Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Michal9999

Postawiłem się w pracy.

Rekomendowane odpowiedzi

Gość HansHans11

Zgadzam się całkowicie z autorem. Gdy ktoś nas jako pierwszy próbuje atakować/gnębić, to najlepszym wyjściem jest odpłacić tym samym. Wtedy mamy pełne moralne prawo tak robić.

Rady Pana złotejrączki jak zwykle sprawiają opad rąk. On by najchętniej dał sobą pomiatać chowając głowe w piasek bo mama i ciocia mówiły że trzeba być miłym i uczynnym. Bez komentarza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość HansHans11

Przeczytałem więcej wypowiedzi i widzę, że normalnie na forum sami święci. Gdy ktoś ich atakuje to niczym Jezus bez słowa z pogodnym wyrazem twarzy mówią "niechaj się stanie dobroć!" I już sprawa załatwiona. Już bestia ujarzmiona.
Zastanawiam się czy serio takie jesteście anioły czy to tylko chęc skrytykowania autora aby skrytykować.

Świat to nie ogród Eden (taki to może będzie co najwyżej po śmierci), ale miejsce gdzie nie ma miejsca na pierniczenie się. Jeśli ta babka wyraźnie coś do niego miała to dobrze robi że jej też "jedzie" bo wtedy daje to najlepszy efekt. Ja do dzisiaj nie mogę sobie wybaczyć moich braków reakcji na wiele sytuacji gdzie próbowano mną pomiatać. A więc moja rada dla rozsądnych realistów... Nie dajcie sobą pomiatać bo potem będziecie żałować i długo nosić to w sobie, a czasu nie cofniecie. Tak jak ja nie mogę, choć jako już starszy i poważniejszy bardzo bym chciał powrócić do pewnych sytuacji które bym rozegrał zupełnie inaczej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Molter

Według mnie autor dobrze to rozegrał, praca nie musi być na stałe, a przynajmniej wyrobi sobie większą pewność siebie do następnych ludzi z którymi będzie musiał się użerać i myślę że z czasem ta wrogość wypowiedzi przejdzie w obojętność i sama asertywność, póki co łatwiej jest zareagować agresywnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Między wiernopoddaństwem a wojowaniem jest jeszcze sporo pomiędzy. Nie można dać sobą pomiatać ale wojować trzeba mądrze. Asertywność a nie kłapanie paszczą i stawianie się w każdym momencie bo ja nie będę słuchał/ła i koniec. Jeśli baba ma trochę oleju w głowie a nie z durnej potrzeby dominacji wydaje jakieś polecenia, zrozumie racjonalne argumenty, zacznie traktować jak równego sobie. Jeśli jednak dominacja jako wartość sama w sobie, poradzi tylko metoda siłowa. Jest niestety bardzo prawdopodobne, że wojna skończy się zwolnieniem. Jeśli babka ma podły charakter ale jest dobrym pracownikiem, prawdopodobnie szef pozbędzie się Ciebie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość HansHans11

Asertywność asertywność asertywność... jakże dzisiaj popularne słowo. Problem w tym że nie zawsze u każdego to się sprawdza i jest złotym panaceum. Jeśli ktoś ma coś wyraźnie do nas i grzeczne i milusińskie rozwiązanie konfliktu nie przynosi skutku, to są dwa wyjścia... Ucieczka albo walka. Kiedyś lata temu robiłem na kuchni we dwóch z gościem który nie zapałał do mnie sympatią gdy zacząłem tam pracę. Próby i starania wejścia w jego łaski były bezowocne. Taka praca była zbyt uciążliwa, więc mogłem albo z nim walczyć i tak pracować ciągle się stresując albo zrezygnować. Wybrałem to drugie bo wiedziałem że niedługo by i tak doszło zapewne do rękoczynów (mam swoje granice), a szef by zwolnił mnie a nie doświadczonego pracownika. Chociaż były potem sytuacje gdzie "walczyłem" dość długi czas.

To co Ty piszesz gama to nie zawsze się sprawdza. Tak różowo nie jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość malinamalinamalina

Ja odkad zaczelam pracowac to w kazdej pracy uzeram sie z kims. Najczesciej sa to osoby pomiefdzy 39 a 45 rokiem zycia. Takie co mysla, ze moga mna pomiatać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...