Forum Seks

Ciągła ochota na seks

~koraanna

~koraanna

Mój problem jest dość męczący. Odczuwam stałe podniecenie seksualne. Od kilku miesięcy ciągle mam ochotę na seks. W tym czasie seks uprawiałam może w sumie 5 razy z dwoma różnymi partnerami ale nie odczułam zaspokojenia. Nie mam stałego partnera i gdyby nie wzgląd na szacunek do siebie codziennie uprawiałabym seks bez zobowiązań. Męczę się bo nie mogę przestać ani "tego" czuć, ani o tym myśleć. Idę na zakupy i widzę cenę "69zł" i co? Już jestem mokra. Seks śni mi się po nocach. Kupiłam sobie wibrator ale to mnie nie zaspokaja. Odczuwam tylko delikatne orgazmy łechtaczkowe. Pochwowego nigdy nie miałam, ani przy stosunku ani przy masturbacji. Mogłabym powiedzieć, że jestem uzależniona od seksu gdyby nie to, że wydaje mi się, że osoby uzależnione robią to, bo muszą i nie zwracają uwagi na to czy wypada czy nie, na szacunek do siebie itd. Sama wychodzę z konserwatywnego założenia, że seks to tylko z miłości. Ale jak sobie poradzić z tym stałym napięciem, z tą stałą ochotą, potrzebą?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~koraanna

~koraanna

posikam ze szczęścia za chwilę.
Raczej wątpię czy by Ci się udało.

~adamek24

~adamek24

czemu watpisz? jestem profesionalista. Zaspokajam kobiety kture placa za to a dla ciebie zrobie wyjatek

~koraanna

~koraanna

Profesjonalistą? Żigolakiem?
Mogłabym wejść sobie na jakiś portal randkowy czy czat czy coś tam, napisać że chcę seksu i są setki takich "profesjonalistów", którym się SJP kłania, ale nie o to mi chodzi, by uprawiać seks na prawo i lewo szukając zaspokojenia.
Serio mam problem, oszaleć można.

Ciekawska2013

Ciekawska2013

Polecam Seksuologa :)
Spytaj go a zapewnię udzieli ci jakiejś pomocnej rady :)

109373 ciekawska2013 Kobieta, 24 lata, Polska
~koraanna

~koraanna

Dzięki ciekawska;) zdaje się, że nie mam wyjścia :)

~Pat29

~Pat29

~adamek24
czemu watpisz? jestem profesionalista. Zaspokajam kobiety kture placa za to a dla ciebie zrobie wyjatek

po pierwsze naucz się pisać gimbusie. A co do tematu zgadzam się z poprzednią wypowiedzią seksuolog ci jest potrzebny

~unna

~unna

Najlepszy byłby stały partner, który też lubi seks. Zacznij go szukać, a nie skupiać się na niezaspokojonych pragnieniach.
A do czasu gdy go nie znajdziesz, poszukaj pomocy u seksuologa.
Ale szukaj partnera!

~koraanna

~koraanna

Poprzedni, 3 letni związek skończył się przemocą psychiczną. Nie prędko znajdę sobie stałego partnera, bo obawiam się powtórki z rozrywki. Każdego mężczyznę dokładnie lustruje i zawsze znajdę coś co mi nie pasuje. Spotykałam się z kilkoma ale najwyżej kilkanaście razy po czym rezygnowałam. Dochodziło do seksu ale nie odczuwałam zaspokojenia. Mam wrażenie, że mogłabym to robić bez przerwy. W moim miasteczku nie ma seksuologa. Może tutaj mógłby napisać seksuolog i doradzić mi cokolwiek? :(

~koraanna

~koraanna

Dodam, że nie zawsze tak było. Podczas tego 3 letniego związku nie miałam tak czesto ochoty na seks, nawet się o to kłóciliśmy, bo mi sie wiecznie nie chciało. Pod koniec związku i jakiś czas po zakończeniu moje libido było równe zeru. Nie odczuwałam go w ogóle. Ale byłam także bardzo rozsypana psychicznie. Tamten związek zakończył się prawie 3 lata temu a ja dopiero od kilku miesięcy odczuwałam stałą i silną potrzebę. W dodatku nie jest to też taka zwykła potrzeba bo fantazjuję o brutalnym, bolesnym, ostrym seksie. O gwałcie. Oglądam takie filmy pornograficzne. Masturbacja nie przynosi najmniejszej ulgi. Nie wiem co z tym zrobić. Masturbuje sie tak często, że obawiam się, że kiedy będę już miała stałego partnera to seks w ogóle mnie nie zadowoli. Niestety nie mam mozliwości wizyty u seksuologa. Czy ktoś tutaj może mi pomóc?

~koraanna

~koraanna

Zanim będę gotowa by znowu się z kimś związać mogą minąć jeszcze lata. Czy to znaczy, że przez ten czas mam ciągle tak się czuć? Nie ma żadnego sposobu?

~Pat29

~Pat29

no pozostają ci tylko te dwie opcje albo seksuolog albo facet

~Ja1

~Ja1

A co robisz w życiu ? może masz za dużo wolnego czasu , też mam ten problem , może się poznamy ? (żarcik)

~koraanna

~koraanna

Niestety wolnego czasu nie miewam prawie wcale. Jedynie późnymi wieczorami. Bardzo dużo pracuję jednak mam wrażenie, że zawalam wszystko bo nie mogę się skupić na niczym oprócz swoich myśli i wizji.

franca

franca

Koranna, czemu z góry zakładasz, że gdy ktoś decyduje się na seks bez zobowiązań, do nie ma do siebie szacunku? Przecież to może bardzo różnie wyglądac.

No nic, w każdym razie faktycznie jak na razie zostaje Ci seksuolog (może da Ci jakieś wskazówki odnośnie masturbacji), albo facet.
Tak czy inaczej, powodzenia.

85177 franca Kobieta, 15 lat, Wrocław
~koraanna

~koraanna

Jasne, że może różnie wyglądać i serio nie wiem dlaczego wychodzę z takiego założenia. Mam jakieś przeświadczenie o tym, że to cos złego...

~Hemore

~Hemore

Współczuję Ci, bo mam to samo i wiem przez co przechodzisz.. Ja mam jednak partnera, z którym uwielbiamy seks, ale jak go nie ma to przechodzę katusze.. Jeśli chcesz zagłuszyć trochę swoje libido to polecam tabletki antykoncepcyjne ;)

safona

safona

Witaj
Myślę,że Twój problem ma podłoże psychologiczne. Byłaś długo w związku ,który nie spełnił Twoich potrzeb tak emocjonalnie jak i fizycznie.Twoje ego szuka ujścia dla frustracji .Chcesz bliskości i seksu ,a zarazem nie , bo się boisz zawodu. Druga sprawa to sam sex.... to element naszego życia,naturalna potrzeba i nic złego , lecz przyjemność i lekarstwo na dobry humor i samopoczucie. Myślę,że póki co powinnaś rzeczywiście poszukać "smakosza" sexu o dużej kulturze osobistej,choćby na portalach.Jeśli ,będziesz działać na zasadzie "chciałabym i boję się" utkniesz. Sex uprawiać można codziennie i tyle razy ile potrzebujesz ,to sama przyjemność. Myślę ,że ten stan rzeczy zmieni się jeśli poznasz kogoś z kim połączy Cię wzajemna sympatia i zaufanie. Życzę powodzenia. safona

109451 safona Kobieta, 64 lata, Gdańsk