Forum Seks

ulubiona pozycja

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~bogdan z lichenia

~bogdan z lichenia

nie pamietam sexu,,,
Ale jak poszukam pamięcią to...zadna

~Malusieńki

~Malusieńki

pozycja nie ma nic do rzczy, ważne żeby mężczyzna się spuścił a kobieta uzyskała lubricatio= wytrysk żeński = orgazm.
Kobieta szybciej się spuści w pozycji na "jeźdzca", gdyż sama wyczuwa erogenne punkty i sama ciałem naprowadza się na nie. a mężczyzna po "bożemu" i na "pieska" , gdyż te nie blokują wtrysku nasienia.

~jeździec

~jeździec

w pozycji na "jeźdca" czyli kobieta na górze, penis jest zbyt wyginany, a to blokuje swobodny wytrysk nasienia, powodując obniżenie doznania. Dobre jest to dla kobiety a dla mężczyzny się nie nadaje. Takim seksem mężczyzna może dać przyjemność kobiecie ale nie sobie.

~Art.33 konstytucji

~Art.33 konstytucji

~Malusieńki

Kobieta szybciej się spuści

Dobre sobie - może kobieta nie tylko spuści się, ale nawet zapłodni (inną kobietę? mężczyznę?)! A, co tam!

~40- latek

~40- latek

Rzeczywiście pozycja na jeźdźca czasami skutkuje mało przyjemnym wyginaniem penisa, ale dobrze dosiadająca dżokejka potrafi odpowiednim unoszeniem się i nadziewaniem na członka doprowadzić swego mężczyznę (rumaka) na prawdziwe szczyty rozkoszy. Osobiście polecam zdać się na kobiecy galop. Odlot potrafi być niesamowity (zwłaszcza jeśli nie można dojść z wytryskiem, a jazda kobiety trwa dość długo, to późniejsza eksplozja jest naprawdę totalna i to jest wspaniałe).

~30-latkaa

~30-latkaa

moja pozyja od kilku lat "na rodeo": dosiadam "konia" i w momencie jak on chce się spuścić mówię mu, że mam HIVa. On wtedy szaleje jak byk na coridzie , a ja się trzymam mocno żeby nie spaść; też szczytuję ale 100 x mocniej niż "po misjonarsku".

~a jednak możliwe

~a jednak możliwe

~Art.33 konstytucji
~Malusieńki

Kobieta szybciej się spuści

Dobre sobie - może kobieta nie tylko spuści się, ale nawet zapłodni (inną kobietę? mężczyznę?, zwierzątko gospodarskie?)! A, co tam!

Robisz se podśmiechujki z tym zapłodnieniem. Otóż w USA
2 lesbijki, bez udziału mężczyzny i męskiego plemnika, urodziły se dziecko. Jak? Od jednej wzięto jajeczko, od drugiej jądro komórkowe z dowolnej komórki somatycznej, i tym jądrem zapłodniono pozaustrojowo jajeczko, potem taką zygotę wszczepiono do macicy i ciąża i dziecko za 9. m-cy gotowe.
Na dłuższą metę prowadziłoby to do powstania cech recesywnych i upośledzenia gatunku jak w przypadku potomstwa w kręgu rodzinnym.

~Bogna3

~Bogna3

eee jakoś nie wierze w te rewelacje z zapłodnieniem przez dwie kobiety... A co do pozycji, to jestem ciekawa jak to się wam zmienia po 50 tce, kiedy nasze libido również się zmienia. Jak to u was wygląda? Przy okazji polecam pouczający filmik - wQT8M9A1Ds8[/yt].be]image

.be :)