Zdrowie

Niepokojące dolegliwości po zażywaniu amfetaminy - czy uszkodziłem sobie mózg?

~m...m

~m...m

Witam. Przez ostatni miesiąc zażywałem nieduże dawki amfetaminy (10-30mg, raz chyba 50mg) do efektywnej nauki, zwykle 3x w tygodniu. Raz na imprezie poszło koło 80. Od tego czasu (jak przestałem) łapią mnie okropne brain fogi, rozkojarzenia, odrealnienia, problemy z koordynacją, pamięcią roboczą i ogólnie mgła na umyśle. Mam nieodparte wrażenie że uszkodziłęm sobie mózg, chociaż wszyscy mowią mi że panikuję i nie powinno to mieć miejsca przy takich dawkach. Co mam zrobić z tym męczącym problemem?

monala

monala

To są zwyczajnie objawy odstawienne. Twój organizm domaga się kolejnych dawek. Każda dawka narkotyku może być bardzo niebezpieczna i na pewno nie wpływa dobrze na CUN. Życzę powodzenia w dalszej nauce, spróbuj jednak innych sposobów, bo ten jest słaby.

121936 monala Kobieta, 43 lata, Warszawa
~gosciu4444

~gosciu4444

nie uszkodziles sobie mogzu spokojnie. nieraz tak mialem a mialem rozne badania tomografie rezonans eeg i nic nie wykazaly (oczywiscie z innego powodu byly robione)
ogolnie wszelkie uzywki tego typu dzialaja na takiej zasadzie ze trzeba na nie uwazac bo mozna sobie cos wmowic przez nie i taki stan moze trwac miesiacami i latami. byc moze nic takiego nie ma tylko myslisz ze tak sie czujesz. zrob przerwe z feta a ty przedmowco nie mow o objawach odstawiennych czegos co nie uzaleznia fizycznie poza tym to male dawki i nawet nie bylo ciagow wiec nie wiesz o czym mowisz. po prostu pod wplywem amfetaminy zachodzi szereg reakcji z mozgu i u ludzi sa rozne rekacje na narkotyk. to nie sa zadne objawy odstawienne tylko uklad nerwowy jest pobudzony pracuje caly czas na ajwyzjszych obrotach i nietudno o stany lekowe, depresyjne, psychozy itp.