Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Kamil17/2

Przepuklina rozworu przełykowego czy ktoś miał operację

Rekomendowane odpowiedzi

do heldens

1. Cena za Linxa to z 50 tys zł. W Niemczech jest z 10 ośrodków w których to robią.

2. te 5 lat wytrzymałości mankietu to taki standard, ale dla uprawiających groźne sporty i pracujących fizycznie. Dla tych spokojniejszych ludzi jest to pewnie troche dłużej. Tutaj daje link na pocieszenie ile miesięcy średnio daje fundoplikacja:

https://podyplomie.pl/chirurgia/14940,postepy-w-chirurgii-laparoskopowej-w-2012-r-czesc-2

fragment tekstu:

"271 chorych poddanych fundoplikacji [...] Na podstawie analizy krzywej Kaplana-Meiera oszacowano, że w ciągu 108 miesięcy (9 lat) nawrót objawów wystąpił u 15% operowanych."

Czyli po 9 latach 85% jest niby zdrowa. A jeżeli ktoś nie miał przepukliny rozworu (Ty nie masz) to wskaźnik sukcesu jest niby jeszcze większy. Ale traktowałbym to z przymróżeniem oka. Widziałem znacznie gorsze statystyki na innych stronach. Że nawrót u połowy ludzi po 10 latach. Pamiętaj, że Tobie musi to wystarczyć na 50 lat. Mnie aż ciary przechodzą, jak pomyśle że mankiet sie poluzuje i katusze bedą już zawsze. Raz mankiet można poprawić. Kolejne poprawki i dociskania podobno niemożliwe. Gdybym był starszy 15-20 lat i nie chciałbym grać w piłke to zrobiłbym fundoplikacje, a tak wole LINX.

3. Jak chcesz znać opinie o LINX to wejdź se na fejsbuka i wpisz "LINX for Life" tam masz pare różnych komentarzy. Niektórzy mają problemy z przełykaniem (za ciasna opaska). Tylko, że zawsze można to zdjąć. Jedyne co stracisz to 50 tys, a fundoplikacje możesz se potem zrobić.

4. Zrób sobie badania manometrii i ph metrii. Jak nie wyjdą wybitnie źle, to możesz spróbować Endostim. Tu masz gościa któremu sie poprawiło (forum zagraniczne, używaj se google translatora):

https://www.healingwell.com/community/default.aspx?f=45&m=3631465

Rok ponosisz to urządzenie i być może wyzdrowiejesz. Cena 80 tys zł.

5. https://www.researchgate.net/publication/262529936_Electrical_Stimulation_Therapy_for_Gastroesophageal_Reflux_Disease

W linku powyżej masz efekty Endostimu na podstawie badań (ciśnienie zwieracza), niżej je wklejam ("LES" to zwieracz):

a) LES end-expiratory pressure (mmHg) przed: 8.7 \\ po: 11.5

b) LES mean pressure (mmHg) przed: 17.6 \\ po: 23.0 (średnie ciśnienie)

c) LES residual pressure (mmHg) przed: 7.6 \\ po: 8.0

Czyli musisz sie przebadać po to by znać wyniki swojego ciśnienia zwieracza (to chyba jest badanie manometrii). Gdy już bedziesz wyniki miał, to wtedy idziesz do lekarza, pytasz sie go wtedy od jakich ciśnień zanika refluks (bo ja nie wiem jakie są prawidłowe normy). Później patrzysz na tą "tabele efektów" i oceniasz ile Ci brakuje do "normy" i oceniasz czy dasz rade to osiągnąć tym urządzeniem. Jeżeli nie, to wtedy masz Linxa albo fundo.

