Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Kamil17/2

Przepuklina rozworu przełykowego czy ktoś miał operację

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Anonim
10 godzin temu, chory89 napisał:

ale samo zszycie nic nie da bo i tak wpadnie. Od "trzymania" na dole jest Toupet, od "zaciskania" Nissen.

Ale czemu miałby wpaść, skoro po samym zszyciu byłoby tak jak wcześniej, czyli żołądek pod zszytą przeponą. Mógłbyś wytłumaczyć ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Krysia

Mam pytanie do chorego 89. Pisaleś, ze łatwo się pozbyć nadkwasoty. mógłbyś coś więcej napisać na ten temat? Od lat biore ipp, ale niewiele pomaga niestety i ciągle mam   takie bóle zoladka na czczo, ze trudno wytrzymać. Nie mowiac o stalym zaoalenuu zilafka, przez które malo co mogę jeść. Z gory dziekuję za odpowiedz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marvel77

A no poważny,dlatego sie boje, bo niektórzy mają uszkodzony po operacji nerw błędny, a dodatkowo mam lpr i przepukline rozworu przełykowego, ale mam nadzieje że objawy znikną, bo jak miałem małą przepukline to objawów wgl nie miałem to jak mi usuną to może całkiem znikną

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość PannaNerwica
8 godzin temu, Gość Marvel77 napisał:

A no poważny,dlatego sie boje, bo niektórzy mają uszkodzony po operacji nerw błędny, a dodatkowo mam lpr i przepukline rozworu przełykowego, ale mam nadzieje że objawy znikną, bo jak miałem małą przepukline to objawów wgl nie miałem to jak mi usuną to może całkiem znikną

Marvel, a kiedy Ci się powiększyła przepuklina? Tzn. po jakim czasie od zdiagnozowania zrobiła się większa? Co Twoim zdaniem przyczyniło się do powiększenia Twojej przepukliny?

Ja przed epidemią zdążyłam tylko zrobić gastroskopię i w opisie mam "niewielka przepuklina rozworu przełykowego". Trzymam dietę, biorę polprazol, ale walczę teraz z zaparciami (piję wodę, biorę preparaty na łatwiejsze wypróżnianie)... Boję się, że przez te zaparcia powiększy mi się prp... :( Jak to było u Ciebie? 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 24.05.2020 o 01:46, Gość Anonim napisał:

Ale czemu miałby wpaść, skoro po samym zszyciu byłoby tak jak wcześniej, czyli żołądek pod zszytą przeponą. Mógłbyś wytłumaczyć ?

mam swoją teorie

^ pewnie dlatego że to szycie przepony (jakość HD) (6:20 - 8:30) jest lipne. Te połączone\ściśnięte fragmenty sie nie zrastają (tylko sie do siebie zbliżyły), dlatego łatwo to rozerwać. Jak zedrzesz skóre z kurczaka (ze sklepu mięsnego) i powiesisz ją na spinaczach na sznurku a na dole tej skóry zawiesisz obciążniki to takie coś może sobie wisieć wch*j długo. Ale jak już tą skóre przetniesz na pół nożyczkami i potem będziesz ją chciał naprawić i zwiążesz trzema nitkami, to te dwa złączone fragmenty skóry sie rozerwą i obciążnik spadnie na dół (trzy nitki nie utrzymają w ryzach dwóch rozdzielonych fragmentów skóry). To samo masz z otworem w przeponie - JEST SŁABY !!!. Nie ma póki co skutecznej metody szycia tego\łączenia tego na całej długości. Po drugie wydaje mi sie że u zdrowej osoby przełyk jest przyklejony w niewielkim stopniu do przepony "flakami" które ten przełyk otaczają, a u przepukliniarza to jest urwane (przełyk nie jest w żadnym stopniu "złączony" z przeponą, wszystko lata z góry na dół lub siedzi na górze). Jak obejrzysz pozostałe operacje to zwróć uwage że aby dokopać sie do żołądka to "po drodze" jest pełno flaków, trzeba je wręcz rozcinać by sie dokopać. Na niektórych filmach widać pełno tych flaków w okolicach przepony, tu akurat tego nie ma.

tylko to moja teoria, a nie że ja to wiem
 

W dniu 24.05.2020 o 16:58, Gość Krysia napisał:

Mam pytanie do chorego 89. Pisaleś, ze łatwo się pozbyć nadkwasoty. mógłbyś coś więcej napisać na ten temat? Od lat biore ipp, ale niewiele pomaga niestety i ciągle mam   takie bóle zoladka na czczo, ze trudno wytrzymać. Nie mowiac o stalym zaoalenuu zilafka, przez które malo co mogę jeść. Z gory dziekuję za odpowiedz.

