ka-wa

Kobieta, 103 lata, Toruń

O SOBIE:

Lubię pomagać... , interesuję się zdrowiem fizycznym i psychicznym.

Lista postów użytkownika
ka-wa

Re: Doszukuje się ciąży

Daj sobie spokój z seksem, bo zejdziesz na zawał, a gdzie tu jeszcze do starości...
A tak poważniej, nie ma o czym dyskutować, sam musisz wyluzować.
Jak się uprawia seks, to nigdy nie ma 100 proc. pewności i trzeba się liczyć z ciążą przez całe życie, co nie znaczy, żeby się tak stresować.
Będziesz miał rodzinę, planowaną liczbę dzieci i co..., będziesz się tak stresował do menopauzy partnerki.

Ciąża nie musi dawać żadnych objawów, wiele kobiet nie wie nawet, że jest ciąży, jak przegapi miesiączkę, więc nie doszukuj się ciąży w jakichkolwiek objawach gorszego samopoczucia partnerki.

Ale jak tak nadal co "kawałek" będziesz się stresować, to jedynie pozostaje wizyta u psychologa, bo wpadniesz w ciężką nerwicę.

ka-wa

Re: Uro-vaxom na e-coli czy ktoś stosował

Musisz pilnować, żeby pH moczu było granicach 5, stosując probiotyki dopochwowe.
Wejdź w profil autorki tego wątku, znajdziesz tam inny jej wątek w którym dużo na ten temat pisaliśmy.

ka-wa

Re: Pogubiłam się i nie wiem co dalej robić.

Do tego co piszesz, kobiecie czy facetowi wystarczy siostra, brat, matka, ojciec, koleżanka, kolega...

Miłość bezwarunkowa działa tylko w stosunku do bliskiej rodziny i to nie zawsze.

Tak jesteśmy skonstruowani, że pociąga nas fizycznie i emocjonalnie płeć przeciwna, a jest to związane z rozmnażaniem i nie ma co dywagować, bo nic tego nie zmieni.

Osoby wolne mają znajomych o podobnym statusie i z nimi spędzają czas, ale nie można tu mówić o miłości, jeśli już to braterskiej.

Każdy związek uzależnia, również przyjacielski.

A przyjaciel też nie "leży na ulicy", żeby go sobie, ot tak znaleźć...

ka-wa

Re: Problem w związku

Też pomyślałam, że może mieć kogoś na boku i sobie z tym nie radzi.
Wyślij ją do psychiatry, jeśli nie radzi sobie ze stresem.
Tylko radykalne kroki i konsekwencja może doprowadzić do wyjaśnienia tej sytuacji.
Na początek, jeśli będzie trwała przy swoim, wystaw jej walizki, lub sam z dziećmi wyprowadź się do rodzimy na jakiś czas, tylko wstrząs może ją otrzeźwić.
Niczego się nie obawiaj, bo coś wydaje mi się, że to żona nosi spodnie w waszym związku.

ka-wa

Re: Problem w związku

To nie ma związku z tym co myślisz.
Nie wiem co jej jest, ale ma Twoje przyzwolenie na takie zachowanie i to przy dzieciach.
Musisz twardo się postawić, zagrozić rozwodem, być konsekwentnym,
bo teraz w oczach dzieci, boisz się ich matki, nie jesteś w stanie ich ochronić, a tego by od Ciebie oczekiwały.

ka-wa

Re: Problem w związku

To dziwne, że to zaczęło tak niedawno, przecież nie dałaby rady ukrywać, jeśli już, zaburzeń osobowości tak długo.
Czym żona tłumaczy taką zmianę zachowania?
Nie zmieniło się wasze pożycie seksualne?

ka-wa

Re: Mam żonę, a zakochałem się w innej!

Jak te wartości są dla Ciebie ważne, to nie powinieneś nawet myśleć o innej kobiecie, przecież przysięgałeś...

Tym bardziej jak tak długo wytrzymałeś, nie ma sensu w tym wieku burzyć rodziny, dla niepewnego życia z inną kobiet.
Nie czas na eksperymenty.
Zresztą wydaje mi się, że nie byłbyś w stanie odejść od żony, a napisałeś tu, żeby sobie ulżyć psychicznie.

ka-wa

Re: Mam żonę, a zakochałem się w innej!

Zgodzę się w większości z Twoją ostatnią wypowiedzią, oprócz tych alimentów, bo to już są wyjątki.
Po prostu nie mamy pojęcia o małżeństwie, jak w to wchodzimy po raz pierwszy, myślimy, że całe życie będzie jak po ślubie, z seksem włącznie, do tego dochodzi wzajemne nieniezrozumienie wzajemnych potrzeb lub ich braku.

