Forum Żywienie i fitness

Nadwaga, której nie mogę się pozbyć.

MamaiZona

MamaiZona

Jestem Ewa. W wieku 18 lat zaszłam w ciążę i od tej pory mam problem ze swoją waga. Ważę 75 kg przy wzroście 160 cm. Próbowałam wiele diet oraz ćwiczeń lecz nic nie działa. Mam wrażenie, że nic nie jest mi już w stanie pomóc. Waga od czasu porodu nic się nie zmieniła, mimo tego że karmilam piersią dwa lata. Chodziłam sumiennie na siłownię i nic. Jestem już na prawdę zrezygnowana. Fakt że bardzo źle się czuję w swoim ciele pcha mnie do przodu aby działać. Bardzo proszę o jakąś poradę. Dietę i ćwiczenia. Może coś robię źle?

186752 mamaizona Kobieta, 21 lat, Wodzisław Śląski

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~MMAMAA

~MMAMAA

Polecam Ci książkę Zespół psychologiczno-jelitowy dr. Natashy Campbell. Tonie jest książka o odchudzaniu, tylko o leczeniu poprzez dietę. Kupiłam ją z polecenia żeby pomóc dziecku, ponieważ mam zwyczaj testować wszystko na sobie, to testuję po raz pierwszy od prawie dwudziestu lat jem i chudnę. Drugim powodem dla którego warto wydać te 8 dych jest posiadanie dziecka, przeczytaj i nie popełniaj błędów żywieniowych może ocalisz swojego szkraba.

~Naturoterapia

~Naturoterapia

Diety, ćwiczenia, tabletki nie pomogą jesli nie dojdziemy do prawdziwego problemu . Kiedy organizm znajdzie równowagę poczuje to Pani nie tylko po ubraniach ale rownież poziomu energii.

Zagubiony w życiu...

Zagubiony w życiu...

Dość mało napisałaś. Stosowałaś różne diety. Jakie i i jak długo? Co potem? Jeśli stosował dietę ubogo energetyczną, a zaraz potem jadłaś jak chciałaś to nie ma co się dziwić.
Nie wiem co stosowałaś, ale dam Ci ado których się dostosujesz lub nie. Możesz do niektórych, możesz to skorygować wedle własnego uznania. Nie jestem specjalistą, sam mam problemy z wagą, ale i tak już dużo straciłem. Moja wiedza to mieszanina, często nieuporządkowana wiedzy z książek popularnonaukowych, czasopism, portali internetowych, tak na marginesie polecam Ci z całego serca z tych wszystkich źródeł wiedzy od której prawie oszalałem : ), dwa takie NAPRAWDĘ DOBRE pozycje, 1) O czym Ci lekarze nie powiedzą - miesięcznik na brytyjskiej licencji ukazujący się w Polsce od 2013 roku, nie wszystkie numery mają w archiwum, ale na szczęście istnieje możliwość zakupu numeru w formie elektronicznej, drugi magazyn to dwumiesięcznik " Holistic Helath, wydawany przez tą samą firmę. Te czasopisma piszą o diecie, sporcie, śnie itp. Kup sobie aktualne numery na próbę, są po 12 zł, znakomita skondensowana dawka wiedzy.
Na minimum 30 dni, a najlepiej 90 bez żadnych odstępstw zastosuj się do owych zaleceń, jeśli nie pomoże, to najprawdopodobniej będzie potrzebny specjalista. Podkreślam, że nie wypisuję punktów takich sobie. Są to według mnie najistotniejsze kwestie, które mogą pomóc bez liczenia kalorii, co ma wiele wad. Są to zalecenia dla osoby zdrowej. Jeżeli masz jakieś choroby to przeanalizuj to pod tym kątem.

Zalecenia:
1. Z wypijanych płynów pij tylko wodę wysokozmineralizowaną typu " muszynianka ". Nawodni Cię. Ma sporo magnezu i wapnia. Jest smaczna. Jeżeli chcesz pić kawę i herbatę to tylko sam napar.
2. Z nabiału spożywaj tylko jogurt składający się z MLEKA, a nie z " mleka w proszku ", mający w składzie ŻYWE kultury bakterii, a nie " kultury bakterii ", bo wcale nie muszą być żywe. Jedz kiszonki jak ogórki i kapustę, najlepiej sama przygotuj. Poprawi to Twoją florę bakteryjno - jelitową, co ma ogromne znaczenie na wchłanialność składników odżywczych i prawidłową pracę układu pokarmowego. Nie pij mleka.
3. Jedz dużo warzyw i owoców, jednak staraj się trzymać proporcje warzyw do owoców 3:1, ostrożnie ze strączkowymi jak fasola i skrobiowymi te wypadają z tego stosunku, ale możesz je spożywać, tylko w mniejszej ilości, chyba, że podkręcasz trening, wtedy możesz spożywać ich więcej. Uważaj również na owoce wysokocukrowe jak winogrono, czy banany. Winogrono najlepiej nie spożywaj przez ten czas, a banany tylko gdy prowadzisz bardzo aktywny tryb życia.
4. Nie pij alkoholu.
5. Całkowicie wyrzuć z diety cukier i słodziki. Wszystkie substancje słodzące. Zero. Jak będziesz mieć problemy z doborem produktu to spożywać tylko te produkty z cukrem które posiadają go w składzie w celach konserwujących w ilości ok. 1 gram na 100 gramów.
6. Najlepiej całkowicie wyrzuć z diety mąkę i wyroby mączne, a przynajmniej białą mąkę i i jeśli chodzi o pieczywo to zastąp je pieczywo białe na pieczywo żytnie na zakwasie, bez drożdży i bez cukru jak chleb firmy Oskroba żytni. Jeżeli makaron to tylko razowe, ale podkreślam, najlepiej jakbyś wyrzuciła całkowicie mąkę z diety.
7. Zero białej mąki, zero cukru, najlepiej na czas diety nie spożywaj soków, zero mleka, ewentualnie prawdziwy kefir, zero białych wypieków, zero wyrobów cukierniczych i pół cukierniczych, zero białego pieczywa, zero białego makaronu, zero białego ryżu, zero białej soli w dodawaniu do pokarmów, zastąp ją himalajską czy morską.
8. Czytaj etykiety, wyrzuć, lub przynajmniej ogranicz chemię.
9. Ustabilizuj sen.
10. Staraj się jak najwięcej ruszać.
Być może napisałem to trochę chaotycznie, jednak mam nadzieję, ze Ci pomogłem. Przy okazji zachęcam do wzięcie udziału w dyskusji.

https://forum.abczdrowie.pl/forum-zywienie-i-fitness/1876110,system-zywienia-jako-profilaktyka-chorob-cywilizacyjnych

191022 zagubiony-w-zyciu Mężczyzna, 23 lata, Polska
~Molii.H

~Molii.H

Jak dla mnie to że udąło mi się schudnąć, zawdzięczam właśnie Slimunox, wcześniej próbowałam różnych środków z marnym efektem. Teraz 12 kgmniej

heylena

heylena

lepiej isc do dietetyka niz probowac z suplementami i dietami cud. ja walczylam o sylwetke na dietach przez 10 lat i tylko nabawilam sie problemow z jelitami. do dzisiaj stosuje kuracje dicopeg 10g aby poprawic dzialanie mojej przemiany materii. naprawde sugeruje skorzystac z pomocy specjalisty

190846 heylena Kobieta, 32 lata, Bydgoszcz