Musisz czytać poprzednie 3-4 strony. Jak jest za mało kwasu to żołądek też boli (paradoks).

1. Skąd wiesz że to nadkwasota u Ciebie? jak to sprawdziłaś ? Jak to zapalenie sie przeciągnie to skończysz z wrzodami. Jak brałaś IPP latami to mogło dojść do niedokwasoty. 

2. Jakie dawki leciały ostatnio 20 ? czy więcej ? 

Jak wyjdzie niedokwasota to na jakiś czas odstawiasz leki i lejesz kwaśne. Czytaj poprzednie strony o Coca Coli i reszcie.

Kup sode oczyszczoną za 1 zł w biedronce i sprawdź.

3. Co masz w gastroskopii ?
4. W jakim celu brałaś IPP latami ? zgaga ? masz przepukline ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marvel77

Chory89 to jest i tak niesamowite patrząc na filmik że przepona sie nie zrasta. Z doświadczenia wiem, że ćwicząc mięśnie na siłowni wytwarzają się nowe włókna i dlatego mięsień jest bardziej wytrzymały i ma się w nim większą siłę. Ćwicząc przepone powinno być tak samo. Jak jest zerwany mięsień jakikolwiek, to kilka miesięcy i też jest odbudowany, więc na prawdę dziwna sprawa z tą operacją. Moim zdaniem jakby zamiast żołądka przyszyć mocno przełyk do przepony to byłoby w porządku i nic by nie miało prawa latać w jedną czy drugą strone a w końcu by sie zrosło. Mam nadzieje że niedługo ktoś wpadnie na coś nowego. Ludzie zdejmują nissena jak sie okazuje za granicą-śledze grupę na fb i jest wiele takich ludzi, więc teoretycznie operacja tego typu jest odwracalna, więc w razie czego zawsze jakaś nadzieja jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Macis65

Witam.Mam pytanie nie wiecie czy prof Dzielicki wykonuje już odwołane ( pandemia ) operacje laparoskopii  w szpitalu w Czeladzi i Knurowie.Brak kontaktu do profesora nie odpisuje na emalie.  Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość PannaNerwica
55 minut temu, Gość Macis65 napisał:

Witam.Mam pytanie nie wiecie czy prof Dzielicki wykonuje już odwołane ( pandemia ) operacje laparoskopii  w szpitalu w Czeladzi i Knurowie.Brak kontaktu do profesora nie odpisuje na emalie.  Pozdrawiam

Szumowski mówił na konferencji, że szpitale mają stopniowo wracać do normalnej pracy dopiero po 1 czerwca. Pewnie to jeszcze potrwa zanim będą robić planowe operacje. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marvel77
W dniu 25.05.2020 o 21:10, Gość PannaNerwica napisał:

Marvel, a kiedy Ci się powiększyła przepuklina? Tzn. po jakim czasie od zdiagnozowania zrobiła się większa? Co Twoim zdaniem przyczyniło się do powiększenia Twojej przepukliny?

 

Po ponad roku od zdiagnozowania mi się powiększyła. Lekarz powiedział że jedynie moge sie czasem ksztusić i to nic groźnego, dlatego dalej ćwiczyłem na siłowni, bo myślałem że nie ma z tym nic wspólnego. Niestety dźwiganie ciężarów ma z tym bardzo dużo wspólnego i od tego mi się powiększyła. Mam nadzieje że wyzdrowieje, ale co dzień to inne objawy. Jak znikną duszności to znowu gula w gardle, jak tego nie ma, to boli gardło i mam pęcherzyki i tak cały czas na okragło coś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marvel77

U mnie to nawet na gastroskopii nie napisali czy wielka czy niewielka...pewnie dopiero rtg z barytem to wykaże, niewiadomo ile bd czekał na takie badanie, orientuje się ktoś teraz ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość MELON

