Khaleesi

Kobieta, 33 lata, tam gdzie serce moje

Lista postów użytkownika
Khaleesi

Re: Kariera czy dziecko?

no ja mam plan taki, praca, ugruntowana pozycja i dopiero dziecko. Nie spieszy mi się do niego, nie czuję jeszcze potrzeby posiadania go. Jestem dwa lata po ślubie i nie odczuwam żadnego impulsu czy instynktu macieżyńskiego... Jestem na etapie w którym dziecko uważałabym za przeszkodę, nie wyobrażam sobie zmiany obecnego stylu życia, moja praca wymaga ciągłego podróżowania,... Nie mówię, że nigdy nie bedę miała dziecka ale na pewno nie chce go mieć teraz. Wolę narazie się realizować, rozwijać tak by na starość móc powiedzieć sobie że niczego nie żałuję

Khaleesi

Re: Rozpoczęcie brania tabletek po okresie

Jesli roizpocznie brać tabletki w inny dzień niż pierwszy dzień okresu to nie jest w pełni zabezpieczona przez 7 dni. Czyli przez 7 dni trzeba się zabezpieczać dodoatkowo. Potem już nie trzeba. Ale nie romueim jednego ona chce brać tabletki przez 1,5 tygodnia a potem co odstawi? Bo jesli tak to jest to bezsens.....

Khaleesi

Re: Przerost ambicji u chłopaka

Każdy chce coś osiągnąć w życiu jesli Twój chłopak tak jak pisze Pani Psycholog ma niskie poczucie własnej wartości to niestey ale cieżko Ci będzie mu pomóc. Musisz popracować nad jego wiare w siebie. Musi uwierzyć że mu się uda, że juiż coś osiągnął

Khaleesi

Re: Tarot i ściąganie uroków

jeśli w to uwierzysz to może być niebezpieczne dla Twojego portfela i psychiki. to naciągarstwo i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością

Khaleesi

Re: Syn ofiarą przemocy psychicznej w małżeństwie

~Tez synowa
Nie generalizuj. Nie każda teściowa to zło wcielone. Moja np jest ok. Szanuje mnie, nie wtrąca się do naszego życia. Twoja wyrządziła Ci wielką krzywdę, ale to nie sprawia że każda taka jest... Czasami to synowe okazują się manipulantkami, to nie jest tak że tylko jedna ze stron jest zła. Różni są ludzie. Dlatego nie generalizuj bo to krzywdzące jest.........--->pozwol ze bede pisala o swoich przezyciach( szkoda ze Osoba ktora tutaj moderuje NIE ma bladego o tym pojecia!!!) usuane sa posty ktore NIE powinny byly byc usuwane!!bo napisalam ze ciesze sie ze tamta dziewczyna zeby ratowac swoje malzenstwo ( tak jak ja to zrobilam po latach takich przepychanek)!! Bravoo dla niej! Jest dzielna!mnie zajelo to troche ponad 10 lat.

wiesz co nie chcę Cię martwić ale widziałam tamtego posta, zanim został usunięty... i nie napisałaś tylko tego co mówisz więc się zastanów czy warto tak kłamać.
Ktoś Cię mocno skrzywdził ale obrażanie innych teściowych jest po prostu nie na miejscu. Współczuje Ci ale jestem przeciwniczką generalizacji.

Khaleesi

Re: Wyzwiska, poniżanie i bicie ze strony matki

dokładnie, mój kolega miał bardzo podobną sytuację. Ojciec siedział cicho a matka go wyzywała, obrażałam... aż pewnego razu się od niej wyprowadził. Nic jej nawet nie powiedział tylko spakował się i wyprowadził. Ojciec gdy się o tym dowiedział to zaczął mu pomagać, on też zaczął pracować by jakos się utrzymać. I miał święty spokój.

Khaleesi

Re: Przedwczesny wytrysk

Jest kilka sposób choć nie zawsze są one skuteczne.
1. Dłuższa gra wstępna
2. Prezerwatywy opóźniające wytrysk - czyli przedłużające stosunek.
3. Różne pozycje.
Czy Twój chłopak się masturbuje? Może niech na trochę przystopuje

Khaleesi

Re: Badania u alergologa

Ty żadnych to alergolog wyślę Twoje dziecko na konretne badania. Pewnie kaze mu zrobić serię testów alergicznych na alergeny pokarmowe, wziewne i skórne. One nie bolą więc nie ma co się bać

Khaleesi

Re: Zazdrość o sukcesy przyjaciółki

Miałam niedawno podobną stytuację.. wstyd się przyznać ale też byłam zazdrosna o sukces przyjaciółki i oto jak jej się układa... Doszło do tego, że pomału zaczęłam jej unikać, żeby nie dać temu uczuciu pożywki. Ale po pewnym czasie doszłam do wniosku, że to głupota, że przez moje zachowanie stracę jedną z najbliższych mi osób. Zaczęłam trochę inaczej wtedy patrzeć, przestało tak jakby mnie to obchodzić czy jest lepsza ode mnie czy gorsza. Ja mam swoje życie odnoszę jakieś tam małe czy większe sukcesy i jeśli jej idzie lepiej ode mnie to się cieszę.
Potem jak już ochłonęłam, przemyślałam na spokojnie to wszystko to zauważyłam jedną rzecz. Gdy ponownie się z nią spotkałam to zauważyłam, że wbrew temu co ona mówiła jej sukces nie był już taki duży, zauważyłam jak bardzo jest zmęczona, jak pomiędzy zdaniami mówi że jest bardzo zestresowana... Wcześniej widziałam tylko ten sukces, teraz widzę jaką cenę za niego zapłaciła...
Może zrób tak jak ja, weź przerwę, pobądź torchę sama a może zmieni Ci się punkt widzenia na jej sukcesy....