6. Druga rzecz którą musisz zbadać to wskaźnik Demeester (to sie chyba nazywa PH metria przełyku)

http://eprints.hta.lbg.ac.at/1128/1/DSD_104.pdf

^ tu masz wskaźnik Demester PH (to jest chyba miernik siły refluksu)

poniżej wklejam efekty wyników badań z tabeli powyżej, dwaj lekarze to badali:

pan Kapelle: przed 35,1 \\ 17,5 po
pan Rodriguez: przed 36 \\ po 16, w innym badaniu 12

prawidłowy wynik to 5-15, czyli jak ktoś spadł do 16 lub 17 to w zasadzie jest już zdrów (to prawie norma).

Jak bedziesz znał swój wskaźnik Demester to bedziesz mógł ocenić czy Endostim ci pomoże sprowadzić wynik do "norm" na podstawie efektów z tabeli. Jak widać Endostim zmniejsza Demestera średnio o 19 pkt.

Lekarza trzeba sie też spytać co bedzie oznaczać jak ktoś dojdzie na przykład do 25 punktów Demesteer (to już za wysoki), ale jeżeli oznacza to np że refluks jest wtedy tylko powiedzmy raz na 4-5 dni + jedna tabletka prazolu na dzień do końca życia, to wtedy ja wole takie coś niż nosić w sobie jakąś opaske LINX. To samo tyczy sie ciśnień zwieracza. Trzeba mniej więcej oszacować jakie ciśnienie sie osiągnie Endostimem i co oznacza ewentualnie lekko przekroczony wynik (troche nieprawidłowy). Czyli jeżeli norma ciśnienia to powiedzmy 15-25 mmhg to co bedzie oznaczało jak sie bedzie miało np 13 ? Że refluks raz na 2 dni ? raz na 5 dni ?

Na podstawie powyższych tabel można dostać prognoze swoich końcowych wyników po rocznym leczeniu. Czyli idziemy do lekarza, wpisujemy mu nasze prognozowane wyniki badań na kartce (manometrii i PH metrii) i pytamy jak wygląda refluks u osób które mają takie i takie wyniki badań. Wtedy podejmujemy decyzje czy warto sie "endostimować".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli inaczej mówiąc po kolei:

1. Mamy swoje wyniki badań manometrii i PH metrii na kartkach w liczbach.

2. Wiemy o ile poprawia je endostim na podstawie tabel.

3. Do naszych wyników (cyferek) dodajemy lub odejmujemy prognozowane wyniki z tabel, wtedy wychodzi nam przewidywany efekt 12 miesięcznego leczenia w liczbach.

Czyli przykładowo jak wyszlo nam na badaniu PH Demester 45, a średnie ciśnienie zwieracza 10 mmhg, to przewidywane wyniki według tabel wyniosą 26 pkt Demester i 15 mmhg średnie ciśnienie zwieracza.

4. Idziemy do lekarza, kładziemy mu na stół nasze przewidywane wyniki i lekarz na podstawie swojego doświadczenia ma nam powiedzieć co bedzie oznaczało osiągnięcie takich wyników leczenia. Czy refluks raz na 5 dni i tabletka dziennie do końca życia ? Czy jeszcze coś innego. Wtedy oceniamy czy warto stosować Endostim

Można też znaleźć takie osoby w internecie u których wyniki badań bedą przypominały nasze prognozowane i popytać jakie mają objawy choroby refluksowej i czy jest to przez nich znośne, czy potrafią obejść się bez operacji. Jeżeli powiedzą że "tak" to wtedy warto sie zastanowić nad zastosowaniem Endostimu po to by osiągnąć wynik "ludzi z internetu" którzy stwierdzili że "dają rade".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sportowiec 44

Helndes źle mnie zrozumiałeś albo ja zle tłumaczyłem bo siatkę zakłada sie na zszyty otwór w przeponie żeby nie rozeszlo sie i przepuklina nie wróciła znowu a nie na mankiet i wlasnie tak robią w Niemczech.Nikt Ci na mankiet siatki nie założy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam też dobre nowiny dla Sportowca, Kamila, Mustafy i innych którym nawaliła (lub nawali) fundoplikacja a chcieliby w przyszlości mieć Linxa który sie nie rozmankietuje:

https://connect.mayoclinic.org/discussion/reversal-of-a-fundoplication/?pg=4#chv4-comment-stream-header

