Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Kamil17/2

Przepuklina rozworu przełykowego czy ktoś miał operację

Rekomendowane odpowiedzi

A i jeszcze jedno pytanie, czy ktoś z was miał przeprowadzaną impedancję pH metrie przełyku, czy warto wykonać takie badanie i czy faktycznie coś pokaże więcej, co przyczyni się do poznania wroga? pH metria z impedancją 24h? Czy jakoś tak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja to bede robił (z tym że jeszcze nie wiem kiedy, ale niedługo). Dodaję zdjęcie wyników takiego badania od dziewczyny z którą gadałem na fejsbuku (foto w załączniku). Ona miała Demestera 250 (to bardzo zły wynik, miała ciągłe odbijanie - ja też to mam)

ta PH metria daje chyba ten wynik Demeester (tak mi sie wydaje). Jak wyniesie z 50 to można wtedy uzbierać na Endostim. Do takiego wyniku nadawałby sie również "zabieg Stretta" (kosztuje z 10 tys zł), ale mnie to chyba nie pomoże skoro ja nawet nie moge spać na leżąco :). Wynik Demestera bede miał pewnie koło 200 (strzelam). Ciśnienie też pewnie do dupy (manometria - też bede to badał).

Heldens tu masz 5 pytań + jedno nr 6 niżej: jakie ty odczuwałeś objawy mając niezagojoną nadżerke ? (bo chce porównać Twój stan sprzed paru miesiecy z moim obecnym)

1. czułeś jakieś mikroszczypanie jak jadłeś np cebule ? pierz, sól, albo wódke ? bo skoro była rana to coś powinno poszczypać

2. czułeś mikro opuchlizne w przełyku ? a co za tym idzie lekko upośledzone przełykanie ? (niewiele ale jednak, o jakieś 10-15%)

3. czy mając nadżerke czułeś kłucie w przełyku ? (nie myl z pieczeniem !)

4. Mrowienie w lewej łopatce kiedy odczuwałeś ? cały czas ? czy raczej podczas posiłków jak żarcie pocierało o nadżerke ? <<< ja tak miałem<br />

5. jakie wogóle masz teraz objawy ? tylko pieczenie ? bo nadżerki nie ma

Ja byłem ostatnie 4 miesiące na diecie i na lekach (nolpaza 2 x 20 mg \\ Malox 3-4 razy dziennie), myślałem że w najgorszym wypadku bedzie bez zmian, a mimo to czuje pogorszenie, od tego momentu śpie na siedząco - ZERO SNU !!! MĘCZARNIA (do czasu operacji), ponieważ skoro odczuwam kłucie i mrowienie (to akurat mija) w lewej łopatce to znaczy, że nadżerka sie pogłębiła. Kłucie wydaje sie być groźne. Wyczytałem, że blizny po zagojeniach często stają się metaplazją jelitową. Boję się, że zajechałem za głęboko z dziurą. Na jakimś polskim forum medycznym czytałem tematy o rakach pełno tematów ludzi którzy na niego zachorowali (rak przełyku), to wpadłem na temat gościa który relacjonował leczenie i 3 i pół roku od zagojenia nadżerki pojawił sie u niego nowotwór przełyku (wlasnie tam gdzie była ta zagojona nadżerka) i był zdziwiony. Temat skończył sie milczeniem (czyli pewnie umarł, bo wklejał wyniki i były przerzuty, pisał na forum "czy to już koniec ?").

https://pl.wikipedia.org/wiki/Rak_prze%C5%82yku

na wikipedii ^ napisali że już same oparzenie jest stanem przedrakowym. A nasz przełyk został przecież poparzony kwasem solnym (bo nadżerki).

6. Co Ci lekarz powiedział odnośnie zagojonej nadżerki ? Że masz co jakiś czas robic gastroskopie czy nic nie mówił ?

Ja w sobote mam kolejną gastroskopie. Z wynikiem do gastrologa pójde (może dostane jakieś skierowania)

Jakbyś gadał z chirurgami to popytaj o tego Nissena w jaki sposób można go poprawić gdyby sie rozsypał (np na czym polega poprawka gdy wszystkie linki trzymają a mimo to jest refluks ? co sie wtedy robi? czy jest jakiś limit poprawek w życiu ? czym grożą kolejne poprawki ?)

