Forum Psychologia

Cykliczne napady paranoidalnego strachu

~Annihillus

~Annihillus

Witam! Mam problem... A wlaściwie nie ja, tylko moja narzeczona...
Od dziecka była bardzo krzywdzona psychicznie i fizycznie przez rodzinę, potem przez mężczyznę, z którym była (bił ją) i myślę, że opisana przeze mnie niżej sytuacja może mieć z tym związek...
Co jakiś czas zdarza jej się coś takiego (można to podzielić na fazy):
1. Wszystko zaczyna jej nie pasować. Cokolwiek zrobię źle zostaje skrytykowane w całości, po czym stwierdza, że mnie nienawidzi i stara się mnie wyrzucić.
2. Rozpłakuje się, twierdzi, że jej nie rozumiem, bo ona sama się nie rozumie.
3. Po jakimś czasie zaczyna się wszystkiego bać. Chce wyjść na zewnątrz.
4. Zachowuje się jak osaczone zwierzę... Ma panikę w oczach, wydaje dziwne dźwięki, "rzuca się", ucieka od najdelikatniejszego dotyku.

Raz, podczas takiego ataku, próbowała rzucić się z okna...

Co mam robić? Martwię się!

Odpowiedzi znajdują się poniżej

eeeh..

eeeh..

Myślę ze Twoja dziewczyna powinna zgłosić się do psychologa albo do psychiatry i podjąć odpowiednią terapię .

88321 eeeh Kobieta, 106 lat, Mazowsze
psycholog Katarzyna Garbacz

psycholog Katarzyna Garbacz

Odpowiedź eksperta

Witam serdecznie,
Twoja narzeczona bardzo dużo przeszła w życiu, a to, jak zapewne wiesz, pozostawia ślad na psychice. Lata przemocy, zarówno fizycznej jak i psychicznej mogły u niej wywołać między innymi zaburzenie depresyjne lub lękowe - jednak wiarygodna diagnoza drogą internetową nie jest możliwa.
Czy Twoja narzeczona dopuszcza możliwość poszukania pomocy specjalisty?
Pozdrawiam

84447 psycholog-katarzyna-garbacz Kobieta, 34 lata, Lublin