Forum Psychologia

powiedzieć mamie o tej sytuacji ?

~kamikaa

~kamikaa

Mam dylemat. Mianowicie mieszka z nami mojej matki partner, za którym od początku nie przepadam, nie lubię go i chyba ze wzajemnością, dużo razy dał mi odczuć, że jestem dla niego neutralna. Ale do sedna. Wczoraj ten koleś wbił mi do łóżka, po prostu się położył od ściany, powiedział, że bardzo ładnie pachnie moja pościel.. ja w pierwszej chwili byłam w szoku, nawet się wystraszyłam i bardzo zdenerwowałam, próbowałam go wyrzucić , obraziłam go nawet jakimiś tam wulgaryzmami ale to go nie ruszyło , zlewał mnie, po prostu odwrócil się do ściany i sobie „spał” . Więc ja poszłam do koleżanki, nie chciałam przebywać z nim i byłam tak wkurzona , że musiałam po prostu z kimś ten wieczór spędzić jakoś się odstresować. Ale o co mi chodzi. Chodzi o to że nie powiedziałam o tym mamie. Generalnie on nic mi nie zrobił ani nic, więc sama się zastanawiam czy w ogóle jej o tym mówić ze była taka sytuacja. Bo w sumie to nie wiem jak zareaguje a oni dobrze się dogadują i w sumie to nic się nie stało ale jakoś mam teraz do tego typa jeszcze bardziej mieszane uczucia, jakoś tak obrzydza mnie on, jego osoba i w ogóle. Powiedzieć mamie czy może wygarnąć jemu co o nim myśle?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~metoda gayalama

~metoda gayalama

powiedz koniecznie, jak nie zareagujesz będzie coraz bardziej natrętny. Jeżeli wolisz inaczej to powiedz jemu, że jeżeli jeszcze raz coś takiego to powiesz nie tylko mamie ale i wszystkim znajomym
Nie pozwól się zmanipulować

Javiolla

Javiolla

Trudno coś sensownego doradzić.
Ile masz lat?
Czy tylko Twoja pościel ładnie pachniała? Czyżby ich pościel była prana w innym proszku lub rzadziej zmieniana?
W tym momencie nie było Twojej mamy w domu?

Chyba na tym etapie nic bym jeszcze nie mówiła. Poza tym... samo powiedzenie może być za mało. Zbieraj dowody, na wypadek gdyby mama była zaślepiona i nie uwierzyła.

--

"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz"

214141 javiolla Kobieta, 44 lata, Kaszuby
~kamikaa

~kamikaa

Mam 16. Matka była na noc w pracy. Nie to poprostu taki głupek chyba tak to wypalił. Chodzi o to że ja w szafie jak trzymam pościel to mam jakiś tam zapach żeby po prostu rzeczy nie śmierdziały tylko pachniały jak tam leżą no i to skomentował ale zlewam to.

~Furiosus

~Furiosus

Powiedz o tym mamie i komuś typu szkolny pedagog/psycholog, bo to podręcznikowy przykład zboczeńca, może Ci się stać krzywda.

~Niedlazbokowww

~Niedlazbokowww

Jasne, niech nie mówi a zboczeniec się rozzuchwali i ją skrzywdzi... Lepiej czym prędzej powiedz o tym mamie, a jak mama nie zareaguje to zgłoś pedagogowi szkolnemu, a on cię odpowiednio pokieruje!

~taaak

~taaak

uprzedź go, że zgłosiłaś takie jego zachowanie jak przedpróba molestowania, ( bo wyraźnie ma ochotę na młodszą dupę) .pedagogowi szkolnemu. A jak ta przestroga nie pomoże i nadal będzie się wygłupiał w ten sposób, to zgłosisz na policję sama, lub poprosisz o to pedagoga szkolnego..

~rrttccss

~rrttccss

Trzymaj zawsze w pogotowiu komórkę i nagraj sytuacje następnym razem.

Javiolla

Javiolla wpis edytowany

Też sugeruję zbierać dowody. nigdy nie wiadomo kiedy się przydadzą.
Poproś mamę o zamontowanie zamka w drzwiach swojego pokoju. Jeśli zapyta po co ci, to wtedy możesz powiedzieć o całej sytuacji.

--

"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz"

214141 javiolla Kobieta, 44 lata, Kaszuby