Forum Seks

Jak przestać być prawiczkiem?

~amek

~amek

Mam już 30lat i chciałbym to zrobić.
Zbliża sie lato, te gorące dni, wiem ze dluzej tego niewytrzymam, nie dam rady kolejnego lata spedzic na meczennictwie z samym soba, ale niewiem jak dam sobie rade, jest upokorzeniem dla mnie sex z plcią kobiecą i osmieszeniem, daniem jej calego siebie czyli okazanie slabosci, że ją pragne, za ktora wiadomo bede musial jeszcze zaplacic, kino, kolacja, drinki. Przeraża mnie sama sytuacja, do której musze jeszcze jakimś sposobem doprowadzic, w dodatku jest jeszcze otoczenie, czuje sie jakiś spiety, że to ja jako mezczyzna mam osiagnac swój cel, jak test męskości, jak mi sie powiedzie bedą klaskali, jak nie, ośmiesze sie, czuje sie jak ten co ma wykonac całą robote i albo mi sie uda albo nie, a nagrodą jest ona, to mnie wszystko jakoś poniża, inna alternatywa, pójście na dyskoteke, zapłacić za bilet, wewnątrz udawadniac ze jest sie mezczyzną, zaplacic za drink, mówic to co kobiety lubią słyszeć to wszyyystkooo mnie przerasta ratunku

Odpowiedzi znajdują się poniżej

pink elephant

pink elephant

seks z kobieta jest dla Ciebie upokorzeniem bo jej pragniesz?????? Nie przesadzasz troche???? skoro kobieta idzie z Toba do lozka to chyba jest kwita bo tez Ciebie pragnie nie???? Poza tym podchodzisz do tego zbyt "technicznie" nie musisz szukac dziewczyny na dyskotece, mozesz po prostu poznac jakas przez znajomych czy przez net!

84373 pink-elephant Kobieta, 33 lata, Złocieniec
~amek

~amek

ale w necie jest tak że wszystkie chcą kredycików(serwisy) albo komplementów i adorowane są tylko kobiety, to mnie wykańcza psychicznie

~Komercha

~Komercha

wiesz co jak ty masz takie podejście do sprawy to się wcale nie dziwię że w wieku 30 lat jesteś prawiczkiem.Seks i staranie jest dla ciebie upokorzeniem i poniżeniem, przecież nie tylko Ty dajesz całego siebie, przecież do seksu trzeba dwojga, to samo może powiedzieć kobieta... Mam wrażenie że Ty byś chciał aby to o ciebie zabiegano, to ciebie ciągnięto do łóżka...

~amek

~amek

że do sexu obojga potrzeba to wiem, tylko jak przeżyc to upokorzenie, że ja mam wszystko czynić by do tego doszło, a ona jest jako nagroda, ta pożądana, niedość że daje siebie w postaci że ją pragne, to najczęsciej jest tak że trzeba jeszcze kłamać o jakiejś miłości, a jej rola sprowadza sie jedynie do oddania.

~Komercha

~Komercha

a jej rola sprowadza się do oddania..... Boże widzisz i nie grzmisz.
Przedstawiasz kobiety jako przedmioty nic nie wnoszące do związku pomiędzy dwójką ludzi. Są kobiety które preferują czysty układ seks i tylko tyle, wtedy stoicie na równych pozycjach ty dajesz siebie a ona siebie. O miłości się nie kłamie, dziwię się że masz takie podejście. To nie jest żadne upokorzenie dla faceta, że pragnie kobiety. Jeśli jest się w związku to oboje partnerów daje od siebie bardzo dużo, zaangażowanie, miłość, swój czas, emocje i uczucia tu nie ma ja daję wszystko a ty tylko i się oddajesz.
Tylko odnoszę wrażenie że tobie nie chodzi o związek, tylko o czysty seks, Ty chcesz przyjść, pokazać się a kobieta hyc i bez zbędnych ceregieli jest w łóżku i czeka na ciebie.
Masz bardzo egoistyczne podejście, które radziłabym zmienić i przestać podchodzić do spraw seksu jako upokorzenia. W staraniu się o druga osobę nie ma nic upokarzającego wręcz przeciwnie, starając się pokazujesz że Ci zależy na niej - no chyba że zalezy ci tylko na seksie a nie na kobiecie...

