Agnieszka N.

Kobieta, 29 lat, Kraków

Lista postów użytkownika
Agnieszka N.

Re: Specjalista od plastyki nosa

P_ulina
A co może się nie udać podczas takiej operacji? Jest możliwość jakiegoś oszpecenia ?

Wszystko sie może nie udać. Nie dość że defekty nosa mogą nie zniknąć to jeszcze może ich przybyć. A jak sie trafi na takiego konowała co mnie operował to oszpecenie gwarantowane. :/

Agnieszka N.

Re: Najlepsze seriale

Zagubieni
Skazany na śmierć
Dr House
Fala zbrodni
Spadkobiercy

Agnieszka N.

Re: Ciekawe ksywy

Czujesz się nijaki, ale jakby ktoś ci nadał jakieś niemiłe przezwisko to byś zmienił zdanie i nie chciał mieć już żadnego.
Mi na co dzień ludzie ubliżają i wolałabym żeby zwracano sie do mnie po imieniu.. W szkole wołano na mnie brzydula, wiedźma, szczur, pokemon. W moich byłych pracach zwracano sie do mnie po imieniu, a za plecami brzydula. Na ulicy od obcych ludzi też to słysze. A przez niektórych znajomych sąsiadów jestem wręcz zaszczuwana chamskimi wyzwiskami. Tych nawet nie mam ochoty wypisywać:/

Agnieszka N.

Re: Zmienić ortodonte ?

Według mnie nie potrzebnie się martwisz.. U mnie mając stały aparat na górnych zębach też nie ma na ostatnim zębie ani zamka ani druta. Do końca sama nie wiem czemu ale myśle że tak powinno być.. Mam tak cały czas i po roku noszenia aparatu widzę u siebie dużą poprawę...
Mojemu ortodoncie podczas wizyty też raz odkleił się zamek.. Nie przykleił go powtórnie (stwierdzając iż nic się nie dzieje że akurat ten zamek a nie inny się odkleił, bo i tak na razie nie odgrywa istotnej roli w korygowaniu mojej wady) i mi ten zamek unieruchomił jakimś swoim sposobem...
A to co czasem kuje to końcówka drutu. Wystająca podrażnia śluzówkę policzka i gdy pacjent sie skarży na kucie to ortodonta powinien ją przyciąć i wypolerować.

Agnieszka N.

Re: Ulubiony alkohol

Ja sie brzydze alkoholem.. Źle mi sie kojarzy (ogólnie z agresją) i omijam go z daleka. A co do picia to nie smakuje mi nawet sylwestrowy szampan. Raz na urodzinach dziadka sie zmusiłam do wypicia kieliszka wódki żołądkowej gorzkiej.. Po pół godz. miałam ostry ból brzucha. Nie polecam:/

Agnieszka N.

Re: Smaki dzieciństwa

Lody domowej roboty^^
A z przedszkola pamiętam zupe mleczną, z podstawówki racuchy z jabłkami i gotowany szpinak - większość dzieciaków go nie znosiła a mi smakował ;)

Agnieszka N.

Re: Siedzenie samej w Sylwestra

Mnóstwo ludzi samotnie spędza Sylwestra. Ja też jestem wśród nich, ale sie tym nie przejmuje.. Dla mnie nie jest taki ważny.. Nie zależy mi na tym, aby go jakoś hucznie obchodzić.. Bawić się, imprezować.. Hmm.. Może dlatego, że tak na prawde nigdy nie byłam na takiej imprezie.. Ani masowej ani domowej..więc nie wiem co trace..... ? Heh ;)

Agnieszka N.

Re: Wymarzone podróże

Faktycznie..w Australii czyha mnóstwo niebezpieczeństw..Jadowite pająki, węże, kleszcze, meduzy, ośmiornice..Taka fauna nie brzmi zachęcająco.. Mogłabym zmniejszyć ryzyko wystawiania się na ewentualne ukąszenia , np. rezygnując z nurkowania w rafie koralowej, bo morskie stworzenia można zobaczyć w Sydney Aquarium.. Gorzej z uniknięciem węży i pająków.. Najbardziej mnie przerażają węże.. Pająki są raczej płochliwe, stroszą się by odstraszyć przeciwnika i uciekają, a węże od razu zaatakują ;/

Agnieszka N.

