Forum Żywienie i fitness

Jak przestać jeść słodycze i chipsy?

mieta08

mieta08

Witam~ w ostatnim czasie zaczęłam jeść zdecydowanie więcej niż powinnam. Zamiast jeść normalne posiłki zastępuje je słodyczami i chipsami. Czuje się taka zapchana(?) i wiecznie zmeczona. Juz wczesniej próbowałam odstawić słodycze na bok a chipsy jeść raz w tygodniu, ale nic to nie dało. Chciałabym jeść więcej owoców, warzyw, ale jestem niejadkiem i wielu rzeczy nie próbowałam i nie zanosi mi się na jakiekolwiek zmiany w moim jadlospisie. Przepadam bardziej za prostymi potrawami. Bardzo proszę o pomoc:)

113303 mieta08 Kobieta, 20 lat, Miejscowosc

Odpowiedzi znajdują się poniżej

laurette

laurette

To latwo powiedziec siegnij po to i tamto.. Wiem cos o tym bo za czasow bardzo szkolnych kupowalam cale masy chipsow itp ;) ale bylam wtedy niemądra ... Musisz wewnetrznie miec chec rzucenia tego śmieciowego jedzienia ktore de facto tylko zapycha i kaloryzuje nic wiecej.
Ja zaczelam stopniowo ale i skutecznie i nie przyszlo to od razu a latami trwalo to zmienianie jadlospisu. Jem teraz wiecej bialego lekkiego miesa i zwsze jakąs porcje warzyw od tego gotowanych lub nie. Warzywa to podstawa owoce tez ale mniej. Polecam zielone warzywa typu szpinak czy brokuly lub fasola zielona. Na poczatke to ochydztwo wiem ale da sie przyzwyczaic dla swojego dobra.
Poza tym musisz czuc jakas wewentrzna chec przemiany moze np chcesz zrzucic pare kg? Albo tak jak w moim przypadku mam dosc brzucha i chce go sie pozbyc dlatego inwestuje w dobrą dietę.
Coś musi za ta zmianą isc pamietaj o w przeciwnym razie nie wytrwasz.
Pozdrawiam

--

L'amore non ha un senso, L'amore non ha un nome
L'amore bagna gli occhi, L'amore riscalda il cuore
L'amore batte i denti, L'amore non ha ragione
L'amore esiste...

96807 laurette Kobieta, 24 lata, Kraków
Krosagro

Krosagro

Dobrym rozwiązaniem mogą stać się naturalne chipsy z warzyw i owoców zamiast chipsów ziemniaczanych :) Chrupiąca, pieczona ciecierzyca zamiast orzeszków ziemnych. Świeżo wyciskane soki i koktajle z warzyw i owoców zamiast napojów gazowanych.

126253 krosagro Mężczyzna, 28 lat, Krosno
~obank

~obank

Odchudzanie najtrudniej jest zacząć późniejsze utrzymywanie formy wchodzi w nawyk,
więc jest już łatwiej. na początek najlepiej małe kroczki - sport (ćwiczenia rozciągające, spacery),
zmiana diety (odstawiamy słodycze, niestety! pijemy więcej wody - jaką kto lubi,
ja akurat ustroniankę z potasem; dołączamy do diety warzywa i owoce, zdrowe i pyszne,
tylko trzeba się do nich przekonać; gotujemy jak najwięcej same, będziemy miały wpływ na to co jemy).
Do odchudzania potrzebne są nie tylko chęci, ale i czas,
na którego brak cierpię np. ja, i dla mnie to jest większym problemem niż sama motywacja.
Jeśli nadal będzie ci mało to polecam bo sama używam tabletki na bazie zielonej kawy, zmniejszają łaknienie dzięki czemu nie podjadam +
mają najlepszy stosunek ilości ekstraktu bo 400mg na 500 dopuszczalnego do ceny.

laurette

laurette

Faktycznie ciezko jest zacząc. Gdy sie widzi z iloma ograniczeniami albo obowiazkami jest to zwiazane... Mi tez bylo ciezko,pamietam ale jak sie wejdzie juz w ten"trans" ... to nie jest tak zle ;-) Ze slodyczy chyba najtrudniej zrezygnowac bo sa najlepsze. Na jedzenie to sie mozna od razu niemal przerzucic ale odlozyc slodycze?!? To dopiero sztuka!

