Forum Seks

Stulejka

~CoreXxX

~CoreXxX

Witam
Mam 15 lat i od 3 walę konia ale dopiero teraz zdałem sobie sprawę że mam stulejke. Można to jakoś wyleczyć samemu bo lekarz odpada bo jak powiem mamie to będzie " haha penis Zły niej będziesz się mógł ruchac". (moi rodzice są trochę dziwni)

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~do dziecka

~do dziecka

drogie dziecko, coś ściemniasz, z tym waleniem konia i rzekomą stulejką. Otóż walenie konia polega na "lataniu" napletka w dłoni góra/dół. Jeżeli miałbyś stulejkę, to takie "latanie" skórki byłoby niemożliwe, mógłbyś jedynie głaskać siurka po główce ubranej w napletek, a to jest za słaby bodziec by się spuścić.
Masz 2 wyjścia:
1. posmarować dłoń i główkę jakimś olejem i walić konia tak by skórka złaziła z główki i z powrotem nachodziła. Po kilku miesiącach takiego walenia pozbędziesz się stulejki
2. dać się obrzezać i w tym przypadku do lekarza i szpitala musi cię zaprowadzić mama & tato
3.

~do do dziecka

~do do dziecka

Znów odezwał się znany jełop i troll.
Stulejka to tylko zwężony napletek uniemożliwiając zsuniecie go z głowki członka. W żadnym wypadku " ekspercie" który uważa, że 20 cm członek wywoła olbrzymi ból u kobiety nie uniemożliwia ona walenia konia.

~Do Autorki

~Do Autorki

~do do dziecka
Znów odezwał się znany jełop i troll.
Stulejka to tylko zwężony napletek uniemożliwiając zsuniecie go z głowki członka. W żadnym wypadku " ekspercie" który uważa, że 20 cm członek wywoła olbrzymi ból u kobiety nie uniemożliwia ona walenia konia.

Nigdy nie odczepimy się od tych jej, jego, tego czegoś "mądrości".

~CoreXxX

~CoreXxX

~do dziecka
drogie dziecko, coś ściemniasz, z tym waleniem konia i rzekomą stulejką. Otóż walenie konia polega na "lataniu" napletka w dłoni góra/dół. Jeżeli miałbyś stulejkę, to takie "latanie" skórki byłoby niemożliwe, mógłbyś jedynie głaskać siurka po główce ubranej w napletek, a to jest za słaby bodziec by się spuścić.
Masz 2 wyjścia:
1. posmarować dłoń i główkę jakimś olejem i walić konia tak by skórka złaziła z główki i z powrotem nachodziła. Po kilku miesiącach takiego walenia pozbędziesz się stulejki
2. dać się obrzezać i w tym przypadku do lekarza i szpitala musi cię zaprowadzić mama & tato
3.
jakoś tak lekko waliłem i myślałem że tak się robi.

~roztropny sedes

~roztropny sedes

~CoreXxX
~do dziecka
drogie dziecko, coś ściemniasz, z tym waleniem konia i rzekomą stulejką. Otóż walenie konia polega na "lataniu" napletka w dłoni góra/dół. Jeżeli miałbyś stulejkę, to takie "latanie" skórki byłoby niemożliwe, mógłbyś jedynie głaskać siurka po główce ubranej w napletek, a to jest za słaby bodziec by się spuścić.
Masz 2 wyjścia:
1. posmarować dłoń i główkę jakimś olejem i walić konia tak by skórka złaziła z główki i z powrotem nachodziła. Po kilku miesiącach takiego walenia pozbędziesz się stulejki
2. dać się obrzezać i w tym przypadku do lekarza i szpitala musi cię zaprowadzić mama & tato
3.
jakoś tak lekko waliłem i myślałem że tak się robi.

I dobrze robiłeś. To co napisała nasza nawiedzona dziewica jest o dupę potłuc.

Kapucynka

Kapucynka

jeśli to serio stulejka i w takim stadium, że skórka nie schodzi z napletka to nic nie pomoże jak tylko zabieg. Jesli nie chcesz gadać o tym z rodzicami pozostaje Ci czekać do pełnoletności i dopiero wówczas poddać się zabiegowi

207035 kapucynka Kobieta, 28 lat, Grudziądz
~10 calowy wacek

~10 calowy wacek

Spróbuj delikatnie ściągać, tak po 1mm. Najlepiej rób to gdy jesteś rozgrzany np pod prysznicem. Całość rozłóż tak na 2-3 miesiące. Wszystko pomalutku i delikatnie. Mi pomogło. Nie słuchaj się jakiś bab ekspertów od wszystkiego /Kapucynka i do dziecka/ Te debilki chcą doradzać w każdym temacie a kompletnie nie znają się na rzeczy i mylą pojęcia.