Re: Krzywe zęby

W leczeniu wad zgryzu lekarz ortodonta podchodzi do pacjenta indywidualnie, więc nie da się tak coś radzić.. U każdego jest inne skrzywienie i inaczej przebiega proces leczenia.
Na pewno ortodonta na pierwszej konsultacji po obejrzeniu zębów tłumaczy na czym polega dana wada, informuje o kosztach (aparatu i wizyt) oraz kieruje do zrobienia zdjęć zębów (rtg pantomograficzne i cefalometryczne). Specjalista musi wcześniej przed kolejną wizytą pacjenta mieć zdjęcia żeby się zastanowić i opracować dokładny plan leczenia. Dodatkowo pobiera wycisk dolnych i górnych zębów. Nie zawsze jest on konieczny. Ja zamiast wycisku miałam robione zwykłe zdjęcia telefonem komórkowym ;) Przed założeniem aparatu trzeba podpisać zgodę na leczenie, mieć zdrowe zęby (wyleczone z każdej najmniejszej próchnicy) i usunąć ósemki. Przez cały czas noszenia aparatu (a trwa to przeciętnie od 1,5 do 2 lat) trzeba dokładnie myć zęby po każdym posiłku, przestrzegać diety (np. zapomnieć o gumie do żucia) i przygotować się na to że zęby będą boleć..... Najgorsze są pierwsze dni od założenia..Później zęby bolą od czasu do czasu (ale o wiele wiele mniej) i po co miesięcznych wizytach.
Co do kosztów, to są różne.. Najtańsze stałe aparaty to te matalowe (ich cena waha się od 1500 do chyba 1800zł) a najdroższe lingwalne (kosztują 4000zł). Za wizyty też trzeba płacić.
Ja obecnie jestem w połowie leczenia. Od roku mam aparat na górnych zębach. Niedługo będe mieć jeszcze na dolnych zębach. Na razie w ortodoncje zainwestowałam 3070zł (tj. 2 rtg - 70zł, chirurgiczne usunięcie ósemki - 200zł, aparat stały metalowy - 1600zł i 12 wizyt - 1200zł) i przewiduje jeszcze przeznaczyć drugie tyle na kolejny rok.. Czasem trace cierpliwość, mam ochote zrezygnować z tego wszystkiego (znoszenia bólu i niewygody, przestrzegania diety, mycia zębów nawet 7 razy dziennie) ale jak pomyśle ile już udało się (przy mojej skomplikowanej wadzie) osiągnąć tym aparatem to jestem póki co zadowolona i myśle że warto.

Agnieszka N.

Czy jestem DDA?