^ tu na forum niejaka "carolyn" pisze że jej synowi lekarz (niejaki Steven Bowers) odpiął Nissena i założył Linxa ("My son had a Nissan fundoliplication in 2014...") Czyli technicznie jest to niby wykonalne. Ale jest to jedyny przypadek jaki znalazłem w internecie. Nie wiem jakie są efekty końcowe w innych przypadkach i ew skutki uboczne rozmontowania fundoplikacji. Warto zapisać sobie to nazwisko "Steven Bowers" z Jacksonville, klinika "Mayo" (USA)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chory89

50tyś i ile wg lekarzy takie coś może podziałać? Masz jakąś podpórkę z cennikiem, żeby można było sobie przejrzeć? Czyli każdy z fundoplikacją ma przewalone dobrze rozumiem? No to by było za.ebiste, dać 50tysi. żeby potem okazało się że bransoletka jest za ciasna..Także kasa może pójść na marne też

Sportowiec

A ty jak widzisz siebie, podjąłeś jakąś decyzję? Będziesz jednak jechał do Niemiec, jak Twój znajomy i tam próbował?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sportowiec 44

Powiem Ci,że muszę zrobić komplet badań żeby stwierdzić co się stało że odczuwam refluks.Co do Niemiec nie ma szans nie stać mnie na to no i z językiem na bakier.Co do fundoplikacji to możecie na fb polubić stronę fundoplikation takedown.Tam wypowiadają sie ludzie którzy mieli zdjetego nissena.Jest to wykonalne,ale czytalem że jedyny sprawdzony i mega doświadczony chirurg jest na Florydzie w USA który robi tego dużo i z powodzeniem.Wypowiadaja się też ludzie którzy cofneli zabieg.Musicie wejść jak dodadzą was do grupy to poczytacie sobie.Jeżeli będę po badaniach i będę wiedział co dalej to napiszę na forum.Szczerze mówiąc kolega wyżej ma racje ze raz da radę to poprawić a wiecej raczej żaden chirurg się nie podejmie.Jeżeli dieta i leki będą pomagały to będę brał i leczył się ile dam radę a w ostateczności reoperacja ,żeby nie wykorzystać ostatniej szansy a potem czekać na cud.Wiem wiem sam sobie jestem winny bo mogło by do dzisiaj być ok ,ale uwierzcie mi że pytalem profesora kulka razy nawet w dzień operacji czy będę mógł żyć i funkcjonować jak przed operacją,głównie chodziło mi o siłownię.Nawet mówiłem jakie ciężary podnoszę.Usłyszałem tak mozna dźwigać po 6 tyg i wracać do sportu.Sam sobie jestem winny że nie słuchałem własnego organizmu no ale jak to człowiek poczuje sie idealnie i zapomni o wszystkim to przypomina sie dopiero jak jest już za późno

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sportowiec 44

Helndes szczerze to nie dużo klatka 110 w serii,barki wyciskanie 80kg ,Nogi przysiady nie będę pisał,ale dostałem przepukliny pachwinowej w tamtym roku i miałem zabieg.Słuchaj to akurat mało istotne jest bo mam znajomego po fundoplikacji i zawodowym kturysta jest .Ciężary jego to razy dwa to co u mnie i zdrowy jest nie ma refluksu i czuje sie ok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sportowiec 44

Kolega miał siatkę w Niemczech i dźwiga,trenuje normalnie robi gastroskopie co roku i zero nawrotu przepukliny.Ma jakos szyta tą przepone plus do tego siatka i jeszce jakieś klipsy.Zrobione fest jak widziałem foto z zabiegu a mankiet robią w zależności co wyjdzie na manometrii jak niewydolność wpustu to toupeta 270 lub 300° a jak wydolny to wystarczy sama przepuklina z siatką,ostry kąt hisa i dno dla pewnosci przyszywaja do żołądka.Podaj maila to wyśle ci foto

