Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Kamil17/2

Przepuklina rozworu przełykowego czy ktoś miał operację

Rekomendowane odpowiedzi

Marcin, a nie lepiej tu pisać niż na maila ? wtedy ktoś sie dołączy. Na maila prawie nie wchodze.

To że Dzielicki był operowany to wiem od lekarza który sie z nim kumpluje. Wiem też kiedy był operowany, oraz gdzie (nie tam gdzie my). Ale nie wiem kto go operował bo nie pytałem.

Ty pewnie chciałeś pogadać o swoim żołądku ? Jak masz refluks i problemy z żołądkiem to po zaleczeniu żołądka refluks powinien zmaleć wyraźnie, ale uważaj na leki prokinetyczne. Można je brać jak nie ma żadnych krwawień\przekrwień. Ale spróbować można na chybił trafił jak nie chcesz iść na gastroskopie, działanie ich jest krótkie. Jak żołądek spuchnie to odstawić je do czasu zaleczenia żołądka. Poprawiają siłe zwieraczy. Ja jak zaleczyłem "gastropatie rumieniową" to mi refluks zmalał o 95% (sierpień 2018). Boli Cie żołądek bo masz pewnie przekrwienie\zapalenie (od żarcia albo od Pylori). Jesteś wogole nosicielem tej bakterii ? (bo ja wogole tego nie mam, ani nie miałem). Gdzieś wczesniej pisałem że swego czasu zatykałem sobie rurką przewód pokarmowy (było wtedy ciasno w okolicy górnego zwieracza). Wkładałem ją przez nos i starałęm sie ją połknąć na głębokość 35 cm od nosa. Po zażyciu prokitu wyraźnie ciężej sie ją wyjmowało z nosa jak zabierałem sie do jedzenia, dlatego bo zwieracz ją mocniej zaciskał od prokitu (prokinetyki poprawiają perystaltyke\ruch od przełyku do jelita i te zwieracze). Sprawdzałem to kilka razy czy aby przypadkiem sobie tego nie wkręcam. Więc to rzeczywiście coś tam daje. Jak tylko wróciłem do IPP (po regeneracji jelit) to rurek już nie stosowałem. Rurka wyraźnie zmniejszyła mi duszności i objawy od górnego zwieracza wzwyż, czyli w Twoim przypadku pomogłaby na szczypanie języka. Ale nie naśladuj mnie z tą rurką.

Nie wiem jak sie bada pylori samodzielnie (było jakieś tego typu badanie, że sie coś w aptece kupowało). Jak pylori nie wyjdzie i nie bedzie trzeba antyboityku to Idź do rodzinnego po Prokit i Emanere bo na gastrologów szkoda wtedy hajsu. Mi rodzinny daje te leki bo mówie, że nie bede gastrologom nabijał kieszeni. Zabierz kwity że jesteś po operacji i mów że masz nawrót. 

Prokit i Emanera tylko stąd:

https://apteline.pl/

Bo najtaniej. Zamawiasz, oni wysyłają do twojej apteki, płacisz dopiero w aptece przy odbiorze (podajesz w aptece przy kasie kod z sms'a który ci wyślą ci z Apteline). Jak nie zamówisz to apteka Cie okradnie i stracisz z 20 zł (bo oni mają drożej niz to Apteline). Trzeba se samemu leki sprowadzać do aptek.

Zamówienie jest następnego dnia od momentu gdy je złożysz. Jak dojdzie do apteki dostajesz sms.

Edytowane przez chory89

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Prosto po Operacji

Chory89 mam Pilne pytanie do Ciebie. Czy to rtg z kontrastem według Twojego lekarza ma wykazać czy np nie doszło do przesunięcia mankietu finduplikacji? Czy zalecił tez gastroskopię? I czy orientujesz się lub mówił Ci po jakim czasie od operacji już można zrobić takie badanie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość oli

Witam wszystkich.