monthly_2019_01/przepuklina-rozworu-przelykowego-czy-ktos-mial-operacje_7894.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a jak spałem jeszcze na full płasko to miałem jeszcze refluks do gardła (czyli chrypka z rana)

natomiast przepuklina rozworu powodowała u mnie mdłości z rana (bo żołądek sie chyba przestawiał w nocy do góry - stąd nazwa wślizgowa) oraz miałem w nocy drętwienie rąk, drętwiały nawet te na których nie spałem, czyli śpisz na lewej stronie a drętwieje ci prawa ręka :). Podejrzewam, że to żoładek uciskał na "nerw przeponowy" stąd brak dopływu krwi do rąk. Od momentu gdy śpie na podniesieniu wszystkie wymienione dolegliwości ustały od razu, więc to musiała to być wina przemieszczającego sie żołądka który w pozycji półsiedzącej sie nie przemieszcza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chory89

1. Mikroszczypanie, hmm na to pytanie Ci nie odpowiem, ponieważ nie wiem, aż tak dokładnie nie analizowałem tego przypadku, ale raczej chyba nie odczuwałem czegoś takiego.
2. Zgadza się, przełykanie jest lekko upośledzone przy przepuklinie, ale znośne dość, wiadomo nerwy robią swoje i dokładają jakiś procent od siebie, ale tak jest różnica świetnie to ująłeś o 10-15% w przełykaniu, jest ono mniej komfortowe, w przypadku nadżerki typu A.
3. Tak kłucie w przełyku, podczas przełykania pokarmu, czy wody. Pieczenia nie
4. Taaaak woow już wiem od czego to było, nie rozumiałem tego mrowienia w lewej łopatce, miałem to! I chyba podczas jedzenia tylko, właśnie jak to ująłeś dobrze i znikło po jakimś czasie (prawdop jak wyleczyłem nadżerkę) Ale widzę, że to właśnie "znak" nadżerki. Także jak będzie mrowiło, to znak, że nadżerka wraca i trzeba gastro robić.
5. Moje objawy na tą chwilę: Wiadomo lekko upośledzone przełykanie, ale ciągle nie przeszkadzające w normalnym funkcjonowaniu, chyba każdy z prp to ma, znika po operacji, pomijając okres "rehabilitacji po zabiegu". Co mam jeszcze hmm takie uczucie jakby mi ktoś trzymał nogę na żołądku i ją lekko przygniatał, co mnie najbardziej irytuje i przeszkadza, dalej jak jem to nie zdążę zjeść nie wiadomo ile a czuje się full pełny i potem taki nadmuchany jak balon, skoro miałem nadżerkę miałem też ulewanie, no ale tutaj można to przypilnować, wiadomo nie jeść przed snem wg mnie 4h i to wystarczy, no i jak wspomniałeś spać na podwyższeniu. (A wiadomo, że nie wiedziałem, że mam przepuklinę po swoim zdarzeniu, więc spałem na płaskim i jadłem nawet 30min przed snem, więc to musiało się tak skończyć, czyli nadżerką), boli nadbrzusze przy pracy takiej 8h fizycznej i odbijanie prawie cały czas, aczkolwiek jeżeli jest się na czymś skupionym, zajętym nie myśli tyle o chorobie, znacznie mniejsze, także tu kolejny przykład, że nerwy podbijają objawy choroby i to tyle. Obserwuję siebie, widzę że nie mam kaszlu, chrypki z rana, czy po jedzeniu tzn, że kwas nie podchodzi, nie mam dzięki Bogu zgagi, bo gdybym miał czuć palenie każdego dnia, zwariowałbym psychicznie i od razu leciałbym pod nóż. A ty masz zgagę? Bo mi się wydaje, że skoro człowiek nie ma zgagi, tzn musi mieć zdrowy żołądek, mnie nie odrzuca po wódce, cytrusach, czy nawet kebabach z ostrym sosem xD żołądek radzi sobie bez problemów, ale rozwór przełykowy jest nieszczelny, więc wiadomo że i po wodzie mineralnej może się cofnąć, grunt w MOIM przypadku jest tylko taki, żeby nie kłaść się po jedzeniu, bo skutki będą słabe i tak jak napisałem wcześniej łączenie posiłku z wodą jest najgorsze. Tak u mnie też jest problem ze snem, późno chodzę spać, często jestem niewyspany, ale pamiętaj, że nerwy potęgują stan! Słuchaj tego akurat tak nie rozpatruj aż zbytnio, to tak samo z ludźmi, którzy palą i rzucili, płuca po paru latach się regenerują i prawdop. zachorowania na raka płuc jest bardzo podobne jak u człowieka nigdy nie palącego, a nawet takie samo! To samo z przełykiem, on się regeneruje tylko też musi mieć czas, wiesz każdy ma różną historię życia, choroby, ciężko to tak rozpatrywać, że ktoś miał tak i tak, to że każdy tak będzie miał, absolutnie nie!
6. Nie byłem u gastrologa, nie chodzę już do nich, robię wszystko na własną odpowiedzialność. Tak jak pisałem wyżej każda wizyta kończy się tabletkami IPP i to wszystko i radź sobie Panie sam, nawet diety Ci nie ułożą. Poznałem już swoją chorobę, chociaż jak dla mnie to nie jest choroba, a raczej inwersja, dlatego tak mnie irytuję, że są problemy z tą przepukliną, bo ludzie naprawdę mają ciężkie choroby i ich życiu zagraża niebezp, a my mamy "nieprzyjemną inwersję, która obniża poziom życia i to tyle..Wracając, piję sobie len z rana, żeby mój przełyczek, dostał warstwę ochronną i póki co jest chyba zadowolony, nadżerka od tego została wyleczona, więc no zaprzyjaźniłem się z tym tematem. Gastro robię sam, co pół roku do tego czasu, ale z racji, że wiem jak się prowadzić, będę robił co roku, do czasu operacji. I właśnie nigdy nie miałem pH metrii przełyku, więc zastanawiam się nad tym. I tak jak powiedziałem, nie rozmawiam już z gastroenterologami, tylko i wyłącznie teraz z chirurgami będę, póki co rozmawiałem tylko z jednym, o którym była mowa wielokrotnie. A na co chcesz skierowanie od gastrologa? Spoko, fajnie by było gdyby inni też wypowiedzieli się, jeżeli pójdą gdzieś do chirurgów, co im powiedzieli odnośnie tej fundoplikacji i tych pytań, które zadałeś chory89 :) "oraz miałem w nocy drętwienie rąk, drętwiały nawet te na których nie spałem, czyli śpisz na lewej stronie a drętwieje ci prawa ręka :). Podejrzewam, że to żoładek uciskał na "nerw przeponowy" stąd brak dopływu krwi do rąk." Ja czegoś takiego nie miałem, także nie potrafię się wypowiedzieć. Tak trzeba spać wyżej :) Daj znać jakie wyniki gastro Ci wyszły w sobotę. A ty pijesz len?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musicie kupic dobry i sprawdzony ten len bo moj pierwszy nie chciał za bardzo gestnac trzeba było go az gotowac kilka minut i b.długo pozniej czekac nie wiem moze był stary, wyrzuciłem opakowanie i nie pamietam jaka to była firma

