eeeh..

Kobieta, 106 lat, Mazowsze

O SOBIE:

.Słucham rad tych ,którzy sami sobie dobrze radzą w życiu.
Wam radzę to samo;)

Lista postów użytkownika
eeeh..

Re: Nowy związek i zazdrość o męża

Krzysztof.W
Najważniejsza byłą i zawsze będzie rodzina. Tak to jest przyjęte można się kłócić o to kto w czy ucierpiał, lecz po co? To zawsze ma swoje miejsce od początku, owszem można temu zaprzeczać jednak się tego nie zmieni. Jakakolwiek jest sytuacja między autorką tekstu a jej mężem to jest najważniejsze.

Przestańcie się kłócić bo to nie sprzyja nikomu, nawet kłócić się nie potraficie.

Proszę nie wrzucaj mnie z francą do jednego worka ,bo mi w tej chwili ubliżasz .Jeśli juz piszesz o tym to warto przeanalizować np taką rzecz .Kto kogo prowokuje i to w kazdym wątku .
Trudno stać obojetnie jesli ktoś po raz kolejny robi ze mnie kobietę bez uczuć ! Jesli nie miałabym uczuć to nigdy nie udało by mi sie stworzyć udanej rodziny.A taką mam .Dlatego wchodząc na forum , staram uświadamiać się ludziom jak wazne jest szczęscie dzieci i jak bardzo cierpią gdy rodzice nie potrafią utrzymac swojej żądzy na wodzy bo znam takie dzieci ,dzieci moich znajomych ,sasiadów itd ...
Dlaczego nie miałabym o tym pisać skoro wiem ze takie argumenty czesto trafiają do ludzi ....... piszą o tym do mnie na privie .Więc to jednak ma sens .

Nie skupiałam się nigdy na wspólczuciu dla kochanki / a bo to absurdalne w chwili gdy ważą sie losy rodziny .Co napisanie o takim wspólczuciu dla kochanka przyniesie autorce watku ,co Jej to da .Wieksze poczucie winy a w domyśle ,' trzeba kochankowi pomóc bo jesli ktos na forum tak podnosi ten temat kilkakrotnie to znaczy ze nie mozna go tak zostawić '....

Więc jeszcze raz proszę ,zachowaj dystans i pozostań obiektywny...albo nie pisz tego typu komentarzy .Pozdrawiam .

eeeh..

Re: Nowy związek i zazdrość o męża

Przestan juz franca nie osmieszaj się .Zastanawiam sie czy nie daj Boze i nie zycze Ci tego ale jesli kiedys Twoj partner czy mąz Cie zdradzi to czy tez tak bardzo bedziesz wspólczuła kochance męza gdy ja zostawi .?
Wspólczulaś juz nie jednej kochance na tym forum gdy kochankowie ich opuscili miesiacami wspólczulaś ..

" Po prostu jest to temat ,ktory dotyczy bezposrednio relacji między doroslymi ."

Co Ty wiesz o rodzinie ,o zyciu ,o związkach jesli piszesz kolejna bzdure .Odkad to temat zdrady jest tylko pomiedzy dorosłymi .Kazdy wie ze tego nie mozna oddzielić od dzieci ,od pozostalej rodziny ....

eeeh..

Re: Jak poznać czy mężczyzna się masturbował?

Zobacz jak Cię rozzłościła taka drobna rzecz .Uzywasz sobie na mnie od długiego czasu .O co Ci chodzi ? Co Ci nie pasuje ? Czy ja na tym forum czy na psychologii bede mogla napisać coś bez Twojego obrzydliwego komentarza ?To moze od razu napisz - idz sobie stąd bo nie dam Ci spokoju ! I bedzie jasna sprawa .

eeeh..