Jestem 2 tyg po zabiegu w Czeladzi u prof. Dzielickiego. Przyłączam się do waszej opinii, o fatalnej jakości opieki w tej placówce. Ja czekałem 4 godziny na wejście na oddział i jeszcze kolejną na korytarzu na wolne łóżko. Przed zabiegiem mieliśmy dostać coś przeciwbólowego, ale pielęgniarka oświadczyła, że nie dostaniemy, bo "nie było w aptece na dole". Nie mówiąc już, że wieczorem po zabiegu dostałem torsji, bo Pani puściła mi zbyt szybko kroplówkę. Jednym słowem dramat. 

Co do efektów, to w naszej grupie są różne. Dwie osoby operowane w ten sam dzień dość szybko doszły do siebie. Ja miałem mniej szczęścia, bo przestałem bekać, a dodatkowo odstawiłem z dnia na dzień IPP. Skutkiem czego czuje te kwasy w żołądku i ustach, ale o ulewaniu chyba nie ma mowy, bo wpust jest szczelny. Dodając do tego powietrze w żołądku, które nie ma za bardzo ujścia i pojawiająca się czkawka to wesoło nie jest. 

Zastanawiam się nad powrotem do IPP dopóki nie przestanę bekać na nowo. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Prosto po operacji

Ja mam straszna zgagę praktycznie całe dnie od tygodnia jutro mija 2 tydzień. Zazdroszczę  ze masz problem z bekaniem i czkawka . 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcinn84

Oli z tym poczekaniem żeby móc bekać to możesz czekać latami jak ja.Ja przez 5 lat bekać nie mogłem a odkąd zacząłem to i refluks wrócił.Mocno Ci zaciągnął ten mankiet i dlatego tak jest.Polykasz powietrze,zapalenie żołądka pewnie miałeś.Chce ci się bekać a nie można i robią się mega wzdęcia jak ja miałem że czasami wyprostować się nie mogłem tak brzuch i kichy napompowane.Tak jest jak te mankiety na oko są robione.Jesen za luźno,drugi za ciasno.Np w Niemczech kalibruja jak ma to być zrobione za pomocą sondy i wiedzą a u nas na oko 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość oli

@Marcinn84

A miałeś jakiś sposób na to powietrze w żołądku?

 Ja próbuje iberogast i espumisan, ale niewiele pomaga. Zapalenia żołądka nie miałem, albo nic mi o tym nie wiadomo. Powrót do IPP też chyba niewiele da, bo miejsce kwasów w żołądku i tak zajmie powietrze. Zastanawiam się co będzie jak wypiję puszkę piwa. Musi się wtedy odbić, ale pewnie niewiele to pomoże na dłuższą metę. Wzdęć jakichś wielkich w dole brzucha narazie nie odczuwam. Raczej skupia się to wszystko tuż pod mankietem. Mam takie mimowolne skurcze, gdzie żołądek jakby chciał "podskoczyć" do klatki piersiowej. Jest to połączone z nabraniem i oddaniem powietrza. No zobaczymy. Różni lekarze mówią o maksymalnie kilku miesiącach, ale jak widać po tobie, tak różowo nie jest. 

Plus póki co taki, że mogę już właściwie jeść w miarę normalnie. Wiadomo, że wszystko drobno pogryzione i czasem nie chce wpaść do żołądka, ale pod tym względem jest lepiej z dnia na dzień.

