laurette

Kobieta, 25 lat, Kraków

O SOBIE:

Jestem studentką 5 roku. Lubię podróżować i zwiedzać różne zakątki świata. Interesuję się kulturą starożytną, fotografią, sportami zimowymi, muzyką głównie elektroniczną. Na forum jestem już kilka lat a najbardziej interesuje mnie tematyka psychologii i ginekologii.

Lista postów użytkownika
laurette

Re: Zmuszanie do mszy co niedzielę

Czyli chodzisz z doskoku jak Ci sie zachce akurat. No bo tak to trzeba nazwać. A rodzice są pewnie praktykujący i chodzą co niedziela. Dlatego macie zgrzyty. Albo sie wyrazisz im jasno albo tak bedzie dalej. Tylko licz sie z ew. konsekwencjami jak im powiesz jasno.

laurette

Re: Czy to zdrada?

Mąż pozwolił? Nie wiem ale jak dla mnie to znak ze albo jest mega tolerancyjny albo mu aż tak bardzo nie zalezy. Ewentualnie nie traktuje malżenstwa jako zwiazek jedynie dwoch osób.
Mysle, ze lzej tez podszedł bo chodzi o kobiete a nie innego faceta. Dla niektorych to jakby tylko eksperyment a nie typowa zdrada.

laurette

Re: Zmuszanie do mszy co niedzielę

"Ja wierzę, ale źle się czuję będąc zmuszana do co niedzielnej mszy".

A chodzisz do kosciola sama z wlasnej woli czy odpuszczasz? Mysle,ze odpuszczasz. Im chodzi o to ze chca dopilnowac zebys poszla na msze stad te pytania i argumenty.
Prawda jest taka,że łatwo sie mowi jestem wierzaca ale nie chodze do kosciola. Tak jest po prostu wygodniej. Zwlaszcza w obecnych czasach i dla mlodych ludzi.
Owszem możesz sama decydowac czy chodzisz czy nie chodzisz. tylko o ile mieszkasz z rodzicami to mysle ze te naklaniania beda sie ciągneły.

laurette

Re: okłamana

Coz facet totalny dupek. Zdaje sie nie wiedziec czego chce i skacze z jednej na drugą. Kiedys tamtej zrobil swinstwo? A teraz do niej wrocił? Ha no to tylko widać co to za koleś. Tamta dziewczyna gdyby miala honor to by się juz z nim nie zadawała.
Przeczekaj i jakoś zapomnisz powoli. Innej rady nie ma. Facet Ci zmarnował troche czasu ale z tym juz nic nie zrobisz. Ja bym sie cieszyła na Twoim miejscu ze juz z nim nie jestem.

laurette

Re: Kocham inną dziewczynę nie wiem co robic

Co robic? A naprawde nie wiesz? Przede wszystkim jesli to naprawde konieczne to zerwij z obecna bo szkoda ja oszukiwac. A nastepnie sie zainteresuj czy tamta jest tez Toba zainteresowana. Pamietaj tez ze przy tej opcji mozesz zostac pozniej na lodzie. Ale to lepsze niz oszukiwanie albo trzymanie kilku srok za ogon.

laurette

Re: Dylemat z psem nad morze

Po 1 jak bardzo bedziesz chciala wziac pieska to go wezmiesz chocby nie wiem co. Po 2 nie wiem czy bedzie mu wygodnie w transporterze. Niedawno widzialam na wlasne oczy kilka psów i to duzych ktore gniotły sie pod nogami wlascicieli w autokarze przez 34h. Przezylam z nimi cala podroz i sluchaj nigdzie nie lataly byly grzeczne. Niech ktos psa wezmie na kolana albo pod nogi. Ewentualnie na sam tył na ta klapę nad bagaznikiem, to maly pies nie bedzie zawadzal w widocznosci.

laurette

Re: Czy on traktuje mnie poważnie?

Bardzo skrótowo opisujesz. Ciężko mieć dobry ogląd sytuacji. A z jakiego kraju jest możesz to ujawnić? Nawet jeśli traktuje Cię w miarę poważnie to jest to dopiero początek i nie wymagaj zbyt wiele. Sam dał Ci to do wiadomości. To dla niego początkowy etap. Kim jesteście dla siebie w ogóle bo przecież nie para? Jak długo go znasz? Chciałabyś z nim być? Najpierw musicie się poznać. Twoje pytanie jest na razie chyba za wczesne.

laurette

Re: On jest babiarzem

Ja uważam że jak się z niego wkrecisz i nawet gdyby był związek to nie będziesz jedyna dla niego. Może na początku będziesz ale później na pewno nie. To nie ten typ faceta żeby miał kobietę i był "zajęty" dla innych.
Przecież widzisz co robi na tych imprezach. Sama piszesz że jest babiarzem. Ja to w ogóle się zastanawiam czy on się nadaje do związku albo żeby mieć jedną kobietę. To raczej typ co zmienia sobie laski. Serio chcesz takiego faceta?
I jak było jak się pocałowaliście wiedząc że wcześniej się "przelizał" z inna? Nie odrzuca Cię to ani trochę? Przygodę mogłabyś z nim przeżyć, zwłaszcza w łóżku chyba ale to tyle. No ale jak chcesz.