Niedawno natknęłam się w tv na program Świat się kręci i tam był poruszony temat DDA. Dyskutowano m.in. o tym, jak wspomnienia dziecka alkoholika odbijają się na dorosłym życiu. Taka dorosła osoba nie ufa ludziom, nie chce sie z nikim związać, założyć rodziny.. Układa sobie takie życie, w którym nie będzie ponownie przeżywać tego co kiedyś było, albo powiela życie rodzica, staje się takim samym alkoholikiem. I bywa, że DDA nawet nie zdaje sobie sprawy z tego, że przez swoje dzieciństwo nie potrafi żyć szczęśliwie.. To mi dało do myślenia i zastanawiam się czy jestem DDA...
W moim domu nie ma patologii. Mój ojciec nie jest jakimś pijakiem, co wpada w wielodniowy ciąg alkoholowy..Ale są pewne zdarzenia, które zapadły mi w pamięć..Gdy byłam dzieckiem, nie raz widywałam ojca jak wracał do domu pijany (sam, z kolegą lub przyprowadzany przez policjantów). Nietrzeźwy wywoływał awantury, stosował przemoc fizyczną (znęcał się głównie nad mamą), demolował mieszkanie, próbował skoczyć z okna (z 4 pietra), a gdy nie mogłam sobie z nim poradzić to byłam zmuszona wzywać policje i kończyło się na Izbie wytrzeźwień. Zdarzało się, że znajdowałam go na ulicy leżącego i musiałam zbierać z ziemi na oczach sąsiadów. Było mi też wstyd gdy spacerując z koleżankami spotykałam go na ławce w towarzystwie osiedlowych meneli..
Hmm..Jestem dorosła, nadal z nim mieszkam i od paru lat go nienawidze. Sama nawet nie wiem za co najbardziej. Chyba za całokształt. Za ciągłą krytyke, za porównywanie mnie z innymi, za prowokowanie mnie do kłótni, za agresje, za to że psa traktuje lepiej ode mnie, że mówi mi abym się wyniosła z domu bo jestem mu nie potrzebna, za złe traktowanie matki i grożenie jej rozwodem, za drażnienie mnie ostentacyjnym piciem piwa - robi z tego jakiś rytuał, bo wie że nie lubie jak sięga po alkohol (sam dźwięk otwieranej puszki jest dla mnie denerwujący).
Hmm.. Kiedyś tak nie było. Dawniej wolałam ojca niż mame. Bardziej lgnęłam do niego. A teraz go nienawidze. Od lat się do niego nie odzywam, unikam go, staram się jak najkrócej przebywać z nim w jednym pomieszczeniu, nie patrze na niego, mijam go bez słów, wysłuchuje cierpliwie w milczeniu krytyki, pyskówki którymi prowokuje mnie do awantur. Martwie się, że to głównie przez niego jestem nieszczęśliwa.Nie cieszy mnie życie, choć z pewnych aspektów powinnam być zadowolona..Mam prace, znajomych, pasje..Jednak czegoś tu brak..Partnera? Możliwe, ale nie cierpie jakoś z tego powodu. Nie dąże do zawarcia jakiegokolwiek związku.. Czasem ktoś mnie pyta na co czekam, kiedy wyjde za mąż i będe mieć dzieci.. Wtedy odpowiadam Po co? Żeby mój mąż pił i mnie bił? Nie, dziękuje.
Co o tym wszystkim sądzić? Czy jestem nieszczęśliwym DDA? Kim właściwie jest DDA? Każdy kto ma rodzica z przeszłością alkoholową (niekoniecznie patologiczną), czy osoba która nie umie żyć "normalnie" po takim przykładowym dzieciństwie jak moje? Może powinnam iść na jakąś terapie? Martwie się, że zmarnuje sobie życie..

Agnieszka N.

Re: Jakie macie marzenia?

11. Żyć w świętym spokoju z dala od toksycznych ludzi
12. Wyjechać w podróż do Australii (a tam m.in. zwiedzić parki narodowe, zobaczyć Sydney Aquarium, zachód słońca przy skałach 12 Apostołów, zobaczyć wieczorny marsz powrotny pingwinów z oceanu na ląd, objąć jedne z najwyższych drzew świata, spotkać misia koale, kolczatkę, nakarmić kangura i przytulić wombata)
13. Uratować komuś życie
14. Mieć prace, którą lubie
15. Stworzyć najsmaczniejsze danie świata
16. Zobaczyć muzykę
17. Przeżyć chwilę grozy z obcą osobą
18. Pocałować faceta, który ma asymetryczne dolne zęby w specyficzny sposób (zęby ułożone w "harmonijke") - nie wiem czy to marzenie czy fetysz :P
19. Usłyszeć na żywo "Show must go on" w wykonaniu Piotra Cugowskiego
20. Wybrać się na koncert Eminema zorganizowany w Polsce
21. Zamieszkać w najbardziej deszczowym mieście USA (w Forks)
22. Doczekać dnia, w którym stwierdze, że jestem z siebie dumna
23. Jeśli uda mi się wyjść za mąż to zejść z tego świata przed moim mężem, a jak nie to umrzeć za granicą i zostać pochowana jako NN.

Agnieszka N.

Re: Jakie macie marzenia?

