Forum Psychologia

Lekomania

~blackmailer

~blackmailer

WItajcie
sprawa tyczy sie mojej kobiety ma 24 lata i mysle ze jest lekomanką. W ciągu dnia bierze ponad 20 pigułek choć tak naprawdę nie potrzebuje żadnej!! Bierze np. nospe bo moze ją brzuch bolec, ibupromów z 5 bo przeciez jak nie wezmie to ja boli cos innego najczesciej glowa, suplementow witamin, magnezow, na paznokcie wlosy to nie zlicze, do tego jakies pigulki na odchudzanie, aspartin na serce zelazo, cos na wzdęcia, melise w razie jakby ja cos w pracy zdenerwowalo. I bierze tak 4-5 razy dziennie po 5-6 tabletek. To nie jest nienormalne pare razy wziela tabletki i pila alkohol i potem cala noc wymiotowala. Ja jej mowie ale ona swoje potrafi sie klocic i wyrwac mi z reki kosmetyczke z tymi pigulkami. Mysle ze chyba jest uzalezniona od tych lekow co robic w takiej sytuacji?

Odpowiedzi znajdują się poniżej

muszka19

muszka19

ej no bez kitu zniszczy sobie zoladek albo sie uzalezni i bez lekow naprawde bedzie ja cos balało, nie wiem ale chyba do psychologa powinna pójść niestety....

18 muszka19 Kobieta, 26 lat, Katowice
Panda

Panda

nie zabieraj jej leków, tylko powiedz, ze zauwazyles ze to sie wymknelo spod kontroli, ze niszczy sobie zoladek i watrobe do tego taka ilosc tabletek moze spowalniac metabolizm, moze puchnac no i sie uzaleznic psychicznie - juz pewnie tak jest, porozmawiaj z nia czy nie chcialaby sie zastanowic nad tym czy warto to robic

229 panda Kobieta, 40 lat, Katowice
PawiePiórko

PawiePiórko

moim zdaniem to ona powinna iść do psychologa, bo masz rację to już uzależnienie. Musisz jej jakoś przetłumaczyć, może zaproponuj jej że skoro tak się źle czuje że bierze tyle leków to powinna się przebadać. Może wtedy jak się przebada łatwiej będzie Ci ją przekonać do leczenia.

--

Nie możemy być odporni na ból, jeśli mamy coś, co żal by nam było utracić

287 pawiepiorko Kobieta, 32 lata, Lublin
xSandra

xSandra

ja rozumiem jakis magnez cos na wlosy czy cos ale mysle ze 2-3 tabletki w ciagu dnia to jest duzo a 20??? dostanie jakiejs zapasci ;/

--

"Kiedy jest smutno, kocha się zachody słońca..."Mały Ksi

231 xsandra Kobieta, 31 lat, Kraków
Tarja

Tarja

Ta odpowiedź została zatwierdzona przez eksperta

Zgadzam się z dziewczynami, Twoja partnerka może być lekomanką. Abstrahuję już od tego, że może zniszczyć sobie żołądek, nabawić się jakichś wrzodów czy po prostu ją przeczyści, ale chodzi o sam fakt uzależnienia psychicznego. Ona bierze leki na wszelki wypadek, nie zastanawia się czy ją będzie coś bolało czy nie. Tylko tak w razie gdyby. Powiedz jej o tym, że to jest bardzo nierozsądne i że martwisz się o nią. Nie chcesz, aby stała jej się krzywda, każdy lek wchodzi w interakcje z innymi lekami, przedawkowanie może doprowadzić nie tylko do wymiotów, ale także do kołatanie serca itp. Musi miec tego świadomość. Uargumentuj to tym, że nadmierna ilość leków czy sumplementów diety zaburza nawzajem swoje działanie i że wcale jej nie pomagają tylko szkodzą. Umówcie się, że będzie brała 1 pigułkę z witaminami zamiast kilka oddzielnie,a przeciwbólowe kiedy faktycznie poczuje silny ból. Jak będzie chciała wziąć pigułkę, daj jej gumę do żucia albo tik taka. Najwazniejsze, aby chciała z Tobą współpracować i się samokontrolować, żeby zrozumiała, że ma faktyczny problem, który szkodzi jej zdrowiu i fizycznemu i psychicznemu. Jeśli nie będzie chciała zmienić tych nawyków, jeśli faktycznie jest uzależniona i to jest silniejsze od niej, pozostaje terapia u psychologa.