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MarcinnM

A co do Cb napiszę Ci tak: Osobiście byłem pozytywnie nastawiony do tej operacji, aczkolwiek ludzie tutaj opisujący zmienili to, nie mam do nich pretensji, bo opowiadają o swoich odczuciach już po. Ale widzę to tak: Oczwyście w pierwszym rzucie leki IPP no bo jak ktoś chce spróbować to niech spróbuje, czy mu to pomoże, oraz modyfikacja diety, gdy zmiana stylu życia nie przynosi korzyści a badania potwierdzają niewydolność dolnego zwieracza przełyku lub obecną dużą przepuklinę rozworu to operacja jest kolejnym krokiem. Jeśli chodzi o klinki jest ich w Polsce trochę, codziennie wykonywanych jest kilka operacji. Co do kwestii mankietu to nawet jeżeli u części osób wystąpi taka sytuacja to ewentualna reoperacja polega na podszyciu tego mankietu czyli założeniu kilku szwów podtrzymujących. Zawsze ostateczna decyzja jest pacjenta, lekarz ma zaproponować możliwe sposoby leczenia wraz z ich możliwymi powikłaniami. Sam osobiscie gdybym zmagał się z koszmarnym refluksem i dużą przepukliną to poddałbym się leczeniu od razu. Trzeba po prostu rozważyć wszystkie za i przeciw. Niestety w medycynie nie ma na nic 100% gwarancji. Jeśli chodzi o opaskę Linx to w kręgach medycznych traktowane raczej jako ciekawostka, natomiast jestem pewien że jest gdzieś jakiś spec w Europie który wszczepia kilka tych opasek dziennie, tak jak wspomniał chory89, wiążę się to jednak z dużymi wydatkami i osobiście, bałbym się chyba, że dam 50tyś, a opaska okaże się zbyt ciasna i trzeba będzie ją ściągnąć i pieniądze pójdą w błoto. Jeżeli chodzi o przepuklinę rozworu to generalnie zszywa się odnogi przepony, fundoplikacja jest uzupełnieniem i generalnie zabieg z racji możliwych powikłań rezerwuje się dla ludzi którzy mają także duży refluks. Sama przepuklina bez objawów nawracających zapaleń przełyku może nie być wystarczającym kryterium do zabiegu, ale to też zależy od ośrodka i lekarza który ma taki zabieg robić. Różnica między PRP polega na tym że w przypadku przepuklin brzusznych, pachwinowych wszczepia się siatkę która przerasta tkanką, a w przypadku rozworu zabliża się odnogi przepony pojedynczymi szwami. czasami stosuje się siatki przy rozworze, minusem takiego sposobu jest fakt że to ciało obce które może dać wiele powikłań w odległym okresie po operacji, a szwy są bezpieczniejsze. (Dlatego może wspomniany Profesor nie chce ich zakładać) Jeżeli jakość życia jest nie do zaakceptowania radzę konsultację z chirurgiem który wykonuje takie operacje. I moim zdaniem polecam porozmawiać z 2-3 chirurgami którzy się zajmują leczeniem takich przepuklin, nie tylko z jednym i wtedy będzie wiadomo nieco więcej. I pamiętajcie nie chcąc nikogo urazić, opinie w internecie piszą z reguły ludzie niezadowoleni, rzadko ludzie którzy wyzdrowieli. Proponuję porozmawiać z praktykami którzy tym się zajmują i na podstawie ich doświadczenia rozwiać obawy i wątpliwości i tak, po fundoplikacji człowiek nie wymiotuje, bo było o tym wspominane, szczególnie na początku kiedy organizm jeszcze przystosowuje się do nowej sytuacji, taka sytuacja jest po zabiegu, organizm odzyskuje te funkcje z biegiem czasu. I na koniec, żeby też trochę uspokoić chciałbym powiedzieć, że mimo wszystko operacja to nie jest wyrok, ale też pewien obowiązek, dźwiganie, niezdrowe odżywianie nie wchodzi w grę, operacja to dar, ale także obowiązek, jak sobie pościelimy tak się wyśpimy, dużo zależy od nas.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozmawialem juz z jednym hirorgiem i mowil ze operacja jest banalna wklada sonde zaszywa rozwor i stosuje jakiegos luznego nillsena to sie jakos nazywal ale nie pamientam mam zapidane ale mnie teraz nie ma w domu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to na sam koniec, może podajcie jeszcze nazwiska chirurgów, którzy wykonują zabiegi przepuklin rozworu przełykowego, którzy mają dobrą opinię, oprócz tych którzy już zostali wymienieni, warto by było skorzystać chociaż z ich konsultacji, bo uważam, że z gastroenterologami nie ma już co rozmawiać, nie umniejszając im, po swoim przykładzie wiem, że wizyty kończą się dostaniem leków Ipp i to wszystko, a takie to może wydać zwykły lekarz rodzinny/internista.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co do ceny Linxa to jest ogromny rozstrzał niektórzy robią nawet za 2 i pół razy drożej od innych. Te 50 tys to średnia na podstawie plotek internetowych. Cennika nie ma nigdzie.

