Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość adriaa

Czy wierzycie w tego koronawirusa?

Rekomendowane odpowiedzi

Gość adriaa

jak to jest, czy ten koronawirus istnieje, czy to wymysł, by zniszczyć ludzkośc i zwykłe przeziębienie? Wszędzie tylko koronawirus i koronawirus, a nie znam nikogo, kto znałby choć jedną osobe na to chora, więc jak to jest, skoro to niby taka obecnie plaga?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość BógJestZły

To jest tak, że wirus istnieje i stanowi nieco silniejsze zagrożenie niż grypa, ale przy okazji wykorzystano go jako zapalnik do wywołania kryzysu i umocnienia pozycji rządów, korporacji, banków centralnych i komercyjnych. 90% restrykcji naszego rządu i kwarantanna jest bez sensu, bo i tak prawie każdy się zarazi, tylko rozciągnie się to w czasie. Kryzys szykował się już dawno, więc wykorzystano wirusa, żeby go umocnić, wyniszczyć małe firmy, przytrzymać ludzi w ryzach. Zobaczysz, że jak tylko skończy się ta akcja z wirusem to firmy będą się przez następne pięć lat tym tłumaczyć, żeby nie dawać podwyżek, żeby ludzie tanio zapieprzali. Możliwe, że nawet będą proponować obniżki wynagrodzeń w zamian za to, żeby ludzie nie potracili roboty. Panika jest celowo nakręcona i wywołana, chociaż ona nic nie daje i nic nie zmienia. Powinno się jedynie izolować ludzi starszych i to wszystko. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość BógJestZły

Aha, i przy okazji wykorzysta się, żeby odzwyczajać ludzi od gotówki, bo od lat mamy stopniowo postępujący proces odzwyczajania ludzi od gotówki, ale nie można uciąć gotówki, bo byłyby bunty, więc się tresuje ludzi, robi kolejne aplikacje, bliki, karty i wszystko, żeby leniwe doopska ludzi jak najwygodniej mogły płacić transakcjami bezgotówkowymi i sami porzucili gotówkę. Kiedyś to się stanie i gotówka zniknie całkiem. Po co? Żebyś nie mogła ruszyć palcem bez wiedzy rządu, banków, finansjery i analityków, którzy będą śledzić uważnie wszystkie twoje poczynania z pieniędzmi. Moment likwidacji gotówki to będzie najpiękniejszy moment dla światowej elity finansjery i rządów, a najgorszy dla reszty ludzkości. Dlaczego? Bo będziesz niewolnikiem już całkowicie na smyczy. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Koronahisteria

Moim zdaniem powinno się wprowadzić ograniczenia na granicach, kontaktów ze starszymi, kwarantanna dla powracających z innych krajów i to wszystko. Powinniśmy żyć w miarę normalnie, bo ograniczanie ofiar przez #zostanwdomu jest dobre jedynie dla celebrytów, youtuberow i zamożnych. Zwykły człowiek traci pracę, środki do życia i w końcu umiera z głodu, a na koronawirusa jest mniejsze prawdopodobieństwo niż na samobójstwo, które ktoś popełnia co 40 sekund na świecie.

Moi rodzice stracili pracę, ja straciłem pracę i za miesiąc nie będzie co do garnka włożyć. Nawet z 5% zagrożeniem, że któreś z nas umrze lepiej żyć niż jak głodujący biedak. Życie w Polsce nigdy nie było kolorowe, ale teraz to szykuje się prawdziwe piekło...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość BógJestZły

Dlatego właśnie straciłeś pracę, bo Polaczki już miały dobrze i specjalnie pozamykano wszystko, żeby małe firmy poupadały, pozwalniały ludzi, i żeby więcej polskich niewolników było na rynku pracy dla zachodnich korporacji za groszę. Te obostrzenia są, bo rząd dogadał się z korporacjami. Pamiętaj, świat to piramida finansowa, na górze jest elita bankstierska, potem są banki centralne, komercyjne, korporacje, potem są rządy, które siedzą w kieszeniach u koporacji (również polski rząd) potem sitwy, kasty urzędnicze, a poniżej tego są zwykli robole, niewolnicy, czyli pracownicy etatowi z całego świata, potem jest długo długo nic, a na samym dole pod niewolnikami etatowymi z całego świata są niewolnicy Polaczki, które są najtańszą i najbardziej harującą rezerwą roboczą w całym cywilizowanym świecie. Tak jest i to jest smutne. Nawet pracownicy z Ukrainy i Bangladeszu mają lepiej, bo Ukraina mniej zarabia, ale kładzie na wszystko lagę i się opieprza, a Bangladesz ma taniej. Polaczki mają najgorzej. Teraz będzie przez następne pięć lat znów gadka, że czeka 100 na twoje miejsce za bramą i masz tyrać za michę ryżu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Gość adriaa napisał:

