł. 0-1owym. Trochę wkuj, trochę sztuczek pamieciowych i dasz radę.
Dla mnie jezyk informatyczny też był czarną magią ale nauczyłam się podstaw CSS i Html (zasady na pamięć) i umiem przynajmniej robić strony internetowe bez silnika(programów nie zrobię ale zajmuję się zupełnie czymś innym).
Także nie rezygnuj, to tylko jeden "głupi " przedmiot który mozesz polubić- kwestia podejścia. Z pewnością masz zdolności analityczne i logiczne a one dla informatyka są bardzo ważne.
Na korepetycjach pytaj o wszystko czego nie rozumiesz, żebyś nie miał luk-to po kolei trzeba poznawać. Pytaj 100 razy, az zrozumiesz. Potem logika wyda Ci się znacznie prostsza.
Powodzenia:)

~dammar14

~dammar14

Ja na pierwszym roku mialam problem z rozniczkowaniem na matematyce. Dlatego ze studiowalam za granica a tu rozniczkowanie robi sie juz w szkole sredniej, mnie to w szkole sredniej w Polsce ominelo. Tez sie zalamywalam bo kompletnie nie rozumialam o co chodzi i nikt nie umial mi tego wyjasnic. Dla wszystkich to bylo takie oczywiste. Kolezanka z roku starala mi sie to wyjasnic ale dalej nie umialam zrozumiec. Nie wspomne o bolach glowy z tego powodu. Po jakims czasie wpadlam na to ze tam jest schemat, rozpracowalam go i nauczylam sie!!!! Sama.
Ja przyjelam taka filozofie, nie musze rozumiec, musze zdac. I tak skonczylam studia.
Dla mnie jednym z przedmiotow ktory uwazalam za bezsensowny to byla teoria na komputerach. Nie wiem do czego mi to bylo potrzebne skoro i tak tego nie uzywam. Podobno mamy miec swiadomosc. Raporty, projekty na ten temat to byla masakra ale nawet dobrze mi szlo.. Dzieki mojej filozofii, nie musze rozumiec, musze zdac.

~autor23

~autor23

Dzięki za słowa wsparcia. Byłem już na korepetycjach i nie wiem czemu, ale bałem się pytać, bo jeszcze pomyśli, że jestem jakiś tępy, ale dużo wyniosłem z tej lekcji. Na studia informatyczne poszedłem, bo lubię programować, sprawia mi to przyjemność, a na studia chciałem iść, wiadomo życie studenckie, duże miasto i lepsze perspektywy i dla samego siebie, aby mieć to wyższe wykształcenie i dobre życie.

~Kareta 7

~Kareta 7

Autorze:) po to chodzisz na korki żeby nauczyć się jak najwięcej. Masz prawo nie rozumieć i pytać o to samo tak długo aż pojmiesz. Jesli korepetytor nie jest w stanie wytłumaczyć Ci za 10 razem,zmień na lepszego. Absulutnie się nie wstydź niewiedzy, płacisz by wiedzę zdobyć. Pozdrawiam