Skocz do zawartości
Forum

Atari

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Odpowiedzi opublikowane przez Atari

  1. ~dejv1010
    a ja mecze sie od prawie 2 lat z podobnym problemem. otoz mam na zoladzi dziwne krwinki jak na zdjeciu nizej (nie moje) tylko jest ich duzo wiecej, a na dodatek zaczerwienienie na napletku i mosznie. lekarz oczywiscie "nic nie widzial". mial ktos stycznosc z tym czyms?
    http://st4.divshare.com/launch.php?f=24378102&s=4bf&i=normal

    No ja mam podobnie, ale powoli kłade na to lachę. Ch... wie co to jest, ale dużo facetów tak ma, bo szukałem w necie. Mi to wyskoczyło po użyciu prezerwatywy ze środkiem plemnikobójczym. Na pewno to nie grzybica. Stosowałem już Travogen, Travocort, Octeinisept, Trioxal, Clotrimasolum, Biseptol 960. Wymazy ujemne, nic nie swędzi, nie szczypi nie smierdzi. Olewam juz powoli ten temat.

  2. Problem86
    Witam,
    Mam podobny problem. Pojawil sie klika tygodni temu. Nikt nie wiem co mi jest. Problemem tez sa lekarze w UK, ktorzy delikanie mowiac sa amatorami. Przepisywali mi tylko masci na grzybice, co nie dziala. Wszystko zaczelo sie mniej wiecej wtedy kiedy moja dziewczyna zaszla w ciaze. Wszesniej nie mialem nigdy problemow, natomiast po stosunkach z nia w czasie ciazy mialem czerwonego czlonka. Jak uprawialismy seks w prezerwatywie bylo ok. Teraz doszlo do tego, ze nawet jak nie splucze dobrze szamponu czy zelu intymnego mam problem. Zawsze wtedy skora jest wysuszona, czerowne plamki na zoladziu. Zalaczam foto, ktos ma jakis pomysl co z tym fantem zrobic?
    Z gory dziekuje za pomoc

    Jak Ci nie robili żadnych wymazów to ciężko powiedzieć. Poczytaj wątek od początku, przewija się tam wiele specyfików.
    Ale skoro masz jedną stałą partnerkę, to może jakaś alergia?
    Ja bym spróbował BORASOLem przemywać z 3 razy dziennie.

  3. Desperatos
    Witam 4 dzień terapi z Flumycon 200mg travogen i octenisept. Dzisiaj rano gdy wstałem zeszła mi skóra z żołądzi oraz okolic pod nią. Po potarciu palcem złuszczył się biały nalot ale to raczej obumarły naskórek, mam nadzieję, że to organizm odrzucił chory. starłem ją do końca, umyłem, spryskałem octeniseptem i nasmarowałem travogenem. Na czczo łyknąłem flumycon 200mg. No nic, lecimy dalej z tematem. Pozdrawiam

    Desperados napisz jak tam efekty po tym Flumyconie

  4. ~marian13

    Mam pytanie bo ja się z problemem borykam ponad rok. I w tym czasie zuważyłem wzrost jak to się zwie kłykcin kończystych. Czy też macie takie objawy? być może to jest zakażenie wirusem brodawczaka? którego notabene nie da się wyleczyć, bo nawet kiedy objawy ustąpią to wirus pozostaje w organizmie. Maść aldara na to gówno kosztuje 500 zł haha masakra jakaś

    U mnie się nie zmieniają
    Odpukać kur... :/

  5. ~rafff
    Desperatos
    Mam nadzieję, że flumycon poradzi sobie z tym do końca. Pozdrawiam

    Flumycon to jest po prostu nazwa handlowa (jednego z producentów) flukonazolu.
    Więc obojętnie czy kupi się Flumycon, Flukonazole, Flucofast - środek aktywny jest ten sam.

    Sam stosowałem przez praktycznie 3 miesiące non stom Flukonazol i Travogen - efektów nie było.