Kiedyś miałam 3 marzenia. Dwa mi się spełniły a co do trzeciego to jestem w trakcie jego spełniania. W dzieciństwie zamarzyłam o spotkaniu aktora Keanu Reevesa i pójściu na koncert Linkin Parka. Dwa lata temu udało mi się spotkać z K.R. i dostać od niego autograf, a w ostatnie wakacje byłam na koncercie Linkin Parka. A trzecie marzenie stawiam pod znakiem zapytania, ponieważ spełnianie go zamiast mnie uszczęśliwiać, staje się moją udręką. Wole nawet nie pisać o co chodzi.....
Natomiast obecnie mam więcej marzeń i z biegiem lat się zmieniają albo ich przybywa. Na mojej liście są te górnolotne (takie jak np. pokój na świecie, życie dla każdego bez głodu, bólu i wszelkiego cierpienia..), marzenia ściętej głowy oraz bardziej osobiste...
Marzę o tym, żeby:
1. Wyzdrowieć z przewlekłej choroby, przestać cierpieć ból fizyczny i poniekąd psychiczny też..
2. Zapomnieć o przeszłości (albo chociaż się z nią pogodzić) i nie bać sie przyszłości
3. Mieć kondycje kaskadera
4. Zaakceptować siebie i swój los
5. Pokonać wszystkie swoje słabości i traumy
6. Mieć bratnią duszę, której mogłabym bezgranicznie ufać
7. Przestać zatruwać swoją dusze nienawiścią do ojca
8. Mój brat był szczęśliwy
9. Moja psina przestała dostawać alergii (nie miała pcheł, zapalenia skóry i ucha) i odzyskała sprawność sprzed wypadku samochodowego
10. Mój śp. chomik Albin zmartwychwstał i wrócił do mnie

Agnieszka N.

Re: Wymarzone podróże

Mi sie marzy cała Australia. A tam koniecznie:
- zwiedzić parki narodowe (Karajini, Uluru-Kata Tjuta, Kakadu), Lasy Deszczowe Gondwana Australii
- zobaczyć zachód słońca przy skałach 12 Apostołów w Great Ocean Road
- zwiedzić największe na świecie oceanarium (Sydney Aquarium) i ogród zoologiczny (Dom Łowcy Krokodyli)
- na Phillip Island zobaczyć wieczorny marsz powrotny pingwinów z oceanu na ląd
- zanurkować w Wielkiej Rafie Koralowej
- zobaczyć wschód słońca w Outback
- spotkać kolczatkę, misia koale, nakarmić kangura i przytulić wombata
- w Tasmanii objąć jedne z najwyższych drzew świata (np. Centuriona)
- zajrzeć do winnicy Jacob's Creek w Barrosa Valley
- być na festiwalu Good Food & Wine Show

Agnieszka N.

Re: Co kupujecie do domu przez internet?

Z zakupami przez internet różnie bywa..Można otrzymać wadliwy produkt, nie ten co się chciało (np. ubranie w złym rozmiarze) i potem bawić się w zwracanie towaru.. Dlatego nie jestem przekonana do takich zakupów. Wole widzieć dokładnie co kupuje niż "stresować się", że kupuje kota w worku. A poza tym lubie kontakt ze sprzedawcą, miłą obsługę i czasem się potargować, a z komputerem to niemożliwe.
Natomiast zdarza mi się mieć jakieś fanaberie, kaprysy, które moge spełnić tylko zakupem przez internet (np. takie jak wyszukana biżuteria z zagranicy, płyty CD). Mam konto na e-buyu oraz amazonie i stamtąd zamawiam jakieś drobiazgi..
A wczoraj zamówiłam przez internet drzwi do pokoju, bo w moim mieście nigdzie nie moge znaleźć tych co potrzebuje. Znalazłam je na allegro. Hmm.. Zamówiłam, zapłaciłam i czekam na przesyłke...........

Agnieszka N.

Re: Co najczęściej oglądacie w telewizji?

Ja regularnie oglądam teleturniej Jeden z dziesięciu, a od czasu do czasu magazyny kulinarne, podróżnicze, kulturalne.. (Okrasa łamie przepisy, Makłowicz w podróży, Wojciech Cejrowski boso przez świat, Kultura głupcze, Weekendowy magazyn filmowy i Sprawa dla reportera). Telewizor włączam też do spania.. Jakiś zagraniczny film sensacyjny z przyjemnym usypiającym głosem lektora ^^

Agnieszka N.