Re: Nowy związek i zazdrość o męża

Wiesz Krzysztofie ja myslę prosto jak drut .Ludzi w związkach powinno omijac się szerokim łukiem .Po prostu .Nie ma odstępstwa od tego .Mężatka ,dzieci ,żonaty ...od nich daleko .Sama stosuję taką zasadę od wczesnej młodości .Nie dałam nigdy się zwieżć " moja zona mnie nie rozumie "
Jesli młdy chłopak chce się zabawić z mężatka to powinien najpierw pomyśleć jaką krzywdę robi temu facetowi z ktorym Ona ma dzieci i samym dzieciom a nie tylko z korzyści jakie bedzie mial dla siebie .Przecież nie jesteśmy dziecmi i doskonale wiemy że tutaj nie chodzi o bezinteresowną miłość .Oboje są winni i koniec .I nie mogę zrozumieć jak mozna mowic ze ten chlopak został skrzywdzony i jest godny wspólczucia ? Boże do czego ten swiat zmierza .Jesli wspolczuje się porzuconym kochankom a nie dzieciom i męzom .To jakaś paranoja .

eeeh..

Re: Jak poznać czy mężczyzna się masturbował?

Z Tobą jest cos nie tak jesli takiej pierdoly nie zrozumialaś ...A kawy sie nie czepniesz ? Nie nasza wina ze jestesmy dorosle i zrozumialysmy o co autorce chodzi ...
Nie pozwalaj sobie za dużo .Wyjdz na spacer i przewietrz się ,lepiej zrobisz ...

eeeh..

Re: Nowy związek i zazdrość o męża

Krzysztof.W
Co do uczuć współpracownika niema co go oceniać negatywnie, ma facet inne wartości poza tym nie brał pani siłą. .

A ja myślałam całe zycie ze do zdrady trzeba dwojga .I nikt nikogo siłą nie bierze ...

Na pewno ma inne wartości oprócz tych że nie potrafi odmawiac mężatce .Ale to taki malutki szczególik .

Przepraszam Krzysztofie ale nie moglam się powstrzymać .Pozdrawiam .

eeeh..

Re: Konkurs: "Użytkownik Forum - Październik 2013"

Głosuję na Kwiatuszka bo jest sobą i bardzo mi sie to podoba ...
Drugi głos idzie do tych wszystkich na których jeszcze nikt nie zagłosował ,a ktorych bardzo cenię za ich pomoc na forum. :-D Pozdrawiam.

eeeh..

Re: Czy to anoreksja?

Najgorsze są konsekwencje długiej głodówki ,czesto nieodwracalne .Nad tym magi zastanow się w pierwszej kolejności .Do wychowania dzieci jak sama wiesz potrzebna jest energia i zdrowie .Po co sobie je rujnować ?

eeeh..

Re: Wyrzuty sumienia za zabawy w dzieciństwie a schizofrenia

Powinieneś pójść na terapię jeśli sam nie potrafisz zapanować nad tymi myślami .Piszesz ze w Twoim mieście nie ma psychologa ,to gdy będziesz u psychiatry powiedz o tym co Cię trapi .Tu nic innego nie da sie wymyślić .Współczujemy ,bo to na pewno cierpienie dla Ciebie ale tylko tyle mozemy dla Ciebie zrobić ,chociaż bardzo chcielibyśmy Ci pomóc ....

eeeh..

Re: Nowy związek i zazdrość o męża

Córkę kochanka J . skrytykowalaś az Ci ludzie zwracali uwagę .Nawet slowem przez tyle miesiecy nie wspomnialas o krzywdzie dzieci zarowno J .jak i Jej kochanka .Wielokrotnie krytykowalaś jego cala rodzinę .Nie pamietasz to sobie przypomnij !

Lebiotka najprawdopodobniej miala na mysli męza Waldi .

Więc sobie wspólczuj ale nie mąc w glowie waldi .Nie wbijaj Jej w poczucie winy bo wlasnie to robisz !

eeeh..

Re: Nowy związek i zazdrość o męża

waldi525
Myśli były różne ,co by było gdyby ?Mówię teraz o tym chłopaku.A dzieci nic o nim nie wiedziały ,być może nie byłam tak do końca jego pewna, byłam ostrożna i ukrywałam go.Nie mogę tak do końca urwać kontakt z nim bo pracujemy razem.Boję się trochę o męża, gdy nie byliśmy razem to podobało mu się ,gdy spotykał się z inną , czatował,próbował się umawiać.Myślę że troszkę mu tego zostało,tej ciekawości.Nie kocha mnie tak mocno jak wcześniej,ale tego mogłam się spodziewać.Mimo to chcę żeby mnie kochał nawet tak,również szanował.Zawsze był twardy, nie okazywał uczuć ,i wystarczyło by mi jakby to zmienił. A z tym chłopakiem pracuję, i byłam też zazdrosna ,i co jeśli mi to zostanie.