W małżeństwie autora, wydaje się, że jest przyjaźń, brakuje mu tylko seksu, ale mógł dawno zadbać o to, żeby coś zmienić w tej materii.

ka-wa

Re: Mam żonę, a zakochałem się w innej!

No tak, faceci...,sprawdza się, że miłość=seks.
A co powinno być priorytelem, nie odpowiedzialność, rodzina, dzieci, zaufanie, przyjaźń...

Jakby to było takie proste, to prawie każdy by sobie wymieniał na nowszy model, jakby wiedział, że nie wpadnie z deszczu pod rynnę...

Zawsze coś skrzypi w małżeństwie, jeszcze starałabym się zrozumieć faceta z dużym temperamentem, nie mogący żyć bez kontaktów intymnych z kobietą,
ale Ty do nich nie należysz i jak dobrze zauważyłeś nie wiadomo jakbyś się sprawdził, może by się okazała jedna wielka klapa...

Ja bym Ci radziła szczerze ale dyplomtycznie porozmawiać z żoną, może jak będzie wiedziała, że jednak pociągają Cię inne kobiety, przełamie się i wspólnie wybierzecie się do seksulologa.

W małżeństwie czymś normalnym jest, że podobają/ pociągają nas inni, ale po coś mamy ten rozum.

Wypisz sobie wszystko za i przeciw i podejmij męską decyzję, nie stój w takim rozkroku i nie rób złudnej nadziei tej drugiej kobiecie.

ka-wa

Re: Jak znosicie wizyty u lekarza?

Nikt chyba nie lubi chodzić do lekarza, ale nie to, że jesteś nie przyzwyczajona, co przewrażliwiona.
Tak już masz i tyle, pewnie nie Ty jedna.

ka-wa

Re: Moja mama narzuca mi karięre zawodową

I co ma Ci dać ta policealna medyczna?
Będziesz co najwyżej sanitariuszem/salowym za marne pieniądze.

Szkoda czasu na szkołę policealną.

Już lepiej zrobić chociaż licencjat na studiach przyrodniczych.

Jak nie da się inaczej, to idź do pracy gdzieś do ogrodnika i zaocznie na studia, które Cię intersują, semestry czasem zaczynają się w styczniu czy lutym, zorientuj się może jeszcze teraz jest gdzieś wolne miejsce, ostatcznie za rok możesz zacząć.

Nie marnuj czasu i zdrowia na tę policalną medyczną, nie warto.

ka-wa

Re: Moja mama narzuca mi karięre zawodową

Mama za Ciebie życia nie przeżyje, więc musisz się mamie twardo postawić, jak będzie widziała Twoją determinację, odpuści, bo nie będzie miała innego wyjścia.

Nic lepszego nie może nas w życiu spotkać jak praca którą jest pasją, przyjemnością.
Dobrze jakbyś skończył studia w tym kierunku, bo zawsze wyższe wykształcenie w życiu się przyda.

Takie np. projektowanie ogrodów jest fascynujące, po studiach na pewno byś miał większe pole do popisu, co nie znaczy, że musiałbyś zrezygnować z prac ogrodowych.

Na kursach za dużo się nie nauczysz, jak już to technikum ogrodnicze więcej Cię nauczy.

Nie piszesz ile masz lat, czy ta szkoła co teraz chodzisz, to jest średnia medyczna czy wyższa?

ka-wa

Re: Tarczyca czy może być przyczyną nie rośnięcia dziecka?

Nie wiem skąd Ci to przyszło do głowy..., dziecko może niejako odziedziczyć chorobę, jak wszystkie inne choroby immunologiczne, ale też nie ma reguły.
Choroby tarczycy mają wpływ na wygląd, bo jest problem z utrzymaniem prawidłowej wagi.
Tak, że skoro dziecko jest mniejsze i szczuplejsze od rówieśników, a jest zdrowe, to jest to sprawa genów matki i ojca.
Nie jest powiedziane, że takie dziecko w pewnym wieku nie przerośnie rówieśników.

ka-wa

Re: Nie pogodzenie

Jeśli ciąża była obumarła, to nie było innego wyjścia jak aborcja.
Nie było żadnej Twojej winy, takie przypadki się zdarzają, dla matki to zawsze jest trauma, ale życie toczy się dalej i musimy godzić się z rzeczywistością.
Nie ma recepty na na to, jak się pogodzić z tym faktem, sama musisz sobie tłumaczyć, że tak trzeba.
Wiadomo, że nie da się zapomnieć i ten fakt będzie w myślach wracał do końca życia, jak inne ważne fakty w naszym życiu, te dobre i te złe.
Ale to nie powinno wpływać na Twoje teraźniejsze życie.

ka-wa

Re: Nie pogodzenie

Dalej to jest wszystko zagmatwane, napisz swoimi słowami w którym miesiącu byłaś i dlaczego płód musiał być usunięty?
Co wykazało echo serca dziecka, bo chyba nie to, że jego serce za szybko biło, jaką miało wadę?