    Teraz stosuje sam Octenisept i już widzę poprawę (4 dni)

    Robisz okłady? Czy spryskujesz tym atomizerem?. Sam nie wiem jak lepiej to stosować

  6. Desperatos
    Witam panowie!
    Dzisiaj zacząłem drugi dzień mojej kuracji, mam wrażenie że mój żołądź stał się taki bardziej "żywy" zmienił kolor z czerwonego i podrażnionego na "normalny" mam wrażenie, że te krostki podskórne na żołądzi są mniej widoczne. właśnie spryskałem octeniseptem, nasmarowałem travogenem i zjadłem drugą tabletke flumyconu 200mg (mam wrażenie, że lekarz sie nie pierdoli w tańcu) wcześniej miałem terapie flucofastem 50mg na 7 dni u innego lekarza, teraz dostałem końską 4 krotnie większą dawkę i to na 12 dni. Jestem bardzo optymistycznie nastawiony, że mi to pomoże. Pozdrawiam i oczywiście będę dawał znać na bieżąco.

    Chyba też poproszę o flumycon. Czytałem już gdzieś o jego skuteczności. Oby to był strzał w dychę.

  7. U mnie po tabletkach TRIOXAL (jeszcze w trakcie zażywania) zero efektu.
    Staram się jak najczęściej mieć ściągnięty napletek jak kazał urolog.
    Pierwszego dnia po godzinie chodzenia z grzybem na wierzchu skóra zrobiła się tak sucha że się przestraszyłem, ale po dwóch dniach wróciła do normy. Przez jeden dzień nawet delikatnie napuchła (napletek przy żołędziu)
    Wczoraj zacząłem spryskiwać preparatem OCTENISEPT (rano i wieczorem).
    Dam znać o efektach, a w przyszłym tygodniu idę raz jeszcze do urologa.

  8. Witam wszystkich.

    Chciałbym się dołączyć do tematu.
    Również mam podrażniona skórę na żołędziu (zaczerwieniona skóra oraz malutkie jakby podskórne chrostki widoczne głównie w czasie wzwodu) Zaczęło się wszystko po stosunku w prezerwatywie z jedną panienką. Z początku myślałem ze to jakieś uczulenie, jednak z czasem zacząłem zdawać sobie sprawę ze mam przeje... . Ogólnie miałem zawsze stałą jedna partnerkę a całe w/w zdarzenie miało miejsce w trójkącie a tak po prostu lubiliśmy sobie tam sobie urozmaicić życie, ale mniejsza z tym. U mojej partnerki nie wystąpiły do dziś żadne objawy kliniczne, u mnie oprócz tych które opisałem nie ma żadnych upławów, swędzenia zapachów.
    Byłem w poradni skórno-wenerologicznej gdzie pani doktor stwierdziła że nie widzi żadnej patologii ale wysłała na wymaz z cewki. Wyszedł jakiś gronkowiec i przepisała BISEPTOL 960.
    Po terapii zero efektu. Za drugim i trzecim razem maści TRAVOGEN i TRAVOCORT, może minimalnie lepiej przez chwilę.
    Poszedłem prywatnie raz jeszcze do laboratorium prywatnie zrobić wymaz z cewki i z żołędzia, znowu nic nie wyszło.
    Olałem już leczenie w tej żenującej poradni i poszedłem prywatnie do urologa.
    Całkiem inne podejście, dokładnie obejrzał i stwierdził że to prawdopodobnie jakieś drożdżaki (podobno często się te infekcje zdarzają) i podobno nie jest to takie groźne.
    Uśmiał się ironicznie po odpowiedzi że chcieli mnie tymi maściami wyleczyć.
    Przepisał TRIOXAL 28 tabl po 100mg 2xdziennie
    Jestem po trzeciej i dam znać o efektach.

    Dodam jeszcze że zacząłem szperać po zagranicznych forach ( Niemcy, Kanada, USA) jak tam sobie z tym radzą z tymi problemami. Parę ciekawych preparatów się tam pojawia ale to w innym poście.
    Na koniec linki które może Was zainteresują:
    P.S. Jak się ktoś wyleczył to niech da znać, myślę że damy radę.
    POWODZENIA

    http://www.przeglad-urologiczny.pl/artykul.php?1020

    http://alergologia.org/spis-publikacji/119-9-Akademia-Dermatologii-i-Alergologii/1159-Nawracajce-bakteryjne-zapalenie-odzi-i-napletka

×
×
  • Dodaj nową pozycję...