Forum Zdrowie

Ból pod lewym żebrem

~Dawid999

~Dawid999

Witam. Mój problem polega na tym, że w zeszłym tygodniu zaczęło mnie coś boleć pod lewym żebrem, początkowo był to lekki ból, po dwóch dniach ból nasilił się do tego stopnia, że miałem problemy przy poruszaniu się (ból się nasilał przy poruszaniu/zginaniu/wstawaniu) podczas leżenia raczej nie odczuwałem bólu.

Poszedłem na SOR, podejrzewali trzustkę, ponieważ nie wylewam za kołnierz. Okazało się, że mam "nieznacznie" zawyżone próby wątrobowe i enzymy trzustowe - amylaza 739 przy normie 460. Powiedziano mi że mam podrażnioną trzustkę i watrobę od alkoholu.

Na koniec stwierdzono, że ból najprawdopodobniej nie występuje od trzustki, a od zapalenia nerwów przyżebrowych, najmniejsze dotknięcie w żebra powodowało u mnie ból.

I dalej mnie boli, już nie aż tak mocno ale cały czas, tylko jak chodzę albo się schylam. Boli już ponad tydzień. Co to może być? I jak wygląda sprawa picia alkoholu przy takich wynikach trzustki?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

ka-wa

ka-wa

Przy takich wynikach trzustki , zero alkoholu.
A co może być? Może i od żebra ,kto to wie...

--

Szanuj zdanie innych...

104146 ka-wa Kobieta, 102 lata, Toruń
~House...1

~House...1

Zapalenie miesnia miedzyzebrowego... Nardzo bolesne jest to bardzo....
Powinienes dostac jakis niesteroidowy lek przeciwzapalny... Np nimesil... Przejdzie... Ale bez leku zejdzie to duzo dluzej....

Co do alkoholu przy takich wynikach.... Nie wypowiem sie... Bo moderator i tak by usunal

~Dawid999

~Dawid999

Jeśli chodzi o picie alkoholu, to zazwyczaj pijam tylko w soboty, co prawda w dużych ilościach, ale tylko w soboty. Ostatnio zdarzyły się ciągi po 3 dni kilka razy przez różne problemy. Kilka dni przed wizytą w szpitalu piłem kilka dni pod rząd, może stąd takie wyniki? Na wypisie jest napisane, że "nieznacznie" zawyżone. Konsultowałem je z lekarzem rodzinnym,powiedział żebym nic nie pił przez 2 tyg. i powtórzył badania. W końcu nie miałem zapalenia trzustki, mam 28 lat, normalnie pracuje itd. więc trochę nie wyobrażam sobie zero alkoholu. Podobno wyniki trzustki mogą być kilkanaście razy norma, a tutaj przekroczone 460 vs 739.

Czy wiadomo kiedy takie coś przestanie boleć? jedyne co dostałem to ketonal.

ka-wa

ka-wa

Zero alkoholu, pod tym względem,żeby tak było najlepiej dla Ciebie, bo jesteś na najlepszej drodze do zapalenia trzustki i alkoholizmu, jesteś młodym człowiekiem i tak marnujesz sobie zdrowie, szkoda:P
Jak pijesz alkohol w dużych ilościach, to mogłeś na coś upaść i mogło pęknąć żebro, też jest podobny ból , ale i też sam musi minąć.
A boleć będzie tak długo ,aż przestanie;)

--

Szanuj zdanie innych...

104146 ka-wa Kobieta, 102 lata, Toruń