Forum Psychologia

Spotkania z chłopakiem tylko w weekend

~sms

~sms

cześć. Mam problem. Jestem z chłopakiem ponad rok, mimo że mieszkamy niedaleko siebie widzimy się bardzo rzadko. Tylko w weekendy, ale to też tylko dwa dni a nie trzy. On w tygodniu pracuje i twierdzi ze w tygodniu praca a w weekend ja.. pisać też piszemy tylko wieczorem i są też takie dni kiedy wymieniamy tylko po 14 esów, a w nich i tak nic konkretnego tylko o jakiś głupotach się pisze. Dla mnie w tygodniu czasu nie ma, ale iść gdzieś na piwo to pierwszy jest do tego. Do tego twierdzi , że w weekend niby ma zawsze dla mnie czas a jak za mało to nic na to nie poradzi. a przyjedzie do mnie na góra 2 godziny.. Już mam tego dosyć.. POmocy.

Odpowiedzi znajdują się poniżej

~halinka5000a

~halinka5000a

To bardzo dziwne, że Twój chłopak tak się zachowuje. Skoro mieszkacie niedaleko, to mógłby wpadać (albo Ty do niego) nawet na godzinkę - dwie wieczorem każdego dnia, albo co drugi. Może jemu po prostu już nie zależy na tym związku? Pogadaj z nim, że nie odpowiada Ci taki związek, bo nie mieszkacie od siebie 200 km, tylko kilka czy kilkanaście. Jeśli nadal tak rzadko się będziecie spotykać to wasz związek się rozpadnie. Związki na odległość są trudne, a wasz ma taki przebieg. No innej rady jak rozmowa to chyba nie ma.

kwiatuszek2

kwiatuszek2

Tylko w weekendy, ale to też tylko dwa dni a nie trzy- weekend ma dwa dni :)

Olej go, on nie jest Tobą zainteresowany to widać i czuć. Jak go olejesz, zerwiesz to może się opamięta i zmieni i będzie błagał o wybaczenie, a jeżeli nie będzie sie starał, to tylko potwierdzi się to, że już dawno przestał Cię "kochać"

88352 kwiatuszek2 Kobieta, 26 lat, Katowice
InnyInna

InnyInna

On nie traktuje Ciebie poważnie. Jesteś dla niego tylko odskocznią dla codzienności. Osoba, która kocha, jest zakochana stara się spędzać z partnerem, partnerką jak najwięcej czasu. Olej go. Szukaj szczęścia gdzieś indziej.

--

Gdyby ktoś, kiedyś na chwilę się zatrzymał być może wykwitłaby z tego minuta refleksji. Poszedł jednak zmierzch do poranka a temu wcale nie było do śmiechu, bo gdyby chcieć przeczytać własne wspomnienia można by je odnieść do teraźniejszości a przyszłość przestałaby być potrzebna.

101612 innyinna Mężczyzna, 12 lat, Na początku świata
Brawurka

Brawurka

BOsh ile y masz lat... dziennie piszemy tylko 14 sms? Ja razem ze swoim chłopakiem nie wymieniamy ani jednego. Raz dziennie dzwonimy do siebie i gadamy przez 15-20 minut i tyle. Mój chłopak kedy jeszcze nie mieszkaliśmy razem to też przyjeżdżał do mnie tylko na weekend n 2-3 godziny i jakoś mi to nie przeszkadzało. Teraz jak wyjeżdża to jest tak jak pisałam wyżej jeden telefon.
Jeśli on pracuje to naprawdę może nie mieć czasu, czasami człowiek jest tak zalatany że nie pomysli o pisaniu dopiero wieczorem może miec czas... sorry ale wydaje mi się że trochę jeste4ś egocentryczna i chcesz ,aby Twój chłopak był na każde skinienie i zawołanie....

96601 brawurka Kobieta, 32 lata, Lubelskie
~halinka5000a

~halinka5000a

Brawurka
Nie każdemu taki układ jak w Twoim związku odpowiada. Różni ludzie mają różne potrzeby. Autorka ewidentnie potrzebuje więcej uwagi od swojego chłopaka. A nikt chyba nie jest aż tak zabiegany żeby nie móc poświęcić ukochanej osobie pół godziny dziennie żeby pogadać. Myślę, że gdybyś potrzebowała spędzać ze swoim chłopakiem więcej czasu to on by na to przystał. I tak zrobiłby każdy, komu prawdziwie zależy. A chłopakowi autorki chyba średnio zależy.

~Postiii

~Postiii

śmieszne jest stwierdzenie że wymieniamy tylko po 14 sms.... jakby słyszałam moją 14 siostrę.