Chirurdzy którzy sobie radzą z tą operacją (fundo) to Dzielicki, Wiesław Tarnowski, Kaseja, Ciesielski <<< te nazwiska zapamiętalem z różnych forów, imion nie znam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze był jakiś Tołwiński (teraz wychwyciłem to nazwisko w zapisanych zakładkach przeglądarki).

O nich na forum wspominano w sensie że ich "polecają" i chyba nic nie spaprali.

Ty heldens pisałeś (chyba ty !) że byłeś po jakimś czasie na gastroskopii po raz drugi i nadżerka była nadal, tak ? W sensie, że sie nie zagoiła ? To ty pisałeś, tak ? bo chce coś na ten temat powiedzieć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chory89

Tak to byłem ja, w skrócie napiszę jeszcze raz, w zimę ubiegłego roku miałem robione badanie, gdzie jest przepuklina i nadżerka, kazali brać dexilant 60, potem dexilant 30, brałem codziennie, gastroenterolodzy powiedzieli że nadżerka zejdzie, jak będę brał codziennie, no to brałem. Następna gastro koniec sierpnia, chce sprawdzić, czy stan zapalny został wyleczony, po tabletkach, sprawdzam więc wynik, a tam przepuklina i nadżerka 5mm. Dzwoniłem wtedy do chirurgów, już w sprawie operacji i Ci najlepsi powiedzieli mi, że żadne leki mi nie pomogą, bo zwieracz nic nie trzyma, a dodatkowo nie mam zgagi, że mam je odstawić i przyjść na operację, bo zaraz prócz przepukliny przyjdę z lawiną innych chorób od stosowania leków, no więc ja medycyny nie skończyłem, ale posłuchałem rad i rzuciłem ipp, ale przerzuciłem się jednocześnie na początku września na siemie lniane, stosowałem może nie codziennie, ale dość często, w formie mielenia ziaren w młynku i zalania gorącą wodą, nie wrzątkiem, piłem to po 30min, bądz po 1h. robi się wtedy taka galareta, piłem na czczo, nie wiedziałem czy to pomaga czy nie, najlepiej jak się pije to przez cały dzień po łyczku, bo przełyk jest powlekany lnem praktycznie cały czas. Do rzeczy, poszedłem na gastro w ostatnich dniach roku i gość, który robił mi badanie powiedział, że dobrze to wszystko się prezentuje, żadnych nadżerek nie ma, poza przepukliną xd Dało mi to trochę do myślenia o chirurgach, bo każdy gadał, że nadżerki nie wyleczę przy przepuklinie, no to czemu jej nie mam. Mogę Ci udowodnić, mam dokumentację, jeśli chcesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...