Dla Twojego zdrowia psychicznego, powinnaś dokładnie wiedzieć, jaka była przyczyna aborcji, czy była konieczną, musiałaś się na nią zgodzić.
Pozostaje pytanie, czy cały czas masz wątpliwości, czy postąpiłaś słusznie, dlatego Ci tak ciężko?
Czy można było uniknąć aborcji, czy dziecko miało szansę przeżycia?

ka-wa

Re: Alergia na ustach

Tak duży obrzęk to raczej wygląda na ugryzienie, np.osy /czy innego robala/ można też mieć uczulenie na jad takiego osobnika.
Mogłaś nawet nie zauważyć, niektóre znieczulają miejsce przed ugryzieniem.
Jak jest lepiej, to ja bym nic nie robiła, samo zniknie, na obrzęk zawsze dobrze jest przykładać kompres z wodą i octem.

ka-wa

Re: Rozstanie z borderką

No tak seks..., ponoć borderki są nie do zastąpienia w te klocki, jest to wg mnie marchewka, pozostałe stosunki to kije...
Dlatego wybierają takich partnerów, którzy będą im jedli z ręki...

Mnie też ciężko było zrozumieć jak facet może wytrzymać z borderką, która tu kiedyś pisała o sobie,
ale po lekturze innych wątków w tym temacie, wierzę, że one są jak narkotyk i dlatego nie dziwię się autorowi tego wątku.

ka-wa

Re: Ból pleców

Nie masz wg mnie takich dolegliwości, żeby coś wykazało z tych badań, ale jeśli lekarz coś zleci to nie zaszkodzi zrobić.
Nie przejmj się też za bardzo swoim zdrowiem, bagatelizuj drobne dysfunkcję, bo na stare lata nie wyjdziesz od lekarza:P

ka-wa

Re: Ból pleców

Może też pij jakieś zioła uspokajające, jak jesteś taki rozdygotany, stres objawia się też dolegliwościami somatyczntymi, więc za bardzo się przejmuj, czas leczy...
Bo pójdziesz do lekarza i jeszcze
niepotrzebnie będziesz się faszerował lekami, przeczekaj, zobaczysz czy coś się wyklaruje, organizm ma zdolności regeneracyjne.

ka-wa

Re: Ból pleców

Arq3993

A takie bulgotanie w brzuchu czy przelewanie to od czego to może być?

Może być od diety, jeśli jest dokuczliwe, kombinuj, zmieniaj ją metodą prób i błędów, dojdziesz czego lepiej unikać.
Czytaj więcej necie.

ka-wa

Re: Wylew krwi do mózgu

To nie zrozumiałam do końca..., wygląda, że złożyło się tak nieszczęśliwie, ponowny udar w szpitalu, do tego zawał i wylew, nie było ratunku,
nie dało się tego przewidzieć ani uniknąć.
Wszystko było do tego rozległe...,organizm sobie nie poradził, nie było szans na ratunek.

ka-wa

Re: moja matka odzywa sie do mnie jak do dziecka

To najwyży czas, żebyś się zbuntował i powiedział stop, niech się przyzwyczaja do zmiany Twojego zachowania, bo zmarnuje Ci życie, nie założysz nigdy rodziny, bo żona musiałaby również wziąć "ślub" z Twoją mamą.
Sam przetnij pępowinę, bo matka tego nigdy nie zrobi, niech myśli co chce, nie pozwól pozbawiać się
własnego zdania.

ka-wa

Re: Wylew krwi do mózgu

Nie oczekuj odpowiedzi na tak zadane pytanie, jakby była szansa to by ją uratowali.
Szkoda, że nie zadzwoniła na pogotowie, lub nie pojechała na SOR w tym dniu w którym źle się poczuła, wtedy pewnie byłaby szansa.

ka-wa

Re: Ból pleców

Trzeba było zacząć od rtg, a ćwiczenia trzeba wiedzieć jakie wykonywać, dlatego z wynikiem rtg powinieneś udać się do fizjoterapeuty.

ka-wa

Re: Tęsknota za domem, rodziną i dziewczyną :(

Jak jesteś taki uczuciowy to dlaczego wybrałeś uczelnie tak daleko, jeśli nie ma bliżej kierunku, który Cię interesuje, to przenieś się na studia zaoczne i idź do pracy, bo co Ci po tych dziennych, skoro zniszczysz sobie psychikę.
Wytłumacz rodzicom, że sobie psychicznie nie radzisz, to nie jest Twoja wina, takiego Cię stworzyli.