--

http://www.ticker.7910.org/an1cMls0g411100MTAwNDcxNGx8MzU1NjZqbGF8aW4gbG92ZQ.gif

83914 tarja Kobieta, 31 lat, Rzeszów
~blackmailer

~blackmailer

no tak ale ona tlumaczy ze potrzebuje ona nie rozumie tego ze to nie jest jej potrzebne bo zbyt mocno wierzy w zbawienny skutek tych pigulek kiedys pojechalismy w niedziele do moich rodzicow i nie wziela kosmetyczki to autentycznie temperatury dostala po pewnym czasie nie wiem czy z nerwow czy faktycznie reakcja na brak tabletek

Deanerys

Deanerys

sądzę że z nerwów, po za tym jeśli bierze tabletki na zaś bo może ją zaboleć to ma olbrzymi problem. Musisz jakoś ją namówić na wizytę u psycholaga, bo masz racje to jest już uzależnienie

--

A dragon whisper her name,
on the east.
You win, or you die.

83919 deanerys Kobieta, 36 lat, Kraków
pink elephant

pink elephant

zaniedluga ja przeczysci albo trafi do szpitala z bolem brzucha to moze sie zreflektuje......

84373 pink-elephant Kobieta, 33 lata, Złocieniec
karolinexxx

karolinexxx

Blackmailer i co gadałeś z nią? moze pogadaj z jej kolezankami siostra czy matka zeby przyobserwowaly moze jak Tobie ciezko ja przekonac to jakas inna kobieta ja przekona? bo moze mysli ze Ty jako facet tego nie rozumiesz a kobieta kobiete bardziej przekona

--

Nawet cień przyjaciela starczy by uczynić człowieka szczęśliwym.

15 karolinexxx Kobieta, 33 lata, Karolkowo
~Blackmailer

~Blackmailer

oczywiscie ze gadałem, codziennie z nią gadam jedyne co udało nam sie wprowadzic to to ze bierze "leki" 3 razy dziennie i nie dobiera sobie tylko ze 3 razy dziennie po 5 tabletek bierze ostatnio wymiotowala chyba po tych pigulkach i alkoholu. ona twierdzi ze to wlasnie dla jej dobra i ze ja tego nie rozumiem

Lukrecja85

Lukrecja85

jeszcze pare razy zwymiotuje i na pewno sobie zoladek zniszczy wg mnie trzeba proozmawiac z jej rodzina/przyjaciolmi aby oni poruszyli ten temat i uswiadomili jej ze ma problem

84558 lukrecja85 Kobieta, 33 lata, Gorzów
~ranking

~ranking

Z każdym uzależnieniem można wygrać, jeśli ma się chęci do zmiany i podjęcia walki, a także profesjonalną pomoc. Taką można dostać w ośrodkach terapii. Jak jednak wybrać odpowiedni? Na Rankingu (osrodkiterapii.pl) można zapoznać się z ofertą placówek z całej Polski i opinią pacjentów na ich temat.

mgr Kamila Krocz

mgr Kamila Krocz

Odpowiedź eksperta

Łykanie tabletek bez opamiętania (na włosy, paznokcie, suplementy diety, witaminy, leki wyciszające, przeciwbólowe, no-spa, na wzdęcia itd.) może świadczyć o lekomanii. Tutaj nie chodzi tyle o dostarczane środki do organizmu, co raczej o nałóg behawioralny. Łykając leki, człowiek choć przez chwilę tworzy sobie wizję, że panuje nad swoim życiem, że ma kontrolę. Tymczasem to wymyka się spod kontroli i człowiek nawet nie dostrzega, kiedy wpada w sidła nałogu. Myślę, że takiej osobie warto zaproponować, by porozmawiała z psychoterapeutą. Pozdrawiam!

100945 mgr-kamila-krocz Kobieta, 32 lata, Lublin