Forum Ginekologia

Silne bóle podbrzusza i zielona wydzielina z pochwy

~Izka90

~Izka90

Witam.
W tej chwili ciężko mi przypomnieć sobie wszystkie istotne fakty, ale postaram się przybliżyć moje dolegliwości jak najdokładniej...

Dawno temu dokuczało mi swędzenie miejsc intymnych. Jakieś ponad pół roku temu, coś takiego... Zrezygnowałam z zapachowych wkładek, zmieniłam płyn do higieny intymnej. Nie jestem w stanie podać dokładnie, kiedy mi przeszło, ale w końcu minęło... Swędziało jeszcze długo po tych zmianach, ale ostatecznie mi przeszło.

Jakoś 6, czy 7 grudnia zaczął mnie bardzo boleć brzuch... Kilka dni wcześniej zaczęła wydzielać się bardzo obfita wydzielina z pochwy. Musiałam zakładać wkładki na noc, a rano były całe brudne. Ale jakoś nie zwróciłam na to większej uwagi, myślałam że to jest związane z dniami płodnymi... Była taka żółtawa.
Ból brzucha też początkowo zbagatelizowałam, zrzucając winę na niestrawność. Bo faktycznie nie mogłam jeść, każdy posiłek mi szkodził i mnie mdliło, chociaż nie wymiotowałam. Następnego dnia kupiłam już krople żołądkowe. Pomagała mi też gorzka herbata. Zaczęłam jeść. W czwartek wypiłam bardzo dużo alkoholu na imprezie, następnego dnia odbiło się to na moim zdrowiu... Znów ból podbrzusza, znów niemożność jedzenia mimo głodu. Przebolałam piątek, ale wieczorem zwymiotowałam (prawdopodobnie zaszkodził mi jogurcik). W sobotę, żyjąc już tylko na sucharkach i gorzkiej herbacie, udałam się do szpitala, bo nawet krople przestały mi pomagać. Tam mnie odesłali do ginekologa stwierdzając, że pewnie jestem w ciąży (faktycznie jakoś w połowie listopada współżyłam bez zabezpieczenia)...
Badania moczu i krwi wypadły w porządku. Ciąży nie stwierdzono, stwierdzono za to zbliżający się okres (w połowie mojego cyklu O.o), a badanie USG wykryło, że mam albo dwie macice albo jedną rozdzieloną jakąś tam... W każdym razie odnośnie tej sprawy to miałam się zainteresować badaniem HSG.
Dostałam też próbkę tej wydzieliny, miałam to zanieść do laboratorium bakteriologicznego, a tam... niczego nie wykryli! Wyniki miałam w porządku.
Ginekolog mówił, że wydzielina jest zielona. Faktycznie w następnych dniach zaobserwowałam zielonkawo-żółty kolor. Zaczęłam też jeść, już potem nie miałam problemów z mdłościami.

Od tamtej pory nie było dnia, żeby brzuch mnie nie bolał. Czasem promieniował mi na uda i kolana (mam też tak przy okresie, jeśli nie wezmę leków przeciwbólowych). Faszeruję się trochę ibupromem, ginekolog sam mówił, zebym brała to na ból... ale nie mogę brać w nieskończonośc. Co dziwniejsze, tydzień potem faktycznie dostałam okresu! Po 18 dniach, nigdy mi się to nie zdarzyło. Jest piąty dzień cyklu teraz, ja wciąż krwawię, gdzie 5/6 dnia mi zazwyczaj przechodziło. Krwawienia nie są mega obfite, raczej cykliczne... Raz na jakiś czas mu się przypomni i poleci dużo krwi (zauważyłam sporo takich jakby skrzepów)...
Od jakiegoś czasu ból mi się skumulował w prawej stronie podbrzusza (podczas badania ginekologicznego bardzo bolało mnie, gdy tam uciskał i podczas USG bolało, gdy badał prawy jajnik). Trochę ciężko mi się wypróżnia, nie mam zaparć, ale też ciężko mi się spiąć, bo bardzo boli... wzięcie głębszego oddechu też tym skutkuje (oddycham przeponą).

Nie bardzo mam teraz możliwość udania się do ginekologa (mam okres + wracam do domu na święta)... Miło byłoby się dowiedzieć, co może mi być, czy to coś poważnego itp. ... Jak miałam okres, to ból okresowy wyparł ten poprzedni. W tej chwili ból okresowy jakby minął i wiem, że ten na boku nie jest od niego zależny...

