Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Sexy

Chciałbym zostać chirurgiem plastycznym . Czy mam szanse ??

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Sexy

Mam 19 lat i chodzę do ostatniej klasy liceum. Moim marzeniem było zawsze robić operacje i ratować innym życie . Chodzi mi zarówno jak i zdrowie mentalne i fizyczne . O przywróceniu ,, naturalnego ” piękna . Z biologii mam same oceny bardzo dobre a z chemii jestem dobry po prostu . Mam psa rasy Pitbull , od którego śmierdzi . Jestem ładny , wysoki i wysportowany . Mam 2 kilo niedowagi, lekko mi widać kości xd ... Ciężko pracowałem na idealny sześciopak . Ostatnio kupiłem kalendarz adwentowy i wpierdzielilem wszystkie czekoladki ... Później tego żałowałem . Jeżeli jedna czekoladka ma około 65-70 kalorii , to nie chcę wiedzieć ile kalorii wpieprzyłem ... Ale na szczescie nie przytyłem , bo się ważyłem . Moja waga była niższa nawet o 0,5 kg !!!! Wręcz przeciwnie !!! 
To było po prostu takie dobre ... Miałem straszny napad . Umiem robić zdjęcia językiem . Moj pies kilka razy mnie mocno ugryzł . To śmierdzący pitbull .

Jestem ogólnie bardzo ładny , mam bardzo jasną cerę bez skaz , śliczne oczy , długie naturalnie rzęsy ... A jak pies mnie ugryzł to strumień krwi mi poleciał . 
Kiedys , gdy byłem bardzo głodny zjadłem w jeden dzień : 3 donuty , 2 Grześki , 1 prince polo , 2 Kinder bueno , zjadłem cały tort z cukierni , 8 ciastek rożnego rodzaju , 3 ciasta , na kolacje miałem płatki czekoladowe z mlekiem końskim , 1 rogal święty ( ten od Marcina ) 2 croissanty 110 g i 2 rogale polane czekoladą ... Rzuciłem się na to wszystko jak hiena . Zawsze po takich napadach się waze i jestem w szoku , ze waze mniej ... Kiedys zjadłem cała blachę mazurka i Murzynka .... Nie wiem co mi jest , ze potrafię czasem zjeść za 9 osób ... Moj kolega się dziwi bardzo , bo sam je 5 razy mniej ode mnie ... Gdy byliśmy razem  w pizzeri zjadłem prawie cała pizzę i chciałem jeszcze zamówić druga . Czułem wilczy głód i pragnienie kruchego ciasta z polewą bananową. Moj kolega był najedzony już po 2 kawałkach . Jem w ten sposób już ponad 5 lat . Patrząc na bilans nadal mam niedowagę (2-3 kg ) a już myślałem , ze przytyłem z 15 kilo ... 

Rapuję po szwedzku i po grecku 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Chirurg

Tez sporo dzisiaj zjadłem ... Zjadłem zapiekankę .. Jak się ważyłem to przy 185 cm waze jakieś 66,9 kg XD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sexy chirurg


jem teraz tosta serowego i pierniki 

Tez sporo dzisiaj zjadłem ... Zjadłem zapiekankę .. Jak się ważyłem to przy 185 cm waze jakieś 66,9 kg XD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość O krok od katastrofy

Znam osoby które tyle słodkiego wpier...dalaja. a na rogale Marcinskie zapraszam do mojego domu. Bardzo dobry monitoring. Jaka piękna katastrofa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Chirurg

A te osoby tyją od tego ? Sam jem w ten sposób od 5 lat i nic nie utyłem 😏 Waze nawet o 1,5 kg mniej 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Baklawa

Haha lepiej tyc żeby przestać wpier.dalac niż wypierdalać i nie tyć a nabawić się cukrzycy. Bo nie tycie daje złudne poczucie że można wpierda..c na potęgę. Tylko co z trzustka później.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Chirurg plastyczny pijak

Uważasz ze za dużo jem ? Powiedz szczerze Inni jedzą 1800 kalorii i tyją ... Wolałbym nie wiedzieć ile kalorii ja zjadłem ... Dupa mi nie urosła , uda jakby zmalały ... Niedługo ufo ma przylecieć i zrobić atak na Polskę 😞 Boje się 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Chirurg pijak