Re: Ulubione małe co nieco

Owoce, bakalie, przekąski zbożowe (wafle ryżowe, mace żydowskie, ryż preparowany) oraz praliny z alkoholem ;>

Agnieszka N.

Re: Jakie musli?

Ja jadam płatki kukurydziane o smaku jabłkowym z dodatkiem suszonych jabłek. Do mleka dodaje jeszcze rodzynki, suszone kiwi i papaje. Taka słodko-kwaśna mieszanka. Płatki jabłkowe świetnie smakują też na sucho.

Agnieszka N.

Re: Ile czasu siedzicie przed komputerem?

Ja mało.. tygodniowo w sumie chyba ok. pół godziny. Sprawdzam tylko skrzynke pocztową, rozkład jazdy komunikacji miejskiej i grafik pracy. Odkąd pracuje nie mam czasu na komputer. Odzwyczaiłam się od niego i przestał być dla mnie rozrywką.. Chociaż ostatnio zaczęłam dłużej serfować po internecie (m.in. gram i przesiaduje na kilku forach).. Ale to dlatego, że teraz mam urlop. Jak mi się skończy to pewnie zapomne o komputerze..

Agnieszka N.

Re: Malutki guzek na wewnętrznej stronie policzka

A boli ta ranka? Może to afta? Tu może pomóc napar ziołowy (z szałwii, rumianku). W telewizji z kolei reklamują żel Dezaftan med.. Nie wiem czy jest skuteczny. Nie testowałam.. Ale moge polecić płyn Eludril. Dobrze odkaża i goi. Na początku stosowania mocno piecze (wręcz zaburza czucie), ale po chwili przynosi ulge.

Agnieszka N.

Re: Chirurgiczne usuwanie ósemek

Milena5
Powinnam wydłutować ósemki, ale nie wiem gdzie. Nie mam doświadczenia w usuwaniu zębów. I co to jest te dłutowanie?

Dłutowanie polega na usunięciu zęba metodą chirurgiczną. Chirurg stomatolog po podaniu znieczulenia nacina skalpelem dziąsło; oddziela korzeń zęba od kości używając wiertła, dłuta; wyjmuje kleszczami zęba po kawałku i zaszywa ranę. W tydzień po zabiegu zdejmuje szwy.

Agnieszka N.

Re: Obwód ud u 12-latki

Jak na twój wiek i wzrost to masz prawidłową wagę i myśle, że masz zachowane proporcje ciała.. No, ale jak ci tak zależy na tych udach to zacznij się więcej ruszać.. Poprzez proste ćwiczenia wyszczuplisz nogi:
- zwykłe podnoszenie nóg
- przysiady
- wchodzenie po schodach
- jazda na rowerze.
A te dziewczyny co się śmieją pewnie same nie są lepsze i mają inne wady, których ty nie masz. Nie przejmuj się i głowa do góry ;)

Agnieszka N.

Re: Niższy chłopak

Wzrost.. Czy to jest wyznacznik szczęścia? Gdy sie ludzie kochają to nie patrzą na niedociągnięcia wizualne, ani na to jak są odbierani przez społeczeństwo.
Najpiękniejsza para jest wtedy gdy widać, że jest szczęśliwa, a nie gdy ładnie wygląda. Takie moje zdanie..

Agnieszka N.

Re: Duża diastema

Skonsultuj sie z periodontologiem. On sie zajmuje chorobami dziąseł (w tym wadliwymi wędzidełkami). Zabieg przycięcia wędzidełka u dorosłych osób nie spowoduje całkowitego zamknięcia szpary między jedynkami. Dalej wade trzeba będzie korygować ortodontycznie.

Agnieszka N.

Re: Chcę mieć anoreksję

Dziewczyno, anoreksja to choroba psychiczna! Nie jakieś chudnięcie wzorowane na szczupłych modelkach. Z kimkolwiek się nie porównasz, będziesz uważać, że jesteś najgrubsza. Takie myślenie doprowadza do głodzenia, skrajnego wyniszczenia organizmu i śmierci.
Dziewczyno, zastanów się czego chcesz..

Agnieszka N.

Re: Jak opanować apetyt na słodycze?