@Gość

masz pewnie zgagę, bo odstawiłeś IPP tak jak ja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcinn84

Oli po piwie,Coli odbijesz na pewno.Ja piwo czasami piję i teraz bekam normalnie.Na początku po operacji też piwko sporadycznie wypilem colę piłem i po tym odbiło się aż lżej na żołądku było.Wszystko miałem dosłownie co Ty.Dziwne uczucie jak te powietrze naciska w miejscu gdzie mankiet .Mi przy tym często podrywalo kwas w żołądku przez te powietrze podejrzewam.Bo chciało się odbić a nie mogłem i aby pieczenie poczułem w miejscu wpustu wlasnie gdzie ten mankiet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Marcinn84

Jak brałem nospe to było dużo lepiej.Espumisan nic nie dawał

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Jestem młodą dziewczyną. Mam 19 lat i także przepukline, o której mowa. Lekarz mówi, że jeśli za miesiąc po lelarstwach nie będzie poprawy, to czeka mnie operacja. Boję się tego tym bardziej że jestem w technikum i mogę nie mieć przez to możliwości podejścia do matury. Jak długo Państwo żyliście z tą chorobą nim doszło do zabiegu? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widzę nowy wysyp przepukliniarzy !!!

Zaraz przyjdzie Heldens i bedzie cisnął beke.


do Prosto Po Operacji

Jak z nim gadałem przez telefon to mówił "gastroskopia nam teraz nic nie da" i kazał robić to z kontrastem. Nie pytałem dlaczego "nic nie da". Na kartce z zaleceniami napisane mam że 3 miechy po operacji ma być kontrolna gastroskopia dlatego o nią zapytałem. Ja mu powiedziałem że mam kluche i nawrót silnych duszności i pieczenie w mostku (oskrzela\tchawica) które nie jest zgagą na 100% i być może dlatego postanowił sprawdzić czy mam cofke do układu oddechowego. Gastroskopią tego nie sprawdzimy. To badanie wykaże też zapewne czy fundoplikacja wpadła razem z wpustem do góry, czy też wpadł sam wpust który sie odczepił od fundoplikacji. No i bedzie też widać czy kontrast (baryt) wpada mi do układu oddechowego. Nie wiem co teraz powinieneś zrobić (gastroskopia czy to co ja). Ale jak to co ja to musisz iść do rodzinnego po skierowanie do poradni chirurgii ogolnej i z tym skierowaniem do tego szpitala w którym to badanie robią (RTG przewodu pokarmowego z barytem). Musisz podzwonić i popytać, a jak nie bedą odbierać - bo to normalka, to trzeba niestety łazić i pytać. Szpitale robiące to badanie nie przyjmują skierowań z "obcych" poradni, więc nie pójdź przypadkiem do pierwszej lepszej. Prywatnie sie tego badania nie robi i podobno ciężko je znaleźć. Ci z poradni chirurgii ogólnej to laicy jeśli chodzi o wiedze. Mnie "przyjmował" koleś który z gastrologią nie ma nic wspólnego, jak chciałem o coś zapytać to on na to "wie pan ja nie jestem gastrologiem, więc...". Powiedziałem mu że chirurg kazał to zrobić i ma mi dać skierowanie.

do tej nowej 19 letniej

dziewczynko sympatyczna do matury mozna sie stawić już w 4 dobie po operacji jak dobrze pójdzie :) Ja z tym cholerstwem żyłem ponad rok i wtedy zdecydowałem sie na operacje. Jakie masz objawy ? co wyszło w gastroskopii ?

Jest nas już chyba siedmioro aktywnych na tym forum z tą chorobą (operowani i ci co chcą)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

do Prosto Po Operacji

Jeszcze jedno. Na stronach szpitali często są niezaktualizowane informacje dotyczące tego badania. Jeżeli na stronie jest napisane że niby to robią to sie upewnij telefonicznie. Ja u siebie miałem dwie fejkowe strony (nie jestem z Warszawy). Raz mi powiedziano że "to nieaktualne, już tego nie robimy" a za drugim że Radiolog która robiła to badanie zmarła w zeszłym roku i już nie ma kto tego robić

Edytowane przez chory89

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Oli
10 godzin temu, Gość Gość napisał:

Jestem młodą dziewczyną. Mam 19 lat i także przepukline, o której mowa. Lekarz mówi, że jeśli za miesiąc po lelarstwach nie będzie poprawy, to czeka mnie operacja. Boję się tego tym bardziej że jestem w technikum i mogę nie mieć przez to możliwości podejścia do matury. Jak długo Państwo żyliście z tą chorobą nim doszło do zabiegu? 

