Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Kamil17/2

Przepuklina rozworu przełykowego czy ktoś miał operację

Rekomendowane odpowiedzi

Sportowiec a jakie kilogramy podnosiłeś? Z refluksem można żyć, tylko dieta o której wcześniej wspominałem powinna być podstawą, a powiedz jaką dietę prowadziłeś po operacji, co jadłeś, czy przestrzegałeś zdrowych zasad żywieniowych? Przepuklina może wrócić, po dźwiganiu ponownie ciężarów, a refluks no to już wynik złej diety.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogólnie chciałbym zwrócić uwagę na jedną sprawę, pomijając fakt ważny, czy słuszność operacji jest wskazana, czy też nie, w głowie mi się nie mieści, że ta przypadłość nie ukrywajmy stosunkowo nie groźna, bo to nie jest nie wiadomo co, sprawia jednak tak wiele problemów, ludzie chorują na naprawdę ciężkie choroby i są przywracani do normalnego funkcjonowania, a tutaj anatomia, rzecz która gdzieś przeskoczyła, sprawia tyle problemów i są trudności w jej dopilnowaniu/zreperowaniu. I jak to jest możliwe, że jedna przepuklina np. brzuszna, ludzie po operacji wracają podnoszą po 200kg i żyją bez problemu do końca życia, a tutaj są jakieś "odwiązywania sznurków" nie ma siatek, czy czegokolwiek, żeby to trzymało lepiej, coś tu jest najzwyczajniej w świecie nie tak...Nie chcę szerzyć teorii spiskowych, ale tak jak wspominałem 2 miejsce najbardziej popularnych leków w sprzedaży światowej, przed są tylko leki na cholesterol, gdyby każdy został cudownie wyleczony z przypadłości, farmacja dostałaby ostro po tyłku, jakoś przepuklinę brzuszną potrafią dobrze zreperować, dać siatkę, bo ludzie nie biorą na to leków, tylko mają wielki brzuch...Ja potrafię zrozumieć, że ktoś będzie miał refluks, bo to są błędy zaniedbania żywieniowego, bądź przyczyną będzie właśnie ta cholerna przepuklina, ale samą przepuklinę powinni tak zreperować i zabezpieczyć, żeby powrót był jak najmniej prawdopodobny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znam kolegę z przepukliną pachwinową zoperowali podobno to formalność, znam z brzuszną nie idzie bo się boi żę straci pępek ?!?!? nie wchodze w temat nie znam tematu , tak mi mówił prosze mnie w to mnie nie mieszać... a ja nie chce siać bzdur
Ale i tak TA nasza podobno jest najgorsza

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie uznaję opinii takich ludzi, którzy są na tyle nieodpowiedzialni i po operacji, podnoszą powyżej 150kg, bo zakładam, że ciężarowiec nie będzie "machał" tylko 70kg, ale dużo wyższymi kilogramami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Sportowiec 44

Helndes proszę Cię zrób operację a dopiero komentuj bo ja nie uznaję opini ludzi którzy nie mieli tej operacji,nie wiedzą jak życie się zmienia po niej a udają mądrych namawiają innych na tak poważny zabieg.Zrób człowieku fundoplikacje poczekamy ze 3 miesiące i dopiero dawaj radę ludziom jak odczujesz to na sobie.To nie jest prosta operacja i nie zawsze przynosi dobry skutek i nie słuchajcie jakiś tam profesorków co twierdzą, że ulecza was i będziecie już zdrowi bo tak nie jest.Są powikłania po operacji,skutki uboczne.Nie będziesz już mógł wymiotować jak zatrujesz sie czymś,albo dostaniesz grypy zoladkowej bo chyba nie zakladasz że do końca zycia nigdy Cię nie chwyci jakieś zatrucie bądź jelitowka? Jezeli uda Ci się zwymiotowac to myślisz że ten toupecik będzie Ci trzymał? Bo ja myślę że na 80% wróci przepuklina bądź rozejdzie sie mankiet.Przy wymiotach jest taka siła że nawet ludzie jak siatkę mają to nie zabezpiecza to w 100%.Z bekaniem jest problem a co za tym idzie wzdęcia itd..Ja nie jestem przeciwny operacji ale wg mnie nie powinna być podstawową metodą leczenia.Zwlekać najdłużej jak sie da a jak grożą powikłania to wtedy szukać fachowca i robić zabieg.Zadajcie pytanie swojemu chirurgowi jak kalibruje mankiet żeby nie byl za ciasno ani za luźno? Na oko? Bo w Niemczech zakładają sondę i na podstawie tego owijają dnem przełyk wtedy wiedzą czy jest za ciasno czy luźno.Zapytajcie również czemu siatki nie wstawia?Wiem wiem Kamil wyzej pisał że mogą być powikłania ,że odkształcenia się i problemy że trzeba pacjenta ciąć itd...w sumie ja też miałem mieć ale chirurg stwierdził po operacji że jednak nie dał.Bzudra jak ich mało w Niemczech podstawa przy fundo to siatka oczywiście ze specjalnego tworzywa bez pamięci ,miękka i nie ulega odkształceń.Kolega miał wstawiana dwa lata temu w Niemczech i zero problemu do dzisiaj a spokojna głowa że mniejsze ryzyko nawrotu przepukliny.Więc nie pisz kolego że to złoty środek bo fundoplikacja to ostateczność