laurette

Re: Seks a ciąża

Jesli gumka pekla a doszedl w srodku to tak jakby jej nie bylo. Szanse są.

laurette

Re: Seks a ciąża

Teraz po fakcie juz niczego sie nie uniknie. Jednak w tej sytuacji szanse jak sa to male.

laurette

Re: Stosowanie tabletek antykoncepcyjnych

Tabletki mozesz odstawic od zaraz ja jednak doradzam zeby wytrzymac do konca blistra. Wtedy jestes bardziej pewna ze zakonczyl sie cykl. Moze w ogole nie powinnas brac tabletek? Porozmawiaj z ginekologiem.

laurette

Re: Petting

Mowiac wprost zalezy jak daleko jej wlozyles dłon. Plemniki mogły pozostac na dłoni przyschniete. Gdyby trafily do odpowiedniego srodowiska -tego w pochwie- moglyby "odzyc" i mogłoby cos z tego byc. Nalezało umyć dłon po wytrysku. Wtedy byłoby okej. Teraz jest cien szansy niestety.

laurette

Re: Cień kreski tak czy nie??

Niezbyt widze ta druga kreskę. Ale Ty to masz przed soba a ja przez monitor:) Z reguły cien jak jest to juz jest lekki obrys. Zrob jeszcze jeden test koniecznie.

laurette

Re: Samochód dla kobiety

Na 1 auto to nic drogiego tylko uzywane. Mniejszy silnik np 1.4 wystarczy spokojnie i koniecznie benzyna. Do tego auto musi byc w miare zwinne, mniejsze najlepszy zgrabny hatchback bez dlugiego tylu.

laurette

Re: Zostałam z niczym

A tymczasowo do rodziców albo kogos z rodziny nie mozesz sie zwrocic o pomoc? poza tym wez jakkakolwiek prace,nawet na raz. Cokolwiek. Odrobine sie odbijesz to zaczniesz szukac czegos lepszego.

laurette

Re: Czy da radę się naprawić ten związek ?

Chyba sobie zartujesz... Nic sie nie zmieni albo bedzie gorzej jak dasz mu szanse. Ja bym ani nie myslala o powrocie do niego. Narkotyki, klamstwa, wyrzucanie z domu, ukryte planowanie rozstania az w koncu seks z inną ... To dla Ciebie nie jest jasny sygnał? Chyba nie. Wstydz sie sama za siebie ze pomimo tego jeszcze o nim myslisz.

laurette

Re: Nie potrafię poradzić sobie z samotnością i moim życiem

Najlatwiej jest sie poddac i rzucic wszystko w cholere, wiesz o tym:)
Presje rodziny to Ty odstaw na bok. Zajmij sie sobą i tym by cos z tym robic masz na to czas. Rob to we wlasnym tempie ale rob, dzialaj. Za pare lat moze byc juz za pozno albo i nie to zalezy.

laurette

Re: Jestem ojcem, chociaż nie powinienem nim być

~Dwudziestotrzylatekq
Chciałem jeszcze dodać, bo wcześniej mi to umknęło: jestem pewien,ze znajdzie sobie kogos, kto tez córkę zaakceptuje. Ja odpadam. I tyle. Koniec.

Wiem ze mineło juz 3 tyg od twojego ost. wpisu ale musze cos dodac od siebie na koniec. Czytałam twoje wypowiedzi i tak...
Bardzo pózno, za pozno zrozumiales jak duzy bład popełnieles. Załujesz tego ogromnie ok, to zrozumiale. Czesto sie załuje nieprzemyslanych decyzji. Tylko ze masz 23 lata,pracujesz tytyuujesz sie jako dorosly facet a KOMPLETNIE brak Ci odwagi, honoru i odpowiedzialnosci. Prawidziwy facet ma te cechy a Ty ich nie masz. Wniosek? Nie jestes zyciowy ani gotowy do doroslego zycia i podejmowania za siebie decyzji. To przykre bo wolisz uciec od tego co sam narobiles.
Dobrze wiesz ze to Twoja wina w 100%. powinienes poniesc konsekwencje. Ty uciekasz zostawiajac matke i dziecko bez wsparcia same sobie. Powiem tak, WSTYD. Twoj wybor ale czasu juz nie cofniesz. A ten cytat powyzej Twoj to aż przeraza. Nie chcialabym byc kolejna dzieeczyna ktorą sobie znajdziesz.

laurette

Re: Codzienność w małżeństwie

Rozumiem,że masz dzieci z nim ale pomimo tego powinnas od faceta uciec. Z dziecmi. Szybko. To godzi w Twoj szacunek to co on wyprawia a Ty to widzisz i potulnie sie na to godzisz. Ja bym juz nawet tu ultimatum nie stawiala. Facet ma straszny tupet. Jak dla mnie facet jest bezczelny.

