Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
dadaaria

Odchudzanie krok po kroku dadaaria

Rekomendowane odpowiedzi

ojj hmmm co u mnie, duzo obowiazkow, wyjazd na swieta itd wiec wszystko na wysokich obrotach :)
co do odchudzania hm..
no z cwiczeniami kiepsko to fakt, obijam sie i tyle co tu duzo mowic, ale nie jem bialego pieczywa w ogole bardzo malo jem pieczywa jak juz to czarne (chociaz ostatnio pozwoilam sobie na rogala w czekoladzie i gniazdko bo jestem przed @ i mialam mega ochote)
i musze przyznac ze dzieki temu ciemnemu pieczywu nie wzdyma mnie tak. ale po swietach zapisuje sie na jakies cwiczenia juz na bank :D


http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=601651b7128e8c5ce.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nooo niestety tak jest ale ja licze na przyrost motywacji bedzie cieplo mozna wyjsc i cwiczyc na dworze np a dzialce czy cos nawet jezdzic na nia na rowerze na pewno to na plus jest ciepla pogoda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

słuchajcie dramat, w swieta bylam u babci jadlam ile moglam bo wiecie jak to jest "zjedz troche, moze sprobuj tego itd" teraz czuje ze na pewno przytylam a do tego znow nabralam apetytu i wszystko od nowa ;(((


http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=601651b7128e8c5ce.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oj znam ten ból znam, ja wiem jak to jest na swieta u babci czy ciotek daja tyle jedzenia jakby sie z syberii wrocilo, ale przynajmniej mialas uczte i teraz masz sie z czego odchudzac ;)


"Kiedy jest smutno, kocha się zachody słońca..."Mały Ksi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bo trzeba bylo pilnowac sie nawet w swieta wszystko z umiarem! no no no a potem bedzie majowka to tamto siamto i zawsze bedzie wymowka!!! ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Święta stanowią swojego rodzaju próbę dla naszej silnej woli i zawsze jest to sprawdzian dla nas. I jak to w szkole bywa jedni zdają go lepiej inni gorzej. Ale co się stało to się nie odstanie. Jeśli daliśmy sobie więcej swobody w święta i waga pokazała nam dodatkowe kilogramy, to nie trzeba marudzić tylko brać się do pracy. Samym marudzeniem jeszcze nikt nie schudł. Nie poddawaj się, teraz powinno być Ci prościej bo już wiesz na czym to wszystko polega. Zmuś się do ćwiczeń, to wtedy szybciej zobaczysz efekty. Jeśli nie lubisz sama ćwiczyć to ćwicz razem z koleżanką, razem zawsze raźniej. Innym sposobem jest spacer z psem, bierzesz psiaka i ruszasz szybkim i zdecydowanym tempem, możesz do tego kupić sobie kijki i uprawiać nordic walking. Przy takim spacerze będą pracować zarówno nogi jak i ręce. Pomyśl nad tym i nie poddawaj się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja świąteczną wałówkę pozamrażałam w porcjach, nawet ciasto i co jakiś czas odmrażam małą porcję. Tak to byłoby mi szkoda jakby miało się to wszystko zmarnować.

Co do motywacji do ćwiczeń to polecam zacząć nawet od 15 min. Na necie jest pełno takich filmików z zestawami ćwiczeniowymi które trwają różną ilość czasu i można sobie odpalić i ćwiczyć razem z ludźmi z filmu. Ja tak robię i nawet jak zakładam sobie że dzisiaj mi się nie chce i będzie tylko 15 - 20 min to i tak w trakcie mi się zachce i nie wiem kiedy mi godzina zlatuje, a nawet półtorej. Potem czasami jeszcze porobię parę ćwiczeń na rozciąganie albo siłowych. Raz w tygodniu robię tez przerwę, wychodzi mi że 5 dni ćwiczeń i przerwa i po przerwie trudniej się zmotywować ale jak już zacznę to mi zleci.

Proponuje nie patrzyć na wagę tylko do lustra albo na centymetr. Ćwiczę od 2 miesięcy, jako tako trzymam dietę nawet słodyczy nie jem za bardzo bo nie mam ochoty i nie ubyło nawet kilograma. Ale za to ramiona juz mi sie podobają, uda i łydki już mi się zaczynają podobać, od niedawna ubywa mi też z brzucha, ciuchy zaczynają wisieć na mnie. Gdybym patrzyła na wagę to już dawno straciłabym motywację do działania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

teraz cieplej to mozna czy na rower wyjsc czy o tak sobie pochodzic moze zacznij od spacerow z psem?


"Kiedy jest smutno, kocha się zachody słońca..."Mały Ksi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oj niestety to prawda ale wiecie, gdybysmy sie tak zmobilizowaly i codziennie wpisywaly co zrobilysmy dla kondycji to moze bylaby to dla nas jakas wspólna motywacja? ja np. wstałam wypiłam kawe i ... siadłam :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja ostatnio mam zastój a obiecałam sobie ze bede sie ruszała tak to juz jest trzeba cwiczyc regularnie bo jak raz czy 2 razy sie zrezygnuje to juz sie popada w lenistwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to prawda, w lenistwo bardzo łatwo popaść ale tez czasem sie nie chce jak sie wraca po calym dniu pracy do domu i trzeba cwiczyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ODCHUDZANIE W/G MNIE. ♥♥♥♥♥

1. Jemy niskotłuszczowo (INDEKS ŻYWIENIOWY, TJ. IŻ PRODUKTU) oraz

2. Niskowęglowodanowo (NISKIE WĘGLOWODANY, TJ. DO 26% WZROSTU).

Po prostu logiczne i realne. Zwyczajnie dziala !! *****

monthly_2012_05/odchudzanie-krok-po-kroku-dadaaria_75.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hehehe jakas reklama :D daria lepiej pisz co u Ciebie i czy cos schudlas :D


"Kiedy jest smutno, kocha się zachody słońca..."Mały Ksi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hm... w sumie to chyba wrocilam do punktu wyjscia bylo juz dobrze cos tam minimalnie widzialam poprawe ale ostatnio wpadlam w stan jedzenia i wszystko od nowa :(


http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=601651b7128e8c5ce.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...