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej Sportowiec 44 ,
Zgadzam sie z Toba w 100% mimo ze nie mialem operacji, ale czytalem kilka niemieckich forum I naprawde z tego Co I lekarze I pacjenci sie wypowiadali mozna bylo stwierdzic ze niemiecki chirurg jest duzo bardziej precyzyjny od naszych polskich. Ja jestem w takim stanie ze musze sie pokroic I zastanawiam sie nad niemcami. Wspominales ze Twoj kolega mial tam operacje, jak bys mi mugl na maila dac kontakt do niego byl bym Bardzooo wdzieczny, muj mail to : mateusz.sirowiec1@gmail.com
Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdyby było jakoś lepiej za granicą, chociażby w Niemczech, to na pewno byśmy o tym wiedzieli, czemu nie ma informacji żadnych? I serio uważacie, że profesor z polski będzie gorszy od chirurga z Niemiec? Przecież ten zabieg nie różni się niczym innym, od standardowych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I skoro czytacie jakieś forum niemieckie, no to może wrzućcie link, żeby ludzie mieli taką możliwość, aby popatrzeć, ja nie neguję, że ktoś może nie mówić prawdy. ale z kim nie rozmawiałem to po operacji, zapominają o wszystkim i brak przestrzegania diety, kontynuowany wysiłek fizyczny, no więc uważam, że temat jest tak jakby "olany", a potem pretensje

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przewlekłe stosowanie leków z grupy IPP, poprzez zniesienie kwaśnego pH w żołądkowym, znosi ochronne działanie kwaśnej bariery w żołądku, utrudniając eliminację niektórych patogenów. W efekcie może dojść do zaburzeń w składzie i ilości bakterii jelitowych. Stan taki nazywamy dysbakteriozą i predysponuje on do powstania zespołu rozrostu bakteryjnego, wystąpienia objawów zespołu jelita nadwrażliwego, zwiększenia podatności na zakażenia jelitowe czy translokacji bakteryjnej u osób z marskością wątroby.

A to czeka nas, jeżeli nie podejmiemy żadnych działań, więc wskazane by było znaleźć jakieś odpowiednie rozwiązanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MarcinnM

Chyba nigdy nie słyszałem, żeby ktoś miał taki przypadek jak Twój. Podczas siedzenia ludzie czują się dobrze, bo nic im nie lata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wciskam flaki w klatkę piersiową? xD Na pewno mowa tu o przepuklinie? Na żadnym forum nie słyszałem takiego przypadku, a już sporo się naczytałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania1482

Witam.
Jestem już 3 lata po operacji.Operowal mnie prof.Dzielnicki.Poki co wszystko jest ok.Chociaż przyznaje się, ze nie dbam o to co jem i od gazowanego też się nie bronię.
Operacja dała mi drugie nowe życie, oprócz objawów wymienionych już wcześniej przez Was, u mnie był jeszcze jeden, który był dla mnie najgorszy.Bezbolesny, ale powodawal taki dyskomfort psychiczny, ze juz prawie sama wykluczylam się społecznie.Nie mogłam sobie poradzić z nieswiezym oddechem, to było przerażające, ale cofajaca się treść pokarmowala dawała w moim przypadku taki efekt.
Po operacji, póki co jest super i nikt nie robi kroku w tył kiedy ze mną rozmawia a i ja chętnie rozmawiam z ludźmi.
W razie nawrotu, bez wątpienia podam się reoperacji.Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ania1482

Witaj
Napisałaś, że poddasz się reoperacji i co chcesz się tak ciąć co 5 lat przykładowo? Do czego to doprowadzi? Dostaniesz to samo, co przedtem. Jak ja tu słyszę opinie, że w dzień operacji operowany dowiaduje się, że nie jest to zabieg na całe życie, tylko na kilka lat..Miałem jakąś nadzieję, ale szybko zgasła, ta choroba wygląda jak wyrok na ból i cierpienie - bo tak wygląda każdy dzień z przepukliną rozworu przełykowego. Napisałem dziś do jednej kobiety, która wydawała pozytywną opinię na temat operacji, którą miała przeprowadzaną 3 lata temu i co? Napisała, że wszystko wróciło, po prostu świetnie...To jest wyrok