Kaja

Kaja

amek - zostan jednak tym prawiczkiem wyjdzie Ci to na zdrowie i ewentualnej partnerce takze
nie musisz klamac o milosci, bo i bez tego dziewczyny ida do lozka ale z Twoim podejsciem to raczej zadna sie nie skusi

230 kaja Kobieta, 45 lat, Tychy
~amek

~amek

15letnie laski nie mają problemów ze znalezieniem sexu, jak one to robią? one zupełnie nic nie robią dla chłopaka by go zaicągnąć do łóżka, a ja niewidze możliwości umówienia sie z jakąś na sex, chyba że bym sie starał, a to sie wiąże z pragnieniem, a ja niepotrafie okazać tego, to dla mnie upokorzenie.

~Komercha

~Komercha

czyli ty chcesz być jak 15? Rozłożyć nogi i czekać.... powodzenia

~stara-baśń

~stara-baśń

moim zdaniem jestes niedojrzały i nie dojrzałes do seksu masz conajmniej dziwaczne podejscie do zycia i do pewnych spraw!!

Chojrak Tchórzliwy

Chojrak Tchórzliwy

masz niskie poczucie wlasnej wartosci i kompleksy, ktore ukrywasz pod maska bycia fajnym, boisz sie ze zaliczysz jakas wpadke ze dziewczyna Cie wysmieje a pomyslales jak ktos moze sie czuc przy Tobie jakby doiwedzial sie co piszesz? dziewczyny maja racje - wstrzymaj sie z seksem, dojrzej troche

84372 chojrak-tchorzliwy Mężczyzna, 32 lata, Ostróda
~amek

~amek

kompleks to mam bycia męskim osobnikiem, przygnebia mnie to że okreslany jestem płcią brzydką, że mam być jakimś facetem, co po przeczytaniu definicji tego słowa robi mi sie słabo, że musiałbym być jakimś J. Deepem, że aby doszło do sexu musiałaby nastąpić jakaś romantyczna scena, pozatym już nie chodze do szkoły i nie pracuje, wiec całkowicie bez szans

~fabriola

~fabriola

czego Ty tak naprawdę chcesz... o związek Ci nie chodzi bo to widać, chcesz tylko seksu, czystego, bez emocjonalnego seksu. Taki seks znajdziesz w agencjach towarzyskich - przykro mi to stwierdzić ale tak jest. W innym przypadku skrzywdzisz drugą osobę, zranisz jej uczucia bo może okazać sie tak ,że Twoja partnerka jakimś cudem cie pokocha albo przynajmniej zakocha się.
Odnosze wrażenie że masz pretensje do wszystkich oto, że jesteś jaki jesteś, że musisz się starać, że nie masz niczego co chciałbyś mieć, że dziwisz się dlaczego TY w ogóle musisz sie starać.... Masz bardzo roszczeniową postawę odnośnie kobiet.... to jest smutne ale i przerażające. Nie musisz być Deepem ani chodzić do szkoły czy na dyskoteki aby uprawiać seks, to jest spłycenie znaczenia seksu do poziomu czystej prokreacji jak u zwierząt. Naprawdę oto ci chodzi?
Nie wiem masz kompleks że jesteś facetem, że nie urodziłeś się kobietą? Twoje wypowiedzi są co najmniej dziwne, tak jakbyś był bardzo zakompleksionym i bardzo niezrozumiałym człowiekiem, który nie rozumie podstawowych rzeczy...

dzika nutria

dzika nutria

amek dziewczyny ida do lozka nie tylko z facetami ktorzy sie ucza maja kase i pracuja, niektore tak ale wiele kobiet idzie do lozka z facetem bo je pociaga jesli Ty chcesz sobie kupic dziewczyne to przykre ze nie masz nic do zaoferowania i ze ciezko jest Ci ją zdobyc. szkoła czy praca nie jest wazna wazny jest czlowiek i to co ma do zaoferowania kobiecie no a Ty jak widzimy wiele nie oferujesz

83993 dzika-nutria Kobieta, 26 lat, Pszczyna
Kaja

Kaja

z takim podejsciem nie wyrwiesz zadnej nie wiem czy piszesz to wszystko na serio czy zarty sobie robisz

230 kaja Kobieta, 45 lat, Tychy
~Dakarys

~Dakarys

pewnie ma mamę która mu powtarzała że żadna nie jest wystarczająco dobra dla niego i to o niego powinny się bić kobiety a nie u o nie

Rubinowa

Rubinowa

amek i co dało ci do myślenia czy nie?