Nie zakładaj od razu, że leki nie dadzą poprawy. U mnie Dexilant zadziałał od razu i zlikwidował zgagę oraz cofanie się treści żołądkowych do przełyku. Jeśli masz tylko takie objawy to leki powinny pomóc, a wtedy ty bedziesz sobie wybierać kiedy ci pasuje poddać się zabiegowi (i czy w ogóle). Nie martw się na zapas. Z tym można żyć i kilkadziesiąt lat będąc na lekach.

Ja się z tym schorzeniem zmagałem ponad rok, a do operacji skłoniła mnie przede wszystkim niechęć do łykania prochów do końca życia i minimalizacja jakichś powikłań nowotworowych w przyszłości. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość KobietaUmeczona

Gość Oli, mógłbyś coś napisać o Czeladzi? Będę tam miała zabieg i nie wiem, na co się przygotować?  Czy warunki są w porządku?  Jak z leczeniem przeciwbolowym po operacji? I czy da się wytrzymac te pierwsze dni?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Prosto po operacji

Chory89 dzięki za odpowiedzi i mnie sytacja jest bardzo pilna ciagle mam zgagę i kluche gorzej niż przed operacja , pisałem maila do Dzielickiego zlecił gostroskopie za 2 tyg byłem dziś w Lublinie tez oni znowu zlecili rtg które mam w środę prywatnie, ale to był najszybszy termin. A jak u Ciebie czy coś się wyjaśniło?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość
2 godziny temu, Gość Prosto po operacji napisał:

Chory89 dzięki za odpowiedzi i mnie sytacja jest bardzo pilna ciagle mam zgagę i kluche gorzej niż przed operacja , pisałem maila do Dzielickiego zlecił gostroskopie za 2 tyg byłem dziś w Lublinie tez oni znowu zlecili rtg które mam w środę prywatnie, ale to był najszybszy termin. A jak u Ciebie czy coś się wyjaśniło?

Robił Ci Tarnowski a piszesz o poradę do Dzielickego?.Dasz sobie poprawić a jak mu nie wyjdzie?Lepiej chybavto skonsultować z Tarnowskim

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Prosto po Operacji

Po 2 zgłoszeniu nawrotu dolegliwości ze zdwojona siła zaczął mnie ignorować, udało mi się skontaktować 3 raz po którym zlecił gastroskopię „skoro już jest tak zle” wiec szukałem pomocy tez gdzie indziej. U mnie z dnia na dzień jest gorzej zamiast być lepiej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Prosto po Operacji

Po 2 zgłoszeniu nawrotu dolegliwości ze zdwojona siła zaczął mnie ignorować, udało mi się skontaktować 3 raz po którym zlecił gastroskopię „skoro już jest tak zle” wiec szukałem pomocy tez gdzie indziej. U mnie z dnia na dzień jest gorzej zamiast być lepiej. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość oli
W dniu 14.02.2020 o 15:01, Gość KobietaUmeczona napisał:

Gość Oli, mógłbyś coś napisać o Czeladzi? Będę tam miała zabieg i nie wiem, na co się przygotować?  Czy warunki są w porządku?  Jak z leczeniem przeciwbolowym po operacji? I czy da się wytrzymac te pierwsze dni?

Co miałem napisać o Czeladzi to już padło. Oczywiście są też lekarze/personel, którzy są empatyczni i pomocni. Anestezjolog i ordynator bardzo rzeczowi. Srodki przeciwbólowe po operacji są. Wytrzymać pierwsze 2 doby jest dość cięzko. Wszystko zalezy pewnie od organizmu.

