bialarozyczka

Kobieta, 42 lata, bardzo blisko

O SOBIE:

Wyjątkowa:)

Lista postów użytkownika
bialarozyczka

Re: Nie mogę sobie poradzić z myślami o byłych mojego chłopaka

pink elephant
ja tez kiedys sie porownywalam do innych do bylych ale teraz wiem ze to bez sensu, jestescie w zwiazku i nie ma sensu wygrzebywac trupow z szafy jakies ex ktore juz w tej chwili nic nie znacza

Popieram :) te trupy mnie rozwaliły :).
Porozmawiaj z nim szczerze, powiedzcie sobie wszystko jak było z tymi małymi kłamstwami. I do przodu nie rozdrapuje się przeszłości pod warunkiem, że nie ma jest w teraźniejszości. Pozdrawiam

bialarozyczka

Re: Kłamstwa i brak szczerości w związku

Witaj, zaufania nie ma się od razu do człowieka , zaufanie się buduje cały czas na podstawie zachowań, czynów, słów, sytuacji. Nie dziwię się, że go nie miałaś i każdy powinien to doskonale zrozumieć. Może czuł się osaczony no ale przecież nie chciałaś od niego nic nadzwyczajnego :).A może to jakiś Pan Tulipan ? Sporo jest oszustów na portalach randkowych i wiele się o tym słyszy. Co jest najgorsze ...to że się tak zakochałaś. Może zostaw to na chwilkę , pomyśl zastanów się spokojnie. Zajmij się czymś przyjemnym choć wiem, że trudno skupić się na czymś w takich momentach. Ale poczekaj zobacz jak zareaguje. Pozdrawiam :)

bialarozyczka

Re: Obsesja na punkcie kochanki

do zmarnowana ... Zauważ że porównujesz się do kobiety za każdym razem i jeszcze jej współczujesz. Jaki to ma sens ? Czujesz się niedowartościowana bo mąż się skusił. Twierdzisz, że nie masz tego co ona...ale dziewczyno przecież to Ciebie jako pierwszą wybrał mąż i to Ty miałam w sobie to coś co mu się spodobało ;). Nie pogrążaj się i nie doszukuj, Czegoś zabrakło coś zaniedbaliście być może i trzeba to odbudować jeśli naprawdę tego chcecie. Nie namawiam ale daj sobie czas ...a ją zwyczajnie lekceważ, nic Ci nie da analiza jej osoby a na pewno nie wpłynie dobrze na Wasze relacje.

bialarozyczka

Re: Mów prawdę

Zazwyczaj daję grosik ;).
Co robisz żeby poprawić sobie humor ?

bialarozyczka

Re: Rozstanie z powodu zaniedbywania rodziny

Myślę, że to naturalne obawiać się aby więcej ta sytuacja się nie powtórzyła, staraj się jak najmniej o tym myśleć i skup się na budowaniu przyszłości. Wspominałeś coś o ślubie ...;) zajmijcie się tym wielkim wydarzeniem. A koszmary same odejdą precz,

bialarozyczka

Re: Konkurs na Użytkownika Forum - sierpień 2013

Dawno mnie tutaj nie było ale po tym jak przeczytałam kilka wypowiedzi Tarji ...jestem za ...konkretne rzeczowe wypowiedzi i sensowne co jest rzadkością :).
Mój głos na Tarję
Pozdrawiam

bialarozyczka

Re: Gdzie szukać rozgarniętego faceta?

I jak trwają poszukiwania ?
Ja dziś wskoczyłam w leginsy , buty sportowe - adidasy, zwykły podkoszulek i różowa bluza, dodam że mam ciemne włosy. Wyszłam tylko do sklepu i nie trzeba było za wiele czekać na reakcję kiedy przechodziłam przez pasy zatrzymał się samochód z 3 panami :) i zaczepki. Uśmiechęłam się tylko i poszłam dalej ;). Więc nie musisz się ubierać nie wiadomo jak ;).

bialarozyczka

Re: Mąż na utrzymaniu żony

Austeria , Krzysztof W ...jakiś czas mnie nie było :), szacun dla Waszych wypowiedzi. Popieram , sama bym lepiej nie napisała ;).
Życie to nie bajka. W życiu ważne są kompromisy, wielka cierpliwość, szczerość, i poczucie że się zrobiło wszystko dla uratowania zwiazku.
Każdy tutaj przedstawia jakiś wycinek ze swojego życia, to co go boli, co kuje w serce, czasem chce zwyczajnie się jak ja to mówię "wyrzygać" z problemów z bezradności żeby zastanowić się nad tym co robić dalej. Nigdy nie wiemy wszystkiego do końca o sytuacji potrzebujących wsparcia i dlatego zawsze powinna być granica "przymknięcia oka" na coś niewiadomego.
Zdrowy rozsądek nie zaszkodzi a i poczucie humoru odpowiednie do sytuacji również ;).

bialarozyczka

Re: Gdzie szukać rozgarniętego faceta?