--

Straszna rzecz ta pamięć kobieca! Oscar Wilde — Portret Doriana Graya

306 rubinowa Kobieta, 38 lat, Warszawa
~samotny Prawiczek

~samotny Prawiczek

cześć mam 25 lat i nigdy nie uprawiałem sexu z kobietą a w dodatku jestem nieszczęśliwy bo nie mam dziewczyny i chciałbym kogoś poznać z Białegostoku.
ja już nie wytrzymuje psychicznie jak widzę fotki kobiet.
to mnie szlak trafia założyłem sobie portal fotka.pl
i żadna nie pisze do mnie. co mi proponujecie jak jest dobry sposób pozbycia się mojego problemu seksualnego.
a czy może się zdarzyć takie coś ze jak dojdzie do tego pierwszego razu do sperma gwałtownie pryśnie i obleje
Partnerkę. proszę pomuszcie mi jak ktoś wie jak to rozwiązać.
z góry Dzięki.

~Orzech laskowy

~Orzech laskowy

chyba za dużo pornoli oglądasz... nie masz tyle spermy co by oblać partnerkę nią. Oczywiście może się zdarzyć przedwczesny wytrysk ale to raczej bedzie wina emocji i stresu... Nawet jeśli sie tak stanie to mądra parnterka nie bedzie robić z tego wielkiego halooo

~UnusualCeremony

~UnusualCeremony

Witam, jak nie trudno się domyślić po tytule mam 18 lat i jestem prawiczkiem, co więcej mam już z tego powodu depresję.
Zaznaczę na wstępie, iż argumenty typu: "jesteś jeszcze młody, będzie na to czas" do mnie kompletnie nie trafiają.
Po tym krótkim wprowadzeniu, czas, abym napisał co nie co o sobie i czego już próbowałem.
Moim największym problemem jest wewnętrzny strach i stres (w szczególności do kobiet), wystarczy jak w pobliżu mnie znajdą się jakieś atrakcyjne dziewczyny (nawet nie muszę na nie spoglądać, wystarczy że mam świadomość ich obecności) to już przez moje ciało przebiegają prądy, paraliżujący stres, natomiast w przeszłości miałem dość silną fobię społeczną (czułem się nie komfortowo będąc w sklepie, etc). Najgorsze jest to, że wcale źle nie wyglądam, jestem całkiem przystojny, zadbany i ubieram się dobrze. Chodzę systematycznie na siłownie od pewnego czasu, jednakże oprócz przyrostu masy mięśniowej i lepszego wyglądu nie daje mi to nic, pewność siebie jak była niska tak nadal pozostała. Próbowałem przeróżnych sposobów na zredukowanie stresu/zwiększenie pewności siebie, od afirmacji, NLP, hipnozy, trenerów PUA poczynając, na psychologach, seksuologach, medytacji, buddyźmie, przełamywaniu się kończąc.
Powoli mam już tego wszystkiego dosyć, chodzę do szkoły zaocznej w soboty i niedzielę, więc mam mnóstwo wolnego czasu, który staram się wykorzystać na ulepszanie siebie/naprawę swojej osobowości. Poświęciłem na takie rzeczy mnóstwo mojego wysiłku oraz czasu. W szkolę jak i na ulicy zauważam bardzo często iż dostaję atencję od dziewczyn (często atrakcyjnych), jednak co mi po tym kiedy za Chiny nie podejdę, ponieważ boję się ich jak ognia?
Nabawiłem się już depresji z tego wszystkiego, w dodatku stałem się desperatem, codziennie odczuwam pieczenie w kroczu i jedyne co mogę zrobić to masturbować się kolejny raz. Jest to tak uporczywe, że nawet nie mogę się skupić na tym co lubię robić (amatorsko tworzę muzykę elektroniczną), gdyż co chwile myślę o seksie i odczuwam pieczenie.
Już naprawdę nie mam siły na to wszystko, nie mam zbyt wielu znajomych, jedynych mam w zaocznym liceum, kontakty z kolegami z gimnazjum urwały się dawno temu, jak gdzieś wychodzę to zawsze sam, samotnie, co tym bardziej utrudnia poznanie kobiet. Może macie jakieś koncepcje co mogę ze sobą zrobić? Jak widać próbowałem masy przeróżnych rzeczy. Daję sobie jeszcze 2 lata czasu, jeśli moje życie się nie poprawi to chyba popełnię samobójstwo, nie mam zamiaru już dłużej cierpieć.