Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Nietolerancja pokarmowa

Znaleziono 6 wyników

  1. Przez 3 dni brałam tabletki antykoncepcyjne yaz, przestałam karmić piersią gdyż dziecko zaczęło mieć prawdopodobnie nietolerancję laktozy. Zmieniłam zdanie i chce nadal karmić piersią z wykluczeniem nabiału. Po jakim czasie pokarm z piersi będzie wolny od hormonów z tabletek antykoncepcyjnych ?
  2. Dzień dobry kupiłam tabletki antykoncepcyjne które maja laktozę a ja nie wiem czy nie mam nietolerancji laktozy bo czasami bo zjedzeniu mlecznych rzeczy miałam kołki i biegunki . Czy można stosować probiotyk na trawienie laktozy by przetrawił laktozę w tabletkach i ile mam czekac czy tabletka się wchłonęła ?
  3. Ciała redukujące 0,25 czyli górna granica normy u dwumiesięcznego niemowlaka. Ph 5. Tłuszcze obojętne nie obecne. Co ROBIĆ? Karmię PIERSIĄ i czasem mlekiem modyfikowanym bebilon profutura 1. Pediatra każe dać Bebilon Pepti bez białka mleka krowiego i dietę eliminacyjną ale czemu skoro wychodzi nietolerancja laktozy.. Przecież jest laktoza też w moim mleku
  4. Dzień dobry, sytuacja wygląda tak, że mój ginekolog jest na urlopie, a inni nie odbierają, a za 2-3 dni zaczynam brać antykoncepcyjne (vibin) i czasami dostaje biegunki po laktozie to czy mogłabym łączyć vibin z kroplami lub tabletkami na nietolerancje laktozy, ponieważ bardzo zależy mi na tym żeby vibin się dobrze przyjął i działał w 100%, a nie wiem jak mój organizm zareaguje. To moja pierwsza antykoncepcja. Proszę o odpowiedz i dziękuję
  5. Witam. Mam 25 lat. Rozregulował mi się cykl menstruacyjny (zazwyczaj 28 dni). Pierwszy raz miesiączka spóźniła mi się w grudniu o 8 dni. W styczniu - 9, luty 6, marzec 3, a kolejna w maju przyszła spóźniona o 14 dni i trwała tylko 3, gdzie zawsze jest 6/7. Nie biorę tabletek antykoncepcyjnych. TSH, FT3 i FT4 mam w normie. Byłam dzisiaj u ginekologa i okazało się, że mam torbiel na prawym jajniku, 5 cm. Lekarz stwierdził, że to przez stres (którego mówiłam, że nie było więcej niż zwykle, nic istotnego się nie wydarzyło). Upierał się, że musiało i to pewnie efekt koronawirusa, stres, siedzenie w domu, podjadanie i taki efekt. Tylko, że to się dzieje od grudnia, a nie od marca. Wiem, że powinnam i chciałabym zrzucić jakieś 10 kg (78 aktualnie), ale od jakichś 2/3 lat nie tyję, tym bardziej przez jakąś kwarantannę.. Jak jestem w domu to jem nawet mniej, ale doktor kompletnie mnie nie słuchał. Przez ostanie 1,5 miesiąca jakieś 5 razy wystąpiły u mnie mocne skurcze i krótkie biegunki, nie jestem jednak pewna czy nie dostałam nietolerancji laktozy. Doktor nie przepisał mi żadnych leków, zalecił tylko więcej ruchu, mniej cukru i tłustych potraw, których mówiłam mu, że praktycznie nie jem. Nie zalecił żadnej wizyty kontrolnej, samo ma zniknąć. Nie wiem co o tym myśleć. Co mogło być faktyczną przyczyną i czy naprawdę musiała jakaś być. 5 cm to mało? Nie za długo to wszystko trwa? Myślę o wizycie prywatnej u innego lekarza za jakieś 2/3 miesiące. Pozdrawiam
  6. Dzień dobry. Jestem 22-letnią kobietą, której cykl miesiączkowy był raczej regularny, aż do 2020 roku. Pierwsza miesiączka wystąpiła w 2012 roku. Na początku roku 2020 rozpoczęłam drastyczną zmianę diety. Można powiedzieć, że całkowicie odwrotne odżywianie do dotychczasowego i niestety nieskonsultowane z lekarzem. Najprawdopodobniej zmiana ta była kolejno przyczyną braku miesiączkowania. Dnia 19 stycznia 2020 miałam ostatnią miesiączkę przed przerwą. W lutym nie dostałam. Około w marcu porzuciłam "zmianę diety" i powracałam do poprzedniego odżywiania. Miesiączkę dostałam dopiero 6 miesięcy później- 21.07.2020r. Dnia 26 marca 2020r. byłam na wizycie u ginekologa, miałam zrobione USG- ustalono brak ciąży oraz w badaniu nie zauważono również żadnych komplikacji. Wszystko było w normie, lekarz poradził przeczekać oraz zrobić badania krwi. Dnia 04.05.2020 byłam na badaniu krwi- zbadałam: TSH, Tyroksyna wolna FT4, Trijodotyronina wolna FT3, Progesteron, Prolaktyna, Testosteron i Estradiol. Wszystkie wyniki były w normie. Omówiłam je na wizycie online dnia 21.05.2020r. z Panią ginekolog, która przepisała mi ,,Luteina 50" tabletki podjęzykowe 50 mg, które stosowałam w ilości 4 tabletek przez 5 dni. Miały one za zadanie wywołać miesiączkę, jednak ona nie wystąpiła (we wskazanym czasie). Miesiączka pojawiła się kolejne 2 miesiące później. Bez pomocy, dnia 21.07.2020r., kilka dni przed miesiączką występowały bóle miesiączkowe. Moje pytanie: Co powinnam teraz zrobić? Czy powinnam udać się na jakieś badania? Może badania dietetyczne? Testy nietolerancji pokarmowych? Czy jest się czym martwić i czy powinna się miesiączka już uregulować?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...