Forum Psychologia

Schizofrenia

~Florris

~Florris

Od kilku lat leczę się psychiatrycznie.Od paru miesięcy wiem że to schizofrenia.Biorę klozapol,lamotryginę i abilify.Czasami gdy się zdenerwuję słyszę jeszcze głos takiego jakby wewnętrznego narratora.Odkąd się leczę głosy są mniej intenstwne.Często wydaje mi się że inni się ze mnie śmieją.Bliscy cały czas próbują mi uzmysłowić,że to nieprawda.Oprócz głosów dokuczają mi lęki związane z chodzeniem do kościoła,lęku przed pracą,przebywania w tłumie czy lęku przed brakiem kontroli.czyli boję się że kiedyś zrobię komuś krzywdę.Chciałam się zapytać jak dać radę ze swoimi słabościami? Dodam że chodzę na terapię w nurcie ericsonowskim.Czy iść z tym do psychiatry?Czy się nie wygłupię? Dodam że miesiąc temu wróciłam ze szpitala w którym byłam dwa miesiące ze względu na myśli samobójcze.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~no tak

~no tak

To co opisujesz ,to sa objawy choroby, które sie utrzymują, mimo leczenia.
Niestety często leki nie likwidują w 100% objawów i osobą chora, nie ma żadnych możliwości, zeby je zwalczyć.
Terapia może pomóc radzić sobie w życiu mimo występowania objawów psychotycznych, ale ich nie usunie.
Jedyna możliwość ,to zmiana neuroleptyku na inny lub zwiększenie dawki.
Obecnie bierzesz bardzo dobry zestaw leków, ale mimo to, nie jest do końca skuteczny.
Klozapol to najsilniejszy neuroleptyk zwany lekiem ostatniej szansy, wiec zmiana go na inny jest możliwa, ale nie wiem czy będzie skuteczna.
Musisz omówić to ze swoim psychiatra.

~florris

~florris

Dziękuję za odpowiedź.Jutro wybiorę się do psychiatry,jednak boję się co powie.

~skdkdje

~skdkdje

Rozpoznanie może być nieprawidłowe. Wszystkie objawy mogą być spowodowane przez niską samoocenę.

~Florris

~Florris

Byłam u psychiatry stewierdził u nie urojenia i lęki.mam podniesiony klozapol z 200 do 300mg na dobę i lorafen doraźnie.Czuje się po tym jak zombie.Wróciłam do starej dawki żeby jakoś funkcjonować..

Czy ktoś z was brał klozapol? Czy senność długo się utrzymuje?

~khfas

~khfas

Urojenia to może być niegroźna paranoja a lęki nerwica. Zostałaś źle zdiagnozowana. Idź do starszego doświadczonego lekarza.

~Florris

~Florris

Chodzę do starszego doświadczonego lekarza.tak mnie zdiagnoziwał gdy byłam na oddziale na którym jest ordynatorem.Tyle tylko skąd te głosy.