Z takim nastawieniem i marudzenie to nie znajdziesz nikogo ;).
Koleżanka z forum widzę, że od razu cię pocieszyła hahaha. Więcej wiary w ludzi ...nie znam Ciebie za dobrze więc nie wiem co jest albo i nie w Tobie nie tak ale pamietaj każdy z nas jest wyjątkowy ;) . Pokochaj siebie a potem pokochasz kogoś :).

bialarozyczka

Re: Gdzie szukać rozgarniętego faceta?

Już .... ? dziewczyno dopiero 25 :) . Może trafiasz na jakiś zarozumiałych buców. Spokojnie znajdzie się jakiś sympatyczny człowiek;).
Przestań szukać.

bialarozyczka

Re: Co zrobić, aby mój były do mnie wrócił?

Viki - zeronadziei dobrze Ci doradza i zaufaj mu ;).
Przestań się użalać nad jednym facetem. Kochana wiesz ilu ich jest w koło ? Wystarczy się dobrze rozejrzeć ;). Ja wiem i zdaję sobie sprawę z tego że Ty nie masz ochoty na kogoś innego w tej chwili ale to samo przyjdzie. Zajmij się sobą swoimi sprawami, spełniaj marzenia. Uśmiechaj się ...ile ja się zawsze uśmieję to czasem sama sie sobie dziwie. Podejrzewam, że większość ludzi miało za sobą jakiś fajny związek który wydawał się być wyjątkowy jedyny. Ale to nie znaczy, że nowy będzie gorszy ;). Czy jest to człowiek przez którego masz marnować resztę życia ? Wiem z doświadczenia , że myślałam podobnie ... choć to ja kogoś zostawiłam , potem miałam obawy co do słuszności swojej decyzji i po czasie ...1 roku "żałoby"- płaczu powiem teraz że jestem szczęśliwa z tą decyzją. Nie proś się o miłość ;). Pokochaj siebie moja droga :).

bialarozyczka

Re: Chcę umrzeć

Franca ale ja do Ciebie napisałam a nie do nicka - ktoś dla kogoś , że jesteś nudna w tym pouczaniu wszystkich co myśli . Skończ naprawdę ta dyskusję bo zawsze musisz rozkładać czyjąś wypowiedź na drobne części. Chcesz swoją osobą zyskać zainteresowanie ? Nie chce wchodzić z Tobą w jakieś przekomarzanie bo to nie mój poziom :).
A to, że wspierałam tutaj kogoś to raczej moja prywatna sprawa i tej osoby a nie Twoja :).
Napisałam bez komentarza więc zwyczajnie przestań dziewczyno.

bialarozyczka

Re: Chcę umrzeć

franca

Ale przecież Ktoś dla kogoś wcale tego nie powiedział. Za to powiedział, że szczęściem jest to, że Magi wciąż jest wśród nas. To zupełnie co innego, i nie widzę w tym nic dziwnego. Też się cieszę, że ona żyje. Oczywiście, zawsze istnieje możliwość, że Magi nie mówi prawd. Ale dlaczego miałaby to robić? Jaki miałaby w tym interes? Ja nie widzę powodu, dla którego miałaby kłamać, i jej wierzę.

Franca przestań tłumaczyć to co ktoś napisał ...to jest bardzo nudne ... ja potrafię czytać doskonale i nawet ze zrozumieniem ponieważ jestem mądrą osobą :). Przestań pouczać i narzucać swoje zdanie po raz kolejny.
Nie będę się sto razy powtarzać bo powielacie ten sam temat kilka razy ...skoro wierzycie wszystkim to wasza sprawa ...A podkreślanie tego jak bardzo się cieszycie, że ona żyje ma Was dowartościować bo nie bardzo rozumiem Wasze wywody. Pomogliście jej ? No właśnie ...więc skupcie się na pomocy a nie pouczaniu bo Wasze mądrości są mało życiowe ...bez komentarza ...

bialarozyczka

Re: Chcę umrzeć

ktoś dla kogos ....a to dla Ciebie szczęście tak ? a szczęściem jest też że przez takich samobójców inni siedzą, płaczą i gryzie ich do końca życia sumienia to jest wg Ciebie szczęście ? No to gratuluję kryteriów ...poklepujcie ją nawet nie wiecie czy to prawdziwa osoba czy fikcja ...jak każdemu tak wierzycie no naprawdę gratuluję naiwności...Austerię popieram w 100 proc.

