Forum Żywienie i fitness

Wasza ulubiona woda mineralna

żółty_tulipan

żółty_tulipan

Lubicie pić wodę? Czym się kierujecie wybierając wodę w sklepie? Dla mnie np ważne jest pochodzenie wody, no i smak oczywiście

84820 zolty-tulipan Kobieta, 34 lata, Warszawa

Odpowiedzi znajdują się poniżej

karolina_22

karolina_22

Kiedyś nie lubiłam, ale później się to zmieniło-duży wysiłek fizyczny i rady dietetyczki zmobilizowały. Nie lubię wody niegazowanej. Czasami wypiję, ale smakuje mi jak kranówka i nie jestem w stanie się do niej przekonać... Zazwyczaj piję nisko mineralizowaną.

84872 karolina-22 Kobieta, 28 lat, na krańcu świata
pink elephant

pink elephant

ja mam trudnosci w piciu wody ciezko mi to idzie lubie smakowe mineralne pol na pol .... :(

84373 pink-elephant Kobieta, 33 lata, Złocieniec
~taktak

~taktak

J anaiczesciej kupuje cisowianke, al to dlatego ze sie przyzwyczailam do niej, tak to w sumie nie widze roznicy pomiedzy wodami, wole gazowana bo zwykla jest troche nudna

Panda

Panda

czasem w upalne dni jak nie wstawie wody do lodowki to lubie taka z kranu chociaz ma zupelnie inny smak niz mineralna

229 panda Kobieta, 40 lat, Katowice
~willka

~willka

A to prawda ze mozna sie czyms zarazic pijąc wode z kranu? Zawsz bylam ciekawa

Złośliwa

Złośliwa

można ostatnio glośna sprawa sprzed kilku dni z hotelem w którym czesi mają mieszkać podczas euro. W wodzie znaleziono legionelle. Taką chorobotwórczą bakterię.

--

Nigdy więcej nie patrz na mnie takim wzrokiem
Nigdy więcej nie podnoś na mnie głosu
Nigdy więcej nie zatruwaj słów gorycz

83736 zlosliwa Kobieta, 33 lata, Warszawa
Deanerys

Deanerys

no było coś takiego.... słyszałam w telewizji. Woda z kranu może byc rózna ja tam wole pić przegotowaną jesli już, bo nie wiemy w jakim stanie jest nasza sieć wodociągowa

--

A dragon whisper her name,
on the east.
You win, or you die.

83919 deanerys Kobieta, 36 lat, Kraków
NikMag

NikMag

ja teraz piję kranówę ale przegotowaną i zazwyczaj gotuję ją tak żeby się pogotowała jeszcze parę minut a potem przepuszczam przez filtr. Czasami kupowałam wodę niegazowaną jak na jakiś wyjazd czy coś ale na codzień to po co jak dla mnie w smaku nie ma różnicy.

303 nikmag Kobieta, 34 lata, Kraśnik
~Poluka

~Poluka

Ale to pijesz pawe czyste H2O bez zadnych dodatkowych skladnikow, bo wszystko sie wygotowuje

~Szybka

~Szybka

Wracajac do tematu, to dla mnie nie ma zadnego znaczenia pochodzenie wody i jej skladniki, za zwyczaj to jest tak ze ide kolo tych polek szukam najtansza, no bo to dla mnie jest troche glupie wydawac kase na wode, a ostatnio kupilam sobie filtr i pije z kranu ;P

NikMag

NikMag

w sumie ja mam takie samo podejście, że nie kupuje wody, bo chyba bym musiała wydawać na nią dodatkową stówę tygodniowo, bo trochę jej wypijam. Ostatnio czytałam na temat wody i jest tak że producenci filtrów radzą kupić filtr i pić filtrowaną bo wtedy się oszczędza tyle i tyle i ma się czystą wodę zdatną do picia. w innym miejscu było napisane że wodę powinno sie przegotować i gotować ją parę minut tak jak ja to robię. W jeszcze innym miejscu czytałam, że tylko mineralna, bo filtr nie oczyści ze wszystkiego, a przegotowywanie wody ją nie tylko odsyfia ale tez odtlenia. Jeszcze gdzie indziej piszą że woda odfiltrowana jest pozbawiona jakichś składników i najlepiej to kupić jakiś jonizator do wody czy odkwaszacz czy co tam jeszcze. A ja w tym wszystkim widzę jedno że każdy chce zarobić i pisze to co mu wygodnie.

