Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość r...l

Jak przekonać żonę, żeby nie odchodziła?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość r...l

Zona chce odejsc po 20 latach Witam, mam 43 lata. Moja zona zdecydowala sie zakonczyc nasze malzenstwo. Ma 40 lat. Mysle ze czuje ze to jej ostatnia chwila zeby zrobic cos dla siebie, zmienic zycie. Mowi ze nigdy nie umielismy rozmawiac ze soba, ze problem zamiatalismy pod dywan, ze nigdy nie mogla na mnie liczyc w trudnych sytuacjach, ze ciagne ja w dol a ona chce zyc. W sumie wiele w tym prawdy, ze ciezko mi sie bylo pozbierac w stresowych sytuacjach, ze wiele razy to ona dzialala, ze nie jestem dobrym rozmowca, ze przychodze z pracy zdolowany i smutny. Jeszcze do niedawna powtarzalismy sobie ze sie kochamy, ze chcemy spedzic zycie razem. Mysle ze poznala kogos kto jej pokazal ze mozna byc innym, ze mozna dazyc do marzen i celow czego ja sie pewnie zawsze obawialem robic zeby sie nie zawiesc. Poznala kogos kto ja pewnie lepiej i szybciej rozumie i kto pokazal ze mozna inaczej zadbac o kobiete. A w tym wieku w ktorym jest doszla do przekonania ze nie zmini mnie i nie chce tego malzenstwa ciagnac, chce wziac sprawy w swoje rece i odzyskac swoje zycie i wolnosc tak zeby robic rzeczy ktorych uwaza ze nie da sie ze mna czy nie da sie w malzenstwie. Jakiekolwiek tlumaczenie, prosby zeby pomyslala o tym co robi nic nie daja. Jest uparta i zaparla sie w sobie, ze tak bedzie dla niej najlepiej. Mamy 17letniego syna, mieszkamy za granica, rok temu kupilismy dom, ktory nie jest jeszcze wykonczony. Ona uwaza ze sama sobie poradzi lepie, ze syn zrozumie ze sie rozeszlismy. Nie bardzo wiem co dalej, bo kocham ja najmocniej na swiecie, nie wyobrazam sobie zycia bez tej kobiety a nawet tego nie chce. Nie chce patrzec na to jak ja zawiodlem, nie chce patrzec na to jak bedzie sie spotykala z kims innym, nie chce zycia bez rodziny, bez niej, bez domu o ktory walczylismy i w ktorym ze soba walczylismy. Nie chce zeby komukolwiek o tym mowic dopoki nie ustalimy warunkow rozstania. Mysle ze nie chce zeby sie ktos jej teraz wtracal w jej decyzje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli Twoja żona podjęła decyzję o rozstaniu, to pozostaje Ci należycie się do tego odnieść, czyli zadbać tutaj o zabezpieczenie własnych życiowych interesów, czytaj spraw majątkowych. Nie daj się wykorzystać. Trzeba żebyś pilnie porozumiał się z adwokatem specjalizującym się w rozwodach i podziale majątku.


PSALM 91

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

×
×
  • Dodaj nową pozycję...