Forum Zdrowie

Wzrost w wieku 16 lat! pomocy!!!

~Tak...2802

~Tak...2802

Witam, mam 16 lat i 170cm wzrostu. Mój tata ma 180cm a mama 163. Moi dziadkowie mieli około 174-178 wzrostu. Moi wujkowie od strony taty mają po 182-183 cm wzrostu, a od strony mamy po około 175. Zawsze byłem dosyć średnio wysoki w klasie do pewnego momentu gdy wszyscy koledzy mojego wzrostu zaczeli mnie dużo przerastać a ja tak jakbym stanoł w miejscu. Od 2 lat nic nie urosłem. Jeśli chodzi o dojrzewanie to dojrzewałem dosyć szybko. W wieku 12-13 lat miałem mutacje. Nie miałem jakiegoś dużego skoku wzrostu jeżeli go wogóle miałem.Gdy miałem coś koło 12 lat urosłem wtedy może 6-7cm w ciągu roku.
Niedawno byłem na wizycie u endokrynologa i obliczył że mój wzrost powinien wynieść 185cm. Skierował mnie na badanie wieku kostnego, po czym okazało się potem z badania że mój wiek kostny wynosi 19 lat!!!’ Lekarz powiedział że już nie urosnę jednak ja nie mogę się z tym pogodzić. Mój tata był zawsze niski, a skok wzrostu miał w około 17,18 roku życia a może i później. Moi wujkowie oraz kuzyni też późno urośli. Mój numer buta to 41-42. Gdy byłem młodszy brałem takie dmuchawki czy coś na bazie sterydów. Brałem je jednak bardzo sporadycznie i niedługo. Moja siostra jeszcze wcześniej dojrzewała odemnie jednak osiągneła wzrost mamy... Czy jest jaka kolwiek realna szansa żebym urosnoł? bardzi mi na tym zależy. Jeżeli jest to co zrobić abym urosnął? Z góry dziękuje za odpowiedź i bardzo proszę o pomoc...

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~kolanko78

~kolanko78

Szkoda że nikt ci nie sprawdził dojrzewania wcześniej. Wiek kostny wskazuje na to że dojrzewałeś za szybko. Mutacja w wieku 12-13 to też dość wcześnie.
Jeżeli zarosły już nasady kości, to nie mogą one urosnąć... Na jakiej podstawie endokrynolog obliczył 185cm? Zbadał ci jajka i ustalił na podstawie dojrzewania, czy bardziej na podstawie wzrostu krewnych?

~Tak...2802

~Tak...2802

Na podstawie wzrostu rodziców robił jakieś obliczenia i tyle mu wyszło. Nie sądziłem że jest to tym spowodowane. U mnie koledzy w klasie zaczeli dojrzewać zaraz po mnie a są teraz wyżsi odemnie o około 10cm.

~kolanko78

~kolanko78

Hormony podczas dojrzewania przyśpieszają wzrost (testosteron), ale jednocześnie powodują jego zakończenie (estrogeny - tak, nawet u faceta). Więc jeżeli nie dojrzewasz, to powiedzmy że rośniesz wolno. Jak dojrzewasz to rośniesz szybko, ale jednocześnie szybciej kończysz rosnąć. Gdybyś np zaczął dojrzewać kilka lat później, to te kilka lat rósłbyś "za darmo".

Jeżeli endokrynolog nie oglądał cię nago, to pewnie założył że masz przeciętne dojrzewanie dla swojego wieku i uznał że będziesz jeszcze rosnąć. Jeżeli byłeś oglądany nago i mimo to endokrynolog podał 185cm to znaczy że (przynajmniej zewnętrznie) wyglądasz jakbyś jeszcze miał trochę dojrzewania przed sobą.
Może na prześwietleniu się pomylili i to nie jest 19lat. Może coś było z samym dojrzewaniem że za szybko poszło i nie zdążyłeś odpowiednio urosnąć. A ogólnie wydaje ci się że że jesteś już całkiem dojrzały, czy jeszcze np. masz za mały penis albo jądra?

~Tak...2802

~Tak...2802

Jeśli chodzi o to czy uważam siebie za dojrzałego... gdzieś rok temu miałem przyrost masy mięśniowej. Na przyrodzenie nie narzekam. Jedyne co nie jest jakoś w pełni wykształcone to zarost który występował do tej pory głównie pod nosem. Przez ostatnie pół roku w szybkim tempie zaczeły wyrastać mi rzadkie włosy na baczkach oraz włosy na brodzie oraz zgęstniał mi pod nosem. Jest jednak jaka kolwiek szansa że jeszcze urosne? Mój tata miał skok wzrostu bardzo późno więc nwm czy mogę na coś oczekiwać czy nie. A ćwiczenia typu zwisanie na drążku lub rozciąganie się mogą mi pomóc?

~kolanko78

~kolanko78

Jeżeli nie narzekasz na przyrodzenie, to chyba jesteś w mniejszości :)
Trudno dyskutować z badaniem wieku kostnego, ale badanie może się też mylić. Fakty wskazują na to, że nie za bardzo. Z drugiej strony masz dopiero 16lat. Zarost też na pewno nie jest całkiem ukształtowany, więc może będzie z tobą jak z ojcem?

W każdym razie jeżeli chodzi o ćwiczenia w okresie wzrastania to trzeba uważać. Generalnie obciążanie kości gdy jest się jeszcze w fazie wzrostu, najogólniej ujmując, przeszkadza w wzroście. Gdybyś przykładowo był w miejscu, gdzie grawitacja jest mniejsza, to urósłbyś wyższy. Nie wydaje mi się żeby rozciąganie mogło pomóc.