bialarozyczka

Re: Chcę umrzeć

O Magi żyje ....
Chciałam zauważyć że słowa które napisała Magi27 czyli
" co z tego, że jeszcze tu jestem?
codziennie popełniam psychiczne samobójstwo.
każdy dzień coraz bardziej ciąży.
łzy stają się coraz boleśniejsze.
tlen każdego dnia dusi bardziej. " .....to kopia z pewnego forum który link wklejam : http://www.autoagresywni.pl/printview.php?t=24&start=0

bialarozyczka

Re: Chcę umrzeć

A co Ty Franca możesz wiedzieć czy ktoś wie czy nie ?
Skąd Ty możesz wiedzieć co ktoś w życiu przeżył i jak mu było ciężko. Nie wiesz więc nie wypowiadaj się za jedną osobę która założyła ten wątek lub za siebie. Znam ludzi którzy przeszli zbyt wiele ...
Ktoś dla kogoś - samotni ludzie stają się nimi z własnego wyboru

bialarozyczka

Re: Chcę umrzeć

Nie sądzę żeby myszmysz z niej kpiła to po pierwsze a po drugie podzielam to co napisała.
Do - ktoś dla kogoś ...owszem pod warunkiem że sam nie obwinia innych o to co chce ze swoim życiem zrobić .
Powtarzam po raz kolejny jest mnóstwo chorych i potrzebujących ludzi którzy z chęcią by chcieli żyć.

bialarozyczka

Re: Chcę umrzeć

Franca to nie podłość akurat w tej sytuacji to trafne spostrzeżenie dwóch opinii powyżej. Osoba która chce umrzeć a jednocześnie ciągle wchodzi na wątek i pisze słowa : "tak naprawdę wszyscy dużo gadają dają rady nie umieraj żyj, masz dla kogo, wiem mam,ale ja już po prostu wierzcie nie chcę i zrobię to za wszelką cenę i to na pewno będzie już dziś!Znalazłam leki mocne nasenne powinny wystarczyć!PA Żegnajcie!nie pomogły wasze rady! "

To nie jest fer , i pisze coś takiego żeby na Nas zwalić winę że my nie pomogliśmy więc Franca daj spokój naprawdę bo nie każdy ma takie zdanie jak Ty !!!!!! Ludzie pomagają a przynajmniej bardzo się starają. Jest mase ludzi chorych którzy chcą żyć mimo bardzo ciężkich chorób i problemów. Ludzi spotykają wielkie traumy ale żyją dla innych. Ludzie walczą o życie i czekają na przeszczep tak jak tutaj ktoś wspomniał o narządach. To tyle nie rozpisuję się więcej

bialarozyczka

Re: Rozstanie z powodu zaniedbywania rodziny

Ano dawno :) nie mogę tutaj pisać bo potem są różne spekulacje :).
A wszyscy się zakochali w Lalado :D i się denerwują (żartuję oczywiście żeby nie było ;) ).
Franca nie cytuj nie rób drzewek pisz w jednym ciągu. Niech każdy ma swoje zdanie. Każdy ma swoje doświadczenia życiowe i ma jakieś podłoże co do swoich teorii.

bialarozyczka

Re: Skuteczność prezerwatywy

A nie sądzicie że ten jest grupa ginekologia i tam powinny być tego typu pytania ? No właśnie

bialarozyczka

Re: Co zrobić, aby mój były do mnie wrócił?

Słowa - Arabiki byłyby bardzo na miejscu w tej sytuacji *czytaj wyżej.
Nic więcej bym nie dodała, nie ma dla niego znaczenia żadna z Tobą rozmowa skoro tyle czasu nie chciał to i teraz nie będzie chciał. Jesteś młoda całe życie przed Tobą ;) skoro jeden powód był dla niego skreśleniem związku to ...sama sobie odpowiedz ;)

bialarozyczka

Re: Chcę umrzeć

Magi ...Magdaleno ?
Rodzice po utracie dziecka przeżywają ogromne cierpienie a jego wielkość przekracza jakiekolwiek możliwości ludzkiego zrozumienia.Nie znam sposobu żebyś uniknęła tych wszystkich cierpień,żalu emocji ale jeszcze trudniej musi być Tobie gdy skrywasz je i dusisz w sobie.Podziel się z nami tym ...

bialarozyczka

Re: Chcę umrzeć

magi27
nie ma dziecka więc ja nie mam po co już żyć!to naprawdę koniec!

Magi jesteś nam potrzebna ...co się stało ?
Co się stało z dzieckiem ?

bialarozyczka

Re: Dlaczego po rozstaniu niektóre pary wracają do siebie?

