Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość Aleksander

Dziwne myśli i stany przychodzące okresowo

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Aleksander

Witam, 

mam taki problem, ze nie wiem czy mam wszystko z głową w porządku. Zwykle jak miałem zagrożenie jak zwykle z matematyki w szkole czy jakiekolwiek problemy to pojawiały sie notorycznie myśli o śmierci i myśli o tym żeby skończyć swoje życie. Teraz szkołę skończyłem, ale nadchodzi matura i te myśli powróciły. Wcześniej przez pewien okres na prawdę byłem zdruzgotany i pod wpływem alkoholu kilka razy chciałem, podciąć sobię żyły. Mam również jednego kolegę który mam wrażenie ma podobne myślenie i też chciałem, żeby zakończył mój żywot, ale jak widać nie dał rady i mówił że mi trochę odbija. Ostatnio również pojawiają się myśli o tym że chciałbym mieć wypadek motocyklowy szybko zginać i mieć spokój z życiem. Jednak na ten moment wiem, że raczej samobójstwa nie popełnię, bo jest lepiej. Czy jest prawdopodobne, że miałem coś w rodzaju depresji? Dodam, że w gimnazjum strasznie się stresowalem szkołą, płakałem po nocach dlaczego nic nie umiem z matematyki i nie mogę mieć spokoju, tylko mam same jedynki. Teraz mam totalnie wywalone na szkołę jak trzeba to sie pouczę no i jak pisałem szkołę skończyłem. Napisane trochę chaotycznie, przepraszam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Loraine

Cześć Aleksander, ten problem to depresja połaczona z alkoholem i myślami samobójczymi jest bardzo poważna bo w przypadkach stresu może nawracać. Powinieneś skorzystać z pomocy psychologa i psychiatry. Pzdr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aleksander

Nie chce korzystać z pomocy, bo mi się taki stan podoba. Jak sobię popłacze lubię to uczucie ulgi. Chciałbym być chory na głowę bardziej niż jestem, aby mieć spokój z normalnym życiem i utracić kontakt z rzeczywistością. Czasem tak mam, że wymyślam sobię jakaś historię w głowie, najczęściej wypadek i po kilkudziesięciu sekundach czy kilku minutach uświadamiam sobie, np że siedzę w wannie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Loraine

Aleksander, a czemu uważasz że jesteś chory na głowę? czujesz zmęczenie życiem i to nie jest nic dobrego. Ale jeżeli nie skorzystasz z pomocy to płacz sam w sobie tobie pomoże tylko chwilowo, tak jak alkohol. Tylko na chwilę zapomnisz że się źle czujesz ale twój stan, samopoczucie się będzie pogarszało. Oczywiście nikt ciebie na siłę nie zaprowadzi do Psychologa. To twoja decyzja aby się lepiej poczuć. Pzdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aleksander

Dzięki za rady przemyślę to.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość prawictwo

Aleksander szkoła to nic, pomyśl że reszte życia bedziesz musiał pracować gdzieś codziennie, bo kobiety lubią 'facetów' z pracą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aleksander

Właśnie o to też chodzi i nie miałem nigdy dziewczyny a mam prawie 20 lat... Nie widzę siebie z rodziną i dziećmi. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Loraine

Aleksander, ty masz PRAWIE 20 lat. Jesteś młody i masz czas na dziewczyny, juz o dzieciach i żonie nie wspomnę. Ucz się, rozwijaj, na razie martwisz sie rzeczami odległymi jak posiadanie dzieci i małżeństwo 🙂 Pzdr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość balotelli

Nie trzeba mieć żony. Możesz np ruchać dziwki i jeść klefedron z kolegami 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Loraine
2 godziny temu, Gość balotelli napisał:

Nie trzeba mieć żony. Możesz np ruchać dziwki i jeść klefedron z kolegami 🙂

Wyjątkowo zachęcająca perspektywa dla Aleksandra. Znasz to zapewne z doświadczenia i statystyk 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość balotelli

No co, nie chce żony i dzieci to pozostaje taki klimat. Ewentualnie bycie księdzem, ale odradzam bo jeszcze zachoruje na pedofile i będzie jeszcze gorzej 😉

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość balotelli

No a pogłębienie zaburzeń po tym gwarantowane. Oderwanie od rzeczywistości też a przecież właśnie tego chciał 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość balotelli

Poczekaj, idę odpalić fajerwerki w łazience, a potem postawie sobie irokeza. Dopiero wtedy będę mógł rozmawiać. Przepraszam 😄

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Loraine

Na pewno wyjdziesz przystojniejszy. Powodzenia P. Fi..tku

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aleksander

Chciałbym poinformować, że coś mi odpierdala* zaczęło. Źle się to skończyć może, a może minie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aleksander

Od 3 dni myślę, tylko o tym jak zginać i teraz się budzę w nocy. Dzisiaj o 3:40 i chyba już nie zasnę. Nie mogę płakać boli mnie czasem głowa i znowu mi ciśnienie skacze. Widzę 2 opcję, albo skończę jako pacjent w psychiatryku, albo mi się uda 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Loraine
7 godzin temu, Gość Aleksander napisał:

