Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

magda89

Użytkownik
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Reputacja

0 Neutralna

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Radomsko
  1. Mam brązowe włosy.Kiedyś już miałam czerwień na głowie,ale nie tak intensywną bez żadnego rozjaśniania. Włosy mam ładne,grube. Rozumiem,że aby otrzymać ten kolor należy rozjaśnić włosy? Czy jest to bardzo szkodliwe? Nie używam ani prostownic ani lokówek,rzadko też suszę suszarką.
  2. Ona reklamuje firmę Garnier i kolory,które niestety nie były wprowadzone w Polsce. Nie wiem czy kolor na jej głowie to 666 intensywna czerwień czy 660-płomienna czysta czerwień.
  3. Witam,mam ogromną prośbę,może ktoś mi pomoże. Chciałabym się dowiedzieć jak można i czy jest możliwość osiągnięcia takiego koloru włosów jak w załączonym obrazku. Czy uda się Wulkaniczną czerwienią Wellaton czy np. Garnier 660 Płomienna czysta czerwień
  4. Jem mało w sensie tyle,że nie czuję głodu i jestem najedzona,ale nie przejedzona czy niedojedzona. U mnie w rodzinie wszyscy szczupli,tylko ja nie...dziwny zbieg okoliczności,prawda? Nigdy nie chorowałam na nic poważniejszego niż grypa. Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tymi hormonami...czy mogę mieć niedobór? Mój dzień zaczyna się od takiego śniadania: Płatki z pełnego ziarna pszenicy z dodatkiem błonnika,otrębów,migdałów,żurawiny oraz polane mlekiem 0.5 % tłuszczu.Bułka z chudą wędliną,ser,pomidor,sałata,rzodkiewka bądź twaróg z dodatkiem szczypioru oraz sezonowych warzyw,jajko na twardo,sok bądź woda mineralna. Drugie śniadanie to zazwyczaj jakieś jabłko,kefir bądź jogurt pitny Obiad: Często kasza z warzywami,ziemniaki z surówką,mięso z kurczaka,brokuł gotowany,jakieś zupy typu pomidorowa,barszcz ukraiński,warzywna,brokułowa,sok lub woda. Podwieczorek to dwie kanapki,czasem pomelo,greapfruit. Kolację jem bardzo rzadko,zawsze na dwie,trzy godziny przed pójściem spać. Po południu biorę rakiety i piłki,idę na kort tenisowy-minimum 2 godziny,na drugi dzień potrafię zrobić ponad 50 km rowerem bez żadnego przystanku,mam licznik w rowerze. Od tygodnia posiadam filmiki Zumba,Aerobik i ćwiczę przed pójściem spać. na pewno robiąc i jedząc to co ja 90% kobiet w ciągu dwóch,trzech miesięcy widzialoby efekty swojej pracy. nie jem frytek,fast foodów,pizzy itp.litrami piję zieloną herbatę,nic nie słodzę,nie piję alkoholu,nie palę.Wysypiam się,nie zarywam nocy,nie siedze przed tv godzinami. Jeśli chcę zgubić dwa kg,to muszę jeść same kanapki i ciężko pracować minimum 12 godzin np.za granicą,tam byłam na truskawkach,podczas gdy ja zgubiłam ledwo 2 kg,koleżanki gubiły po 10! Ale kanapki nie są wyjściem-to nie jest dostarczanie składników odżywczych organizmowi tylko katowanie i i prosta droga do jojo oraz wrzodów żolądka.Nie podjadałam w nocy i nie podjadam.Nie korzystam z wind,tylko ze schodów. Przy obecnej wadze mam też małe piersi,składają się z tkanki tłuszczowej,a ja mam jej przecież nadmiar. Więc co jest ze mną nie tak?
  5. No ja też mówię cyce,cycki,bimbały np:D
  6. Słyszałam o kapuście,ale kiszone rzeczy zawierają jedynie kwas mlekowy w procesie naturalnej fermentacji i szybko jest efekt jojo. A moja siostra w ogóle sportu nie uprawia,tak jak pisałam wyżej,ma pracę siedzącą i tyłek wsadza w samochód. A ja gram w tenisa,siatkówkę,potrafię rowerem zrobić dziennie 50 km i więcej,a waga ani drgnie.Jem dużo białka,węglowodanów i skrobi prawie w ogóle,jedynie kasze itp.
  7. Dobry wieczór:) Wcześniej nie zastanawiałam się dlaczego jako jedyna z rodziny mam duży brzuch,szerokie biodra i tyje mimo iż jem niewiele,nie słodzę,ograniczam węglowodany. Będąc pulchnym dzieckiem mama mówiła mi,że wyrosnę z tego. I tam minęła podstawówka,gimnazjum,technikum,a ja ciągle tyłam. No i tyję.Mam 174 cm wzrostu,a ważę 85 kg,3 lata temu skończyłam szkolę,ważyłam wtedy 75 kg. Nikt mi nie wmówi,że jestem ''grubokoścista'',taka moja uroda,ponieważ widzę tłuszcz na brzuchu i w dużej ilości na biodrach. Dla przykładu:Mam siostrę,która je dwa razy więcej ode mnie,ma ten sam wzrost,a nosi rozmiar s,przy czym mój to aż xxl,rozmiar spodni często 42.Do tego moja siostra ma pracę siedzącą i nie odżywia się zdrowo-piwko,pizza,chipsy,parówki,dipy,sosy kupne. Moja mama i trójka braci są szczupli,wysocy i też jedzą więcej ode mnie.Czuję się czasem jak godzilla i czesto słyszę przytyki ze strony ojca typu-szerokobiodrówka czy od siostry-schudłabyś.Z twarzy jestem ładną dziewczyną,tylko gnębi mnie to czemu ciągle tyję i tyję. Do tego 8 lat walczę z rogowaceniem okołomieszkowym,pozostają po tym blizny,niewielkie,okrągłe,brązowe bądź czerwone blizny.Mam je tylko z tyłu na udach,dlatego nie eksponuję ud,a mam zgrabne nogi.Leczyłam się u dermatologów,ale miałam wciskane tylko i wyłącznie antybiotyki,które nic nie pomogły. Obecnie mam 23 lata i rogowacenie ustąpiło,wyciszyło się,zdaję sobie sprawę z tego,że jest to nierówna walka i często do końca życia,jednak martwią mnie te brzydkie blizny rozsiane na całych udach,ale tylko z tyłu. Jutro wstawię zdjęcie mojego uda,mam nadzieję,że nie będziecie się śmiać.Jak widzę te dziewczyny z ładnymi,czystymi nogami,to robi mi się przykro.Są upały,mimo tego,że mamy dopiero końcówkę maja,a lato nie w pełni.Nie wyobrażam sobie kolejnego lata spędzonego w spodniach. Wobec tego czy istnieje jakaś możliwość pomocy z waszej strony?
  8. Gdzieś czytałam,że całowanie to naturalny odruch,którego się uczymy,kiedy ssiemy pierś mamy:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...