Myślisz ze dzieci nie wiedziały ? Nie ma lepszych obserwatorow od dzieci .To ze nie mowią o tym to nie znaczy ze nie cierpią .
Pracując z nim masz niewielkie szanse na to ze bedziesz potrafiła odciać się od tego co Was łączyło .Jeśli chcesz zawalczyć o milosc męża to zwolnij się .Chyba jedyne rozsądne wyjśćie .

Piszesz ze mąż zawsze tak szorstko okazywał uczucia .Taki juz jest i pewnie sie nie zmieni .Jeden potrafi okazywać uczucia ,inny nie ale to nie znaczy ze nie kocha ....

eeeh..

Re: Nowy związek i zazdrość o męża

franca][quoteeeeh..

One są godne wspólczucia ,nie ten chłopak .

Każdy skrzywdzony człowiek jest godzien współczucia, bez względu na to, ile ma lat, i wjakim stopniu sam się na to naraził. Faktem pozostaje, że został skrzywdzony, i bardzo przez to cierpi. Jeśli ktoś takim ludziom nie współczuje, to tylko o nim to świadczy, i niech się potem nie dziwi, że tyle znieczulicy jest na świecie.[/q]

Kto wspolczuje kochankom a nie dzieciom i mezom nie jest godny mojej uwagi .A Ty niestety na tym forym dalas juz temu wyraz nie raz .Chocby w watku Joanny ....a teraz tu .

Mam ubolewać nad chlopakiem ktory zadawał się z mężatkom ? Z jakiej racji ja mam mu wspólczuć ?
Nie mam do niego zadnych uczuć ani nie potepiam ani nie wspólczuje i proszę kolejny raz nie robic ze mnie kobiety bez empatii!

Znajdz sobie franca inny obiekt ok ?

eeeh..

Re: Nowy związek i zazdrość o męża

Nie bierz calej winy na siebie .Ten chlopak jest dorosły i wiedział co robi .Wiedział ze jesteś zoną i matką .Powinnien zdać sobie sprawę z tego że wchodząc z Tobą w jakakolwiek relację moze cierpieć jesli wybierzesz męża a przede wszystkim dzieci ! Nie mozna mowic teraz ze jest ofiarą ktorej trzeba wspólczuć .Jesteście oboje winni .Teraz to Ty chcesz dla siebie ,dla dzieci i dla męza sprobować jeszcze raz .Wiec kategorycznie musisz zerwać wszelkie kontakty z nim .Jesli bedziesz kontaktowała się z nim to przekreslasz szanse na naprawę związku .

Myśl o dzieciach ,pomysl jak One cierpią .One są godne uwagi ,One sa najwazniejsze One są godne wspólczucia ,nie ten chłopak .Wiedział w co wchodzi .Kazdy powinien byc odpowiedzialny i ten trzeci w zwiazku również .Nie ma dla takich ludzi taryfy ulgowej .
Skup się na tym co najwazniejsze .Bądz rozsadna .

eeeh..

Re: Mów prawdę

Nie
Mów prawdę ;udajesz że kogoś lubisz jesli go nie lubisz a jest to np Twój szef ...albo bratowa ?

eeeh..

Re: Lęk przed porażką, autoagresja i samotność

Koniecznie poszukaj pomocy u specjalisty .Samej może byc trudno wyjśc Ci z takiego stanu i z kazdym dniem moze byc coraz gorzej .Poproś kogoś o pomoc.Z pewnościa znajdzie sie ktos taki kto poda Ci rękę ,tylko otwórz się ,zaufaj .
Jeden telefon do rejestracji i mozesz odmienić swoje zycie .Nie rezygnuj .Jesteś młoda ,zycie przed Tobą i zawalcz o nie .Proszę ,nie poddawaj się .Pozdrawiam serdecznie .

eeeh..