--

L'amore non ha un senso, L'amore non ha un nome
L'amore bagna gli occhi, L'amore riscalda il cuore
L'amore batte i denti, L'amore non ha ragione
L'amore esiste...

96807 laurette Kobieta, 24 lata, Kraków
~obak

~obak

No z słodyczami jest najtrudniej ale warto spróbować na początek zmusić się do jedzenia słodkich owoców zamiast zwykłych słodyczy. Jabłko czy gruszka może banan, truskawka, mandarynki itd. Będziesz cały czas dostarczać cukier ale w innej postaci, a jak już się przyzwyczaisz do jedzenia owoców zamiast słodyczy to już z górki.
Wystarczy byś powoli zamieniała słodkie owoce na np. cytrusy, po 2 -3 miesiącach nie będziesz miała ochoty nawet wziąć słodyczy do buzi :)

~Sprawdzone rady

~Sprawdzone rady

Problem tkwi w głowie a nie w żołądku.
To głowa decyduje aby przestać jeść słodycze i już.
Jak już będziesz miała mimo wszystko dużą ochotę zastąp słodycze łyżką miodu naturalnego, od pszczelarza a nie ze sklepu.
Codziennie rano i wieczorem zażywaj do posiłku łyżkę oleju lnianego to bardzo zmniejszy ochotę na słodycze.

Pozdrawiam
db

Bea-Bea

Bea-Bea

Hej MOja Droga ... wiesz chyba mamy podobny problem.. a raczej ja juz się go pozbyłam i myslę, że na zawsze :-) w przeciągu ostatnich kilku miesięcy nie zliczę paczek chipsów i czekolad i pizz jakie pochłonełam.... przybyło mnie chyba z 5 kg. Do tego ciagłe siedzenie przed komputerem i moja pupa i uda zrobiły się jak okropna pomarańcza, a nigdy wczesniej nie miałam z tym problemów ... niestety od 4 miesiecy jestem 30 latką i musze uwazać na to co biorę do ust. A teraz do sedna sprawy ... miesiac temu dostałam zaproszenie od mojej "miłosci" na wspólny wyjazd do ciepłych krajów na karnawał. Nie mogłam odmówić, ale jak stanełam przed lustrem i zobaczyłam okropny celulit nie myslałam że pokaże sie w sexy mini sukience .. a jednak .... z dnia na dzień wyrzuciłam cukier...cukiereczki...ciasteczka.. a raczej podarowałam sąsiadce za to kupiłam miód .. owoce .. warzywa... i tym wypełniłam lodówkę. Krok nr 1 nie masz pokus w domu nie siegasz po nie .. przy okazji zaczełam intensywnie cwiczyć ... 2 h biegania dziennie przez miesiąc i wykańczające cwiczenia które w 1 miesiąc sprawiły, że mój mezczyna wpadł w zachwyt widząć mnie w sexy sukience doprowadziły że teraz bądąc w sklepie widze w na opakowaniiu chipsów brzydką pupe pełną celulitu jak u 50 letniej kobiety ... i serio jak wiem ile wysiłku włożyłam w to jak wygladam teraz po miesiacu nawet nie przychodzi mi na mysl że mam ochotę na coś słodkiego ... minał ju ponad miesiac a ja nadal chętnie uprawiam sport ... jem pyszne zdrowe posiłki ... owoce ..ananasy rodzynki i ciesze sie ładnym wygladem a jak patrze w lustro to sie usmiecham do siebie i mówie " wygladasz super"..wiec smiało .. włacz Ewke Chodakowską poćwiczcie razem ... wcisnij sie w dres i pobiegaj a zapomnisz o chęci siegniecia po te niezdrowe smieci którymi faszerujesz obecnie swój organizm ....Powodzenia !! ja dałam rade i Ty też dasz .. a efektyyy :) gwarantuje bedziesz zachwycona i zmienisz styl myslenia i będziesz z siebie dumna :-)))) mam nadzije ze na zawsze !!!