303 nikmag Kobieta, 34 lata, Kraśnik
Lada

Lada

:) agdzam sie ztoba nikmag, generalnie chozi o to zeby jak najwiecj zarobic, wiec moim zdaniem kazdy po prostu wybiera to co mu bardziej pasuje, ja na przyklad wole kupic sobie filtr i miec wszystko gdzies

84844 lada Kobieta, 33 lata, Frampol
NikMag

NikMag

ja tam łykam jakiś magnez i witaminy i w zasadzie to się nie przejmuje że w wodzie tego nie mam. Dzisiaj jeszcze czytałam, że dobrze jest wodę przegotować, zamrozić do postaci lodu i ją rozmrozić i dopiero pić. Ponoć na Syberii piją taką wodę z płatów lodu i dłużej żyją.
Może się trochę przestawię na wodę z kranu przefiltrowaną, bo tak wczoraj popróbowałam i ma jednak trochę lepszy smak niż ta przegotowana. Oczywiście trzeba sie upewnić jeszcze co nam leci z kranu, ale ostatnio mąż mi mówił że u nas jak robili badania to jest w miarę czysta ta woda. Chlorem też nie zajeżdża, ale ja tam i tak jak filtrowałam przed gotowaniem to przelewałam do dzbana czy do gara niech odstoi trochę a dopiero potem gotowałam.

303 nikmag Kobieta, 34 lata, Kraśnik
żółty_tulipan

żółty_tulipan

Ja się boję pić surową wodę z kranu, a przegotowana w ogóle mi nie smakuje. Pogodziłam się z tym, że trochę na wodę wydaję;)
Ostatnio słyszałam rozmowę o wodzie pochodzącej z Białowieży, słyszeliście coś o niej może? Ja lubię wypróbowywać rożne nowe smaki;)

84820 zolty-tulipan Kobieta, 34 lata, Warszawa
~ekomama

~ekomama

ja lubię pic wodę niegazowana, jakas gorksa czy muszynianke, zawsze patrze czy zawiera jakies dodatkowe skladniki mineralne. Smakowych nie lubie bo to chemia

~akiss

~akiss

Ja tez nie lubie smakowych maja taki dziwny smak i czuc chemie, wole niegazowana, jesli chodzi o nazwe to jest mi wszystko jedno nie widze zadnej roznicy miedzy nimi

NikMag

NikMag

Kiedyś przeliczałam że w szklance wody smakowej znajduje się jakieś 14 g cukru, to prawie trzy łyżeczki. Ja to kiedyś herbatę słodziłam 2 łyżeczki i była bardziej słodka niż ta woda, a w wodzie to wcale tego nie czuć.

303 nikmag Kobieta, 34 lata, Kraśnik
Złośliwa

Złośliwa

no dokładnie ja też kiedyś z ciekawości sprawdzilam ile cukru jest w tych wodasmakowych to się przeraziłam:)

--

Nigdy więcej nie patrz na mnie takim wzrokiem
Nigdy więcej nie podnoś na mnie głosu
Nigdy więcej nie zatruwaj słów gorycz

83736 zlosliwa Kobieta, 33 lata, Warszawa
żółty_tulipan

żółty_tulipan

To pomyślcie ile tego cukru jest w coli. A też nie czuć;)
Mi się te wszystkie smakowe wody już znudziły, wolę zwykłą źródlaną.

84820 zolty-tulipan Kobieta, 34 lata, Warszawa