Re: Nowy związek i zazdrość o męża

Moim zdaniem dokonałaś słusznego wyboru .Teraz powinniście oboje wyciągnąć wnioski z błędów które popełniliście .A żeby to zrobić ,trzeba przed samym stanąć w prawdzie ,zobaczyć swoje winy i nie oglądającsie na drugiego próbować się zmieniać .. .Dobrze że myślisz o psychologu i terapii dla małżeństw .To dobra droga do budowy nowego związku opartym na zaufaniu i szacunku ,bo miłość w Was jest ,skoro postanowiliście spróbować jeszcze raz .

Tamtym męzczyzną sie nie przejmuj .Nie jest wart troski skoro wszedł lub zamierzał wejść w jakiekolwiek relacje z mężatką .Nie jest godny zaufania ....

Życzę powodzenia ,na mam nadzieję na nowej ,lepszej drodze życia .

eeeh..

Re: Chcę umrzeć

Do Ona 8686

Stwierdzenie czy tez podejrzewania o niejasne intencje autora / tak jak jest w Twoim przypadku / nie jest
wg mnie opinią .Dlatego w przypadku gdzie człowiek chory na schizofrenię opisuje swoj przypadek ,rzeczywiście w dwoch watkach i w " pytaniach do specjalistów " nie powininen spotkać się z taka " opinią " Własnie dlatego ze jest chory ma prawo tak niejasno wyrazać swoje zdanie i mieć wątpliwości co do rad których ludzie Mu udzielają .Jak widać znalezli się tacy którzy ciagle odpisuja ,tlumaczą ,wspierają .I bardzo dobrze.Tak na tym forum powinno być .Jesli ktoś nie wierzy ,czy podejrzewa moze po prostu nie odpisywać i tyle .

eeeh..

Re: Trudności w komunikacji i spadek libido

Pomagasz w domu ? Zajmujesz sie dziecmi ?Jesteś dla Niej wsparciem w trudnych chwilach czy tylko karmisz ja komplementami ?Tak szczerze ,jak to jest ?

eeeh..

Re: Wyrzuty sumienia za zabawy w dzieciństwie a schizofrenia

TAK ,tak myślę że nie powinnineś się w zadnym stopniu obwinać .!Spojrz ,nie tylko ja tak myślę .Wszyscy którzy Ci odpisywali w Twoim wątku myślą dokładnie tak samo .I co najwazniejsze specjalista mysli podobnie tylko napisał to innymi słowami .Cóz tu jeszcze mozna dodać .Jak Ciebie przekonać ze mozesz zyc bez zadnego lęku .? Normalnie funkcjonować biorąc leki .Dlatego jesli my wszyscy nie jestesmy Ciebie w stanie przekonać to musisz isc do specjalisty .Mozesz iść do psychologa ,mozesz tez powiedzieć swojemu lekarzowi i On podejmie decyzje jak Ci pomóc ....

eeeh..

Re: Relacje z córką, molestowaną przez ojczyma

Zgadzam sie z @ tez matką .Najbardziej poszkodowane są zawsze dzieci .Juz sam fakt ze 19 letnia dziewczyna była po rozwodzie z trojka dzieci powinna zmusic Ciebie do zastanowienia gdzie popelnilaś błąd w wychowaniu .

Nie powinnas mieć do córki jakichkolwiek pretensji .Ofiary molestowania róznie sie zachowują ale to nie jest ich wina .Pora zebys zobaczyła w córce ofiarę i wspólczuła Jej .Nie potrzebna tutaj rozmowa .Nie rozdrapuj juz starych ran ....Dziekuj Bogu ze po tym co przeszła stara ułozyc sobie jakos zycie .Bardzo wspólczje córce i wnuczkom .Staraj sie ze wszystkich sił dac teraz Im tak wiele miłosci ,zrozumienia i wsparcia jak tylko matka dac potrafi .Powodzenia .

eeeh..

Re: Wyrzuty sumienia za zabawy w dzieciństwie a schizofrenia

Nikt nie uzna tego za molestowanie bo to nie bylo molestowanie tylko jak sam piszesz zabawa .Masz prawo do konca nie pamietać bo byłes dzieckiem 12 letnim ale dzieckiem .