jak to jest, czy ten koronawirus istnieje, czy to wymysł, by zniszczyć ludzkośc i zwykłe przeziębienie? 

Jeśli tak uważasz to podziwiam cie za odwagę niejako.. i zapewniam inaczej byś mówiła gdybyś zachorowała a jeszcze inaczej gdybyś to ciężko przechodziła.


L'amore non ha un senso, L'amore non ha un nome , L'amore bagna gli occhi, L'amore riscalda il cuore
L'amore batte i denti, L'amore non ha ragione
L'amore esiste...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość BógJestZły
22 minuty temu, laurette napisał:

Jeśli tak uważasz to podziwiam cie za odwagę niejako.. i zapewniam inaczej byś mówiła gdybyś zachorowała a jeszcze inaczej gdybyś to ciężko przechodziła.

Tak samo mogłabyś ciężko przechodzić grypę i dowolną inną chorobę. Gdyby nie ten cały szum medialny i celowe sianie kolektywnej histerii to byś się tak nie bała, nikt by się nie bał. Grypa też cię może zabić i mogła przez wiele lat i co? Siedziałaś z tego tytułu w domu i trzesłaś się ze strachu? Nie. Bo nikt nie robił szumu wokół tego. Mówię, że to jest celowo zrobione, a kto ma zginąć to i tak zginie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
16 minut temu, Gość BógJestZły napisał:

 Mówię, że to jest celowo zrobione, a kto ma zginąć to i tak zginie. 

A nie uważasz że ci co poniektórzy których teraz zabrakło już na tym świecie wciąż by być może żyli, gdyby nie koronawirus? Nawet ci, mający choroby współistnieniejące mogliby jeszcze pozyć, gdyby nie ten nowy wirus, który jest znacznie gorszy niż przeziębienie a nawet śmiem twierdzić grypa. ( która wiadomo może być śmiertelna w powikłaniach) 

Cóż, gdyby nie te ograniczenia zachorowań byłoby więcej. Także myślę że i tak mogłoby być u nas więcej przypadków niż jest obecnie.


L'amore non ha un senso, L'amore non ha un nome , L'amore bagna gli occhi, L'amore riscalda il cuore
L'amore batte i denti, L'amore non ha ragione
L'amore esiste...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość BógJestZły
25 minut temu, laurette napisał:

A nie uważasz że ci co poniektórzy których teraz zabrakło już na tym świecie wciąż by być może żyli, gdyby nie koronawirus? Nawet ci, mający choroby współistnieniejące mogliby jeszcze pozyć, gdyby nie ten nowy wirus, który jest znacznie gorszy niż przeziębienie a nawet śmiem twierdzić grypa. ( która wiadomo może być śmiertelna w powikłaniach) 

Cóż, gdyby nie te ograniczenia zachorowań byłoby więcej. Także myślę że i tak mogłoby być u nas więcej przypadków niż jest obecnie.

Jeśli masz poniżej 60 lat to masz o wiele większe ryzyko zaginięcia w wypadku samochodowym niż przez koronawirusa. I co? Trzesiesz się ze strachu jak wsiadasz za kółko? Nie, bo nikt o tym nie piertoli całymi dniami w mediach. Siadasz i nie myślisz o tym. 

Osoby, które mają umrzeć i tak umrą, jeśli nie teraz to za parę miesięcy wirus ich znajdzie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Gość adriaa napisał:

jak to jest, czy ten koronawirus istnieje, czy to wymysł, by zniszczyć ludzkośc i zwykłe przeziębienie? Wszędzie tylko koronawirus i koronawirus, a nie znam nikogo, kto znałby choć jedną osobe na to chora, więc jak to jest, skoro to niby taka obecnie plaga?