Witam wszystkich zainteresowanych tematem fundoplikacji sposobem nissena i przepukliny rozworu przełykowego. Ja osobiście miałem taką operację robioną metodą klasyczną w 2007 r. Jedyny minus klasyki  to dość duży ślad na brzuchu po takiej operacji .Decyzję jaką metodą zostanie przeprowadzona operacja podjął Pan Prof. dr hab. n. med. Zygmunt Grzebieniak w ASK we Wrocławiu. Długo się zastanawiałem czy się poddać tej operacji czy dalej łykać pigułki,które tylko tak naprawdę powodowały chwilową ulgę. Na moją decyzję miał mój zły stan zdrowia,który pogarszał się z każdym rokiem. W nocy w czasie snu zdarzyło mi się trzy krotnie zakrztusić treścią żołądkową (soki żołądkowe) i tego miałem już dosyć. Bałem się  że się mogę zadusić. Klamka zapadła bo badania phmetri też były o wiele ponad normę i w końcu dostałem zielone światło że mogę poddać się tej trudnej operacji. Miałem wybór, jeść garściami gastryki albo operacja i nie jeść tej chemii jeżeli wszystko się uda. Mój GERD był dla mnie męką, zgaga i pieczenie nawet po białym serze co bym nie zjadł to to samo. Przed operacją ,której trochę się bałem Pan Profesor wytłumaczył mi dokładnie, jaki jest cel i na czym polega fundoplikacja. W kręgu lekarzy mówi się że fundoplikacja jest efektowna i efektywna i daje dobre lub też bardzo dobre efekty. W moim przypadku to był strzał w 10-kę bo operacja udała się w 100%.Tutaj w tym miejscu, muszę powiedzieć że w dużej mierze powodzenie tej operacji zależy od tego, czy przełyk został wystarczająco mocno obszyty czy też nie wystarczająco. Jeżeli będzie za mocno to trzeba popuścić a jak za słabo to docisnąć. Po operacji ma się dysfagię ale to mija po ustąpieniu obrzęku. Gastroskopię kontrolną zrobiłem przy okazji z innym badaniem dopiero w 2018 r. czyli 11 lat po operacji i wszystko jest super. Po operacji przez te lata nie robiłem endoskopi  bo nie było takiej potrzeby .Lekarz który robił endoskopię zapytał mnie kto mi to robił bo idealnie ma Pan zrobione. Od operacji do dziś nie biorę żadnych leków na zgagę i jestem szczęśliwy z tego powodu. Ja miałem przepuklinę wślizgową rozworu przełykowego i w moim przypadku wszystko skończyło się dobrze. Życzę dużo zdrowia wszystkim cierpiącym na to schorzenie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marvel77
2 godziny temu, Gość MELON napisał:

Witam wszystkich zainteresowanych tematem fundoplikacji sposobem nissena i przepukliny rozworu przełykowego. Ja osobiście miałem taką operację robioną metodą klasyczną w 2007 r. Jedyny minus klasyki  to dość duży ślad na brzuchu po takiej operacji .Decyzję jaką metodą zostanie przeprowadzona operacja podjął Pan Prof. dr hab. n. med. Zygmunt Grzebieniak w ASK we Wrocławiu. Długo się zastanawiałem czy się poddać tej operacji czy dalej łykać pigułki,które tylko tak naprawdę powodowały chwilową ulgę. Na moją decyzję miał mój zły stan zdrowia,który pogarszał się z każdym rokiem. W nocy w czasie snu zdarzyło mi się trzy krotnie zakrztusić treścią żołądkową (soki żołądkowe) i tego miałem już dosyć. Bałem się  że się mogę zadusić. Klamka zapadła bo badania phmetri też były o wiele ponad normę i w końcu dostałem zielone światło że mogę poddać się tej trudnej operacji. Miałem wybór, jeść garściami gastryki albo operacja i nie jeść tej chemii jeżeli wszystko się uda. Mój GERD był dla mnie męką, zgaga i pieczenie nawet po białym serze co bym nie zjadł to to samo. Przed operacją ,której trochę się bałem Pan Profesor wytłumaczył mi dokładnie, jaki jest cel i na czym polega fundoplikacja. W kręgu lekarzy mówi się że fundoplikacja jest efektowna i efektywna i daje dobre lub też bardzo dobre efekty. W moim przypadku to był strzał w 10-kę bo operacja udała się w 100%.Tutaj w tym miejscu, muszę powiedzieć że w dużej mierze powodzenie tej operacji zależy od tego, czy przełyk został wystarczająco mocno obszyty czy też nie wystarczająco. Jeżeli będzie za mocno to trzeba popuścić a jak za słabo to docisnąć. Po operacji ma się dysfagię ale to mija po ustąpieniu obrzęku. Gastroskopię kontrolną zrobiłem przy okazji z innym badaniem dopiero w 2018 r. czyli 11 lat po operacji i wszystko jest super. Po operacji przez te lata nie robiłem endoskopi  bo nie było takiej potrzeby .Lekarz który robił endoskopię zapytał mnie kto mi to robił bo idealnie ma Pan zrobione. Od operacji do dziś nie biorę żadnych leków na zgagę i jestem szczęśliwy z tego powodu. Ja miałem przepuklinę wślizgową rozworu przełykowego i w moim przypadku wszystko skończyło się dobrze. Życzę dużo zdrowia wszystkim cierpiącym na to schorzenie.