Jeśli nie wytrzymujesz to mozesz jechac na Izbe przyjec do szpitala .Tam uzyskasz natychmiastowa pomoc .

eeeh..

Re: Wyrzuty sumienia za zabawy w dzieciństwie a schizofrenia

Od kogo mogliby sie dowiedzieć ?

Zawsze mozesz podejśc do przychodni i poprosic lekarza o rozmowę .Nie sądzę zeby Ci odmówił jesli powiesz że nie dajesz rady i koniecznie potrzebujesz pomocy .

Może nie tabletka a psychoterapia Ci pomoze .Do tej pory nie pomogła bo nie mowiłeś w czym najwiekszy problem .Teraz bedzie inaczej ,tylko musisz powiedzieć bo nikt w twoich myslach nie czyta ,nikt nie ma takiej umiejętności .
Daj szansę innym zeby Ci mogli pomóc .Dopoki nie powiesz nie otrzymasz pomocy .

eeeh..

Re: Chcę umrzeć

InnyInna
eeeh.. ,napisałem tak ponieważ takie miałem odczucie czytając jego posta w trzech miejscach.
A nawet jeśli jest prawdą to, co pisze, to potrzebuje porządnego kopa w tyłek, żeby ruszyć z miejsca. Pociesznie utwierdza go jedynie w słuszności tego, co mówi.

Zobacz w tamtym wątku nikt Go nie pociesza .Wszyscy dają konkretne rady .Jeśli umiesz dać tego " kopa " to przyłącz się .Moze akurat trafisz swoimi argumentami do Niego .Oczywiscie jesli chcesz .

eeeh..

Re: Nadszarpnięte zaufanie a miłość

[quote="czarnakreska"]czy pisanie z kims na portalach erotycznych to zdrada? wg was?

Na to pytanie chyba kazdy powinnien sam odpowiedzieć .Jesli Ty czujesz sie dotknieta do żywego ,oszukana to chyba odpowiedziedż jest prosta .Dla mnie osobiscie jest to zdrada emocjonalna .

Jeśli brakuje partnerowi podniet i dlatego poszukuje tychże w necie to znaczy że być moze cos szwankuje w waszym pozyciu .Szczera rozmowa moze wiele tutaj pomóc .Bez oporow spytaj czego jemu brakuje w Waszym związku i co mozecie zrobic,jak to naprawić .
Jesli On stwierdzi ze wszystko jest ok to znaczy ze oszukuje albo Ciebie albo samego siebie .Co innego gdy męzczyzna czasem pooglada sobie piękne akty a zupelnie czym innym jest pisanie z kimś na portalu erotycznym gdzie wiadomo o co chodzi ...... i w zaden sposob nie mozna podciągnąć pod fobie jak napisala kawa .

eeeh..

Re: Nowy związek i zazdrość o męża

Zmasz męża 16 lat a 12 jestescie małzenstwem .Dlaczego wyszłaś za mąż za faceta który Ciebie nie szanował , rodzinę miał gdzieś .?

Jeśli wczesniej tak się nie jednak nie zachowywał to ja na Twoim miejscu poszukałabym przyczyny takiej zmiany .Czesto za to ze facet " ucieka z domu "wina leży tez po stronie kobiety .W żadnym wypadku nie twierdzę ze musiało tak być w Waszym zwiazku ale mogło .

W tej chwili to juz jest kompletny rozkład Waszego małzenstwa .Kazdy poszedł w swoja stronę .Tylko co z dziećmi ?Jak One radzą sobie z tą sytuacją ?Wy dorośli ludzie powinniscie przede wszystkim myśleć o tych istotach ktore kiedyś poczęly się z miłości a teraz cierpią .Czy zdajecie sobie oboje z tego sprawę ? Czy myslicie tylko o sobie i swoich potrzebach .?

Myslę ze powinniście spotkać się .Porozmawiać o tym czy wg kazdego z Was jest szansa naprawy związku .Jeśli oboje znajdziecie nawet cień szansy to warto probować .Moze za pomocą terapii małżenskiej? Powodzenia .

eeeh..