1) Unikaj widoku słodyczy. Najlepiej pozbądź się ich całkowicie. Opróżnij z nich wszystkie szafki, szuflady..żeby cie nie kusiło po nie sięgać. Jak mówi polskie przysłowie: "Czego oczy nie widzą, tego sercu nie żal".
2) Słodycze zastąp innymi przekąskami o różnych smakach. Sięgaj po owoce (świeże, suszone), warzywa (w tym marynowane, np. ogórki kiszone, albo grzybki, oliwki), jogurty, bakalie, orzechy.. Im więcej innych smaków tym łatwiej się odzwyczaić od słodkiego.
3) Pij mineralną wode niegazowaną. Woda zaspokoi uczucie pustki w żołądku.

Agnieszka N.

Re: Jak długo odrasta paznokieć?

Paznokieć u stopy może odrastać nawet rok.. Ale są różne maści, żele przyspieszające gojenie (np. Detreomycyna, Rivel Żel). Ważna jest też dieta bogata w witaminy B, B5.. Witamina A i E w postaci płynnej wcierana w paznokieć przyspieszy odrastanie.

Agnieszka N.

Re: Opuchlizna policzka po usuwaniu ósemek

Mnie do usunięcia ósemki wysłał ortodonta. Ostrzegł mnie, że po ekstrakcji zęba będzie mnie boleć zębodół i gardło, że spuchnie mi policzek i ogólnie będe się źle czuć..
Więc sie wcześniej przed zabiegiem przygotowałam na to wszystko.. Kupiłam tabletki przeciwbólowe, woreczki do okładu z lodu, słomki do picia.. Ale sie okazało, że nie potrzebnie.. Trafiłam na takiego chirurga, który tak sprawnie poradził sobie z moim zębem, że wcale nie musiałam przez to wszystko przejść. Nic mnie nie bolało ani w trakcie zabiegu, ani po. Nie miałam opuchlizny i nic mi się nie działo. A miejsce zszycia zagoiło mi się szybciej niż w tydzień ;)

Agnieszka N.

Re: Wasze ulubione kabarety

Kabaret Paranienormalni
Kabaret Skeczów męczących
Kabaret Neo-nówka
Kabaret młodych panów
Kabaret Limo
Kabaret łowcy.b
Kabaret Hrabi
satyrycy : Piotr Bałtroczyk i Andrzej Poniedzielski

Agnieszka N.

Re: Naprawdę śmieszne komedie

Komedie polskie:
"Wesele"
"Dzień świra"
"Sprawa się rypła"
"Hi way"
"Kup teraz"
"Ciało"
"Jest sprawa"
"Job czyli ostatnia szara komórka"

Komedie zagraniczne:
"Zgon na pogrzebie" (ten z 2007r)
"Ace Ventura psi detektyw"
"Ace Ventura zew natury"
"Ja Irena i ja"
"Człowiek z miasta"
"Skok Henry'ego"
filmy z Luis de Funez

Agnieszka N.

Re: Rozbite wino

Sama z siebie jej o tym nie mów. Ale jak zapyta to powiedz prawde. W końcu wypadki sie zdarzają.. Koleżanka powinna to zrozumieć..

Agnieszka N.

Re: Dlaczego dziewczyny wolą niegrzecznych chłopaków?

Nie zmieniaj sie..Udawanie kogoś kim sie nie jest to jakis absurd, bo prędzej czy później wyjdzie szydło z worka. Udawanie na dłuższą mete zacznie cie męczyć i sie wysypiesz..Pokażesz swoje prawdziwe oblicze, a potem dziewczyna sie rozczaruje i cie zostawi. Lepiej bądź sobą.. Na pewno znajdzie się ktos kto doceni to jaki jesteś, twoją kulturę, szacunek do kobiet..
Z resztą takie rzeczy robią wrazenie ale na inteligentnych , dojrzałych emocjonalnie kobietach a nie dziewczynach o zaburzonym systemie wartości, które szukają wrażeń z jakimś chamskim "dresem" co poniży i pobije..
Też nie rozumiem panienek co wybierają tych niegrzecznych.. Małżeństwo z takimi to tylko problemy i cierpienie..