Mam 19 lat, gdyby to miało jakieś znaczenie. +lekką niedowagę, ale od zawsze miałam taką budowę. A teraz też czynnie uprawiam sport, mam zarysy mięśni, więc niska waga nie jest problemem. Może mam lekkie kości. ;p Pamiętam, że jak byłam taka malutka, malutka, że jeszcze widziałam potwory pod łóżkiem, to też miewałam w nocy takie silne bóle na boku jednym albo drugim... ale nie byłam z tym u lekarza nigdy, a przynajmniej nie pamiętam. Nie wiem co mi było, samo przeszło.

Byłabym bardzo wdzięczna za pomoc...

Lek. Anna Syrkiewicz

Lek. Anna Syrkiewicz

Odpowiedź eksperta

Witaj, Twoje objawy wskazują na infekcję dróg rodnych. Należałoby również wykluczyć zapalenie przydatków. Nie jestem w stanie odpowiedzieć, dlaczego wyniki wykonanych badań są w normie. Opisywane dolegliwości na pewno są objawem jakiegoś zaburzenia. Niestety bez możliwości przeprowadzenia badania nie jestem w stanie udzielić odpowiedzi na Twoje pytanie. Do świąt masz dwa dni. Jeżeli nie uda Ci się umówić na wizytę u swojego ginekologa, idź na ginekologiczną izbę przyjęć. Silny ból zezwala na skorzystanie z opieki medycznej w ramach dyżuru.

41 lek-anna-syrkiewicz Kobieta, 30 lat, Warszawa
xSandra

xSandra

wiesz co wg mnie to powazna sprawa mysle ze powinnas isc do lekarza jakiegokolwiek jak nie ma Twojego albo tak jak pani doktor mowi - nawet na dyzur bo to naprawde wyglada powaznie

--

"Kiedy jest smutno, kocha się zachody słońca..."Mały Ksi

231 xsandra Kobieta, 27 lat, Kraków
~Komercha

~Komercha

wiesz może to co wykryli z Twoją macicą to tzw macica z przegrodą albo macica dwurożna. To wymaga diagnostyki i jest dość poważne

~Izka90

~Izka90

Komercha - dokładnie tak. Jakoś tak to nazwał... Z tym że pisał mi, że to nic poważnego dla mnie, a jedynie może zagrażać kiedyś mojej ciąży (możliwe poronienia, ale niekonieczne). Stąd polecił mi badanie HSG, dzięki któremu będzie wiadomo, czy należy to operować, czy nie...

Mieszkam w małej miejscowości i za nic nie oddałabym się w ręce tutejszego ginekologa. Postaram się telefonicznie umówić na wizytę zaraz po świętach, a jeżeli objawy nie będą dawały mi żyć... to może u siebie pojadę do większego miasta (ale to 60km ode mnie, a niewiele dni będę w domu...).
W tej chwili mam szósty dzień cyklu, a nadal bardzo krwawię. ;\ To też mnie trochę niepokoi, bo zawsze 5-6 mi przechodzilo. Przedwczoraj i wczoraj wieczorem gorączkowałam... Rano gorączka mi przechodzi.
Dziwne to wszystko... I jeżeli to problemy z układem rozrodczym, to skąd te mdłości, a nawet wymioty na początku?

Lek. Anna Syrkiewicz

Lek. Anna Syrkiewicz

Odpowiedź eksperta

Występowanie gorączki świadczy o stanie zapalnym. Tym bardziej wskazana jest pilna wizyta u ginekologa, który wykluczy zapalenie przydatków.
Macica dwurożna nie powoduje podobnych dolegliwości, a jest jedynie wadą anatomiczną mogącą prowadzić do powikłań w ciąży.

41 lek-anna-syrkiewicz Kobieta, 30 lat, Warszawa
~Komercha

~Komercha

no własnie oto mi chodziło, oto że niebezpieczne być dla przyszłej ciąży

Zamknij

Wypełnij swoje dane

Ryzyko schorzeń często zależne jest od płci, wieku i wykonywanego zawodu

Wiek determinuje zarówno ryzyko schorzeń, jak i rodzaj leczenia

Dzięki informacji o Twojej lokalizacji i ubezpieczeniu, będziemy mogli zaproponować Ci najlepszych specjalistów i kliniki zajmujące się Twoim problemem

-

Dane kontaktowe potrzebne są nam do powiadomienia Cię o odpowiedziach specjalistów

Akceptuję regulamin zadawania pytań.
Cofnij