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania1482

Ja póki co nawrotu nie mam.Czuje sie swietnie i Żyję i korzystam z życia i chwilo trwaj.Było by cudownie gdyby nie było nawrotow, jednak jak slyszymy zdazaja się.Mam znajomego, który był operowany 6 lat temu i u niego też wszystko w porządku.Lepiej żyć kilka lat dobrze, niż całe życie nijak.Każdy decyduje za siebie.Strach przed operacją robi swoje, ale po operacji kiedy efekty są namacalne od razu jest cudownie.Dla mnie to drugie życie.Długi brałam leki i walczyłam, ale skutki były oplakane.W koncu przestałam widzieć różnicę, po zażyciu leków i to był dramat.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania1482

Jeśli chodzi o samo cięcie to tragedii nie ma.5 centymetrowych już ledwo widocznych nacieć :)Głupi nie zauważy, a mądry nic nie powie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ania
Tobie też chirurg przeprowadzający zabieg powiedział Ci, że nie jest to operacja na całe życie? A co powiedzieli Ci po samej operacji, jakie zalecenia? Też się tak zastanawiałem, czy lepiej pożyć z 3, 4 lata normalnie, a potem zamówić trumnę, kiedy dolegliwości wrócą. Bo żyjąc z tą przepukliną żyje się jak warzywo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ania1482

Nic takiego nie usłyszałam od prof.Dzielickiego.Może zabrzmi to dziwnie, ale sama też nie pytałam jak długo będę się cieszyć.Chociaż z pespektywy czasu, widzę ze różnie może być.Byłam już tak bardzo zdesperesowana, ze operacja była moja ostatnią deską ratunku.O samym zabiegu powiedziała mi moja Pani doktor, później gastrolog.Nie było nikogo, kto chciałby wpłynąć na zmianę moje zdania.
Zalecenia po operacji, 6 tygodni dieta płynna.W pierwszych dwóch tygodniach nie jadłam praktycznie nic, a każdy łyk wody był ogromnym cierpieniem.W ciągu 6 tygodni schudłam 10 kg.Na początku było ciężko, ale nawet przez myśl mi nie przeszło, ze gdyby można było cofnąć czas to postapilabym inaczej i myślę tak do dnia dzisiejszego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siatek nie zakłada sie na mankiet (fundoplikację) tak jak większość myśli (np Sportowiec). Siatke zakłada sie tylko i wylacznie na otwór w przeponie który po zszyciu\zwężeniu jest chroniony przez tą siatke. Więc jeżeli ktoś myśli że jakby dostał siatke na mankiet w Niemczech i nie miałby nawrotu refluksu, to jest w błedzie bo tego sie nie robi.

U większości forumowiczów (Kamil, Mustafa, Sportowiec) nie nawaliła przepuklina rozworu, tylko poluzował sie mankiet (więc przykładowo im żadna siatka by nie pomogła). Na poluzowujące sie mankiety nie ma żadnych siatek !!!

Z tego co czytam to większość nawrotów refluksu to są nawalające mankiety które przestają prawidłowo zaciskać zwieracz przełyku. Zszyta przepuklina rozworu przełykowego zazwyczaj trzyma bardzo wiele lat, natomiast mankiet już nie (5 lat i robi sie problem, refluks wraca).

Jak ktoś chce mieć spokój z mankietami to Linx załatwi sprawe. Opaski sie nie "rozmankietują"

Za pół roku powinienem już być po jakiejś operacji, więc bede sie tu wypowiadał i powiem co ostatecznie wybrałem. Na 90% wybiore Linx. W polskim internecie nie ma chyba żadnych Polaków z Linxem którzy by sie udzielali na forum. Powinienem być tym pierwszym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli tak jak napisał chory89 do 5 lat, mankiet się poluzuje i cześć. Genialny zabieg nie ma co. Z drugiej strony wjeżdżasz na dziko w Linx, gdzie nikt tak naprawdę nie wie co to i nie boisz się, że będziesz takim trochę królikiem dośw? Wgl chory89 skąd masz taką wiedzę na temat fundoplikacji? Czy myślisz, że gdybym pokazał to co napisałeś jakiemuś chirurgowi byłoby na miejscu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry.
Szanowna Pani, urządzenie linx to zupełnie nowa metoda leczenie GERDu, z tego co wiem jeszcze w fazie badań klinicznych i jest tylko w stanach.
W Polsce nie słyszałem zeby ktoś stosował tę metodą. Pewnie za wiele lat dopiero wyniki długoterminowe, ale myślę ze tak jak wiele podobnych metod leczenia w różnych chorobach raczej nie znajdzie szerszego stosowania.
Takie opinie można znaleźć u nas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...