Forum Psychologia

Jak zapomnieć

~Mimala87

~Mimala87

Przedstawie po krotce swoją historię, 4lata temu weszłam w bliższa relacje z mężczyzną, chociaż z pewnych względów nie mogłam się w to zaangażowac tak jak on by chciał czy ja.
Po tym czasie nasze drogi się rozeszły, ja podjęłam taka decyzje że dość tego romansu.
Po kilku miesiącach przypadkiem się spotkalismy, spędziliśmy ze sobą trochę czasu a we mnie coś pękło i chciałam spróbować na nowo, stworzyć nowy związek. Przez miesiąc było jak w bajce, mieszkaliśmy razem, wszystko robiliśmy razem, później on uznał że chce czasu, że nie wierzy w takie przemiany, wyprowadził się, jakiś kontakt mieliśmy ale on ciągle przez ten czas wypominal mi że czekał 4lata. Ostatnio jakoś wspólnie zaczęliśmy się znowu spotykać, az do chwili kiedy dowiedziałam się że w jego mieszkaniu była inna kobieta, widziałam zdjęcie jej w bieliznie.
Tłumaczył że była tam tylko z jego kolega, że on kocha mnie nad wszystko, że taki trudny czas za nami, że tyle znacze itp itd...
Nie potrafię się z tym pogodzić, mimo że ja też wcześniej nie byłam święta ale próbowałam naprawić to co zepsułam. Dzisiaj nie wytrzymalam bo tak jak w weekend byłam najważniejsza tak teraz w tygodniu mogę nie istnieć. Zapytałam ile znacze dla niego, ludzie mówią że to pies ogrodnika, sam nie weźmie i komuś nie da. Nie potrafil nic powiedzieć poza tym że on nie ma sobie nic do zarzucenia. I że tylko ja tu jestem winna. Jak mam przestać żyć w poczuciu tej winy? Jak zapomnieć tego człowieka. Naprawdę go pokochałam i całe serce mu oddałam

Odpowiedzi znajdują się poniżej

luukas

luukas

współczucia dla byłego z którym byłaś kiedy temu oddawałaś serce :)

159601 luukas Mężczyzna, 33 lata, Zielona Góra
~Hmmmm777

~Hmmmm777

To manipulant, bawi się Tobą. Zakończ tą znajomość jak najszybciej, nic z tego nie będzie. Gdyby Cię naprawdę kochał to już cztery lata temu by o Ciebie walczył. A on miał Cię gdzieś cztery lata. Nie zależy mu na Tobie, tylko się Tobą zabawił. Nie idealizuj go. Ten facet to kompletne zero. Uciekaj.

~Mimala87

~Mimala87

Nie macie racji, że się zabawilam. Kiedy ja byłam w związku to nie chciałam tej relacji i w niej nie trwałam.
To wygląda trochę tak że przez ten czas próbował zdobyć a kiedy zdobył to ja się stałam ta najgorsza

~edwardo

~edwardo

zrób jeszcze z siebie ofiarę jak to zostałaś skrzywdzona i będzie wszystko w najlepszym porządku. Jedyną osobą tu skrzywdzoną jest twój były.

~Mimala87

~Mimala87

Ja ze swoim byłym rozstałam się zanim zaczęłam się angażować w ten związek. Więc nie wiesz, nie mów

~Takise

~Takise

Gościowi się w ogóle nie dziwię na początku mógł coś do cb czuć a ty wszystko potraktowalas nieodpowiedzialne a że później wyszło jak wyszło mógł wiedzieć że jesteś osobą którą nie traktuje się poważnie