Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

chory89

Użytkownik
  • Zawartość

    288
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miasto
    czarnobyl

Ostatnie wizyty

2233 wyświetleń profilu
  1. som problemy z leków gojących\chroniących to biore Ulgastran (jakiś odpowiednik tego co brałaś - nie pamiętam nazwy). Olałem len i inne cuda, zresztą nie chce mi sie ich szykować. Często Ulgastran to nawet z gwinta ciągne "na czuja". np dziś z rana łycha poszła, bo był ból, nie chciałem sie żarciem opychać żeby ból minął bo i tak już jest heavyweight.
  2. jeszcze nie zbadałem bo jeszcze nic o tym nie czytałem (nie ma czasu i troche mi sie nie chce), nie wiem jak ani gdzie, a lubie wiedzieć wszystko na temat badań które mi robią, jak sie dooedukuje to wtedy. Z tym że ja sie dusze nawet jak powietrza w brzuchu nie ma, więc to nie od jelit (bo zdarza sie że jest całkowicie ok z jelitami, to mam porównanie). Zresztą jak jelita były zdrowe to też sie dusiłem. ale czytałem kiedyś że duszności mogą być od jelit (to wiem)
  3. bo myślałem, że masz przepukline
  4. czyli musisz rozkręcić własny biznes, tak jak Jan Kulczyk
  5. to pewnie jakiś wał jest, też coś o tym czytałem, ale nie wgłębiałem sie w to
  6. zniknęły by ci też wtedy te bóle o których mówisz (podczas poruszania sie, skręcania), to chyba od rozworu przełykowego ? jeżeli te bóle są od przepukliny to rzeczywiście musisz mieć tam ciasno i żołądek wpadł konkretnie i ci rozpycha\powiększa rozwór przełykowy a jeżeli tak rzeczywiście jest, to ten nerwy błędny rzeczywiście może być uciskany dogniatany dość mocno
  7. jak nerw błędny kuleje to raczej to zaleganie to chyba jego wina ? Tylko jak to wykluczyć ? albo potwierdzić z kolei jak wszystko ciągle zalega (kamienie), to żołądek ciągle wytwarza kwas bo żarcie ciągle jest w żołądku, żołądek wtedy sobie myśli: "kurde, ciągle mam to jedzenie w żołądku, skoro dalej tam jest to muszę wytwarzać jeszcze więcej kwasu żeby je strawić !". Czyli wnioski takie, że zaleganie jedzenia w żołądku bedzie imitowało jedzenie ciężkostrawne (mimo że jadłaś lekkostrawne) bo żołądek bedzie chyba wytwarzał dużo kwasu żeby spróbować rozpuścić to co w tym żołądku zalega mimo że już zostało rozpuszczone i gotowe do przepchnięcia. Czyli słaba perystaltyka może spowodować że żołądek zostanie oszukany i bedzie robił kwas tylko dlatego że w żołądku są kamienie które powinny pójść dalej. Jakby kamienie poszły dalej (do dwunastnicy\jelit) to żołądek już nie musiałby produkować nie wiadomo ile kwasu i niszczyć Ci śluzówki. to może musisz wyelimonować "zaleganie" operacją przepukliny ? :) (nerw błędny nie bedzie gnieciony) i wtedy jak nic nie bedzie zalegało, to nie bedzie sie ciągle wytwarzał kwas i żołądek zacznie sie wreszcie goić ?
