Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Inmyworld

Użytkownik
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna
  1. Inmyworld

    Proszę o radę.

    Też miałaś duszności? Przyczyna był kręgosłup? Nie jestem pod żadna kontrolą lekarza.
  2. Witam wszystkich. Od ponad roku mam to samo, czyli straszne duszności. Nie towarzyszą mi przy tym żadne bóle, czasami tylko jakiś nerwoból, czy coś. Ale to chwila tylko. Miałam robione wszystkie badania (tj. RTG klatki piersiowej, usg jamy brzusznej, TSH tarczycy, badanie nerek, wątroby, morfologia, mocz itp.) Byłam prawie w lata temu u pulmonologa to zbadał mnie tylko słuchawka i powiedział, że żadnych duszności nie mam i to wszystko moja głowa ( nie, nie zlecił innego badania) A 110 zł przytulił. U kardiologa byłam w sierpniu tego roku, zbadał mnie też tylko słuchawka i powiedział, że mam niedomykalność zastawki mitralnej serca, ale to absolutnie nie ma nic wspólnego z moimi dusznosciami. Na drugą wizytę nie zdążyłam pójść, bo problem z "covidem" i jeszcze mieszkam za granicą. Zaczęło się to u mnie ponad rok temu, ale tak Od 9 miesiący towarzyszy mi duszność codziennie, bez przerwy, czasami jest lżej, czasami jest dosyć spora duszność, taka że boję się aż zasnąć, ze jednak już się nie obudzę. Jest to ciężar w oddychaniu, brak swobody oddychania wolną pełną piersią, czyli tak jak powinno być. A jak mam zasnąć to tylko wpółleżąco- wpółsiedząco i obowiązkowo na boku. Proszę o pomoc. Chcę w końcu normalnie funkcjonować, jak było to prawie 2 lata temu . Bez duszności i bez żadnych innych objawów. Pozdrawiam, Basia . Co warto jeszcze zbadać. Gdzie i do kogo mam się zgłosić? Jeszcze tylko wspólne, że 4 lata temu miałam taką sytuacje, że odjęło mi nogi jak szłam, nie mogłam wstać i miałam potworny ból w krzyżu, trafiłam do szpitala i badania wykazały, że mam Wypyklinę krążka międzykręgowego. Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie z dusznosciami. POMOCY KOCHANI, mam dopiero 24 lata, A czuje się gorzej niż niejedna babcia. Zero przyjemności z życia.
  3. Witam! Mam 24 lata. Od ponad roku borykam się z nadciśnieniem. Zazwyczaj mam ciśnienie 133/85/80, ale dzisiaj cały dzień mam 145/100/90. Jak mogę je szybko zbić? Dodam, że jeszcze tak mi głowa pęka, że szok. Nie byłam u lekarza i nie mam żadnych tabletek na zbicie go. Proszę pomóżcie, bo sobota mi ucieka. 😭
  4. Ale jak prawdopodobnie jest w ciąży, to co jej teraz po antykoncepcji?
  5. Ja staram zasypiać bez żadnych leków. Ale czasami po prostu muszę wziąć tabletki ziołowe. Albo wypić melisę. Ale to wiadomo, że nie pomoga. Te duszności to coś strasznego. Nie życzę tego najgorszemu wrogowi
  6. Dobry wieczór. Zacznę od początku. Poand roku temu zaczęły pojawiać się u Mnie duszności. Najpierw myślałam, że to przez papierosy, Ale duszności zaczęły mnie tak męczyć, że bałam się zasnąć, ze już się nie obudzę. 8 miesięcy temu rzuciłam papierosy, A od 7 miesięcy codziennie towarzyszą mi duszności bez przerwy, na początku myślałam, że to właśnie przez rzucenie palenia. Ale poszłam do lekarza i zrobiłam sobie badania tj. RTG klatki piersiowej, usg jamy brzusznej, badanie wątroby, nerek, tarczycy, morfologia i mocz. Wszystko w normie,żadnych zmian ogniskowych. Od jakiś kilku tygodniu mam lęk przed zaśnięciem, mam wrazenie, że jak zasypiam to przestaje oddychać. Ale też mam tak, ze jak zasypiam to zaraz się budzę z szybkim biciem serca. Proszę o pomoc, chce w końcu funkcjonować normalnie. Oczywiście przy tym również pojawia się tak jakbym była wiotka, bez siły i w ogóle, chęć płaczu. Bo jestem bezradna... Przez to mam brak chęci do życia. Bo to nie jest życie, to jest katorga.
  7. Dobry wieczór. Zacznę od początku. Poand roku temu zaczęły pojawiać się u Mnie duszności. Najpierw myślałam, że to przez papierosy, Ale duszności zaczęły mnie tak męczyć, że bałam się zasnąć, ze już się nie obudzę. 8 miesięcy temu rzuciłam papierosy, A od 7 miesięcy codziennie towarzyszą mi duszności bez przerwy, na początku myślałam, że to właśnie przez rzucenie palenia. Ale poszłam do lekarza i zrobiłam sobie badania tj. RTG klatki piersiowej, usg jamy brzusznej, badanie wątroby, nerek, tarczycy, morfologia i mocz. Wszystko w normie,żadnych zmian ogniskowych. Od jakiś kilku tygodniu mam lęk przed zaśnięciem, mam wrazenie, że jak zasypiam to przestaje oddychać. Ale też mam tak, ze jak zasypiam to zaraz się budzę z szybkim biciem serca. Proszę o pomoc, chce w końcu funkcjonować normalnie. Oczywiście przy tym również pojawia się tak jakbym była wiotka, bez siły i w ogóle, chęć płaczu. Bo jestem bezradna.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...