Forum Zdrowie

Bóle stawów, mięśni, zmęczenie

michal1523

michal1523

Witam, mam dopiero 21 lat a juz od 4 zmagam się z bólami stawów i ich strzelaniem, pól roku temu doszedł mocny ból kręgosłupa, okropne zmęczenie oraz ogólna sztywność, do tego drżenie rąk i nóg oraz mięśni, bóle kolan, łokci oraz palców, brak kondycji, ciężki oddech, nadpotliwość, wysokie ciśnienie. Byłem już u 4 lekarzy i żaden nic nie znalazł, robiłem badania na m.in tarczyce, borelioze, morfologie krwi, stany zapalne stawów, rezonans głowy i nie zostały wykazane żadne nieprawidłowości, zastanawiam się czy przyczyną nie są pasożyty albo metale ciężkie(mam 6 plomb amalgatowych), ma ktoś jakieś przypuszczenia co do mojego stanu?

190037 michal1523 Mężczyzna, 22 lata, Rzeszów

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~wingerste

~wingerste

Na pewno nie polecam faszerowac sie lekami. Leki nie są rozwiązaniem na wszystko i takie działania mogą doprowadzić do znacznego pogorszenia stanu naszego zdrowia. Tak jak osoba powyżej pisze proponowałabym
wysypiac sie
ograniczyć stres
uzupełnić witaminy i minerały
jak również uprawiac sport i stosować codziennie ćwiczenia
Dobrze jest zastanowić sie nad skonsultowaniem problemu z osteopatą:
http://rehaorthopedica.pl/osteopatia

Poczytajcie sobie o głownych założeniach osteopatii
Organizm ludzki stanowi jedność.
Budowa ciała oraz zachodzące w nim procesy są wzajemnie powiązane zarówno w płaszczyźnie strukturalnej jak i duchowo-psychicznej.
Organizm posiada własne mechanizmy samoleczenia i autoregulacji.
Procesy lecznicze wynikają z powyższych trzech zasad.

~Andrey

~Andrey

Witam serdecznie. Moje imię Andrzej, chorowałem na fibriomalgię dobre 5 lat i faktyczną pomoc uzyskałem dopiero niedawno w klinice Asklepios w Hiszpanii. Już mnie nic nie boli...co za ulga, każdy kto przez bite 5 lat ciągle czuł ból, uzależnił się od leków i wpadł w depresję – będzie wiedział o czym mówię pisząc o uldze!

michal1523

michal1523

Dużo ostatnio piszę się o wypalonych nadnerczach, które powodują dokładnie takie objawy jak mam, minęło trochę czasu, diety już nie trzymam, ale zamierzam próbować kolejny raz, strasznie zacząłem tyć ostatnio, w styczniu ważyłem okolo 70kg teraz prawie 90kgz tym ze zmieniłem prace na lżejszą i dużo mniej się ruszam w pracy. Na co dzień jakoś funkcjonuje, nawet przyzwyczaiłem się do bólu, ale zdaję sobię sprawe że z każdym rokiem będzie coraz większy. Może tym razem będę miał więcej wytrwałości

190037 michal1523 Mężczyzna, 22 lata, Rzeszów