Świetnie słyszeć takie słowa, podbudowałeś mnie. Dzisiaj się już klasyki nie robi więc ślad duży nie zostaje, a jedynie 4 bardzo małe 😉 Wiele ludzi na pewno zostało wyleczonych i ich tu nie ma bo po prostu nie mają po co tu przychodzić, więc na pewno szansa jest duża

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jeszcze chciałem napisać do Krysi i Alicji żebyście pamiętały o tej Helicobacter Pylori bo to też może powodować bóle żołądka (na to antybiotyk). W zasadzie to od tego powinnyście zacząć. Uznałem jednak że każdy kto miał gastroskopie a boli go żołądek o tym wie i że już wstępnie sobie to wykluczył podczas gastroskopii właśnie.

Edytowane przez chory89

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Krysia

Nie mam helicobaktera, w rtg wyszła przepuklina mala, a w gastroskopii od 10 lat wychodzi tylko zapalenie zoladka i ostatnio też polipy:( ipp biorę od tych ponad 10 lat, teraz emanera 40 mg rano i dodałam sobie sama 20 mg na noc. Poprawa jest minimalna, jeżeli w ogole:( w nocy mogę tylko spać na plecach, na boku coś jakby przelewa się w zoladku i jest spory ból,  czasem całą noc nie mogę przez to spać. Rano boli,  a jak napije się wody jest jeszcze gorzej. Dopiero po ipp i śniadaniu powoli robi się lepiej. Tak sobie myślę,  że to nadkwasota, bo gorzej jest od jakiegos roku, jakby ipp juz nie dawało rady z tym kwasem? Normalnie mozna zwariować z tym zoladkiem. Zakwaszac nie mogę na próbę,  bo ból jest bardzo silny wtedy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Gość Krysia napisał:

Tak sobie myślę,  że to nadkwasota, bo gorzej jest od jakiegos roku

spacer.png


Kup to w biedronce za złotówke i zrób test. Zdjęcie kupionego opakowania wrzuć tutaj na forum - musze wiedzieć że zrobiłaś test. Obok otwartego opakowania ma być kartka z twoim imieniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Krysia

Robiłam juz ten test, ale nie jestem pewna czy jest miarodajny w moim wypadku,  bo ja mam zawsze odbijanie od razu po wstaniu,  jak jestem na czczo. I jak wypiłam sode,  dalej mi się odbijalo od razu:(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
20 godzin temu, Gość Krysia napisał:

Robiłam juz ten test, ale nie jestem pewna czy jest miarodajny w moim wypadku,  bo ja mam zawsze odbijanie od razu po wstaniu,  jak jestem na czczo. I jak wypiłam sode,  dalej mi się odbijalo od razu:(

A "jeziorko śluzowe" jakie jest ? co masz w opisie gastro ? obfite, skąpe, miernie obfite ?

Co jest napisane na temat wpustu ?

Edytowane przez chory89

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Krysia

Jeziorka nie bylo.blona bladawa i scienczala, polipy hiperblastyczne. Podejrzenie zapalenia zanikowego zoladka, ale na szczescie wycinek nie potwierdzil.reszta bez zmian. w starszej gastro byl ziejacy odzwiernik, a lekarz ogladajacy zdjecia powiedzial, ze wpust jest zwiotczaly i swiadczy to o przepuklinie. Biore ipp i prokwit 3 razy, ale poprawy brak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 godzin temu, Gość Krysia napisał:

Jeziorka nie bylo.blona bladawa i scienczala, polipy hiperblastyczne. Podejrzenie zapalenia zanikowego zoladka, ale na szczescie wycinek nie potwierdzil.reszta bez zmian. w starszej gastro byl ziejacy odzwiernik, a lekarz ogladajacy zdjecia powiedzial, ze wpust jest zwiotczaly i swiadczy to o przepuklinie. Biore ipp i prokwit 3 razy, ale poprawy brak.