U mnie im dalej po zabiegu tym gorzej. Wrócił nieświeży oddech rano, nalot na języku i pojawiły się (mniej wiecej po tygodniu) nocne wybudzenia jakby po zachłyśnięciu (treścią żołądkową?).  Nie wiem jak to możliwe, skoro nawet mi się odbić nie może. Na początku myślałem, że to po odstawieniu IPP, ale to już prawie 3 tygodnie trwa. Chyba coś poszło nie tak.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość KobietaUmeczona

Dzięki za info:) mam nadzieje, ze wkrótce poczujesz się lepiej i znikną te nieprzyjemne objawy. Tez bym się zdenerwowala na Twoim miejscu,  w końcu operację robi się,  zeby wrócić do zdrowia. Czytałam,  że czasem za słabo dociskaja mankiet i wtedy robi się poprawkę.  Na pewno więcej będziesz wiedział po kontrolnych badaniach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Gość

Oli a czy nikt nie bierze pod uwagę że skuteczność jest słaba bo być może profesor nie ma już takiej reki i oka jak kiedyś?Jak będzie miał 90 lat i dalej będzie operował to nadal będziecie się kładli na stół żeby operował .Kiedyś nie było osoby co by nie zadowolona była z jego zabiegu a teraz co chwila ktoś piszę że nie ma poprawy.Więc jakieś wnioski można z tego wyciągnąć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość KobietaUmeczona

Powiem szczerze, że zrobiłam rozeznanie i w Polsce poza jednym wyjatkiem nie ma się u kogo operować. Największe doświadczenie i wiedzę z zakresu przepuklin ma profesor Dzielicki i jest on krajowym autorytetem w tym temacie. Nie znalazłam żadnych jego uczniow ani innych chirurgów z tak dużym odsetki em udanych zabiegów. A szukałam w całym kraju...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Prosto po operacji

Gość Oli a czy masz nawroty zgagi? Ja mam straszna codziennie, i tez im dalej od operacji się pogarszało. Wczoraj i przed wczoraj wydawało się ze jest nieco stabilniej i mniejsza zgaga ale przyjmuje Ipp codzień. Mam tez nalot na języku i straszny problem z połykaniem. Wczoraj byłem na gastroskopii nic nie wykazała nawet zapalenia etc. Fundoplikacja prawidłowa według lekarza. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Prosto po operacji

Kobieta umęczona sprawdz Lublin, byłem tam tydzień temu na wizycie co prawda zlecili tylko rtg i wracam jak je zrobię ale na grupie fb maja bardzo dobre opinie. I ludzie tam pracujący robili bardzo dobre wrażenie mimo se szpital dość stary. Btw jest grupa na fb refluks myśle ze możesz jeszcze tam popytać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość oli

Gość Gość

Biorę to pod uwagę, ale wiem też, że osoby operowane ze mną oceniają operację pozytywnie i wszystkie objawy ustąpiły.

Prosto po operacji

Zgagę mam teraz raczej małą, ale odczuwalną. Dalej mi się nie odbija, ale przynajmniej już mi tak żołądek nie "podskakuje" próbując odbić i gazów w żołądku jakby mniej. Jem prawie normalnie. No, ale to pewnie dlatego, że po Toupettcie jest łatwiej niż po Nissenie. Jestem bez IPP. Włączyłem siemię lniane i spanie na wysokim wezgłowiu. Głównym problemem są noce i wybudzenia na granicy zakrztuszenia - nie wiem czy treścią żołądka czy śliną. Do tego nalot na języku i nieprzyjemny zapach z ust rano.

Gastroskopia może niewiele dać, bo nie widać czy mufka nie przesunęła się nad przeponę. Może wyglądać na prawidłową, ale może być nie w tym miejscu co trzeba. No, ale sam fakt, że nie ma podrażnień w przełyku ani nadżerek jest na pewno mega optymistyczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Maksymalnie dozwolone są tylko 75 emotikony.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...