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie było mnie pare dni. Ale jestem załamany !!!

Jestem po gastroskopii. Mam straszliwe komplikacje po tym badaniu. Lekarz najprawdopodobniej uszkodził mi górny zwieracz !!! (gardłowo krtaniowy) ponieważ mam teraz refluks ten gardłowo-krtaniowy -"LPR" czyli piecze, język, policzki, i kwas sie osadza na zębach. Nie miałem tego wczesniej. Mój przełyk sie wygoił od spania na siedząco.

Powiem wam jak do tego doszło (uszkodzenia). Lekarz robiąc badanie jadąc w dół do żołądka endoskopem stwierdzał że póki co wszystko jest ok, więc najprawdopodobniej uznał wtedy w trakcie badania mnie że mój dolny zwieracz działa prawidłowo. Przez to zaczął pompować żoładek tak jak u zdrowej osoby (zmylił go dobry stan przełyku i brak NADŻERKI !!!). Nagle po chwili powietrze wystrzeliło z taką siłą na krtań (zwieracz gardłowo krtaniowy) że aż mi oczy wyszły (żołądek nie wytrzymał ciśnienia). Oprócz refluksu LPR mam też ból krtani podczas ziewania i jedzenia. Moje beknięcie jest teraz mega ciche, luźne.

Mam już dość tych "lekarzy" !!! Powiem Wam, że u mnie zwieracz dolny sie uszkodził pół roku temu też przez lekarza który przepisał mi lek o nazwie "Debretin" który podrażnił mi żołądek który przez to spuchł, powstała dyspepsja (ciśnienie , napompowanie) a tym samym rozciągnął mi sie zwieracz. Wtedy zaczęły sie moje problemy.

