Forum Seks

Za duży penis?

~Użytkownik 123

~Użytkownik 123

Witam. Mam 14 lat i dręczy mnie nietypowy problem. Mianowicie jeszcze nie miałem wtrysku mimo, że większość moich kolegów już miała. Nie to jest jednak najgorsze, bo mój penis we wywodzi ma 21 cm. Przypominam, że mam 14 lat.
Czy to normalne, że mimo że mam tak dużego jak na swój wiek to nie miałem wtrysku?
Czy da się " zmniejszyć " penisa?
Potrzebuje pomocy.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~Użytkownik 123

~Użytkownik 123

Czasami jest to bardzo nieprzyjemne i krępujące, bo jeśli mi stanie w towarzystwie to bardzo to widać u nie da się tego zamaskować czy coś. Zwłaszcza wśród koleżanek. Miałem raz taką sytuację i koleżanka była zaskoczona, ale nie wiem czy ją to rozbawiło czy pociągało, bo przez spodnie widać, że jest taki duży.

~pytaniee

~pytaniee

a czy wiesz jak się wali konia? Jeżeli i wtedy nie będziesz miał wytrysku, toś chory i trza głupiego ch*ja obciąć

~Użytkownik 123

~Użytkownik 123

Mamusia mówi, że ja nie rosnę i nowej sukienki nie chce mi dać, a już rosnę 14-stą wiosnę i pod staniczkiem dobrze mi znać. Miałam kochanka przepięknego, który przynosił mi róży ulubiony kwiat. Raz w łóżku leżę już rozebrana, on przyszedł do mnie i szepnął w ucho: ach ma kochana jak bardzo kocham Cię.. I tak zasnęłam w jego objęciach, a kiedy skończył nie mam pojęcia, bo wtedy nie bolało nic. A gdy minęło 9 miesięcy, mały bękarcik przyszedł na świat. Takiej miłości nie chcę znać więcej, bo taką miłość niech trafi szlag!!!!

~Użytkownik 123

~Użytkownik 123

Surogat
Wykład skończony dziewiąta godzina, profesor ginekologii poczyna. Sala jest pełna, przeszło stu studentów, bo na ginekologii nie brak jest ciekawych momentów. Punkt pierwszy. Wchodzi sobie zuch dziewczyna, lat dwadzieścia kilka, na imię jej było Kręcityłek Milka. Profesor pyta jakie pani ma życzenia, bo z twarzy, to nie patrzą żadne jej cierpienia. Dziewczyna: och panie profesorze, jakieś nieszczęście się stało, ja tam w środku czuję jakieś obce ciało. Profesor: niech pani natychmiast zdejmie wierzchnią część ubrania i na tym łóżku, czyli kozetce legnie do badania. Zrobiła. Och co za biust, co za uda, a w gęstwinie do połowy widać dworzec podjazdowy. Profesor palec wkłada, chwilę bada, potem jednego z uczni przywołuje i rzecze: no niech pan zbada, co pan czuje. Student zbadał i rzekł: przy tylnej ścianie jest jakiś silny opór, jakieś ciało jest wciśnięte, które natychmiast musi być wyjęte. Profesor: niech pan natychmiast otwór ten rozszerzy i pincetami wyjmie stamtąd co tam nie należy. Po chwili student wyciąga z otworu zdumiony, taki kawał kiełbachy suszonej. Profesor rubasznik, znany ze swej dobroci, ociera czoło co mu się zawsze poci, klepie swą pacjentkę po tylnej części ciała na której się siada i tak do niej powiada: panno Milko, niechże pani parę z ust puści, jakże to ono wlazło do owych czeluści. Milka czym prędzej z kozetki zeskoczyła, co żywo swe ciało okryła i rzecze: panie profesorze, każdy śmiertelnik robi co może, by sobie uprzyjemnić życia chwile i do mnie szczęście uśmiechało się mile. Byłam pieszczona, czyli pieprzona od nocy wczesnej do późnego rana. Aż wreszcie prysnął ten miłości czar i pozostał w sercu nieustanny żal. Gdy kobieta jest jeszcze sama i zamknięta w żądzy bramach, nie ma chęci ni ochoty do przemiłej tej roboty. Ale gdy już raz tam jakiś robak, w postaci takiego wielkiego palanta tam wlazł, to, gdy kobieta długo pości, budzą się w niej namiętności. I mnie żądza porywała, by wypełnić lukę ciała. Zwierzyłam się memu bratu, a on na to krótko węzłowato: siostro, użyj surogatu. Jak powiedział uczyniłam, za kiełbaskę uchwyciłam, i tak w ciszy samotności, łagodziłam namiętności. Aż raz będąc podniecona, a w dodatku wygłodzona, nazbyt silne były ruchy i złamał się surogat kruchy; i po tej fatalnej nocy przyszłam szukać tu pomocy. Z ust doktora uśmiech spływa i do Milki się odzywa: niech pani powie swemu bratu, że nie potrzeba surogatu, tylu mężczyzn jest na świecie, który każdy da kobiecie, czego ona pilnie szuka i wypełni się jej luka. Spójrz pani tu po sali ilu studentów się pali, do tych piersi, ust spragnionych; niech pani jednego ze zgromadzonych wybierze, a on już się zajmie panią szczerze. I jeszcze jedno: korzyści wiele, nic się nie złamie i nie utkwi w ciele. Milka wdzięczna, rady profesora posłuchała i odtąd tylko żywe kiełbachy jadała, nigdy nie była zła ani ponura, odrzuciła surogaty mówiąc co natura to natura.

~Użytkownik 123

~Użytkownik 123

Myślałem że ktoś z was będzie poważny i mi pomoże a nie będzie się zachowywał jak zdziecinniały tuman

~rzeźnikk

~rzeźnikk

cyt. Czy to normalne, że mimo że mam tak dużego jak na swój wiek to nie miałem wtrysku?
Czy da się " zmniejszyć " penisa?
Potrzebuje pomocy.
HHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHHH
no, skoro nie masz wytrysku, to cienszka sprawa, pszyjemności nie masz!!! Rada: idź do rzeźni, daj obciąć i będziesz miał na pół litra, zalejesz pałę i będzie git.