Khaleesi

Re: Syn ofiarą przemocy psychicznej w małżeństwie

~Tez synowa
Ja tez jestem ta nielubiana synowa;(!moja WSPANIALA tesciowa zniszczyla mnie I prawie moje malzenstwo ale NIE dalam jej kazalam jej sie wynosic z naszego zycia..NIE utrzymujemy zadnych kontaktow tez wyciagalam reke na zgode? ( trwalo to chyba 4 lata) napisze ze NIE warto! Tesciowa nigdy sie NIE zmieni to nadal ten sam parszywy czlowiek, niestety!nadal prowadzila te swoje gierki, obarczala mnie wina za Cale zlo w sobie NIE widziala zadnej winy!!!

Nie generalizuj. Nie każda teściowa to zło wcielone. Moja np jest ok. Szanuje mnie, nie wtrąca się do naszego życia. Twoja wyrządziła Ci wielką krzywdę, ale to nie sprawia że każda taka jest... Czasami to synowe okazują się manipulantkami, to nie jest tak że tylko jedna ze stron jest zła. Różni są ludzie. Dlatego nie generalizuj bo to krzywdzące jest.

Khaleesi

Re: Chcę oddać dziecko do adopcji

Tośka jak to co mu dasz? Dasz mu siebie... Lepiej jest mieć kochającą, choć biedną matkę niż być oddanym do adopcji. Przynajmniej tak mnie się wydaje

Khaleesi

Re: Plucie krwią po kichaniu u alergika

powinieneś iść do lekarza, być może masz pęknięte jakieś naczynko krwionośne od tego kichania, albo jakoś naprężasz gardło. A jak kichasz to zatykasz nos?

Khaleesi

Re: Bardzo wysoki puls, omdlenia i duszności przy nerwicy

Skoro byłaś w szpitalu to na pewno Cię tam dokładnie przebadali. Skoro nic nie znaleźli to pewnie to jest nerwica. A jak bierzesz te leki na nerwicę to też masz takie napady tego pulsu czy już Ci się to nie zdarzyło.

Khaleesi

Re: Syn ofiarą przemocy psychicznej w małżeństwie

ktoś dla kogoś
Pierwszy krok to psycholog od mediacji. Mimo wszystko doradzam systematyczne wysyłanie wiadomości do syna - w końcu przyjdzie czas, że się odezwie. Musi mieć świadomość, że w razie problemów może na was liczyć mimo wszystko.

Dokładnie tak. Pokaż mu że jesteś, że pamiętasz o nim i chcesz rozwiązać ten problem. Jeśli to małżeństwo nie wyjdzie, a coś czuję że to tak się skończy to powinien wiedzieć że ma gdzie wracać. Może poproś córkę żeby się do iego odezwała? Może mniej będzie się denerwował

Khaleesi

Re: Nowa miłość po śmierci żony

Również się zgadzam z dziewczynami, że to zbyt szybko... Dla mnie to taki brak szacunku z jego strony dla zmarłej żony... Przecież jak on się w niej zakochywał to jeszcze dobrze kwiaty nie zwiędły na jej grobie.
Po za tym jaki to bedzie szok dla dziecka.... Tu mu mama zmarła a tu obca kobieta będzie się nim zajmowac. Zbyt dużo zmian jak dla takiego małego szkraba

Khaleesi

Re: Jak mężczyzna okazuje kobiecie zainteresowanie?

Jak jesteś w towarzystwie to to widać bo inaczej traktuję taką kobietę czy dziewczynę. To pop prostu widać.Jest dla niej milszy, bardziej rozmowniejszy, stara się być blisko niej i jeśli inny mężczyzna się koło niej kręci to robi wszystko aby zdyskredytować swojego rywala.

Khaleesi

Re: Mokre uszy po spaniu

iesz ostatnio jest bardzo ciepło, głowa jest oparta o poduszkę, która dodatkowo grzeje więc może rzeczywiście to jest pot

Khaleesi

Re: Nie czuję, że kocham swojego chłopaka

bo może jest zbyt wcześnie? Miłość nie przychodzi od razu, najpierw jest fascynacja, zauroczenie, zakochanie i dopiero przyjaźń. Może jesteś na którymś z tych etapów?
Inny wyjaśnienie jest takie że mylisz pojęcia miłosci z przyjaźnią? Może wcale go nie kochasz tylko po prostu bardzo lubisz? Jest Ci bardziej przyjacielem niż chłopakiem?

Khaleesi

Re: Interpretacja snu

no i pewnie dlatego Ci się śni. Może jakieś ostatnie wydarzenia Ci go przypomniały i Twój umysł tak sobie z tym radzi

Khaleesi

Re: Związek oparty na fizyczności i wspólnej przeszłości

szczerze to nie bardzo rozumiem o jakieś przeszłości mówisz skoro znacie się 3 miesiące?
Po co jesteś z człowiekiem, z którym boisz się rozmawiać o uczuciach? Fizyczność kiedyś się upowszedni i co wam zostanie? Zastanów się do niego czujesz, czy jest to zakochanie, zauroczenie czy tylko fascynacja jego fizycznością?