  8. ja też Cole ograniczyłem, cola to tak z miesiąc max i trzeba zluzować bo zaczyna szkodzić. Do "sprawdzania" jest ok. Jest kilka flaszek u mnie pod ręką na czarną godzine. ile zapłaciłeś za badanie mikroflory ? i ile sie czeka ? czy to na NFZ ? Pierdzisz wogóle cały czas od tej candidy ? bo ja non stop od prawie roku. Gdybym pracował dużo z ludźmi w ciasnym pomieszczeniu to pewnie by mnie zwolnili :) Nie badałem tego wczesniej bo uznałem, że mam za dużo chorób naraz i że to niemożliwe mieć takiego pecha, ale chyba to zrobie. może ten nerw błędny rzeczywiście jest uciskany. Tylko jeżeli to dlatego, to chyba jedyna metoda jego odbarczenia to operacja przepukliny :) bo wszystko sie tam gniecie w tym rozworze. tylko nie wiem jak to udowodnić żeby nie operować na marne, trzebaby sie pogłowić
  9. bo jak trawienie kiepskie to nawet prawidlowa perystaltyka nie pomoze
  10. zmniejszenie chyba nie pomoże a ta ciężkość to od czego to ? (nie znam tego uczucia) to zaleganie pokarmu ? (nie jest trawiony), bo gastroparezy nie masz, więc przepychanie raczej jest prawidłowe.
  11. a nawet jak Ci wytną żołądek to za 10-15 lat bedzie dostępna hodowla narządów (szybko rosną), to sobie wszczepisz nowy żołądek :) gdzieś coś kiedyś czytałem, że świnie bedą hodować narządy dla ludzi w swoich ciałach (jakaś faza badań) to bedą takie narządy których organizm nie odrzuci, czyli nie żadne przeszczepy które po jakimś czasie mogą stać sie do wywalenia jak ktoś zaprzestanie brania leków przeciwodrzutowych
  12. no bo miałem robioną z pół roku po operacji. Wystarczy raz nikt mi nie kazał powtórzyć. Zaden z lekarzy nie wątpi w fakt nieżytu tchawicy i oskrzeli, problem polega na tym dlaczego to sie dzieje. Ja sobie po kolei robie różne badania, ale nie ma co pisać. Reoperacja musi być, tylko nie wiem jak to naprawić. O żołądku bym też coś napisał, ale to za wcześnie. Za miesiąc może. Wydaje mi sie że IPP oprócz zmniejszenia produkcji kwasu solnego zmniejszają też ilość śluzu (słynne "jeziorko śluzowe" z opisów gastroskopii), a śluz chroni błone śluzową, stąd można tłumaczyć ból żołądka przy niedokwasocie (ale nie jestem tego do końća pewny). Pamiętam jeden z moich opisów gastroskopii, że "żołądek zdrów, ale jeziorko śluzowe skąpe" byłem wtedy po końskich dawkach IPP (długo brałem) i pewnie dlatego mało śluzu. Natomiast przy pierwszej mojej gastroskopii w życiu stawiłem sie z "gastropatią rumieniową" i nie brałem wtedy IPP, a jeziorko śluzowe było obfite. Czyli przestało być obfite od ipp (tak podejrzewam). No ale z drugiej strony IPP zmniejsza produkcje kwasu solnego i nie wiadomo czy w końcu pomaga czy szkodzi.
  13. Kiedyś moja babka sie pytała w jakimś barze jakiegoś kolesia "a co pan tak z pojemniczka wyjada ?". Jego żona odpowiedziała: "mój mąż nie ma żołądka" Bez żołądka da sie żyć. Funkcje trawienne wtedy przejmują jelita :) Jak bedzie rak, albo jakieś zanikowe zapalenie błony śluzowej, lub pełno wrzodów, to ci go wytną, bedziesz mieć wreszcie spokój :) Mi stary opowiadał, że jego dziad (czyli mój pradziad) miał 1\6 żołądka (był chudziutki), bo podczas wojny niemcy kazali mu pić nafte, później mu wycieli 5\6 żołądka bo nafta wyżarła mu żołądek. I żył całkowicie normalnie :). Przy samych jelitach bedą małe porcje, bo nie ma gdzie tego magazynować no i do końca życia B12 w zastrzykach.
  14. tylko gastro zrób to w końcu, ciągle sie boisz jak baba
×
×
  • Dodaj nową pozycję...