Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość NumeR

Pan

Rekomendowane odpowiedzi

Gość NumeR

Witajcie,
zachęcony do opisania problemu, przez który nie mogę spać aż się palę do roboty.

20 lat temu zdiagnozowano u mnie schizofrenię paranoidalną.
Pierwsze co mnie nurtuje, to czy lekarz mógł odmówić badań i stwierdzić schizofrenie na podsawie
zaburzeń które wskazywały na napad padaczkowy.
Jako paranoik powiem, że nie.

Zrobiłem sobie później badanie EEG mózgu i okazało się, że mam zaburzenia czynności elektrycznej mózgu.
Koleni lekarze i szpitale unikały tego problemu zdaję się jak ognia.
Jako, że zaburzenia czynności EEG i padaczka nie należą do kryteriów diagnostycznych schizofrenii - tę
zdiagnozowano wbrew sztuce -odmawiając mi badań.

Przez 20 lat prowadziłem swoje paranoiczne dochodzenie.
Lekarz który mnie leczy stwierdził, ze mój ojciec z uwagi na to że pozostawił mi rozsiane po całym życiu
zaszyfrowane wiadomości - był schizofrenikiem, tylko dlatego niezdiagnozowanym, że się nie leczył.

Po 20 latach dotarłem do zdjęcia przedstawiającego zgrupowanie wojskowe.
Zdjęcie było małe, powiększenie szkłem niewiele pomagało.
Powiększone x4 pozwoliło ustalić, że zgrupowanie dotyczy 150 sierżantów różnych formacji wojskowych,
czyli podoficerów LWP.
Cechą wspólną był wzrost - niski wzrost, z racji, że mój stary miał 154 cm wzrostu.
Ojciec mój twierdził, że był to eksperyment jakie prowadziło wojsko.

Braki Krzemu powodują niski wzrost człowieka a zarazem decyduje o ilości wchłoniętej Glinu,
wpływowi którego zostali poddani żołnierze. Z Glinem kojarzono inne metale.

Ale  - zadano im wg zaszyfrowanych informacji opracowanie planu zamachu na 35 prezydenta USA Kennedyego.
Wariat powiesz.
Jednak przyjrzawszy się bliżej - wszyscy sierżanci mięli guziki aluminiowe.
Ma to o tyle znaczenie, że aluminiowe guziki wycofano stosownym rozporządzeniem z 1961, gdy mój ojciec awansował na sierżanta 1964 roku.
Tym samym nie powinien ich nosić.
Służbom specjalnym zależało na dezinformowaniu tego, kto do zdjęcia dotrze.
Czemu to służyło?
Otóż zgrupowanie to miało miejsce latem 1963 roku, kiedy znana była wizyta Kennedyego w Dallas gdzie został zastrzelony.
Temu służyła dezinformacja.

Czy możliwe, że poddano mnie wpływowi tych samych środków co sierżantów? - wywołując w ten sposób padaczkę,
przez wzgląd na duże ilości Glinu i Manganu?

Po Manganie - normalnie, jak to w Polsce, ... schizofrenia


 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Pumpkin pie

Jakie tam 20 lat. W tym roku się zakonczy Dyniowy Cycuszku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość NumeR

Próba zabójstwa - paranoicznym okiem 😉

Lekarz, ten który ocenił jakoby mój ojciec który nie żyje miał schizofrenię kierował mnie do Szpitala Uniwersyteckiego w Bydgoszczy, gdzie miano mnie zdiagnozować.

Tam 12 psychiatrów pod kierunkiem Ordynator Oddziału Psychoz ukrywając liczne samouszkodzenia: karku, penisa, ramion itp
stwierdza, że jestem zdrowy.
Co się stanie z pacjentem autoagresywnym jeśli pozbawi się go leków?

Po wyjściu ze Szpitala Uniwersyteckiego lekarz nie dowierza diagnozie i nadal przepisuje leki sprzed hospitalizacji,  - te które były nieskuteczne.
Czy ma jakieś to znaczenie, że dopiero po ponad 2 latach kieruje do innego Szpitala?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...