137454 bea-bea Kobieta, 34 lata, venice
Pamiatka

Pamiatka

a ja słyszałam, że chrom hamuje apetyt na słodkości. nie wiem czy to prawda, może ktoś stosował?
u mnie niestety nie sprawdzają się te zamiany normalnych chipsów na zdrowe owocowe bo zwyczajnie mi nie smakują :(

119734 pamiatka Kobieta, 29 lat, Warszawa
laurette

laurette

Apropo chromu to jest on zawarty miedzy innymi w Zielonej Kawie ktora mozna stosowac przy diecie zeby uchronic sie przed słodyczami.
Ja akurat jestem na etapie jej stosowania co prawda od 3 dni ale zobacze czy dziala:-)

--

L'amore non ha un senso, L'amore non ha un nome
L'amore bagna gli occhi, L'amore riscalda il cuore
L'amore batte i denti, L'amore non ha ragione
L'amore esiste...

96807 laurette Kobieta, 24 lata, Kraków
gochaa_p

gochaa_p

sprobo zamiast chipsow suszone owoce: sliwki, morele, jabłka. a ze słodyczy czekolade powyzej 70% kakao

138436 gochaa-p Kobieta, 37 lat, czestochowa
~Magnoliiia

~Magnoliiia

A ja akurat mam jakieś porównanie stosowała kilka różnych .Na razie na prowadzenie wysuwa się Slimunox jest znaczna różnica.Po nim nie czuję się głodna i tego względu nie mam wahań nastrojów.

~GabiiiO

~GabiiiO

Świetnym rozwiązaniem jest fitt spray pro, odkąd go stosuję nie ruszam ani słodyczy ani słonych przekąsek. Radzi sobie bardzo dobrze

~onkaY

~onkaY

Świetnym rozwiązaniem jest lewatywa, odkąd go stosuję nie ruszam ani słodyczy ani słonych przekąsek. Radzi sobie bardzo dobrze

~Ilona Bębęn

~Ilona Bębęn

Może powinnaś iść do dietetyka? Ułoży Ci taką dietę, dzięki której nie będziesz sięgać po słodycze i chipsy. Moja siostra polecała mi dietetyka z CMD w Wawie więc pewnie się w końcu wybiorę, bo wypadałoby zrzucić kilka zbędnych kilogramów.

~loriett

~loriett

Pójście do dietetyka ma Waszym zdaniem w tym pomóc? Zapłaci kasę za to, żeby ktoś ustawił jej dietę i powiedział to samo, co ludzie mówią tutaj. Tutaj nie chodzi o zmuszenie się do czegoś, a raczej zrozumienie swojego problemu i świadome podejmowanie decyzji. Za każdym razem kiedy sięgasz po chipsy pomyśl o tym jak się z tym czujesz i czy nie bedziesz miała później do siebie pretensji o to, że je jadłaś. Jeżli to pomoże, to też staraj się sama robić sobie jedzenie i przekąski - mi np. pomaga przygotowywanie hummusu ze świeżymi warzywami - http://www2.braunhousehold.com/pl-pl/porady-kuchenne/jak-zrobic-domowy-hummus
Tutaj masz małą ściągę. Serio, nie słuchaj ludzi którzy każą Ci już iść do dietetyczki itd. Zacznij od uświadomienia sobie tego, co robisz źle i obycia się z tą myślą. BEz tego, to nawet najlepsze diety nic nie dadzą :) To musi być Twój świadomy wybór, za każdym razem.