Forum Zdrowie

Budzę się o 4 nad ranem i nie mogę spać

~an...zo

~an...zo

Witam.Mam przewlekły problem z budzeniem sie około 4 w nocy i nie mogę z powrotem zasnąć ,a jeżeli mi sie to uda to na parę minut i budzę się z powrotem i tak w kółko. Pracuje fizycznie i często ze zmęczenia popełniam błędy.Kładę się spać około 22.30 a o szóstej wstaje.Nie mam żadnych problemów z zaśnięciem wieczorem.Co by mi Państwo doradzili w tej sytuacji bo naprawdę jest to strasznie irytujące i trwa bardzo długo.Pozdrawiam Łukasz

Odpowiedzi znajdują się poniżej

DoctorQuinn

DoctorQuinn

Witam!
Do okresowo występujących problemów ze snem może prowadzić nieprawidłowa higiena snu:
- ignorowanie własnego zegara biologicznego – opóźnianie najlepszej pory na zaśnięcie,
- stosowanie wieczorem używek: papierosów, alkoholu, kofeiny,
- niewłaściwa higiena zasypiania (po zgaszeniu światła): rozmyślanie, planowanie następnego dnia, roztrząsanie nieprzyjemnych zdarzeń, oglądanie telewizji w łóżku, słuchanie głośnej muzyki, przejadanie się a także uczucie silnego głodu.
Zastanów się zatem czy Twoja higiena snu jest prawidłowa. Jeżeli po wprowadzeniu zmian dalej będą dokuczać Ci opisane dolegliwości skonsultuj się z lekarzem.

25895 doctorquinn Kobieta, 30 lat, Lublin
Złośliwa

Złośliwa

ja czasami mam podobnie, szczególnie jak właśnie zignoruje to, że chce mi się spać. Może kładź się wcześniej, wtedy jak tylko poczujesz na to ochotę.

--

Nigdy więcej nie patrz na mnie takim wzrokiem
Nigdy więcej nie podnoś na mnie głosu
Nigdy więcej nie zatruwaj słów gorycz

83736 zlosliwa Kobieta, 32 lata, Warszawa
~Lidka23

~Lidka23

Też miałam z tym spore problemy, zwłaszcza jak się mój rozwód zbliżał wielkimi krokami. Nie dość, że praktycznie nie spałam, to jeszcze byłam wkurzona na wszystko dookoła. W końcu pogrzebałam trochę w sieci i trafiłam na forsen z melatoniną. Poczytałam, że nie jest on jakimś strasznie silnym środkiem i zdecydowałam się go kupić. Pomógł mi w końcu normalnie zasnąć i już 4-tej nocy przespałam normalnie 7 godzin, a ostatnio to były 3 godziny max. Uspokoiłam się też po nim i teraz nie mam większych problemów ze snem:)

~pomagam12

~pomagam12

mam dobra rycepte na sen gdyz interesuje sie sztuka tybetańska, popierwasze przestac ogladać telewizje, żeby zmienić sposób mśslenia, tak jak opowiada Pani Anna Mikulska, aby zasiać w głowie dobre nasiona pozytywne, bo jak tych nie dobrych sie nazbiera potem nie dają spać albo budzą w nocy o stałych porach. Następnie zawsze sie poprawnie wyrażać hoponopono kocham, przeprasz, wybacz mi, dziekuje, milość, radość dużo ciepłych słów, kolejnym etapem jest modlitwa do Jezusa Chrystusa dosłownie własnymi słowami abyście mieli dobry sen, kolejnym etapem jest pomaganie ludziom bezinteresownie, pomoc komuś na ulicy podnieść zakupy, nakarmić biednego czy coś w tym stylu i nawet jak się da znaleść podobną osobę, która cierpi na bezsenność i jej pomóc tez z tego wyjść chodzi o waszą radość z tych czynności abyście zasiali w mózgu dobre nasiona,że jesteście dobrymi ludźmi, pismo święte mówi nie czyn drugiemu co tobie nie miłe, traktuj innych tak jak ty chciałbyś być traktowany, można czytać Pismo Święte tez pomaga i jeśli komuś my wyrządziliśmy krzywde przeproszenie tej osoby i poproszenie o wybaczenie, jeśli ktoś się zastosuje przynajmniej spróbuje gwarantuje poprawę samopoczucia.

paulciaaa11

paulciaaa11

ja gdy nie mogę usnąć biore taki syrop o nazwie atarax i za ok godzine śpię przepisała mi go psychiatra na uspokojenie

192778 paulciaaa11 Kobieta, 16 lat, czestochowa