Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość michaśka

Mąż nie ma pomysłu na urządzenie mieszkania

Rekomendowane odpowiedzi

Gość michaśka

Mam pewien problem z mężem. Odziedziczył on mieszkanie po swojej babci, przeprowadzamy sie więc z wynajmowanego do własnego. Problem w tym, ze mąż zupełnie nie ma głowy do urzadzania mieszkania, mówi, że jemu wszystko jedno, jakie będą dywany, kolory scian, podłóg itp, że jemu zalezy tylko na tym, by było czysto i wyremontowane. Jako, ze jestem w 8 miesiącu ciąży i nie najlepiej sie czuję mąż powierzył funkcję pomocy mi w wystroju swojej mamie, bo ona jako kobieta zna się na tym lepiej niż on. No i tu jest problem, bo wciąż spieramy się o wszystko- ona chce taki kolor ścian, ja inny, Ja chciałam ściany jednokolorowe, ona upiera się przy dwukolorowych i takie też podwójne farby kupiła. Mąż nie chce zająć stanowiska w tej sprawie, mówi, byśmy doszły do kompromisu, a nam podobają się zupełnie inne rzeczy.  Mąż powiedział, bym ustąpiła, bo połowa ściany będzie w moim kolorze, połowa w kolorze ulubionym jego mamy i to jest sprawiedliwe, ja upieram się przy jednym kolorze.  Problemem jest to, ze ja nie mogę jechać i kupić niczego, bo maż cały dzień w pracy, ja z powodów zawrotów głowy nie prowadzę chwilowo, a auto ma tylko teść, więc jestem zupełnie zależna. Co Wy na to?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ka-wa
Godzinę temu, Gość michaśka napisał:

Problemem jest to, ze ja nie mogę jechać i kupić niczego, bo maż cały dzień w pracy, ja z powodów zawrotów głowy nie prowadzę chwilowo, a auto ma tylko teść, więc... 

W dzisiejszej dobie można wszystko zamówić przez internet, to jest tak oczywiste, że zastanawiam się czy nie jest to problem wydumany, bo już było kilka bliźniaczo podobnych. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agu

Dokładnie bym tak zrobiła ja ka-wa pisze  nazamawiałabym gratów do domu a potem stary niech się z tym męczy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Loraine

Były juz jakiś czas temu podobne wątki z urządzaniem mieszkania.
 Poza tym jeżeli ty chcesz miec swoje mieszkanie z mężem w jednym kolorze to powiedz to teściowej bez ogródek. Powiedz jej w prost że nie życzysz aby sie wtrącała i tyle. Postaw granice. W tej chwili teściowa decyduje za ciebie, męża i pewnie teścia. jak przyjdzie dziecko też chcesz aby się do was we wszystkim wtrącała? Pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.11.2020 o 12:59, Gość michaśka napisał:

Problem w tym, ze mąż zupełnie nie ma głowy do urzadzania mieszkania, mówi, że jemu wszystko jedno, jakie będą dywany, kolory scian, podłóg itp, że jemu zalezy tylko na tym, by było czysto i wyremontowane.

To jest przecież typowo męskie podejście, nic dziwnego. Nie wiem tylko dlaczego uważasz to za problem?

W dniu 24.11.2020 o 12:59, Gość michaśka napisał:

Mąż nie chce zająć stanowiska w tej sprawie, mówi, byśmy doszły do kompromisu, a nam podobają się zupełnie inne rzeczy. 

Sorki, ale Twój mąż to d**a wołowa albo maminsynek. Skoro on nie umie podjąć decyzji to Ty musisz to zrobić. Najpierw podziękować teściowej za chęć pomocy, za zaangażowanie, a potem wyjaśnić, że ona nie będzie mieszkała z Wami, a więc i tak Ty sama podejmiesz decyzję. Jeśli mąż nie chce Ci w tym pomóc, bo mu wszystko jedno tzn, że cokolwiek postanowisz, zgodzi się. I koniec tematu, odwieźcie mamusie do domu lub zamówcie taxi.

W dniu 24.11.2020 o 12:59, Gość michaśka napisał:

Mąż powiedział, bym ustąpiła, bo połowa ściany będzie w moim kolorze, połowa w kolorze ulubionym jego mamy i to jest sprawiedliwe, ja upieram się przy jednym kolorze.

To nie jest sprawiedliwe, chyba, że mama jest współwłaścicielem mieszkania i będzie z Wami mieszkać.

W dniu 24.11.2020 o 12:59, Gość michaśka napisał:

Problemem jest to, ze ja nie mogę jechać i kupić niczego, bo maż cały dzień w pracy, ja z powodów zawrotów głowy nie prowadzę chwilowo, a auto ma tylko teść, więc jestem zupełnie zależna. Co Wy na to?

To też nie jest problem. Można kupić przez internet z dostawą do domu.

A co ja na to? Hmmm to już któryś z kolei wątek tego typu, niemal identyczny tylko drobne elementy są zmienne. Jeśli pisze to ta sama osoba, to czas z tym skończyć, bo jest już nudne.

Edytowane przez Javiolla

"Twoją rzeczywistą i ostateczną prawdą jest sposób, w jaki przeżywasz swoje życie, a nie idee, w które wierzysz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...