laurette

Re: Jestem ojcem, chociaż nie powinienem nim być

Wiesz co... posłuchaj sam siebie. Jesteś poważny czy nie? Chyba nie. Jestes dorosly, spłodzileś swiadomie dziecko to wez za to teraz odpowiedzialność.
Nie twierdze,że to łatwe ale dziecko=obowiazki. To wie każdy. Stąd antykoncepcja m.in. bo na danym etapie sie nie planuje dziecka np z róznych powodów. Ale to juz Cie nie dotyczy. zrobiłes córkę to się opiekuj, wychowuj,kochaj, dbaj. A nie Ty piszesz, ze masz ochotę uciec na Ural... Kiedyś sobie uświadomisz, że tak trzeba było wtedy postępowac.

laurette

Re: Intercyza czy brak zaufania?

Widzę, że jest parę odmiennych opinii, które tutaj masz doradzane. Generalnie to jest parę możliwości w tej sytuacji. Jeżeli weźmiesz z nim ślub to:
1. będziesz trwać przy mężu i w jego rodzinie bez słowa sprzeciwu
2. Będziesz kilka lat w małżeństwie póki wytrzymasz A potem rozwód i odejdziesz ( jeśli będziesz miała dziecko to sytuacja będzie tu trudniejsza )
3. W końcu zaczniesz się stawiać i będziesz miała trudne życie ( wątpię by mąż jakoś specjalnie był za Tobą albo Cię wspierał po obecnym już jego zachowaniu)
Lub ostatnia możliwość to jeśli zdecydujesz się na tym etapie od niego odejść. I to wg mnie jest najlepsze wyjście o ile nie chcesz się pakować w te trudną relację ( bo tu dochodzi jego rodzina której chcąc nie chcąc się staniesz lecz bez żadnych przywilejów).
Teraz pytanie na ile faceta kochasz , czy widzisz takie życie z nim itp. Pamiętaj że wychodzisz za niego za mąż ale z tle będą teściowie+ jego rodzeństwo jeśli ma. Ja to tak widzę.

laurette

Re: Seks a ciąża

Strasznie dużo jest takich zapytań.. A w szkołach nadal nie mówia wprost jak dochodzi do zapłodnienia. To straszne. Warto pytać wiem ale pewne rzeczy bierze się na logikę.

laurette

Re: Seks a ciąża

Hmm niektóre leki owszem mogą fałszować ale to dziwne. Powtórz test raz jeszcze. Przede wszystkim powinnaś zapytać lekarza czy leki które bierzesz mogą mieć coś z tym wspólnego. A poza tym jeśli się nie zabezpieczalas to też druga kwestia.

laurette

Re: Seks a ciąża

A wcześniej takich problemów nie było? Jeśli to nie są skutki uboczne to może czymś się podtrulas. Albo to kwestia jakiegoś jedzenia. Ciężko powiedzieć. Jeśli stan się będzie utrzymywać to powinnaś to skonsultować.

laurette

Re: Seks a ciąża

W takim przypadku zawsze jest ryzyko ciąży. Należy powtórzyć test.

laurette

Re: Petting a ciąża

Duże prawdopodobienstwo ciąży? No nie.. niektórzy to potrafią wprowadzić w błąd.

Jeżeli nie ma normalnego stosunku to ewentualne ryzyko może wystąpić jeśli sperma zostanie wprowadzona mechanicznie.

laurette

Re: Seks a ciąża

Jesteś pewna co do wyliczenia dni płodych ? Jeden dzień w ta czy tamta może się zawsze przesunąć.

laurette

Re: Seks a ciąża

Czyli była zmiana tabletek tak? Jeśli wzięła 1 d c to była zabezpieczona.

laurette

Re: Intercyza czy brak zaufania?

Jak tak czytam to nie podoba mi się sposób w jaki Twój przyszły mąż już teraz Cię traktuje. To raz a dwa, to że nie chce żebyś była wspolwlascicielem także dużo mówi. Odpowiada Ci takie traktowanie? W ogóle można mieć wrażenie że Ty w tej jego rodzinie to dojdziesz na doczepke i najlepiej żebyś nie miała żadnych praw (ewentualnie lub tylko obowiązki) i żebyś nie miała prawa głosu bo po co. Mam wrażenie że chcesz wejść do gniazda szerszeni, wybacz :)

laurette

Re: stres przy pierwszej wizycie u mamy mojej dziewczynu

Czym Ty się tak przejmujesz co? To tylko jej mama. To zwykły człowiek :) nie panikuj tak przed spotkaniami z jej mama bo to zapewne widać i pogarsza tylko sytuację. Nie musisz być rozgadany ale nie bądź też totalnym milczkiem. Zawsze coś tam powiesz.