~Adam Górka

~Adam Górka

Kapucynka
jeśli to serio stulejka i w takim stadium, że skórka nie schodzi z napletka to nic nie pomoże jak tylko zabieg. Jesli nie chcesz gadać o tym z rodzicami pozostaje Ci czekać do pełnoletności i dopiero wówczas poddać się zabiegowi

Może zajmij się trollu czymś na czym lepiej się znasz? Np praniem albo gotowaniem?
CoreXxX - rób dokładnie tak jak to napisał mój poprzednik.

~pavlost

~pavlost

~Adam Górka
Kapucynka
jeśli to serio stulejka i w takim stadium, że skórka nie schodzi z napletka to nic nie pomoże jak tylko zabieg. Jesli nie chcesz gadać o tym z rodzicami pozostaje Ci czekać do pełnoletności i dopiero wówczas poddać się zabiegowi

Może zajmij się trollu czymś na czym lepiej się znasz? Np praniem albo gotowaniem?
CoreXxX - rób dokładnie tak jak to napisał mój poprzednik.

One potrafią doradzić kowalowi jak konie podkuwać.

~niunius78

~niunius78

Cześć,
może wypowiem się jako osoba, która stulejkę miała.
Po pierwsze możesz "walić konia" i to w niczym nie przeszkadza. Bardzo za to przeszkadza w seksie, bo napletek może się zsunąć, pomimo stulejki, i ścisnąć bardzo boleśnie penisa.
Ja sam dowiedziałem się o problemie w wieku około 23 lat.
Jedynym wyjściem był zabieg usunięcia napletka.
Trzeba iść do dobrego urologa i wykonać zabieg.
Polecam bo różnica na korzyść jest ogromna. I dziewczyną, przynajmniej tym, z którymi miałem do czynienia bardziej się podoba.

~prowda

~prowda

jeśli napletek w piździe się zsunie i boleśnie obejmie żołądź, i nie zechce cofnąć się, to nazywa się już załupek, i to może zatrzymać krążenie krwi, ból, martwicę chuja.
Jeżeli napletek nie "lata" po główce, to walenie jest niemożliwe, możliwe jest tylko głaskanie, ale ono nie wyzwoli wytrysku, więc chuj z takim waleniem bez przyjemności!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
GGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGGG
Popełniłeś błąd językowy: ma być dziewczynom się podobało, a nie dziewczyną!!! Dziewczyną zamiast miotłą możesz pozamiatać tylko ulicę, a nie pierdolić w łóżku, kumasz dzięciole?

~niunius78

~niunius78

Mamusia mówi, że ja nie rosnę i nowej sukienki nie chce mi dać, a już rosnę 40-stą wiosnę i pod stanikiem dobrze mi znać. Miałam kochanka ulubionego, który przynosił mi róży ulubiony kwiat. Raz w łóżku leżę już rozebrana, on przyszedł do mnie i szepnął w ucho: ach ma kochana jak bardzo kocham Cię.. I tak zasnęłam w jego objęciach, a kiedy skończył nie mam pojęcia, bo wtedy nie bolało nic. A gdy minęło 9 miesięcy, mały bękarcik przyszedł na świat. Takiej miłości nie chcę znać więcej, bo taką miłość niech trafi szlag!!!! Niunius

~niunius78

~niunius78

Masz rację, dziewczynom się podoba:)

Nie będę się sprzeczał ze znawcami. Piszę jak to było w moim przypadku. Przy "waleniu konia" lub jak Ty to określasz, głaskaniu jak najbardziej do wytrysku dochodzi.
Jak nie masz napletka to nic nie zsuwasz a też "walisz konia".

~do  flejtuchów

~do flejtuchów

pełna stulejka, to przyrośnięty napletek do główki; walenie konia jest niemożliwe, możliwe jest tylko głaskanie. Seks też niemożliwy, bo odczucie w pochwie jest takie jak z lizania cukierka przesz szybę/napletek.
Stulejki nabawiają się flejtuchy, którzy nie myją siurków przy ściągniętym napletku, a później nie ćwiczą napletka waleniem konia, ale nie na sucho a z lubrykantem poślizgowym. Notabene, bez lubrykanta/oleju chuj się zatrze, tak jak tłok w cylindrze silnika spalinowego..

~dla dziecka

~dla dziecka

cyt. Ty to określasz, głaskaniu jak najbardziej do wytrysku dochodzi.
Jak nie masz napletka to nic nie zsuwasz a też "walisz konia".
SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS
Walenie konia , czyli suwanie brudnej, chropowatej i suchej dłoni dłoni po główce, może narobić tylko ranek i bólu na żołądzi, zamiast wytrysku. Ale jeżeli główkę posmarujesz olejem, czystą i gładką dłoń też posmarujesz, to walenie,będzie podobne jak ślizganie chuja w piździe i wytrysk będzie obfity, przyjemny i bezbolesny, kumasz dzieciaku?
FFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFFF
Ważne, by po wytrysku umyć siurka, by nie śmierdział śledziami.