Re: Wyrzuty sumienia za zabawy w dzieciństwie a schizofrenia

Tak jak pisali poprzednicy ,lekarz Ci niczego nie zarzuci bo Ty nie jesteś żadnym pedofilem ani zboczeńcem .To tylko była jednorazowa zabawa .Uwierz że lekarz to kompetentny człowiek który bedzie wiedział jak Ci pomóc zebyś nie myslał całe zycie ze ta dziecieca zabawa to było zło .
Jesteś chory i musisz byc szczery z lekarzem .Wtedy uzyskasz pomoc .Nie masz czego sie obawiać .Uwierz w to .

eeeh..

Re: Chcę umrzeć

Do InnyInna i Ona8686

Dlaczego twierdzicicie czy podejrzewacie ze sie zabije robi sobi jaja ? Przecież to ten sam autor ktory pisze teraz pod nickiem @ pomocy schizofrenia .Czemu wysuwacie taki wniosek ?

@.Monika zadzwoń do kogoś z rodziny ,przyjaciół .Poproś o pomoc .Nie możesz zostać z tym człowiekiem ani dnia dłuzej . Mozesz skorzystać z "niebieskiej linni "Tam Ci wytlumaczą krok po kroku co w tej sytuacji masz zrobić .Szkoda zycia .Mozesz z tego dolka wyjść ,tylko zadzwoń ,napisz smsa ...zrob ten pierwszy krok a potem już bedzie łatwiej .Uwierz że mozna wyrwac sie z jego szponów i nie wierz jemu w ani jedno słowo . .Zbierz się i działaj ....

eeeh..

Re: Wyrzuty sumienia za zabawy w dzieciństwie a schizofrenia

Masz porozmawiać z lekarzem ,nie z kolegą .On zapewne nic nie pamięta z tamtych wydarzeń i w zadnym wypadku nie przypominaj mu tego .Czułby się teraz skrepowany .

Jeśli powiesz lekarzowi uzyskasz pomoc i co najwazniejsze Tobie to wyznanie przyniesie ulgę .Odwagi.

eeeh..

Re: Samookaleczanie się, myśli samobójcze i autoagresja

Na pewno potrafisz żyć w zgodzie .Każdy potrafi jesli tylko schowa głeboko swoją urazoną dumę .Wczoraj sie pokłóciłaś dzisiaj mozesz się przeprosić .Normalnie zagadać ,tata tez człowiek zrozumie że mozesz mieć gorszy czas a moze to On miał kiepski dzień wczoraj i stąd ta kłotnia ?

eeeh..

Re: 3-letnia córka nie chce wracać do matki

Moze skontaktuj się z ze Stowarzyszeniem Praw Ojca .Mają swoich prawników i myslę ze powiedzą od razu jakie sa Twoje szanse .Pewnie tak jak piszesz nikłe bo brak mocnych argumentów dla sądu ale skonsultuj sie z nimi .Bądz co badż to sa faceci zaprawieni w bojach o swoje dzieci .Kto wie ,moze cos podpowiedzą .

eeeh..

Re: Samookaleczanie się, myśli samobójcze i autoagresja

Masz rację ale ta wyciągnieta ręka na zgodę może zaowocować porozumieniem między Wami .Bo to nie problem w braku miłosci tylko gdzieś nie mozecie sie spotkać po srodku drogi .Ty masz inne wymagania wobec rodziców a Oni wobec Ciebie .Odwieczny konflikt pokoleń.
Moim zdaniem przynajmniej powinnaś próbować zblizyć się do mamy .Zacznij rozmawiać .Nie wiem czy pomagasz w domu ,ale jesli nie, to pora zacząć .Trochę Ty dasz z siebie troche mama odpuści .Zawsze mozna dojść do porozumienia tylko potrzeba dobrej woli obu stron .Moze nie od razu bedzie super ale z czasem bedzie lepiej .Pamietaj ze rodzice nie są doskonali ,tak jak wszyscy popełniaja błedy i trzeba im wybaczyć te niedoskonałości.
.
Masz lepszy kontakt z tatą co wcale mnie nie dziwi, bo córki bardzo czesto lepiej dogaduja się z ojcami to wykorzystaj to.Nic nie stracisz jak się przed nim otworzysz a zyskać mozesz zrozumienie i wsparcie ..