Jem teraz tosta z serkiem mmmm 

Jak sprawdzałem w necie ile to ma kalorii to wyszło około 500 ... ważyłem się i waze 66,8 kg 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Chirurg plastyk pijak

ważyłem się i waze 66,7 kg xd

Na obiad jadłem frytki z keczupem i sałatkę z kebaba 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To jest już zaklepana praca. Więc, tak z doskoku. To mozesz być na NFZ. Rekonstrukcja po wypadkowa itp. Z powołania, zajebiście szlachetne i tak super płatne. Takim co robi cycki, i ma renomę, To już nie. Przez pracę, dojść sobie nie wyrobisz. Zwłaszcza, że prowadzą one do stanów, Anglii, tam gdzie chodzi o to, by zoperować sobie cokolwiek, a potem, by się sobie podobać, jest się niewolnikiem tego. Ostatecznie operujesz wszystko. Same operacje nie są trudne. Niebezpieczne. Chyba, że ingerencja w głębokie stare urazy. To już lepiej by robił ktoś, kto to robił a nie piłował kości nosa, Repozycja nosa, idealna, też wolę a miałem takową by robili ją kolesie, z chirurgii na NFZ bo oni łamią i nastawiają tysiące nosów rocznie! Nikt tego lepiej od nich nie zrobi, i mam krzywy lekko nos, mogłem poprawiać u jakiegoś typa za 7000 z odszkodowania, ale pytanie było jedno. Czy dobrze mi się oddycha, czy są stany zapalne, zatoki itp? Absolutnie. Nic. Więc prawdziwy facet powinien mieć lekko krzywy nos, by było widać, że już walczył z życiem. I tego posłuchałem, to chirurg mówił, a druga sprawa, sam zabieg, jak mi go wyjaśnił. To słabo mi się zrobiło. Dłutem rokówamy nos do podniebienia, i potem go składamy, piłując nadmiar. Będzie prosty, ale taki no jak mają wszyscy po korekcji nosa. Ja nie chciałem mieć, innego nosa, a gdy na etapie podniebienia się cokolwiek sypnie, to będzie odszkodowanie, ale żadna kasa już ci tego babola nie poprawi xD. a implementacje to zostawię tym co chcą a nie mogą.

A czytając co ty piszesz, to nie powinienem się odnosić, na serio do pytania. Nie będziesz nawet studentem chirurgii. Masz 19 lat, jesteś zaburzony, albo chory. Twój pies, jest rasą ostatnią dla takich ludzi. Psa trzeba umieć układać, zwłąszcza mieć rękę do amstafowatych. 

Sam się tu świetnie ze sobą kretynie bawisz. Tak cię zostawię, z gwarancją, żeby ci nikt nie odpisywał. Bo nie ma sensu, Jesteś na pewno pacjentem. I tam czeka na ciebie miejsce na bycie wiecznym pacjentem, oderwanym od życia takich ludzi, którzy w oparciu o ciebie, tworzą kryteria diagnostyczne, testują leki dla młodzieży.  Ciebie trzeba wyhamować mocno.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Dominik mebel
21 godzin temu, Raszer napisał:

To jest już zaklepana praca. Więc, tak z doskoku. To mozesz być na NFZ. Rekonstrukcja po wypadkowa itp. Z powołania, zajebiście szlachetne i tak super płatne. Takim co robi cycki, i ma renomę, To już nie. Przez pracę, dojść sobie nie wyrobisz. Zwłaszcza, że prowadzą one do stanów, Anglii, tam gdzie chodzi o to, by zoperować sobie cokolwiek, a potem, by się sobie podobać, jest się niewolnikiem tego. Ostatecznie operujesz wszystko. Same operacje nie są trudne. Niebezpieczne. Chyba, że ingerencja w głębokie stare urazy. To już lepiej by robił ktoś, kto to robił a nie piłował kości nosa, Repozycja nosa, idealna, też wolę a miałem takową by robili ją kolesie, z chirurgii na NFZ bo oni łamią i nastawiają tysiące nosów rocznie! Nikt tego lepiej od nich nie zrobi, i mam krzywy lekko nos, mogłem poprawiać u jakiegoś typa za 7000 z odszkodowania, ale pytanie było jedno. Czy dobrze mi się oddycha, czy są stany zapalne, zatoki itp? Absolutnie. Nic. Więc prawdziwy facet powinien mieć lekko krzywy nos, by było widać, że już walczył z życiem. I tego posłuchałem, to chirurg mówił, a druga sprawa, sam zabieg, jak mi go wyjaśnił. To słabo mi się zrobiło. Dłutem rokówamy nos do podniebienia, i potem go składamy, piłując nadmiar. Będzie prosty, ale taki no jak mają wszyscy po korekcji nosa. Ja nie chciałem mieć, innego nosa, a gdy na etapie podniebienia się cokolwiek sypnie, to będzie odszkodowanie, ale żadna kasa już ci tego babola nie poprawi xD. a implementacje to zostawię tym co chcą a nie mogą.