Oczywiscie, ze to spisek, ci wszyscy ludzie umieraja na placebo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Guest

Ale skąd to wiesz? Bo pani w telewizji powiedziała? Widziałeś tego wirusa? Zachorowałeś? Ja nikogo nie znam... wmawiają jakieś bzdury i sieją panikę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość to prawda

Ja też nie wierzę w tego koronawirusa, zwykłe przeziębienie i nic więcej! Posłuchajcie sobie jednego z ostatnich filmików na youtube jasnowidza pana Marka Szwedowskiego, on to dobrze wyjaśnia. Chcą nas w domu uwiezić, zastraszyć czymś, co nie jest groźne. A ze ludzie umierają- nie umierają na koronawirusa, a na innne choroby, które mają! Ja sie zastraszyć nie dam, społeczeństwo powinno się zbuntować i wyjść na ulicę, nie pozwolić zamykać sie w domu!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To co się czyta, trzeba dobrze przemyśleć, nie wierzyć ślepo. 

Nie trzeba wierzyć czy nie w koronawirusa, bo on po prostu jest, namacalny, zbadany.

A wierzenie w coś polega na tym, że wierzymy w to co jest nienamacalne, niewidoczne, nieznane, więc jedni wierzą, że to jest, inni nie. Tak jak np. dawniej jedni wierzyli, że słońce obraca się wokół Ziemi, inni nie.

Więc nie sprowadzaj wirusa do wiary. 

 

Ostatnio czytałam, że wirusem można zarazić się przez rozmowę, dlatego tak ważne byłoby stosowanie się do izolacji i zachowanie odległości, jak noszenie maseczek w miejscach publicznych. Przychylam się do takiej teorii, bo tak niebotyczne rozprzestrzenianie się tego wirusa, musi wynikać z dużej łatwości zakażenia, a to nie następuje po kichaniu czy kaszlu nikłej liczby osób. 

Można taki wniosek też wysnuć po Chinach, gdzie wszyscy nosząc maseczki, przyczynili się do zahamowania pandemii. 

"Osoby mające infekcję wirusową, również te bez jej objawów, mogą podczas zwykłej mowy emitować wystarczająco dużo cząstek wirusa w kropelkach śliny, aby zarazić innych - wyjaśniają naukowcy z University of California w Davis, których zdaniem może to dotyczyć także koronawirusa. "

 


Szanuj zdanie innych...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość to prawda

Ale po co mi maseczka lub inne ograniczenia, zarażę sie i co, pokicham, pokaszlę i za jakiś czas przejdzie, nie ma sie czego bać- tak jak ze zwykłym katarem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Gość to prawda napisał:

Ale po co mi maseczka lub inne ograniczenia, zarażę sie i co, pokicham, pokaszlę i za jakiś czas przejdzie, nie ma sie czego bać- tak jak ze zwykłym katarem.

Tylko, że różnie każdy przechodzi to zakażenie, jedni wyzdrowieją, inni umrą, Ty możesz być zakażony bezobjawowo i będziesz zarażać innych, więc myślmy nie tylko o sobie. 


Szanuj zdanie innych...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ana2

Ten wirus niszczy płuca i serce jest 10 razy bardziej zakaźny i śmiertelny niż zwykła grypa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Agu

Wczoraj rozmawialam z kolezanka z Niemiec.

I jestem przerazona. Ludzie tam zaczynaja czuc juz po kosciach jak wplynie to na gospodarke i coraz bardziej popularne staje sie mowienue, ach... Co ten wirus, taki jak inne, nikt nie zrobil badan, a wprowadzaja na sile zakazy itp itd.

 

I mi to wyglada ponuro. Bardzo ponuro, bo sprowadza sie to gadanie do tego, by slabszych i starszych poswiecic. ludzie tam zaczynaja to ubierac w przekonywujace "oparte na faktach" historie, w ktore wierza... Opowiastki naukowcow z parciem na szklo, i oportunistiw majacych mnostwo "ale" i zadnego konkretnego rozwiazania.