Teraz zastanawiam sie na fundoplikacją, ponieważ Linx może być za słaby na pozbycie sie refluksu LPR.

Natomiast refluks w klatce już mi prawie minął, lnu nie musze pić.

Nie mogę uwierzyć w to co sie stało !! Myslałem, że limit pecha w życiu już mi sie wyczerpał. Jestem totalnie załamany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby osobie która ma zdrowy dolny zwieracz uszkodziłoby się zwieracz gardłowo krtaniowy to prawdopodobnie nie poczuła by refluksu LPR bo dolny zwieracz i tak by wszystko utrzymał i nic by sie nie wydostawało.

Natomiast gdyby uszkodzić zwieracz gardłowo-krtaniowy osobie z uszkodzonym dolnym zwieraczem to wtedy taka osoba poczuje refluks gardłowo-krtaniowy bo nie ma sprawnego dolnego zwieracza.

Ten lekarz pewnie wielu osobom uszkodził zwieracz gardłowo-krtaniowy i wszystkim tak pompuje żołądek żeby lepiej widzieć co w środku. Dopiero jak im nawali dolny zwieracz to wtedy poczują refluks LPR. Póki co są nieświadomi uszkodzeń

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spokojnie chory pewnie minie i bedzie OK daj troche czasu mi sie wydaje że w żaładku wystepują naprawde duże "ciśnienia" i jakoś hula np choroby, sztuki walki jak boks itp .

ja miałe robione 2 razy gastro ale powietrza nie pamietam może tak mnie naciagało ze nie czułem

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w moim żołądku ciśnienia nie ma bo ja moge odbić powietrze nawet po łyczku wody niegazowanej, dlatego żadne powietrze nie wypycha mi tych oparów. Po prostu wszystko już sie u mnie rozlazło. Gdybym miał ten refluks LPR jednocześnie z dyspepsją to wtedy bym wiedział, że jak minie dyspepsja to i minie LPR , a ja mam LPR mimo że nie mam dyspepsji (ciśnień w żołądku)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie ponownie

Wiecie co, tak sobie przeglądam co piszą Ci wszyscy ludzie o operacjach na tą przepuklinę. Pomoże? Nie pomoże? 5 lat? 10 lat? Czytam o tym Nissenie i wydaje mi się że chyba trzeba będzie powoli zacząć myśleć o tym linxie. Tu trzeba coś bardziej konkretnego. Linx można zawsze ściągnąć co jest wielkim plusem, a fundoplikacja to już fundoplikacja. Problemem jest kasa bo te 50tyś to nie są małe pieniądze, ale jak ma służyć na długo to brzmi to coraz bardziej sensownie. Kasa to tylko kasa, a każdy chce normalnie przeżyć życie prawda? Trzeba się będzie nad tym zastanowić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Paulinchen.N

~Sportowiec 44
Kolega miał siatkę w Niemczech i dźwiga,trenuje normalnie robi gastroskopie co roku i zero nawrotu przepukliny.Ma jakos szyta tą przepone plus do tego siatka i jeszce jakieś klipsy.Zrobione fest jak widziałem foto z zabiegu a mankiet robią w zależności co wyjdzie na manometrii jak niewydolność wpustu to toupeta 270 lub 300° a jak wydolny to wystarczy sama przepuklina z siatką,ostry kąt hisa i dno dla pewnosci przyszywaja do żołądka.Podaj maila to wyśle ci foto

Sportowiec, czy mógłbyś napisać, gdzie konkretnie Twój kolega miał przeprowadzony ten zabieg w Niemczech, jakie to są koszty i kiedy miał operację? Prześlij, jak możesz, wszystko co wiesz o tym zabiegu i klinice. Mój e-mail: paulina.nowak.86@wp.pl
Będę bardzo wdzięczna za te informacje, ponieważ borykam się również z problemami związanymi z przepukliną rozworu przełykowego i refluksem.