A czytając co ty piszesz, to nie powinienem się odnosić, na serio do pytania. Nie będziesz nawet studentem chirurgii. Masz 19 lat, jesteś zaburzony, albo chory. Twój pies, jest rasą ostatnią dla takich ludzi. Psa trzeba umieć układać, zwłąszcza mieć rękę do amstafowatych. 

Sam się tu świetnie ze sobą kretynie bawisz. Tak cię zostawię, z gwarancją, żeby ci nikt nie odpisywał. Bo nie ma sensu, Jesteś na pewno pacjentem. I tam czeka na ciebie miejsce na bycie wiecznym pacjentem, oderwanym od życia takich ludzi, którzy w oparciu o ciebie, tworzą kryteria diagnostyczne, testują leki dla młodzieży.  Ciebie trzeba wyhamować mocno.

Dlaczego tak o mnie piszesz ? Wiele ludzi uważa , ze jestem zdolny ... Sam sobie powiększyłem usta i odbyło się to z minimalną liczba siniaków . Proporcje zostały dobrze zachowane , łuk kupidyna wyszedł mi równy i mocno zaznaczony . Zrobiłem sobie wary na karpika ☺️😂 Są bardzo duże , takie jakie chciałem mieć . Zawsze chciałem zostać glonojadem i mieć dziure między szparą ustną . Dziurkę mam dosyć sporą . Sam sobie tez chciałem lekko wypełnić policzki - zrobiłem to bardzo dobrze , ze aż sam dentysta był w szoku . Ze nie mając studiów jestem taki zdolny . Znam anatomię , wiem gdzie i jak przebiegają nerwy twarzowe . Efekt po tygodniu był znakomity ( po zejściu opuchlizny ) i naturalny . Nie mam policzków jak jakiś buldog francuski czy niemiecki 

Ps Gdybys nie chodził na żylety lub zamieszki kibolskie  , to nos z pewnością miałbyś prosty . Myśle , ze chodzisz na zadymy i kłócisz się z Legią Warszawa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Będę pijakiem lekarzem

Raszek czekam na odp

Moge wiedzieć dlaczego mnie wyzwałeś ? To nie było miłe ... 

Nie lubię cię 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 30.12.2020 o 08:52, Gość Dominik mebel napisał:

Ps Gdybys nie chodził na żylety lub zamieszki kibolskie  , to nos z pewnością miałbyś prosty . Myśle , ze chodzisz na zadymy i kłócisz się z Legią Warszawa

Nie zgadłeś. w bójce złamanie nosa nie jest wcale takie proste. Ale ja postanowiłem zderzyć się z samochodem. Też nic mi nie zrobił uderzając mocno w kość udową, po za przeleceniem nad nim i z wysokości dachu suva z dodatkową siłą obrotu, wykonałem cios twarzą w beton. No tu już ciężko o brak obrażeń. Dodatkowo, zaczepiłem się o zderzak i parę metrów ciągnął mnie mordą po asfalcie. Zanim się skumał co się stało. Słońce było tak nisko, że kierowca nie wiedział co się stało, całe przejście dla pieszych choć wiedział gdzie jest, bo to przy wyjeździe z osiedla, powinien się z pamięci zatrzymać, to w zerowej widoczności jechał 60km/h. Jedyne co mnie bolało to stopa, buty znaleźli 35 metrów za przystankiem koło przejścia dla pieszych. Dopiero jak dotarłem do szpitala, i widziałem ludzi, którzy się na mnie patrzyli.... nie wiem jakby widzieli, kurwa coś makabrycznego. Nawet pielegniarka, nie zachowała zimnej krwi i miała to spojrzenie. Zaczęła mi smarować twarz jodyną co nie bolało, ale robiło to dziwnie długo, i poprosiłem o lusterko. To co w nim zobaczyłem, nie miałem połowy twarzy. Zwyczajnie. Wyglądałem jak ten świr z Batmana. Bałem się, że będę miał blizny, a wtedy jeszcze szkoła itp, nie mogłem tego mieć. I szybko trafiłem do plastyka. 3 zabiegi specjalne maści, ogólnie sterydy, żeby tkanki się odbudowywały nie za szybko nie za wolno ale właściwie. facet odpierdolił taką magię, żę z początku wyglądało to jeszcze gorzej niż jak po wypadku. Jak zaczeło się goić, I Odpadały strupy wielkości pięciozłotówki lub większe, to całą bliznę schował pod lnią ucha pod szczęką.

