Forum Psychologia

Nastròj...

1996

1996

Witam.
Czy ktos z Was cierpi na Wieczne Obnizenie Nastroju?-Dystymia.
Jesli tak, prosze o Odpowiedz.

201214 1996 Kobieta, 23 lata, Berlin

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~Wilczka

~Wilczka

Cześć, od zawsze czujesz się zle? Czy jakies wydarzenie wywołało ten stan? Nie znam tej choroby ale czy to nie odmiana depresji?

1996

1996

Witam.
U Psychiatry mam stwierdzona: Obnizenie nastroju.
To jest cos pomiedzy: Depresja a Obojetnoscia...
Ja Na ogol Jestem osoba powazna z dosc czestymi myslami pesymistyczno-depresyjnymi...

201214 1996 Kobieta, 23 lata, Berlin
~Wilczka

~Wilczka

Myślę że najważniejsza jest tu chęć zmiany Jeśli szczerze przed sobą zadeklarujesz chęć zmiany swojego samopoczucia i sytuacji życiowej na lepsze to znajdziesz sposoby jak z tego wyjść Łęki farmaceutyczne czasem blokują takie świadome podejmowanie decyzji ale myślę, że jak się bardzo chce to można Życzę Ci wiele wytrwałości Pokochaj siebie, pokochaj życie, pokochaj ludzi i może uda się pokochać Boga Warto spróbować zmienić swoje życie, mamy je tylko jedno

1996

1996

Wilczka- W mym przypadku to Nie takie proste...
Nie mam wsparcia w rodzinie + mam od urodzenia Niepelnosprawnosc Intelektualna Lekka...:/
Niestety, wyrozniam sie od innych osob-(Jestem troche inna)
Duzo osob Mnie Nie akceptuje.

201214 1996 Kobieta, 23 lata, Berlin
~Wilczka

~Wilczka

Jesteś świadoma tego co Ci dolega, masz to też potwierdzone u lekarza Nie widzę więc problemu żeby nie postarać się małymi kroczkami zmienić swoje życie Bariera intelektualna nie powinna być problemem: żeby kochać i czuć spokój nie trzeba żadnego wielkiego geniusza To jest naturalny stan naszej duszy, umysł często tylko wszystko komplikuje (ocenia,przykleja etykietka, boi się, szuka wymowek itp.) Tak więc umysł nie jest tu najważniejszy ale świadomość stanu w jakim się znajdujemy Wiesz co Ci dolega więc próbuj to zmienić Rodzina rzadko udziela wsparcia, przeważnie realizuje swoje cele i narzuca pewne schematy Inetersujesz się tematem bo jesteś na tym forum To jest znak, że jesteś gotowa na zmiany Szukaj wsparcia u lekarzy ale nie tylko jednego, czytaj w sieci, w książkach. Każdy przechodzi swoją drogę zanim się odnajdzie w tej rzeczywistości, warto próbować i się nie poddawać Poznałam w moim zyciu osoby z orzeczeniem i to byli szczęśliwi ludzie, tak szczerze i po prostu Trzeba walczyć o siebie i się nie poddawac Jeśli rodzina nie pomaga w tym to znaczy że wyszłaś ponad jej poziom ewolucyjny Nie ma co oskarżać i osadzac, po prostu ich sobie odpuscic