Od 3 dni myślę, tylko o tym jak zginać i teraz się budzę w nocy. Dzisiaj o 3:40 i chyba już nie zasnę. Nie mogę płakać boli mnie czasem głowa i znowu mi ciśnienie skacze. Widzę 2 opcję, albo skończę jako pacjent w psychiatryku, albo mi się uda 

Aleksander musi do ciebie dotrzeć że ty tej pomocy potrzebujesz ze strony psychologa i psychiatry. Psychiatra zdecydował by czy potrzebujesz dostawać leki na uspokojenie lub poprawę nastroju. Psycholog stwierdziłby czy potrzebujesz psychoterapii. Nie musisz skończyć w szpitalu psychiatrycznym, ale mógłbyś sie zgodzić na takie wizyty u psychologa bo te stany w jakich się znajdujesz, te które wracają  mogą być na serio niebezpieczne.Masz myśli samobójcze które układają się w historyjki. Prosze cie pięknie z wisienką na wierzchu abyś się zapisał do psychologa lub pogadał z psychologiem szkolnym bo nie napisałeś ile masz lat. Poza tym lubisz sobie wypić, a alkohol się przyczynia do pogłębienia stanów depresyjnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aleksander

Dobra wiem, że raz piszę tak raz tak, ale chyba już jest lepiej. Dzięki wszystkim za rady 🙂 Siema. Przynajmniej się z kimś skontaktowałem w moich problemach dzięki 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aleksander

Dobra wiem, że raz piszę tak raz tak, ale chyba już jest lepiej. Dzięki wszystkim za rady 🙂 Siema. Przynajmniej się z kimś skontaktowałem w moich problemach dzięki 🙂 I chyba to dzięki temu, że pojeździłem motocyklem również. Pamiętajcie musicie znaleźć pasje(jeśli ktoś to czyta i ma podobny problem)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Loraine

Więc  jesteś pełnoletni. Jak będziesz miał takie stany gdy będą jakieś kiepskie myśli nawracały to sama jazda motocyklem ci nie pomoże. Mam nadzieję że jak się zajmiesz czymś i odstawisz alkohol to będzie ci łatwiej uporać się z różnego typu negatywnymi myślami. Trzymaj się i uważaj na siebie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aleksander

Tak prawie 20 lat mam. Alkoholu nie piłem od miesiąca ponad 😄 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Loraine

I nie pij tym bardziej jak jeździsz motorem 😉 Pzdr .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość balotelli

Wygląda na to, że masz huśtawki nastrojów. Raz chcesz się zabić, a innym razem jest spoko. To może być np CHAD (choroba ludzi inteligentnych i wizjonerów), borderline, skutki picia alkoholu albo coś jeszcze innego. Czy są jakieś obiektywne przyczyny Twoich stanów, czy pojawiają się bez przyczyny? Ludzie cierpią przez złą sytuację życiową, która jest obiektywna, przez własne niezdrowe przekonania i sposoby reagowania na rzeczywistość i wtedy są przyczyny, albo z powodów organicznych (niedobory, nieprawidłowa praca mózgu). Część osób ma tendencje do wyolbrzymiania problemów, a inni nie dostrzegają negatywów i wmawiają sobie, że jest dobrze, a potem nie wiedzą czemu źle się czują. Niektórzy teoretycznie nie powinni mieć problemów, mają dobre wzorce wyniesione z domu, ale mimo tego ich organizmy przestają produkować substancje odpowiedzialne za dobre samopoczucie. Dużo rzeczy może mieć znaczenie, a Ty Aleksandrze napisałeś o sobie zbyt mało żeby ktoś mógł Ci pomóc inaczej niż odsyłając do specjalistów. Może spróbuj napisać coś więcej o przyczynach myśli samobójczych. Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Aleksander

Zbliża się matura, ale generalnie to o niej nie myślałem zbytnio. Teraz to było coś nowego taki jakby lęk przed życiem. Ten CHAD to najczęściej dotyka ludzi inteligentych? Ja powiedziałbym, że jestem przeciętny, ale to nie oznacza, że to mnie nie dotyczy. Rodzice się rozwiedli z 4-5 lat temu, jakoś to przeżyłem już się raczej przyzwyczaiłem. Raczej wcześniej w gimnazjum i wstecz byłem wrażliwym chłopakiem (płakałem czasem o byle co :P), a teraz mam wywalone, uczyłem się tak, żeby zdać w technikum. W gimnazjum miałem ogromne problemy z matematyką, ojciec wtedy kiedy mieszkał z nami (siostra, mama, ja) uczył mnie matmy, a mi się nie chciało uczyć, no i szybko się denerwował to mnie walił po głowie ręką co mnie ostro stresowało. Marichuane paliłem z 5-6 razy w życiu, nie wiem czy to ważne, ale za pierwszym razem mnie zmiotło, że nie mogłem wstać, rękami ruszać i miałem karuzele dookoła głowy. No w technikum to niby mnie większość lubiła, ale bez powodu mnie obrażali tak o bez podstawy (sami nie wiedzieli czemu) w 4 klasie przestali odkąd zaczęło mnie to ich wyzywanie teoretycznie śmieszyć, a może to była moja reakcja obronna, ciężko powiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...