Teraz jesteś głupkowaty, ale jakbyś się wybrał na studia, i na plastyka, miałbyś zajebistą robotę, zajebistych znajomych, zajebiste dupy, zajebiste życie, humor na poziomie, a nie Gimbaza. Przerobiliby cię tam na dorosłego, i wtedy z pewnością nie miałbym oporów, żebyś mnie operował. Ale na dzień dzisiejszy, polecam ci żebyś poszukał w sobie faceta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Właściciel pitbulla
20 minut temu, Raszer napisał:

Nie zgadłeś. w bójce złamanie nosa nie jest wcale takie proste. Ale ja postanowiłem zderzyć się z samochodem. Też nic mi nie zrobił uderzając mocno w kość udową, po za przeleceniem nad nim i z wysokości dachu suva z dodatkową siłą obrotu, wykonałem cios twarzą w beton. No tu już ciężko o brak obrażeń. Dodatkowo, zaczepiłem się o zderzak i parę metrów ciągnął mnie mordą po asfalcie. Zanim się skumał co się stało. Słońce było tak nisko, że kierowca nie wiedział co się stało, całe przejście dla pieszych choć wiedział gdzie jest, bo to przy wyjeździe z osiedla, powinien się z pamięci zatrzymać, to w zerowej widoczności jechał 60km/h. Jedyne co mnie bolało to stopa, buty znaleźli 35 metrów za przystankiem koło przejścia dla pieszych. Dopiero jak dotarłem do szpitala, i widziałem ludzi, którzy się na mnie patrzyli.... nie wiem jakby widzieli, kurwa coś makabrycznego. Nawet pielegniarka, nie zachowała zimnej krwi i miała to spojrzenie. Zaczęła mi smarować twarz jodyną co nie bolało, ale robiło to dziwnie długo, i poprosiłem o lusterko. To co w nim zobaczyłem, nie miałem połowy twarzy. Zwyczajnie. Wyglądałem jak ten świr z Batmana. Bałem się, że będę miał blizny, a wtedy jeszcze szkoła itp, nie mogłem tego mieć. I szybko trafiłem do plastyka. 3 zabiegi specjalne maści, ogólnie sterydy, żeby tkanki się odbudowywały nie za szybko nie za wolno ale właściwie. facet odpierdolił taką magię, żę z początku wyglądało to jeszcze gorzej niż jak po wypadku. Jak zaczeło się goić, I Odpadały strupy wielkości pięciozłotówki lub większe, to całą bliznę schował pod lnią ucha pod szczęką.

Teraz jesteś głupkowaty, ale jakbyś się wybrał na studia, i na plastyka, miałbyś zajebistą robotę, zajebistych znajomych, zajebiste dupy, zajebiste życie, humor na poziomie, a nie Gimbaza. Przerobiliby cię tam na dorosłego, i wtedy z pewnością nie miałbym oporów, żebyś mnie operował. Ale na dzień dzisiejszy, polecam ci żebyś poszukał w sobie faceta.

Ale długie opowiadanie ; D Musisz ciekawie wyglądać , nie musisz robić modyfikacji ciała . Chciałbym przekłuć sobie pępek , lub zrobić skaryfikacje ( coś podobnego do blizn ) 

Zawsze marzyłem , by upodobnić się do kosmity ( bardzo smukła buzia i talia ) i kiedys po głowie naszły mi myśli o wytatuwowaniu sobie galek ocznych na stałe . Bo soczewki kompaktowe musiałbym wyjmować i tak w koło . Czemu uważasz , ze jestem głupkowaty ? To samo słyszę od każdego ... ; ( Chyba z setki razy słyszałem , ze jestem głupim brunetem i próżnym w dodatku ... 


Mam psa rasy pitbull terrier - żaden mieszaniec , pies czystej rasy . Pare razy już mnie ugryzł ... W rękę ..Spleśniały rogal świętomarciński 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Właścicielka kundelka

Pitbull and J. Lo - on the floor 

Na na na na na na na na na na na na na na na get on the floor na na na na na na na na Brasil London to Jamaica na na na na na 

 

 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Właściciel pitbulla
17 minut temu, Gość Właścicielka kundelka napisał:

Pitbull and J. Lo - on the floor 

Na na na na na na na na na na na na na na na get on the floor na na na na na na na na Brasil London to Jamaica na na na na na 

 

 

 

 

 

A jak się wabi ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...