Z góry dziękuję,
Paulina

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

heldens !!!

jeżeli jakiś chirurg udowodniłby, że można reoperować mankiety dowolną ilość razy to wartoby przemysleć Nissena, a tak Linx wydaje sie lepszy. Raz na 10 lat moglbym sie dać zreoperować. Ja póki co obserwuje swój organizm po tej spartaczonej gastroskopii. Na obecną chwile podczas szybkiego chodzenia\truchtania mam lekki ból w klatce (pieczenie, bo kłucie ustało na razie, czyli nadżerki nie ma) oraz w gardle. Pojawia sie też ta zgnilizna w buzi od oparów. Plusem Nissena jest to, że nie ma po nim problemów z przełykaniem (są tylko na początku), natomiast przy Linxie żarcie sie na chwile zatrzymuje przy tej tytanowej opasce i dopiero po jakimś czasie przechodzi. Problem podobno czasem jest z ryżem, kurczakiem, czasem z zimnymi napojami (takie info mam z rozmów z ludźmi z fejsbuka którzy to przeszli). Tu daje linki z filmów RTG z linxem, widać jak żarcie przechodzi i spowalnia przy opasce:

1.

2.

3.

Czytałem, że każda osoba mająca opaske LINX nie może być poddawana rezonansowi magnetycznemu (rezonans może mieć ustawioną moc na maxymalnie 0,7 Tesli). Jeżeli zrobiliby ci rezonans na mocy takiej jak robią wszystkim ludziom to opaska wewnątrz twojego ciała poparzyła by cały zwieracz przełyku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Linx ściska zwieracz bardziej punktowo (w jednym miejscu mocniej), natomiast Nissen ściska lżej, ale z kolei na dłuższym obszarze zwieracza - tak mi sie wydaje. Dlatego na Nissenie żarcie sie nie zatrzymuje tylko raczej idzie normalnie jak u zdrowej osoby, na Linxie jest mały stop (jak na filmach). Nie znalazłem niestety filmów z Nissenem :(

Dzisiaj byłem też zrobić awanture u tego gastrologa który spartaczył mi gastroskopie. Oczywiście mówił, że to nie jego wina...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powiem tak, mamy jakieś opcje, żeby nie było. Tylko weź tu bądź mądry i weź traf to co będzie dla nas najlepsze...To jest wyzwanie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sportowiec 44

Po fundoplikacji przelykam normalnie.Zero oporów czy stawania.Jest jak przed operacją .Jak bym miał do wyboru zapłacić za granicą 50 tyś linxa czy fundoplilacje to wybrał bym fundo.Jak zrobią to wam w Niemczech i wstawia siatkę w miejscu przepukliny bo nie słuchajcie głupot tych polskich chirurgów że siatka kiepska itd bo tu mają ale gowniane siatki co się odksztalcaja.Tam natomiast jest ze specjalnego tworzywa co nie zmienia kształtu i jest caly czas elastyczna.Do tego toupeta lub nissena i przy odpowiednim dbaniu może wytrzymać na lata albo nawet do końca życia.Głównie nawroty po fundoplikacji są dwie przyczyny albo szew puści na mankiecie albo wraca przepuklina .Podobno częściej wraca przepuklina niż psuje się mankiet.(podobny przykład z przepuklina pachwinowa.Jak nie wstawiali siatek to moment i wracała przepuklina a dokąd wystawiają to nawrót to sporadyczna sprawa i nie wiadomo co trzeba by robić i dźwigać żeby ja zerwać).Ja miałem po fundoplikacji przepukline pachwinowa od siłowni.Wstawili mi siatkę i jest ok do dzisiaj .Przełyk? Zrobie RTG to będę wiedział ale odnoszę wrażenie ze wróciła bo znowu mam te bóle w mostku i czuję żołądek powyzej mostka.Strasznie dziwne uczucie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co jest zabawne, każdy nawet tutaj wychwalał System Linx, jednocześnie mówiąc, że fundoplikacja to szajs, a teraz linx się nie nadaje,a fundoplikacja ma więcej korzyści. Myślę, że tak naprawdę nikt z nas nie wie, co powinniśmy zrobić xd Oczywiście poza tym, żeby aktualnie prowadzić dietę, nie brać Ipp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie no na filmach to jakaś tragedia ten LINX :(
sportowiec mam to samo uczucie tego żąłądka w klatce dobija mnie to i jak siedze lub prowadze samochud wydaje mi się że żołądek wciska sie bardziej masz tak? i przez to gorzej sie czuje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli co teraz najlepszą opcją jest operacja w Niemczech ze specjalną siatką i jej tworzywem, tak jak miał kolega sportowca?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Nowy 123

Wtajcie. Jestem po operacji miesiąc czasu i jest całkiem nieźle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...