~x_x12
ok tylko jeśli on mówi, że nic nie czuje? i rozstanie trwa 2 miesiące już? Raczej nie mam już co zrobić;( a błagać nie będę przecież... chyba

Musisz to przełknąć na nim życie się nie kończy ;).
Skoro nic nie czuje znaczy się nie kocha wypaliło się. Może kogoś poznał lub jest kimś na razie zauroczony ;). Ja bym zostawiła nie narzucała się wypłaczesz to i przejdzie.

bialarozyczka

Re: Dlaczego po rozstaniu niektóre pary wracają do siebie?

franca

Jeśli on rzeczywiście ma takie zupełnie luzackie podejście do życia, to spotykając się z kimś na poważne, sam na pewno dojdzie do wniosku, że takie podejście kłóci się z byciem w stałym związku. A więc, jeśli rzeczywiście mu na tym kimś zależy, to będzie pracował nad sobą, dopóki nie uda mu sie tego podejścia zmienic. Czyli, jeśli tego nie zrobi, to znaczy, że nie kocha tej osoby. Nie jest to więc sytuacja typu "kochacie się", bo jedno drugiego nie kocha.
hahahaha pękam ale On kocha i to bardzo i jest mu z tym bardzo dobrze :D kocha ją jak cholera tylko biedulek jest nie poradny. Franca przecież miłość nie wszystko jest w stanie zaakceptować ...życie nie jest kolorowe. W serialach może tak ale nie w realu :)

bialarozyczka

Re: Brak zaufania w związku po zdradzie partnera

franca
Nie no, Róża, skoro nic dodac, nic ująć, to chyba nie są to wypociny, no nie? To drugie to negatywne określenie, więc wyraźnie kłóci sie z pierwszym. To, że autor wątku nie jest aktywny, zauważyłyśmy już z Kaśką dużo wcześniej, ale kto wie, czy tego nie czyta? Tak jak wcześniej napisałam, jego milczenie według mnie nie wróży niczego dobrego, ale z drugiej strony, do końca nie wiaomo, jak on o wszystko odbiera... Może jednak cos stąd wyniesie, coś do niego dotrze... Przynajmniej na tyle, żeby dał tej dziewczynie spokój... Ech...:(((

Nie myśl od razu tak negatywnie że coś się stało ;)
Jeśli czyta to piszcie ...był zainteresowany pomocą skoro tutaj trafił i szukał pomocy ale z drugiej strony jeśli by jej faktycznie potrzebowal by się odezwal

bialarozyczka

Re: Chcę umrzeć

ktoś dla kogoś
bialarozyczka bo wiem jak to jest gdy bol jest silniejszy niz chec zycia i tez potrzebuje rozwiazania

w zyciu trzeba być twardym a nie miękkim :)

bialarozyczka

Re: Chcę umrzeć

ktoś dla kogoś
Jesli znasz sposob daj znac ...

a po co Ci to ? ;)

bialarozyczka

Re: Brak zaufania w związku po zdradzie partnera

Krzysztof.W
Chyba najgorsze co może być, to oczekiwanie od osoby którą się zraniło, zbyt szybkiego docenienia prób naprawy błędów a doszukiwanie się w takiej sytuacji, nie poprawności osoby zranionej, nie wróży przyszłości. Zdrada jest jedną z najgorszych form jaką można ofiarować najbliższej osobie, same bycie z sobą po czymś takim wymaga niewyobrażalnych starań, gdyż ludzie potrafią się rozejść z mniej dotkliwych powodów, pomimo dalej tlących się uczuć.

Nic dodać nic ująć:)
Aczkolwiek chyba sam autor wątku jest chyba już mało zainteresowany Waszymi wypocinami :D

bialarozyczka

Re: Dlaczego po rozstaniu niektóre pary wracają do siebie?

franca

Ale przecież, jesli ludzie sie kochają, to znajda sposób, żeby ze soba rozmawiać. Jeśli ludzie się kochają, to będą akceptować odmienność poglądów partnera, jesli to nie szkodzi związkowi. Natomiast, jesli ta odmienność związkowi przeszkadza, to znajdą rozsądny kompromis. miłosci...:)))))
No właśnie nie :) , miłość zakochanie to nie wszystko, to nie jest takie proste bo gdyby ludzie się akceptowali bo się bardzo kochają nie byłoby tyle rozwodów ;). Kompromis to wielka rzecz ale nie zawsze wszystko przeskoczysz ;). Pewne wady są nie do zaakceptowania nawet dla ludzi którzy się cholernie kochają.

bialarozyczka

Re: Małżeństwo z antyterrorystą

Kosmici są wszędzie dziewczynki :D
Zmieniając temat nie macie już dość tej pogody ?
Kaśka a ten kucharz fajny ? :D