Forum Seks

Czy to była próba podrywu

~Kuracjusz 50

~Kuracjusz 50

Byłem niedawno w sanatorium ponieważ mam problemy z kręgosłupem. Dużo słyszałem na tematy damsko męskie w sanatoriach ale ja mam kochającą żonę więc nie nawiązywałem tego typu relacji. Zresztą ja pojechałem się leczyć. Nigdy też nie poderwałem żadnej kobiety żonę poznałem przez biuro matrymonialne. Do czego zmierzam otóż przeddzień mojego wyjazdu do domu pewna dosyć atrakcyjna na oko młodsza ode mnie kuracjuszka ja mam 50 lat wyszedłem na korytarz żeby zaparzyć sobie poranna kawę mieszkaliśmy na drugim piętrze dach był otwarty ponieważ trwały tam prace ociepleniowe. Owa pani zasiadała do mnie tymi słowy: Powiedziano mi że mieszkam na ostatnim piętrze więc powinnam chyba jeszcze tutaj wejść? pokazując na drabinę i otwarty dach. Ja odpowiadam no chyba tak i dodałem tam możnaby się fajnie poopalać akurat był lipiec i słonko mocno grzało a ona na to opalanie jak opalanie ale może by się kogoś spotkało i człowiek by się trochę rozerwał. Co o tym sądzicie?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~Kuracjusz 50

~Kuracjusz 50

Chcę jeszcze dodać, że ja jako facet nie jestem wcale atrakcyjny i nigdy nie zauważyłem aby jakaś kobieta spojrzała na mnie jak na mężczyznę tylko, że byłem tam jednym z najmłodszych kuracjuszy i to być może zaważyło na tym , że ta pani do mnie zagadała

A-v-a-t-a-R

A-v-a-t-a-R

Nie to nie był podryw. Miła pani chciała po prostu porozmawiać z miłym człowiekiem. Nie ma co sobie głowy zaprzątać innymi kobietami jeżeli ta jedyna czeka w domu. Fakt miło jest jak ktoś na nas "spojrzy" ,doceni nas jako osobę i powie coś dobrego. W tym nic złego nie ma, ale trzeba uważać by nie poszło to za daleko.

255790 a-v-a-t-a-r Mężczyzna, 39 lat, Wrocław