Desperacko szukaja logicznych uzasadnien , by gospodarke chronic, wypierajac to, co to praktyce oznacza.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Loraine

Koronawirus to zmutowanie kilku wirusów. Rozwinął się w Chinach i przez to że mamy otwarte granice, przepływ ludzi i wszystko działało normalnie mimo epidemii w Chinach która już tam się rozrastała, nie zadziałano od razu i nie zamknięto granic, nie badano przyjezdnych z Chin i nie zawieszono lotów i wyjazdów do Chin. Ponieważ w Trydencie - Płn część Włoch gdzie jest najwięcej osób umierających i zakażonych, Chińczycy mieli powykupowane posiadłości i przyjeżdżali tam na odpoczynek. Tak wirus rozniósł się właśnie w tamte tereny. A ponieważ bardzo duzo ludzi miało powykupowane wycieczki, loty z róznych państw do i z Chin oraz Włoch ludzie wracając z powrotem do swoich krajów nie byli od razu kierowani na kwarantannę, nie byli badani i odseparowywani. Tylko normalnie żyli codziennym życiem i tym samym zakażali innych ludzi. Jak z resztą widac cała Europa i inne kraje nawet te największe jak USA będą miały problemy ekonomiczne, gospodarcze przez to że coraz więcej ludzi traci pracę, a to oznacza że i pieniądze nie wpływają do gospodarki. @Agu, napisała że w Niemczech jest cięzko. Bo to jest jeden z krajów gdzie nie poradzono sobie z zareagowaniem od razu na pandemię. Unia za późno zareagowała, a konkretnie politycy. Wiem od znajomej i rodziny że w Szwecji to trochę inaczej wygląda. Natomiast uważam że to że Polaków zamknie się w domach i zakaże wyjścia na spacery do lasu spowoduje że ludziom spadnie odporność, już ludziom jest trudno ze sobą wytrzymać tyle czasu w mieszkaniach i to będzie bardzo źle działało na psychikę ludzi. Powinni ludzie wychodzić tyle że spacerować w maseczkach tak aby ewentualnie osoby zakażone bezobjawowo nie zakażały innych. Te maseczki mogą być najzwyklejsze i nie koniecznie te najdroższe, chirurgiczne, ale ważne aby chronić twarz , mieć zakryte  usta, nos. I oczywiście higiena rąk. Trudno nie wierzyć że Koronawirus nie istnieje patrząc na sytuację we Włoszech, Hiszpanii, czy Francji oraz obecnie USA, patrząc na trumny których nie ma gdzie ustawiać. Pozdrawiam wszystkich i życzę zdrowia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość kreska