Nadszedł czas, że sam musisz decydować o sobie, nikt za Ciebie życia nie przeżyje, dlatego sam rozważ, co będzie dla Ciebie najlepsze.

Nie da Ci się pomóc, może trochę psycholog by Ci pomógł, ale to też wątpliwe.

ka-wa

Re: Rozstanie z borderką

Ja się wyjątkowo nie zgadzam z Yonką, ale może taki wstrząs pomoże Ci wcześniej uporać się z problemem.

Jesteśmy różni, jest wielu facetów "miękkich" i to nie ich wina, a genów i wychowania, dlatego w Twoim przypadku tak cięźko Ci się z tego wyplątać, musisz dużo pracować nad sobą.

ka-wa

Re: Ból pleców

Co by nie było powina pomóc ogólnie pojęta rehabilitacja, ćwiczenia, ruch, masaż, pływanie, ciepłe kąpiele, itp.,wyszukaj w necie domowe sposoby na spięte mieśnie.
Jednym słowem nie siedzieć za długo, więcej się ruszać.

ka-wa

Re: Agresywny mąż

Fajnie, że nie jesteś zaślepiona i rozsądnie myślisz.
Powodzenia

ka-wa

Re: Agresywny mąż

Masz rację, on się nie zmieni, jak już to na gorsze..., nie dość, że alkoholik to jeszcze maminsynek i cham.

Dasz radę...A wstydzić to się powinien on, nie Ty.
Nie wiem tylko dlaczego chcesz wynająć w tej samej miejscowości, a nie w poprzedniej okolicy, gdzie masz znajomych...,pewnie przez ten wstyd.
Nie patrz na to, najważniejsze jest dobre samopoczucie Twoje i dzieci.

ka-wa

Re: Niski puls dwa tyg po porodzie

To ciśnienie masz dobre, musisz koniecznie wybrać się do lekarza, zrobi ekg, wiele się wyjaśni, bo przyczyny mogą być różne jak chociażby migotanie przedsionków/arytmia.

ka-wa

Re: Ciąża, kamica żółciowa, ostre zapalenie trzustki

Nie wiem czy ktoś taki się znajdzie, w każdym razie z jedzeniem nie powinno być dużego problemu, organizm sam Ci powie jak zaczniesz wprowadzać dietę ciężkostrawną, choć też nie powinnaś przesadzać.
Co do alkoholu, sporadycznie w niewielkich ilościach nie powinien szkodzić.

ka-wa

Re: Ból pleców

Musi być skierowanie, znajdź taką placówkę, gdzie lekarz w razie potrzeby wypisze skierowanie, pewnie za jakąś odpłatnością.

Jak straciłeś pracę to zgłoś się jako bezrobotny, zasiłku nie dostaniesz
ale będziesz miał ubezpieczenie zdrowotne, wtedy bez problemu zrobisz to badanie na fundusz prawie od ręki.

ka-wa

Re: Rozstanie z borderką

Nie miałam takiego doświadczenia.
Mam nadzieję, że psycholog pomoże Ci zostawić przeszłość za sobą, a jakie to jest trudne wiem z tego forum, dlatego Ciebie po części rozumiem.

ka-wa

Re: Ból pleców

To może być od kręgosłupa, poproś lekarza rodzinego o skierowanie na rtg, jak będzie ok, wtedy możesz myśleć o innej przyczynie.

ka-wa

Re: Rozstanie z borderką

Sam widzisz, że niepotrzebnie wyskoczyłeś z tymi życzeniami, ale na błędach się uczymy.
Pozostaje trzymać kciuki, żebyś w końcu uwolnił się od tej dziewczyny raz na zawsze.

ka-wa

Re: Cofnięcie przepisu domu

Nie jest prostą sprawą odebranie darowizny, myślę, że dziadek was straszy, nawet jeśli wniesie sprawę do sądu, to koszt spraw będzie pieniędzmi wyrzuconymi w błoto, tak czy tak dziadek nie jest w stanie was wyrzucić z domu.

ka-wa

Re: Rozpad małżeństwa z powodu odejścia żony

Bardzo trafne jest powiedzenie, nie pamiętam kogo - jeśli chcesz mieć przyjaciela musisz przymknąć jedno oko, jeśli chcesz go zatrzymać, obydwa.
Dlatego przyjacielowi musimy wybaczać tak jak partnerowi, nie oczekiwać też z wiele, musisz też zrozumieć, że przyjaciel w trudnych sytuacjach nie wie jak się zachować, nie wie czy lepiej na ten czas się odsunąć czy wręcz odwrotnie.
Dlatego to Ty powinieneś był zwracać się o pomoc czy wsparcie w trudnych dla Ciebie chwilach i gdy wtedy by Ci odmówił, mógłyś go przekreślić.

Swoim zachowaniem sam sobie zaszkodziłeś.