Forum Seks

Jestem w ciąży z czernoskórym. Pomóżcie!

~Jestemwciazy

~Jestemwciazy

Witam.
Mam 30l. Jestem żonata z moim mężem 4 lata. Urodziłam rok temu synka. Teraz znów jestem w ciąży. Problem polega w tym że nie z moim mężem. Stało się to na imprezie w klubie. Za dużo wypiłam i oddałam się czarmoskóremu. Było nam obojgu wspaniale. Kochaliśmy sie długo i namiętnie. Nie kontrolowaliśmy się. Parę dni temu byłam u lekarza i jestem w ciąży. Ojcem jest czarnoskóry bo przed ani po imprezie nie spałam z mężem. W dodatku wtedy miałam dni płodne.
Jak powiedzieć mężu o ciąży?
Jak powiedzieć tak aby mnie nie zostawił?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~wsółczująca 30

~wsółczująca 30

nic nie zdradzaj o czarnoskórym, ale zabajeruj, że czytałaś o czymś takim, że jeżeli jakiś dziad,(a przypuszczalnie takiego miałaś) miał ciemną karnację, to gen może się uwypuklić i dziecko może być mulatem. Spytaj go podczas seksu, jak będzie leżał na Tobie, co on na śliczną mulatkę, gdyby Wam się trafiła. Ręczę, że zechce i zaakceptuje ciążę i mulatkę..

~Jestemwciazy

~Jestemwciazy

Mamusia mówi, że ja nie rosnę i nowej sukienki nie chce mi dać, a już rosnę 14-stą wiosnę i pod stanikiem dobrze mi znać. Miałam kochanka ulubionego, który przynosił mi róży ulubiony kwiat. Raz w łóżku leżę już rozebrana, on przyszedł do mnie i szepnął w ucho: ach ma kochana jak bardzo kocham Cię.. I tak zasnęłam w jego objęciach, a kiedy skończył nie mam pojęcia, bo wtedy nie bolało nic. A gdy minęło 9 miesięcy, mały bękarcik przyszedł na świat. Takiej miłości nie chcę znać więcej, bo taką miłość niech trafi szlag!!!!

kikunia55

kikunia55

Kiedys kobieta zaszła w ciąze z czarnoskórym. Nie wiedziala jak m ąż  zareaguje na pewnie inny kolor skóry dziecka. Na trochę przed porodem budziła się z placzem , z krzykiem i na pytania męża co się stało odpowiadala, ze śniło jej się ze urodzila dziecko z wielkimi zębiskami. Kochający mąz przytulił, kazał się nie martwić. Następnej nocy jeszcze większy krzyk i placz, bo kobiecie przysnilo się, ze urodzila dziecko z uszami jak u wilka. I znów mąż uspokajał ze sen-mara a Bóg-wiara i wszystko będzie pewnie dobrze. A noc znów przyniosla płacz kobiety, bo przysnilo jej się, ze ciałko urodzonego dziecka jest pokryte sierscią. Mąż czule uspokajał, kazal zapomnieć o glupim śnie.

Nastal czas porodu. Kobieta urodzila swoje maleństwo i zaraz po porodzie rozmawia z mężem przez telefon. Mąż przestraszony pyta jakie jest to dziecko co się urodziło. Może ma wielkie zębiska? Nie- mówi żona, brak zębów jak u kazdego noworodka. Acha. Może wyrosly mu uszy jak u wilka? Nie, uspokaja żona, ma malutkie przylegle uszka jak większośc noworotków. Może ciałko ma pokryte sierscią. Nie, alez skąd. Jest bardzo piękna delikatna skórka, tylko dość ciemna. No to chwała Bogu, krzyczy mąż do słuchawki.

154416 kikunia55 Kobieta, 104 lata, wygwizdów
~do Kikuni

~do Kikuni

coś węszę, że Ty Kikuniu masz śliczną ciemną skórkę, i wcale nie musisz się opalać, zgadłem? Twoi dziadkowie, albo jedno z nich było ciemnoskóre?