Mogłaś od razu napisać o tej zbladłej błonie. Zresztą nie wkleiłaś pełnych wyników tylko ciągle po kawałku. 

Oto moja teoria:

Z tego co piszesz masz tą błone śluzową dość mocno zniszczoną. A to że jest bladawa i ścienczała świadczy właśnie o wieloletnim jej zapaleniu i TRWAŁYM uszkodzeniu (!!!). Raczej na pewno masz teraz za mało kwasu w żołądku ponieważ nie możesz go produkować tyle ile trzeba bo twoja błona ma zmniejszoną ilość wszystkiego rodzaju komórek w tym okładzinowych które produkują kwas solny (bo jest zniszczona).

Poniżej możesz sobie przeczytać z ciekawości jakie komórki znajdują sie w błonie śłuzowej i co robią:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Żołądek

Natomiast u ciebie chyba jest poważniejszy problem, bo z tego co widzę dokwasić twojego żołądka chyba nie można (mimo że jest za mało kwasu), ponieważ na temat błony mamy tam słowo "ścienczała, zbladła" (nie wiem do końca co to oznacza). Może chodzi o to że jest przetarta albo że uszkodzone miejsca zostały zastąpione jakimś innym rodzajem komórek (metaplazja?) takich bezwartościowych które do niczego nie służą. Bezwartościowych w sensie że jeżeli zapalenie było zbyt głębokie nieleczone to mogło dojść do uskodzenia komórek macierzystych które są nagłębiej, a to one powodują że te z wyższych warstw sie regenerują. Powstałe ubytki mogą być nieodporne na kwas (początki wrzodów?). W skład błony wchodzą też komórki śluzowe które produkują śluz. Może masz go teraz za mało i dlatego nie chroni ci on błony śluzowej ? i nawet mała ilość kwasu którą ty posiadasz może cie "parzyć" jak jest za mało śluzu. Dlatego pytałem o jeziorko śluzowe. Masz mniej komórek śluzowych mo masz zniszczoną błone śluzową.


Należy sobie zadać pytanie jak do tego doszło skoro nie miałaś nigdy Pylori? W jakim wogóle celu zaczęłaś stosować leki IPP 10 lat temu ? Po co je brałaś tak długo ? dlaczego nie trzymałaś diety lekkostrawnej od momentu gdy zaczęłaś brać IPP. 10 lat zapalenia non stop.

Nakierowałem Cie troche, ale nie jestem pewny jak to rozwiązać. Popróbuj coś na sobie. Ja moge zgadywać. Ja bym odstawił IPP na 3 tygodnie i zobaczył co sie stanie :) Nie znam historii twojego leczenia, nie wklejasz pełnych wyników tylko jakieś strzępy :) nie wiem co próbowałaś a czego nie, ani po co byłaś u lekarza podczas wykonywania każdej z gastroskopii. O refluksie, zgadze, objawach LPR nic nie pisałaś (tylko że przepuklina). 

Diety pewnie nie trzymałaś 10 lat ? :) (tylko teraz na końcu gdy nic sie nie trawi). Pilnuj sie teraz bo może Ci sie stać krzywda z tym żołądkiem. Moim zdaniem balansujesz na granicy :)

A lekarze co mówią ? :) Jakie porady ? :) Ty jesteś po pięćdziesiątce ?

Edytowane przez chory89

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skoro wykluczone jest "zapalenie zanikowe zoladka" to co napisane masz w rozpoznaniu na temat tego co sie dzieje z żołądkiem ? gastropatia rumieniowa ?

Edytowane przez chory89

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marvel77

Chory89 ostatnio u mnie lekka poprawa, nie mam duszności a jedyne objawy to ucisk w mostku i poranny ból gardła. Mam jednak pytanie odnośnie gardła bo mam na nim grudki chlonne. Czy Ty coś brales na gardło lub co może ewentualnie pomoc ? Ja znam glimbax tylko. Wgl używam listerinu żeby zeby się nie psuły ale to chyba zły pomysł bo tam jest alkohol także odpuszczam listerine i będę chciał to zaleczyc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pojęcia co jest na to skuteczne, ale też to mam teraz. Olewam to na razie  :)

Edytowane przez chory89

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...