Koronawirus jest spreparowaną w laboratoriach odmianą wirusa tzw ptasiej grypy SARS. Każda broń biologiczna zanim zostanie użyta musi mieć opracowane stuprocentowo skuteczne antidotum na nią, dla ochrony dysponującego nią  ośrodka władzy. Na świecie obecnie jest tylko jedno państwo, którego prezydent jakiś czas temu wypowiedział międzynarodową umowę o zaprzestaniu tworzenia broni biologicznej, które ma możliwości produkowania na masową skalę  broni biologicznej w postaci wirusów oraz opracowania absolutnie pewnego leku na wyprodukowanego wirusa. Świat od zarania dziejów zmagał się z różnymi wirusami naturalnego pochodzenia i żaden z nich nigdy nie zabijał wybiórczo tylko ludzi z określonej grupy wiekowej, cierpiących na ściśle określone choroby, poza jednym przypadkiem, opisanym w Biblii, kiedy to chorowali i umierali wyłącznie pierworodni. Tak więc koronawirus jest w czasach nowożytnych pierwszym na świecie wirusem, który nie stanowi zbyt wielkiego zagrożenia dla życia osób nim zarażonych a poza tym zupełnie zdrowych i przed 50-tką. Aby osoba zarażona koronawirusem była zagrożona śmiercią, musi być wcześniej chora na jedną lub kilka chorób z precyzyjnie określonej listy, albo mieć jawną bądź ukrytą wadę genetyczną. Jest to więc wirus adresowany do konkretnych osób po 50-ce,  chorych jednocześnie na serce lub astmę,  czy cukrzycę, tarczycę, bądź na nerki, oraz do osób w różnym wieku ale mających na przykład niewykrytego tętniaka czy jakiś nowotwór. Niemożliwe aby taki wirus wyewoluował naturalnie. Został on specjalnie spreparowany przez wirusologów w celu wybiórczego zabicia opisanych wyżej osób, określanych w  eugenice, amerykańskiej pseudonauce społecznej,  mianem "zbędnych obywateli", czyli ludzi niezbyt produktywnych, a do tego generujących koszty związane z ich leczeniem. Zwolennicy eugeniki wierzą, że państwa pozbywające się takich obywateli stają się bogate. Jak do tej pory zasady eugeniki stosowano w wielu krajach świata, w tym m.in. w Indiach i w Pakistanie, a także w niektórych krajach europejskich, szczególnie w Rumunii rządzonej przez Causescu i żaden z tych krajów nie stał się dzięki nim bogaty. W ostatnim ćwierć- wieczu także polscy politycy uznali  eugenikę za sposób na rozwiązanie naszych problemów, ograniczając za pomocą rozporządzeń możliwość leczenia lekami nowej generacji osób po 50-tym roku życia, czy uniemożliwiając w ogóle leczenie np osób chorych na stwardnienie rozsiane. Minęło wiele lat a efektów zastosowania tej zbrodniczej ideologii nie ma. Nie powstała wcale silna klasa średnia a zdecydowana większość Polaków zubożała do tego stopnia, że wielu obywateli żyje na granicy minimum biologicznego. Mimo to, pewna grupa wpływowych osób na świecie wciąż wierzy, że eugenika może szybko rozwiązać problemy społeczne,  a w tym zagrażające światu przeludnienie i związany z nim głód. Wiele wskazuje na to, że właśnie ci ludzie postanowili użyć koronawirusa w celu zmniejszenia liczby ludzi tak,  aby najbogatsi nie musieli się dzielić, na przykład z umierającymi z głodu rodakami. Najpierw padło na państwo, z którym Ameryka przegrywała konkurencję w rozwoju gospodarczym, będące jednym z najludniejszych państw na Ziemi. Kolejno "poczęstowano" wirusem jeszcze kilka innych krajów, tak aby epidemia równomiernie objęła cały świat i nie istniało miejsce gdzie zagrożeni mogliby się ukryć. I oto rozprzestrzeniający się po świecie koronawirus  samodzielnie dokonuje selekcji ludzi  na tych, którym jego twórcy pozwolą nadal żyć i na tych, którzy są przez nich przeznaczeni do ...eksterminacji.  Mamy więc  kolejny raz w historii do czynienia z najprawdziwszym ludobójstwem,  tym razem jednak tak opracowanym, aby nie można było niczego udowodnić jego twórcom i realizatorom. Raczej nigdy się nie dowiemy czy rząd PiS jest świadomy tego, czym naprawdę jest pandemia koronawirusa. Z drugiej jednak strony wykorzystanie koronawirusa do wprowadzenia poza prawem przepisów  zakazujących wychodzenia z domów i tworzenia jakichkolwiek zgromadzeń, w tym protestów obywateli przeciw sprytnie zaplanowanemu wprowadzeniu haniebnej ustawy całkowicie zakazującej aborcji nawet w przypadku gdy ciąża i poród będą stanowiły pewne zagrożenie dla życia kobiet. Rząd, który dopuszcza się takiego podstępu wobec obywateli przeciwnych w większości ustawie przeciw życiu i zdrowiu polskich kobiet, najprawdopodobniej doskonale wie czym naprawdę jest koronawirus. Jeśli tak jest, to byłaby to potworna zdrada narodu polskiego przez tych, którym wyborcy powierzyli władzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Kiki

Proponuję wybrac sie do pierwszy lepszy szpital zakazny to bedziesz wiedziec, czy wirus istnieje. Gdyby nie kwarantanna, to nie tylko bys znal kogos z koronawirusem ale tez znalbys kogos kto z powodu korony kogos stracil. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Gość Loraine napisał:

Nie, nie wierzymy. To wszystko nam się śni.

Ehh no właśnie. Wirus szaleje na dobre, ciągle umierają ludzie a tu nadal niektórzy nie wierzą.. ręce opadają. Ale nie ma co przekonywać na siłę.


L'amore non ha un senso, L'amore non ha un nome , L'amore bagna gli occhi, L'amore riscalda il cuore
L'amore batte i denti, L'amore non ha ragione
L'amore esiste...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość ka-wa
16 minut temu, laurette napisał:

nadal niektórzy nie wierzą

Raczej bekę sobie robią, bo to nie jest kwestia wiary. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Lolz
25 minut temu, laurette napisał:

a tu nadal niektórzy nie wierzą..

Uwierzą, jak umrą ich dziadkowie / rodzice / znajomi z POChP itp. Szkoda tylko, że wtedy będzie już za późno na flatten the curve.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...